Patriotyzm w utworach Adama Mickiewicza

Adam Mickiewicz żył i tworzył w latach, kiedy Polska znajdowała się pod zaborami. Nasza ojczyzna teoretycznie nie istniała, rozdzielona pomiędzy Rosję, Prusy i Austrię. Istnieliśmy jednak jako naród polski i staraliśmy się odzyskać utraconą wolność, czego wynikiem były powstania narodowe przeciwko zaborcom.

Nasz wieszcz, przebywając na emigracji, nie mógł uczestniczyć w nich bezpośrednio. Tworzył więc postaci literackie, które były wzorami narodowych bohaterów, gotowych oddać życie za ojczyznę. Wprowadzał do utworów elementy walki narodowowyzwoleńczej, przypominał współbraciom o ich przynależności narodowej, o spoczywających na nich obowiązkach.

 

Elementy patriotyczne w Panu Tadeuszu

  • Pan Tadeusz to dzieło, w którym nie tylko został utrwalony tryb życia szlachty, dawna obyczajowość, ale także historia narodu polskiego. Dwór w Soplicowie jest miejscem szczególnego kultu patriotyzmu. Ściany zdobią obrazy bohaterów narodowych: Tadeusza Kościuszki, Tadeusza Rejtana, Jakuba Jasińskiego, Tadeusza Korsaka. Tytułowy bohater epopei dostał swe imię właśnie na cześć Tadeusza Kościuszki.
  • Dla rozgrywających się w epopei wydarzeń tło stanowi kampania napoleońska. To właśnie z nią Polacy wiązali wielkie nadzieje, wierzyli, że dzięki uczestnictwu rodaków w Legionach Dąbrowskiego oraz pomocy i wsparciu Napoleona ojczyzna odzyska wolność. Zafascynowanie kulturą francuską, któremu tak ostro sprzeciwiał się Podkomorzy, niosło ze sobą fascynację osobą Napoleona. Wieści o tym, co działo się na świecie docierały na Litwę wraz z legionistami, którzy powracali na łono ojczyzny. To oni opowiadali o organizowaniu się Polaków u boku polskich generałów: Dąbrowskiego, Jabłonowskiego. (Przypomnij sobie. Byli gośćmi we dworze Soplicowskim). Wszystkie wieści o nich odbierane były z radością i entuzjazmem. Nie bez przyczyny rok 1812 nazwał autor „rokiem urodzaju”. Wraz z wiosną szła nadzieja na lepsze jutro, na wolność, która wydawała być się tak blisko.
  • Postacią, która zabiegała o to, by doszło do powstania, mającego dopomóc w ostatecznym zwyciężeniu zaborcy był ksiądz Robak. Habit księdza pozwolił mu prowadzić działalność emisariusza zarówno wśród szlachty, jak i chłopów. Czuł się odpowiedzialny za rozpalenie iskry walki wśród ludności litewskiej. Zabiegał więc, by zwaśnione rodziny Sopliców i Horeszków nie spierały się o zamek, żeby zapanowała między nimi zgoda sąsiedzka i by wszyscy razem stanęli do walki. Szlachtę polską cechował patriotyzm, wyrażający się w przywiązaniu do ziemi i tradycji, w gotowości poświęcenia się dla ojczyzny, w powszechnej jedności i solidarności wywołanej ogólnonarodową potrzebą. W imię walki o wolność Polacy zdolni są do wyrzeczeń, potrafią zrezygnować z własnego szczęścia, wyrzec się prywatnych celów, zapomnieć o sąsiedzkich urazach (ostatecznie dochodzi do zgody między zwaśnionymi stronami).
  • Scena uwłaszczenia włościan stanowi obraz powszechnego zbratania się wszystkich warstw narodu, co zostało dodatkowo podkreślone w koncercie Jankiela. W sposób jakże odmienny, bo poprzez dźwięki muzyki, opowiadał on historię narodu polskiego. Wydobywając z instrumentu odpowiednie tony, oddawał atmosferę minionych wydarzeń i towarzyszące jej emocje: radość, szczęście, ale także niepokój, grozę. Wymowa koncertu była dla wszystkich jasna. Ci, którzy znali przeszłość, wiedzieli, jakie uczucia targały Jankielem podczas gry. Dźwiękami poloneza „opowiadał” o radosnych, szczęśliwych chwilach uchwalenia Konstytucji 3 maja. Dźwięki-zgrzyty symbolizowały konfederację targowicką (wystąpienie zbrojne przeciwników uchwał Sejmu Czteroletniego i Konstytucji 3 maja). Zawodząc melodia to tułaczka tych, którzy nie mogli pozostać w ojczyźnie. Szczególnym momentem koncertu stał się Mazurek Dąbrowskiego, symbolizujący siłę narodu. Ten utwór wybijał także zegar z kurantem, stojący we dworze.

 

Grażyna – wzór średniowiecznego rycerza

Cofniemy się w czasy bardziej odległe, kiedy władzę na tych ziemiach sprawował wielki książę litewski, Witold. Grażyna przenosi nas bowiem w epokę średniowiecza.

Przyjrzymy się bliżej stosunkom panującym na Litwie, m.in. niezgodzie między książętami litewskimi. Niejednokrotnie byli oni ze sobą skłóceni i wchodzili w układy z wrogami, by połączone siły wykorzystać w bratobójczej walce. Taką postawą chcieli udowodnić swoje racje, zaspokoić własne ambicje. Tytułowa bohaterka – Grażyna – nie chciała dopuścić do takiej walki. Jest wzorem rycerza średniowiecznego, a więc przede wszystkim służy ojczyźnie i ten obowiązek jest dla niej ważniejszy niż posłuszeństwo mężowi (odprawia poselstwo krzyżackie i walczy w przebraniu swojego męża). Zdaje sobie sprawę z tego, iż postępując samowolnie naraża się na jego gniew. Wie jednak, że interes ojczyzny jest ważniejszy od indywidualnych ambicji. Bohaterstwo Grażyny zostało docenione przez Litawora. Z człowieka dumnego, mściwego, gotowego uczestniczyć w hańbiących układach zmienił się w obrońcę ojczyzny.

Postępowanie Litawora zostało jednak przez autora skrytykowane. Wszelkie układy z wrogami nie przyniosą nigdy korzyści. Potencjalny przyjaciel, znając słabości wspólnika, wykorzysta je, a swoje siły, w stosownej chwili, obróci przeciwko niemu. Autor pokazał w utworze, do czego prowadzi zbytnia ufność we własne siły, brak samokrytyki i pertraktacje z przeciwnikiem. Ukazał potrzebę wspólnej walki, odpowiedzialności za dobro ojczyzny. Udowodnił, że w jedności, wspólnocie narodu tkwi jego siła (porównaj: wspólna walka szlachty soplicowskiej i zaścianka Dobrzyńskich przeciwko Moskalom).

 

Kapitan Ordon – patriota walczący w obronie ojczyzny

Ideę walki narodowowyzwoleńczej kontynuuje poeta w utworze pt. Reduta Ordona. Przedstawia w nim obronę polskiej reduty (fort ziemny-zamknięte, polowe umocnienie ziemne, z wałem i fosą, przystosowane do samodzielnej obrony), dzielnie opierającej się atakowi wojsk carskich. Utwór nawiązuje do wydarzeń z 6 września 1831 roku – obrony fortu 54 na Woli.
W czasie powstania listopadowego Adam Mickiewicz przebywał na emigracji. Tam usłyszał opowiadanie Stefana Garczyńskiego – adiutanta generała Juliana Umińskiego – o obronie fortu. Po zdobyciu reduty przez Rosjan, nastąpił w niej wybuch amunicji. Podejrzewano, iż jego sprawcą był Julian Konstanty Ordon. Kapitan nie zginął jednak podczas wybuchu, został jedynie ranny.

Pod wpływem opowieści powstał utwór. Ma on charakter epicko-liryczny, co oznacza, że zawiera w sobie elementy rodzajów literackich: epiki i liryki.

  • Epiki, gdyż w utworze występuje narrator relacjonujący przebieg wydarzeń (podtytuł Opowiadanie adiutanta), nie bierze on bezpośredniego udziału w walce (Nam strzelać nie kazano);
  • Liryki, ponieważ śledząc wydarzenia rozgrywające się w forcie 54 przekazuje czytelnikowi swoje myśli i wrażenia. Posługuje się przy tym poetyckimi środkami wyrazu (liczne symbole, metafory, porównania, onomatopeje, epitety).

 

Oto obserwacje poczynione przez adiutanta:

  • opis wojsk carskich i polskiej reduty
    Rosjanie to czerń, „mrowisko”, „sępy szare”, „robactwo”. Wojsko polskie scharakteryzowane zostało poprzez użycie jasnych barw, symbolizujących dobro. Żołnierze, choć jest ich niewielu wykazują wielką odwagę i wolę walki. Liczne wojska carskie niczym „lawa błota” zalewają niewielkie oddziały wojsk polskich. Reduta stoi samotnie i próbuje stawić opór atakującym. Kula wystrzelona z armaty nabiera cech istoty żywej, dzielnie walczącej („ryczy”, „miota się”, „rwie zębem”, „zabija oddechem”). Jej siłę i moc widać „po waleniu się trupów, po ranionych jęku”, jest ona niczym „anioł śmierci”.
  • refleksja nad osobą cara
    Polacy bronią swojej ojczyzny, swoich praw do wolności. Rosjanie zaś wykonują rozkazy cara, który rości sobie prawo do władzy nad światem. Jest on despotą, to z jego rozkazu giną niewinni ludzie. Boją się go inne narody. Tylko Polacy sprzeciwiają się jego rządom. Odbierają mu to, co zabrał im przemocą: „Koronę Kazimierzów, Chrobrych…”. Lud zaślepiony mocą cara jest gotowy umrzeć, by tylko zaspokoić kaprysy swego pana. To car jest przyczyną nieszczęść i wszelkiego zła.
  • obrona reduty
    Narrator odsłania przed czytelnikiem obraz ataku wojsk rosyjskich na redutę i zaciętą walkę Polaków. Widzimy żołnierza ładującego broń, dzielnie broniącego reduty. Wreszcie jednak i on ulega przeciwnikowi, ginie. Reduta zostaje opanowana przez wroga. Głównodowodzący – Julian Konstanty Ordon – nie oddaje się jednak w ręce wroga. Doprowadza do wybuchu amunicji w lochach. Eksplozja niszczy redutę, a tym samym doprowadza do śmierci żołnierzy, którzy w niej przebywali. Teraz stała się wspólną rozjemczą mogiłą. Zginęli Polacy i Rosjanie. Narrator uważa, iż ten desperacki czyn służył dobrej sprawie, choć był on aktem zniszczenia.

Utwór kończy apokaliptyczna wizja końca świata. Bóg niszczy ziemię, gdyż panuje na niej zło, despotyzm, nie jest szanowane prawo do wolności. Zniszczy ją, choć jest jego dziełem, bo nie pozwoli, by dokonały tego siły zła.

Zapamiętaj!

  • Ordon to kolejny bohater, (już nie fikcyjny), wzór osobowy, walczący w imię wolności ojczyzny. Jest on typem żołnierza do końca broniącym swojej twierdzy, ginącym pod jej gruzami.
  • Porucznik Ordon nie zginął podczas wybuchu (jego śmierć w utworze jest fikcją). Wyemigrował on do Włoch i tam zmarł śmiercią samobójczą w 1886 roku.
  • Postaci powołane przez Mickiewicza to bohaterowie-patrioci, przywiązani do narodowych tradycji, gotowi ponieść śmierć dla ojczyzny. Są ludźmi szlachetnymi, w życiu kierują się uczciwością.

 

Facebook aleklasa 2

Zobacz:

Mickiewicz – liryka patriotyczna

„Pan Tadeusz” – Adam Mickiewicz

Literacka wizja odzyskania niepodległości w twórczości Adama Mickiewicza – ewolucja poglądów.

Czym jest patriotyzm? Odpowiedz w oparciu o literaturę romantyzmu, jaką poznałeś.

PODYSKUTUJ: