Wesele w Chłopach Władysława Stanisława Reymonta

Czas akcji – jedna doba (od świtu do kolejnego świtu), ostatnie dni jesieni.

Miejsce akcji – wieś Lipce (mieszkanie panny młodej, droga do kościoła, izba weselna).

Narrator

  • Najczęściej narrator ujawnia się w 3. osobie – opowiada zdarzenia, jakby wszystko widział, wiedział, doskonale znał. Ale parę razy identyfikuje się z mieszkańcami Lipiec – jest jednym z gości na weselu, bierze udział w zdarzeniach. Wtedy wypowiada się w 1. osobie liczby mnogiej – w imieniu całej zbiorowości.
  • Język, którym posługuje się narrator, jest zróżnicowany – raz mówi jak pisarz; literat mówi językiem literackim wzbogaconym środkami artystycznymi (badacze języka Chłopów orzekli, że takich partii tekstu jest w czterech tomach około 60 procent). Ale czasem narrator wydaje się być „wsiowym gadułą” (takiej nazwy użył historyk literatury Kazimierz Wyka). I faktycznie zdarzają się fragmenty, w których narrator używa „wsiowego” języka nie tylko w dialogach bohaterów, ale i w swoich obserwacjach, spostrzeżeniach.
  • W języku Chłopów ujawniają się cały czas jakby dwa spojrzenia na te same zjawiska. Najpierw autor prezentuje nam wydarzenie widziane oczyma bohatera. A to, co widzi bohater, narrator przekazuje swoimi słowami. Nie rezygnuje przy tym ani z elementów języka ludowego, ani z elementów języka literackiego. W liceum spotkacie się z terminem paralelizm, czyli dwubiegunowość, dwuczłonowość. Przykład? Rzućcie okiem nawet na sam początek rozdziału. Pierwszą osobą, którą w nim poznajemy, jest matka Jagny. Jej oczyma patrzymy na wszystko, co się dzieje dookoła. Odczuwamy jej zauroczenie przyrodą, przymrozkiem, ale opis jesiennego poranka oddany jest językiem literackim, bogatym w środki artystyczne. To nie Dominikowa go tworzy, lecz ukryty, wszechwiedzący narrator-obserwator, który po trochu dozuje nam informacje, informuje nas o upływie czasu, opisuje świat, porę roku, przyrodę. Robi to w taki sposób, że chwilami nie wiemy, gdzie jest granica pomiędzy narracją odautorską a spostrzeżeniami bohaterki.

Upływ czasu wyznaczają opisy pór dnia:

  • Wczesny ranek – świt, szron, tuż przed wschodem słońca – przebudzenie bohaterek: Jagny i jej matki.
  • Wschód słońca – wstaje Dominikowa, krótka drzemka Jagny, budzenie braci Jagny.
  • Po wschodzie słońca – wstaje Jagna.
  • Kilka faz poranku – ścięte lodem kałuże i brzegi stawu pomału roztapiają się.
  • Południe – bezchmurne, pogodne niebo. Zachowanie ptactwa zapowiada jednak pogorszenie pogody.
  • Po obiedzie – zaczynają zjeżdżać się goście z pobliskich wiosek.
  • Popołudnie – promienie słoneczne dają coraz mniej ciepła i światła.
  • Zachód słońca – pochód gości weselnych.
  • Noc – zimna, cicha, jasna, oświetlona gwiazdami i księżycem.
  • Koniec nocy – słychać pierwsze kury.
  • Przedświt – gasną gwiazdy i księżyc, wydobywają się już pierwsze promienie wschodzącego słońca.

W sposobie narracji mamy jeszcze jedno ciekawe zjawisko: mowę pozornie zależną!

Czasem język narratora przekazuje dokładnie myśli i uczucia bohatera. I to nie odbywa się w taki sposób, że w tekście znajdujemy informację: Matka Jagny pomyślała, że… (mowa zależna) albo: Matka Jagny pomyślała:… (mowa niezależna), lecz przechodzimy bezpośrednio do uczuć i myśli Paczesiowej (mowa pozornie zależna). Tak jakby narrator zapomniał, że to on mówi w tekście i na swoim miejscu obsadził bohaterkę. „(Nie chciało się jej wierzyć, że to naprawdę już dzisiaj, aż sobie przypominać musiała wszystko… Tak, sama chciała tego, a teraz, a teraz…).” Oczywiście, dotyczy to nie tylko jednej bohaterki. W ten sam sposób poznajemy też myśli innych postaci.

Kontrast uczuć matki i córki

Matka Jagny odczuwa przede wszystkim strach o córkę. Żal jej trochę, że Jagna opuści rodzinny dom, choć wie, że Maciej Boryna to najlepszy kandydat na męża. Dominikowa ujawnia się jako czuła i troskliwa matka. Obawy o losy córki są dla niej tak trapiące, że nie wysypia się, płacze, modli się o szczęście dla Jagny.

Jagna jest zupełnie obojętna na to wszystko, co dzieje się dookoła niej w dniu ślubu. Nie odczuwa ani radości czy szczęścia, ani niepokoju czy żalu. Jedynie w czasie obrzędu błogosławieństwa dziewczyna się załamuje na moment – trochę żal jej opuszczać dom. Ale wobec przyszłego męża nie żywi żadnych uczuć.

Główni bohaterowie

  • Jagna Paczesiówna – córka Dominikowej, półsierota, kokietka, kochliwa, ładna, świadoma swej urody i wpływu na mężczyzn. Mimo licznych przygód sercowych samotna. Zgodziła się wyjść za Borynę zgodnie z wolą matki, ale ze świadomością, że Maciej jest jej obojętny.
  • Dominikowa (Paczesiowa) – matka Jagny oraz dwóch chłopców: Jędrzycha i Szymka, jedna z najbogatszych gospodyń na wsi, właścicielka ziemi, do której jest bardzo przywiązana. Pobłażliwa dla dzieci, rozpieszczająca Jagnę.
  • Maciej Boryna – wdowiec, żeni się powtórnie z Jagną Paczesiówną. Prawdziwy gospodarz – przywiązany do ziemi, kochający swoją pracę, gospodarny, pracowity, zaradny.
    Boryna w opinii matki Jagny: człowiek dobry, poważany, zakochany w Jagnie, zasługujący na szacunek ludzi i żony. Dlatego Dominikowa w dniu ślubu radzi córce, by nigdy nie lekceważyła ani nie obrażała przyszłego męża.

Plan zdarzeń:

1. Poranne czynności w domu Dominikowej (pobudka, toaleta).
2. Przygotowania do wesela (przystrajanie domu, gotowanie).
3. Wizyty gospodyń wiejskich w domu Dominikowej.
4. Przygotowania drużbantów i muzykantów.
5. Przyprowadzenie Macieja Boryny do domu Jagny.
6. Droga do kościoła.
7. Wesele.

Obyczajowość weselna

1. Przed ślubem

  • Zapowiedzi – czyli ogłoszenie przez księdza, że narzeczeni zamierzają się pobrać.
  • Szykowanie zapasów jedzenia.
  • Zapraszanie gości.
  • Zapis w skrzynce – zgromadzenie wiana (posagu) dla córki przez rodziców panny młodej.
  • Rozpleciny – uroczystość na dzień przed ślubem. Młodzi potwierdzają swoje uczucia i wolę zawarcia związku małżeńskiego. Wręczają sobie prezenty (Jagna dostała od Boryny osiem sznurków korali).

2. W dniu ślubu

  • Wizyty w domu panny młodej gospodyń ze wsi przynoszących dary – jedzenie i pieniądze.
  • Gromadzenie się muzykantów i drużbantów w domu wójta.
  • Przygrywanie muzykantów w asyście sześciu drużbantów i spraszanie gości weselnych oraz druhen.
  • Doprowadzenie gości pod dom panny młodej.
  • Przyprowadzenie pana młodego do domu narzeczonej.
  • Ubieranie panny młodej.
  • Wyprowadzenie panny młodej.
  • Przeprosiny i błogosławieństwo.
  • Droga korowodu weselnego do kościoła.
  • Ślub.

3. Po ślubie

  • Powitanie młodych chlebem i solą.
  • Wejście na salę weselną w rytmie „chodzonego”.
  • Taniec panny młodej.
  • Taniec obydwojga młodych.
  • Poczęstunek.
  • Zbieranie datków dla kucharek.
  • Zabawy weselne.
  • Oczepiny, na których Jagna nie zgodziła się (wbrew zwyczajowi) na obcięcie włosów i oczepiny.
  • Wspólne śpiewanie Chmiela, tańce i przyśpiewki gospodyń i druhen.
  • Tańce i przyśpiewki wszystkich gości.
  • Wkupywanie się panny młodej do gospodyń.
  • Tańce kawalerów z panną młodą.
  • Zbieranie pieniędzy na czepiec.
  • Tańce do rana.

Przyśpiewki – krótkie wierszyki śpiewane na weselach przez drużbantów, druhny i gości weselnych. Czasem teksty przyśpiewek powstały już wcześniej, były znane weselnikom, a czasem układano je na gorąco. Stanowiły komentarz do jakiejś sytuacji, któregoś obrzędu, zachowania gości lub młodej pary czy życia na wsi. Bywało, że rozrastały się do śpiewanej dyskusji pomiędzy gośćmi – wtedy pełne były żartów, a nawet złośliwości. Goście słuchali ich z rozbawieniem i oczekiwaniem, który ze śpiewaków okaże się lepszy w docinaniu przeciwnikowi.

Stroje
Bardzo kolorowe są stroje bohaterów Chłopów. Oczywiście to ubrania odświętne, uroczyste, założone przez mieszkańców Lipiec z okazji ślubu i wesela Jagny i Macieja. Pośród białych koszul, czerwonych kubraczków, pasiastych spodni powiewają barwne wstążki, pojawiają się kapelusze ozdobione kwiatami i ziołami, stroiki, czyli ozdobne wieńce na fryzurach (głównie warkoczach) dziewczyn, czerwone, bursztynowe, złote, srebrne korale i ozdoby, a nawet pawie pióra. Z naszego punktu widzenia – bezguście i tandeta, ale nie zapominajmy, że jesteśmy na wsi, i to sto lat temu.

Weselne menu

  • Dużo alkoholu.
  • Zakąski: chleb i placki.
  • Dania weselne:
    • Rosół drobiowy z ryżem.
    • Pikantne flaki.
    • Tłusta kasza.
    • Wieprzowe mięso.

Język (stylizacja ludowa)

Powieść o życiu chłopów nie mogła zostać napisana czystym językiem literackim. Dlatego autor zastosował w niej stylizację gwarową. A był to czas mody na tzw. ludomanię, na zachwyt wszystkim, co wiązało się ze wsią, folklorem, życiem chłopów. Czytelnicy byli zachwyceni zastosowanym przez Reymonta językiem, ale krytycy zaprotestowali. Nie podobało im się, że Reymont nie zastosował jednej gwary, lecz mieszankę gwar z różnych części Polski. Elementy tych gwar szczególnie widoczne są w dialogach bohaterów, a w tekście od narratora mieszają się z językiem literackim.

Słownictwo

  • Wśród wyrazów gwarowych, na które natkniecie się w Chłopach, najwięcej jest słownictwa łowickiego.
  • Wyrazy gwarowe najczęściej używane to: trza (potrza), juści, ino, kiej.
  • Inne wyrazy gwarowe: rozświt, rozcież, drzewiej.

Zjawiska fonetyczne

  • W języku bohaterów nie pojawia się charakterystyczne dla wielu gwar zjawisko językowe zwane mazurzeniem (używanie głosek s, c, z, dz zamiast sz, cz, ż, dż (czyli, np. safa zamiast szafa, coło zamiast czoło). Reymont uznał bowiem, że mazurzenie mogłoby ośmieszać jego bohaterów, a tego chciał uniknąć.
  • Autor stosuje natomiast tzw. jotację, czyli dodawanie spółgłoski j przed imionami rozpoczynającymi się od samogłosek (Jagna, Jagustynka, Jambroży).
  • W rzeczowniku sąsiad brakuje samogłoski nosowej (ą) – zamiast niej występuje om (somsiad).
  • Występuje archaiczna forma rzeczownika ojciec (ociec).

Fleksja

Pojawiają się formy liczby mnogiej w odniesieniu do jednej osoby – przejaw szacunku dla osoby, z którą się rozmawia.

Frazeologia

Pojawiają się ludowe przysłowia – „Jaki korzeń, taka nać! – taka córka, jaka mać!”

Dodatkowa wiedza (niewynikająca bezpośrednio z tekstu)

  • Autor Chłopów – Władysław Stanisław Reymont – doskonale znał środowisko, które opisywał, bo sam urodził się i wychowywał na wsi (był synem wiejskiego organisty).
  • Chłopi to powieść wydana w latach 1904–1909, składająca się z czterech tomów (Jesień, Zima, Wiosna, Lato). W 1924 Reymont otrzymał za tę powieść literacką nagrodę Nobla.

Chłopi – Władysław Reymont

 

Wesele w ujęciu Sławomira Mrożka

Czas akcji – dwa dni w nieokreślonej przyszłości:

  • 1. dzień, w którym narrator-bohater jest zapraszany na wesele,
  • 2. dzień wesela.

Miejsce akcji – wieś Atomice. Dziwna wioska. Zupełnie nierzeczywista, twór stworzony przez fantazję autora. Jej pejzaż to mieszanka elementów typowych dla wsi (pola, chałupy) i dla jakiejś zupełnie nierealnej cywilizacji rodem z filmów science fiction – reaktory, laboratoria, lotniska, nowoczesne zakłady przemysłowe. Mieszkańcy Atomic to ludzie niby wykształceni, po studiach, ale ich wypowiedzi przeplatane są gwarą. Dziwne przedsięwzięcia związane z „przekształcaniem przyrody” podejmowane są we wsi – jedne obszary melioryzuje się, zamiast zalesiać, a inne pustynne, piaszczyste – są zalesiane. Burzy się też naturalny porządek poprzez np. odwracanie biegu rzeki.

Narrator = jeden z bohaterów, obserwatorów i uczestników akcji.

Bohaterowie czynni (biorący udział w akcji)

  • Narrator – jeden z bohaterów, uczestnik wesela, identyfikujący się z resztą mieszkańców „postępowej” wioski. Nie bierze udziału w bójce. Zmęczony i skażony promieniami radioaktywnymi rezygnuje z uczestnictwa w zabawie weselnej. W czasie drogi powrotnej do domu przeistacza się w owada – rośnie mu sześć par dodatkowych nóżek, zielony róg na czole i chitynowy pancerzyk na plecach. Robi się tak mały, że do domu wchodzi przez szparę okienną, znajduje sobie bezpieczne od pająków legowisko na listwie za szafą i zasypia.
  • Brat panny młodej – kolega narratora z czasów studenckich. Przyszedł zaprosić narratora-bohatera na wesele. Nie mówi się o nim w dniu ślubu.
  • Smyga – młodzieniec mieszkający za rzeką, lubiący tańce, śpiewy, żarty i bójki. Wszczął bójkę z Piegiem.
  • Pieg – drugi młodzieniec z Atomic, konkurent Smygi w przyśpiewkach weselnych, uczestnik bójki.
  • Bańbuła – kolejny uczestnik bójki, zwolennik tradycyjnych metod walki (rżnięcie nożem).
    Ojciec panny młodej – gospodarz wesela, ujawnia się w momencie wszczęcia bójki, próbuje wyciszyć gości gazami bojowymi.

Bohaterowie epizodyczni

  • Dzieci – wracające ze szkoły (w dniu zaprosin) i rzucające w gwiazdy kamieniami (w noc wesela).
  • Jóźwa – starszy mieszkaniec wsi, w dniu zaprosin zwoził paliwo.

Zauważ, że…

  • Bohaterami wcale nie są państwo młodzi. Wiadomo, że odbywa się ich wesele, ale nie oni są uczestnikami akcji!
  • Żadna z postaci, które się pojawiają, nie są indywidualnościami, które można by scharakteryzować. Są anonimowe, przedstawione schematycznie, jakby nie mieli osobowości, własnego charakteru.

Plan zdarzeń:

  • Zaproszenie narratora-bohatera na wesele.
  • Dzień wesela:
    a) oczepiny,
    b) przyśpiewki,
    c) bójka,
    d) skażenie gości gazem bojowym,
    e) powrót narratora-bohatera z wesela,
    f) przeistoczenie bohatera w owada.

Obyczajowość weselna

Zwyczaje

  • Zapraszanie gości.
  • Oczepiny (wyprzedzają ceremonię kościelną).
  • Obrzęd w kościele (nieopisany w opowiadaniu, podobnie jak w Chłopach).
  • Przyśpiewki z przytupywaniem.

Stroje
Ludowe… termostaty nałożone na granatowe garnitury do – jak się należy domyślać – gry w tenisa. Dodatkowo skafandry radioaktywne, ale już nieco zużyte i niespełniające swojej funkcji.

Język

  • Wymieszanie elementów gwarowych ze słownictwem technicznym.
  • Elementy stylizacji ludowej – wyrazy gwarowe, spośród których najczęściej używane są: ano, ino, kiedym, jeno. Przedmioty wiejskie: zydel, przyzba.

Uwaga! Język czasów socjalizmu!
Pojawiają się wyrażenia i zwroty nawiązujące do rzeczywistości socjalistycznej:

  • Wielka tama o poważnym znaczeniu gospodarczym – poważne znaczenie gospodarcze w czasach socjalizmu miało wszystko, nawet najbardziej bezsensowne i kosztowne pomysły. Takie osiągnięcia nagłaśniały media, ale było to wielkie kłamstwo, co próbuje ośmieszyć Mrożek. Tama na podwórku narratora-bohatera przeszkadzała w domykaniu drzwi.
  • Kłębiły się, wrzały jurne siły wytwórcze – młodzi w czasach socjalizmu wyrabiali ponadstuprocentowe normy. Kazano im zbudować mur o długości 100 metrów, to budowali kilka razy dłuższą zagrodę.
  • „Już się przed wsią naszą/ jasna przyszłość mości;/ przez szczęście społeczeństw/ do szczęścia ludzkości!” – tekst przyśpiewki ma rodowód romantyczny. To Mickiewicz dużo prawił o świetlanej przyszłości narodu (Oda do młodości), ale wyjątkową siłę hasła tego typu nabrały w socjalizmie. Ludzie, którym brakowało na życie, chleb, którzy żywność kupowali po okazaniu specjalnych kartek i po odstaniu kilkunastu godzin w kolejce, byli ciągle oszukiwani, że przed nimi wspaniała przyszłość. To oczywiście fałsz!

Dodatkowa wiedza (niewynikająca bezpośrednio z tekstu):

Sławomir Mrożek nawiązał swoim opowiadaniem do wesela opisanego przez Reymonta w Chłopach. Oto dowody:

  • Tematem jest wesele.
  • Akcja obydwu wesel toczy się na wsi.
  • Rodzice panien przygotowują im posagi.
  • Na obydwu weselach ważną rolę pełnią druhny i drużbowie.
  • Jednym z najważniejszych obrzędów weselnych są oczepiny.
  • Na obydwu weselach pojawiają się przyśpiewki.
  • Orkiestra przygrywa gościom w czasie obrzędów i do tańca.
  • Bohaterowie mówią językiem z elementami gwary.

Ale wesele Reymontowskie i wesele opisane przez Mrożka wiele dzieli:

  • To dwa różne cywilizacyjnie światy (Lipce – wioska z tradycjami, Atomice – wioska przyszłości).
  • Różnią się stroje gości weselnych (w Lipcach – stroje ludowe, w Atomicach – ludowe termostaty i kombinezony).
  • W powieści Reymonta chłopi się kłócą, w Atomicach dochodzi do bójki.

Uwaga! Groteska!
Opowiadanie Mrożka jest groteskowe, czyli:

  • stanowi karykaturę uroczystości weselnej,
  • zawiera wiele przejaskrawionych, nieprawdopodobnych, niedorzecznych elementów,
  • zaskakuje czytelnika wymieszaniem elementów tradycyjnego wesela z elementami nierzeczywistymi,
  • zawiera kontrast pomiędzy tradycją a nowoczesnością,
  • elementy komiczne mieszają się z grozą.

Zwróć jeszcze uwagę na frazeologię w Weselu w Atomicach Sławomira Mrożka!

Związki wyrazowe są rozbite!
Oto przykłady dziwności frazeologicznych:

Zobacz:

Wesele – Wyspiański Stanisław

Opowiadania (Wesele w Atomicach) – Sławomir Mrożek

Wesele – motyw literacki

Taniec i wesele