Refleksje o bohaterach Kamieni na szaniec.
Autor zwraca się do czytelników: „Posłuchajcie opowieści o ludziach, którzy w tych niesamowitych czasach potrafili żyć pełnią życia”. Jak rozumiesz to sformułowanie? W czym przejawia się pełnia życia bohaterów tej książki?

„Posłuchajcie opowiadania o Alku, Rudym, Zośce i kilku innych cudownych ludziach, o niezapomnianych czasach 1939–1943 roku, o czasach bohaterstwa i grozy. Posłuchajcie opowiadania o ludziach, którzy w tych niesamowitych latach potrafili żyć pełnią życia, których czyny i rozmach wycisnęły piętno na stolicy oraz rozeszły się echem po kraju, którzy w życie wcielać potrafili dwa ideały: BRATERSTWO i SŁUŻBĘ”. Takimi słowami Aleksander Kamiński rozpoczyna książkę Kamienie na szaniec.

Głównymi bohaterami powieści są trzej przyjaciele: Alek, Rudy i Zośka. Każdy z nich jest inny, inaczej wygląda, ma inne zainteresowania. Alek, Zośka i Rudy to oczywiście pseudonimy, jakie chłopcy nosili ze względu na konspirację. Tak naprawdę to nazywali się: Alek – Aleksy Dawidowski, Zośka – Tadeusz Zawadzki oraz Rudy – Jan Bytnar.

„Wrzesień 1939 roku był jednym z najstraszniejszych polskich miesięcy. Nie dlatego, że ponieśliśmy klęskę – niejedną już klęskę miał naród za sobą. Potworność polskiej tragedii wrześniowej polegała na czym innym: na katastrofie psychicznej narodu”. Przytoczony powyżej fragment opisuje pierwsze dni wojny. Bohaterowie także przeżywają chwile załamania, wydaje im się, że to wszystko jest tylko koszmarnym snem, nierzeczywistością. Doświadczenie harcerskie pomogło im przetrwać te ciężkie czasy, pomogli wielu ludziom, ratując im życie.

Wszystko zaczęło się 15 października. Zośka przyniósł pierwsze tajne pismo Polskiej Ludowej – pisma demokratycznej grupy młodzieży PLAN. Po przeczytaniu postanowili zgłosić się do redakcji. Zostali przyjęci. Wtedy to zaczęli przeciwstawiać się wyświetlaniu w kinach filmów sławiących III Rzeszę, podrzucając do lokali gaz. Mimo tak trudnych czasów radzili sobie, jak mogli – zaczęli zarabiać jako szklarze. Alek został drwalem, Rudy zaczął dawać korepetycje, Zośka zajął się produkcją marmolady. Następnie zaczęli działać w komórce więziennej, roznosili tajne listy tzw. grypsy. Później organizowali wieczory dyskusyjne. W tym czasie wstąpili do Szkoły Budowy Maszyn imienia Wawelberga. I wreszcie – wstąpili do Małego Sabotażu. Do jego zadań należała likwidacja wystaw umieszczających zdjęcia niemieckich oficerów w zakładach fotograficznych; obrzydzanie publiczności uczęszczania do kina; walka z restauratorem Patronackim, który pośredniczył w sprzedaży niemieckich pism; ośmieszanie niemieckiej propagandy; propagowanie haseł ośmieszających Niemców; niszczenie sklepów przeznaczonych dla okupantów; usuwanie flag hitlerowskich; wieszanie polskich flag; malowanie symbolu Polski walczącej – kotwic. W czasie służby w Małym Sabotażu kształtowali swoje cechy charakteru. W listopadzie 1942 roku Zośka, Alek i Rudy zostają zaliczeni do Grup Szturmowych. Do ich zadań należało między innymi wykolejenie pociągu wiozącego niemiecki sprzęt wojenny, wykonanie wyroku śmierci na Szultzu i Langem, odbicie więźniów w Celestynowie, wysadzenie mostów, likwidacja posterunku żandarmerii pod Sieczychami. W czasie tych akcji bohaterowie nieraz korzystali z broni. Gdy gestapo uwięziło Rudego, postanowili go uratować. Nieważne, że mogli stracić życie. Dla przyjaciół robi się wszystko. Tak też Alek został ranny podczas Akcji pod Arsenałem. Umarł tego samego dnia co Rudy – 30 marca 1943 roku.

Bohaterowie Kamieni na szaniec w tak trudnych czasach potrafili żyć pełnią życia. Spotykali się na filozoficznych rozmowach, zorganizowali poranek chopinowski, uczęszczali do szkoły, rozważali swoje postępowanie, spędzali dużo czasu ze swoimi najbliższymi. Bycie harcerzem to nie tylko przyjemność, to też praca nad sobą, nad własnymi słabościami. Podczas wojny Alek, Rudy i Zośka przekonali się o tym najlepiej. Musieli nauczyć się odpowiedzialności nie tylko za siebie, ale także za swoją rodzinę. Codziennie strach zaglądał im w oczy – trzeba go było jakoś pokonać. Widzieli śmierć najbliższych, cierpienie. W takich warunkach niezbędna jest odporność psychiczna i odwaga. Dyscyplina to również cecha w żołnierskiej posłudze. Bohaterowie nie przerwali nauki – uczęszczali na tajne komplety, za co im i nauczycielom groziła śmierć. Myślę, że niewielu ludzi potrafiło żyć pełnią życia, na ile to było możliwe, rozwijać się duchowo, realizować swoje wcześniejsze marzenia w czasach tak trudnych. Życie w czasie okupacji było bardzo trudne i wymagało wiele odwagi i podejmowania poważnych decyzji… „Żyć pełnią życia” oznacza życie bez ograniczeń. Dla bohaterów naszej książki pełnią życia były rozmowy, częste spotkania, ale także nauka na tajnych kompletach. Trzeba przyznać, że jak na te czasy bohaterowie „żyli pełnią życia”.

Wszystkim im zabrano kawałek dzieciństwa, młodości. Bohaterowie Kamieni na szaniec byli normalnymi nastolatkami, ale w czasie okupacji musieli szybko dojrzeć, dorosnąć. Pokazywali, że nawet w ciężkich czasach jak czasy okupacji można żyć normalnie, „pełnią życia”.

Komentarz

Wypracowanie o bohaterach Kamieni na szaniec jest klasycznym przykładem pracy, w której mamy wypowiedzieć się na jakiś temat, odnieść do jakiegoś poglądu. Tym razem chodzi o odniesienie się do opinii, że bohaterowie tej powieści żyli pełnią życia.

Temat narzuca pewną ścieżkę myślową: jest sformułowany tak, że piszącemu trudno podjąć polemikę, nie zgodzić się z zawartym w temacie sądem. Dlaczego? Ponieważ nikt nie pyta: Czy zgadzasz się z opinią autora… albo: Czy podzielasz pogląd, że bohaterowie Kamieni na szaniec żyli pełnią życia. W temacie zawarte jest tylko pytanie: Jak rozumiesz to sformułowanie? W czym przejawia się (pełnia życia)?

Oczywiście można próbować polemizować z sądem autora, ale jest to w tym przypadku bardzo trudne. Należałoby w tym celu najpierw zdefiniować pełnię życia, a następnie wykazać, że bohaterowie pełnią życia nie żyli wcale. To jednak bardzo śliska ścieżka. Nie polecam jej, zawsze ktoś może zarzucić nam, że mieliśmy pisać, w czym przejawia się pełnia życia bohaterów, a nie zastanawiać się, czy oni w ogóle z pełni życia korzystali.

Możliwe schematy tego wypracowania

I wariant – przytoczony powyżej

  1. Przedstawienie bohaterów.
  2. Przykłady z ich życia.
  3. Nawiązanie do tematu pracy i udowodnienie, że bohaterowie żyli pełnią życia.
  4. Podsumowanie (uwaga o szybszym dojrzewaniu i nawiązanie do tematu).

II wariant

  1. Zdefiniowanie pojęcia „pełnia życia”.
  2. Udowodnienie na przykładach, że bohaterowie rzeczywiście wykorzystali w pełni swój czas (np. ucząc się, pracując, dyskutując, walcząc).
  3. Wnioski końcowe.

Jak można było inaczej zacząć pracę?

  • Pytaniem:
    Co właściwie nazywamy pełnią życia? Ile osób, tyle definicji. Jedni utożsamiają z nią dobrobyt, luksus, drudzy korzystanie z innych uroków życia (np. podróże, książki, kino, teatr). Jeszcze innym pełnia kojarzy się pewnie ze zdrowiem. Są tacy, dla których oznacza przeżywanie pozytywnych uczuć (miłości, przyjaźni) lub dające satysfakcję doświadczenia, rzadkie doznania (tak zdefiniowaliby ją chyba zwolennicy sportów ekstremalnych).
    Niektórzy kojarzą pełnię z tempem i intensywnością życia, z wykorzystywaniem każdej chwili. Ktoś może powiedziałby, że oznacza ona dobrze wykonywaną, przynoszącą zadowolenie i (albo?) duże zyski pracę…
    Czy którąś z tych definicji można odnieść do bohaterów „Kamieni na szaniec”?
  • Stwierdzeniem, konstatacją:
    Bohaterowie książki Aleksandra Kamińskiego i sam jej autor chyba nieco inaczej rozumieli pełnię życia niż my dziś…
  • Definicja pojęcia zawartego w temacie.
    „Żyć pełnią życia znaczy żyć bez ograniczeń”.
    Można obalić tę formułę, bo czy żyć bez ograniczeń – znaczyłoby w tym przypadku także „bez nakazów moralnych, nakazów sumienia”? Nie. Dla bohaterów bardzo ważny był kodeks harcerski, tradycje romantyczne, patriotyzm.

Inne możliwe definicje

Żyć pełnią życia znaczy:

  • w pełni wykorzystać swój czas,
  • kochać życie i korzystać z niego,
  • nie zmarnować swego życia,
  • korzystać z przeznaczonych sobie dni,
  • nie mieć poczucia zmarnowanego czasu,
  • czerpać radość życia i mieć przekonanie o sensownoś­ci tego, co robimy,
  • żyć godnie,
  • czuć smak życia, intensywność życia,
  • nie zwalniać tempa.

Zapamiętaj!
Tematy sugerujące, że nie powinno się raczej podważać zawartego w nich sądu brzmią zwykle:

  • Udowodnij tezę…
  • Przekonaj, że…
  • W czym przejawia się…
  • Uzasadnij, że…

Tematy pozostawiające większą swobodę piszącemu są formułowane w następujący sposób:

  • Czy zgadzasz się z opinią (stanowiskiem, sądem, poglądem)…
  • Co sądzisz o…
  • Co myślisz o…
  • Czy sądzisz (myślisz, uważasz, że)…
  • Jak myślisz (sądzisz)…
  • Czy według Ciebie (Twoim zdaniem) słuszne jest twierdzenie (słuszny jest sąd, pogląd)…
  • Czy słuszna jest opinia, że…

Pamiętaj!
Przy charakterystyce postaci, nie zestawiaj cech wyglądu z cechami charakteru, konkretów z abstraktami.
Nie wolno pisać np.: Miał psa i dobry humor. Albo: Nosił czapkę i był dobrym Polakiem.

Zobacz:

Kamienie na szaniec – Aleksander Kamiński