Autor

Sofokles (496-406 p.n.e.) – jeden z trzech wielkich tragików greckich. Wprowadził do dramatu trzeciego aktora, zwiększył liczbę osób w chórze z dwunastu na piętnastu, udoskonalił dekoracje. W swoich utworach ograniczył rolę bogów, większy nacisk położył na przeżycia osób dramatu, pogłębił ich psychologię. Każdą z postaci obdarzył zespołem indywidualnych cech. Tworzył w czasach Peryklesa. Napisał około stu dwudziestu dramatów.
Zachowało się tylko 7 tragedii: Ajas, Antygona, Król Edyp, Trachinki, Elektra, Filoktet, Edyp w Kolonie, oraz fragment dramatu satyrowego Tropiciele.

Geneza i główny problem Antygony Sofoklesa

Antygona Sofoklesa jest jednym z najbardziej znanych dramatów starogreckich. Stanowi ważny głos w dyskusji, która miała miejsce w starożytnych Atenach i dotyczyła niezwykle trudnej kwestii prawa i władzy. Usiłowano wówczas rozstrzygnąć, które prawo jest wyższe, czy to zwyczajowe, niepisane, religijne, czy też prawo ustawowe, pisane, oparte na umowie?

  • Czy władca ziemski ma przyzwolenie na wydawanie ustaw i rozporządzeń, które nie respektują prawa boskiego?
  • Czy prawo religijne może z kolei ograniczać autonomię królewskiej władzy, zagrażać niekiedy nawet racji stanu?

Pytania te są wiecznie aktualne w każdej czasoprzestrzeni. Sofokles nie udziela na nie jednoznacznej odpowiedzi, chociaż wydaje się rzecznikiem prawa boskiego.

 

Gatunek literacki: tragedia

Antygona Sofoklesa spełnia wszystkie wymogi gatunku:

  • Źródło fabuły: mitologia – historia rodu Labdakidów.
  • Zasada trzech jedności:
    • Jedność czasu – czas fabuły dramatu jest zbliżony do czasu trwania samego widowiska teatralnego i nie przekracza jednego dnia.
    • Jedność miejsca – cała akcja dzieje się przed pałacem królewskim w Tebach.
    • Jedność akcji – jeden wątek, nie ma scen epizodycznych.
  • Bohaterowie – zgodnie z zasadą decorum bohaterowie tragedii muszą wyrastać ponad przeciętność swoją pozycją i szacunkiem, jaki ich otacza – w Antygonie należą do królewskiego rodu.
  • Konflikt tragiczny – bohater postawiony wobec konieczności wyboru między dwiema równorzędnymi racjami, przy czym wybór którejkolwiek racji prowadzi do klęski. Antygona musi wybrać między prawem a miłością do brata.
  • Wina tragiczna – nie wynika ze złych intencji, ale ze zbłądzenia i fałszywej oceny sytuacji – Kreon uważał pogrzebanie Polinejkesa za akt podważający autorytet władzy, a nie za akt wierności wartościom, które swoim rozkazem naruszył.
  • Ironia tragiczna – rozbieżność między świadomością bohatera a jego rzeczywistą sytuacją. Podejmowane w najlepszej wierze decyzje wbrew wiedzy i woli prowadzą do katastrofy.
  • Budowa akcji – można ją podzielić na następujące fazy: wprowadzenie, zawiązanie akcji, rozwinięcie prowadzące do punktu kulminacyjnego, perypetia – niespodziewane wydarzenie zmieniające przebieg akcji, katastrofa (klęska bohatera), rozwiązanie akcji.
  • Chór – stale obecny na scenie Chór starców tebańskich informuje o wcześniejszych wydarzeniach (parodos), wyjaśnia sens tego, co dzieje się na scenie (stasimon I, exodos), ocenia postępowanie bohaterów (stasimon II), bierze udział w akcji (epejsodion V).
  • Liczba aktorów na scenie – oprócz Chóru nie więcej niż trzech.
  • Respektowanie zasad antycznej poetyki:
    • decorum (odpowiedniości stylu do tematu) – bohaterowie, pochodzący zresztą z królewskiego rodu, mówią uroczystym, retorycznym stylem,
    • jednorodności estetycznej dzieła – niemieszanie tragizmu z komizmem, powaga i wzniosłość,
    • mimesis (naśladowanie natury) – brak fantastyki.
  • Budowa tekstu – typowa dla teatru greckiego: rozpoczęcie utworu prologiem, następnie parodos – pieśń Chóru na wejście, szereg epejsodiów (dialogów bohaterów) przeplatanych stasimonami (pieśniami Chóru), zakończenie exodosem – końcową pieśnią Chóru.
  • Fatum – zły los, nieodwracalne przeznaczenie ciążące nad bohaterem.
  • Katharsis – celem tragedii jest duchowe oczyszczenie, doznanie litości i trwogi pod wpływem oglądanych wydarzeń powodowało odzyskanie przez widza harmonii i spokoju wewnętrznego.

 

Kompozycja tragedii Sofoklesa

  • Prolog: w nim ekspozycja, czyli przedstawienie bohaterów, wprowadzenie w główny problem.
    • Rozmowa między siostrami, Antygoną i Ismeną, o śmierci braci i decyzji Kreona, by Eteoklesa pochować z honorami jako obrońcę ojczyzny, a zwłoki zdrajcy Polinejkesa pozostawić bez pogrzebu.
    • Decyzja Antygony: mimo zakazu chce wypełnić swój obowiązek i pochować brata. Kontrastowa charakterystyka sióstr (Ismena boi się przeciwstawić prawu).
  • Parodos: hymn do wschodzącego słońca, podziękowanie bogom za odniesione zwycięstwo.
  • Epejsodion I: rozwinięcie akcji, wyraźniejsze zaznaczenie konfliktu racji.
    • Powtórzenie przez Kreona zakazu grzebania Polinejkesa.
    • Wiadomość przyniesiona przez strażnika: ktoś wbrew wydanemu prawu symbolicznie pochował zabitego – przysypał jego ciało ziemią.
    • Rozkaz, by odnaleźć winnego.
  • Stasimon I: pochwała rozumu, potęgi i woli człowieka, a także najwyższego osiągnięcia cywilizacyjnego – państwa. Aprobata postawy Kreona.
  • Epejsodion II:
    • Schwytanie Antygony, gdy ta przyszła raz jeszcze przysypać ziemią zwłoki brata (wcześniej przestraszeni strażnicy zmietli piasek).
    • Rozmowa Kreona i Antygony, starcie dwóch racji: praw państwowych i praw boskich.
    • Przyprowadzenie podejrzanej o współudział Ismeny, która próbuje bezskutecznie wziąć na siebie część winy.
    • Wydanie wyroku skazującego.
  • Stasimon II: współczucie dla Antygony, refleksja o cierpieniu obecnym w ludzkim życiu.
  • Epejsodion III:
    • Polemika Kreona z synem; Hajmon informuje ojca, że lud jest po stronie Antygony.
    • Rozstanie w gniewie.
    • Uwolnienie niewinnej Ismeny; decyzja, by Antygonę zamurować żywcem w skalistej grocie.
  • Stasimon III: pieśń o potędze miłości.
  • Epejsodion IV: punkt kulminacyjny tragedii.
    • Lament Antygony („kommos”), która żegna się ze światem, żałuje, że nie zaznała miłości i macierzyństwa.
  • Stasimon IV: wymienienie przez Chór innych postaci mitologicznych, które cierpiały podobnie jak Antygona – Danae, Likurga, synów Fineusa.
  • Epejsodion V: przełom i zwrot w akcji (perypetia).
    • Przybycie wróżbity Terezjasza.
    • Zapowiedź kary za rozgniewanie bogów.
    • Zmiana postawy Kreona: decyduje, by uwolnić Antygonę i pogrzebać Polinejkesa.
  • Stasimon V: hymn ku czci patrona Teb Dionizosa, prośba o pomoc i ratunek przed ostateczną katastrofą.
  • Exodos: katastrofa, rozwiązanie akcji.
    • Przyniesiona przez posłańca wiadomość o dwóch samobójstwach – Antygony i Hajmona.
    • Śmierć Eurydyki, żony Kreona.
    • Klęska moralna Kreona: świadomość winy i rozpacz po stracie najbliższych.

 

Mit rodu Labdakidów

Akcja Antygony oparta jest oczywiście na konflikcie tragicznym. Jak do niego doszło? Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy sięgnąć do historii rodu Labdakidów, albowiem do tego mitu nawiązuje Sofokles w utworze. Oto w Tebach po śmierci króla Edypa rozgorzała walka o tron pomiędzy braćmi Eteoklesem i Polinejkesem. Eteokles nie dotrzymał zawartej wcześniej umowy, po roku sprawowania władzy nie chciał odstąpić tronu Polinejkesowi. Ten sprowadził więc na Teby obce wojska, aby odzyskać koronę. W efekcie obaj bracia zginęli na murach miasta w bratobójczej walce. Władzę objął ich stryj Kreon. Wydał natychmiast rozkaz zakazujący grzebania zwłok Polinejkesa, ponieważ uważał go za zdrajcę. Eteoklesowi nakazał urządzić pogrzeb bohaterski, pochować go z wszelkimi honorami. Akcja tragedii nie zawiera tych wszystkich faktów. Rozpoczyna się w momencie, kiedy obaj bracia już nie żyją, a Kreon rozpoczyna swe panowanie od wydania kategorycznego zakazu pochówku Polinejkesa. Temu postanowieniu przeciwstawia się Antygona – siostra Polinejkesa i Eteoklesa. Grzebie zwłoki brata, łamiąc w ten sposób prawo ustawowe. Ten czyn zarysowuje w tragedii sytuację konfliktu tragicznego.

Tematem tragedii
jest czyn Antygony, która przeciwstawia się rozkazowi króla i dokonuje pochówku brata. Kreon jest konsekwentny. Mimo że przestępstwa dokonała narzeczona jego syna – utrzymuje wyrok w mocy i skazuje Antygonę na powolną śmierć (zamurowanie żywcem). Finisz tragedii to seria samobójstw: zabija się Antygona, zrozpaczony Hajmon i Eurydyka – jego matka i żona Kreona.

 

Bohaterowie Antygony

Bohaterowie Antygony pochodzą ze szlachetnego rodu, zajmują wysoką pozycję społeczną (Kreon, Antygona, Ismena, Hajmon, Eurdyka to rodzina królewska).

  • Antygona – tytułowa bohaterka, córka króla Edypa. Cechuje ją wielka odwaga i determinacja w obronie wyznawanych wartości – wbrew królewskiemu zakazowi postanawia pochować brata.
  • Kreon – jest bratem Jokasty i to on obejmuje władzę w Tebach po zakończeniu bratobójczej wojny. Myśli przede wszystkim o interesie państwa, jest sprawiedliwy, ale w swym zaślepieniu nie bierze pod uwagę zdania najbliższych.
  • Hajmon – syn Kreona. Zakochany w Antygonie, doradzał ojcu, aby zmienił decyzję w jej sprawie. Nie wynika to jedynie z troski o ukochaną – boi się konsekwencji decyzji ojca, przewidując bunt społeczeństwa.
  • Ismena – próbuje powstrzymać Antygonę przed czynem, który jej zdaniem doprowadzi siostrę do zguby, a gdy nie udaje jej się to, nie chce zezwolić na samotną śmierć Antygony i jest gotowa ponieść karę razem z nią.
  • Tyrezjasz –ślepy wróżbita, to on wskazuje Kreonowi jego błędy i grozi karą bogów.
  • Eurydyka – żona Kreona, na wieść o śmierci syna targnęła się na swoje życie.

Te określenia przydadzą Ci się do charakterystyki Antygony!

  • Antygona jest: nieustraszona, bardzo odważna, śmiała, nieustępliwa, uparta, harda, konsekwentna, nieugięta, pewna swoich racji, zdecydowana, dumna, stanowcza.
  • Ale jest też: nierozważna, buntownicza, knąbrna, zbyt pochopna, nieposłuszna władzy, lekceważy prawo ustanowione przez praworządnego króla.

 

Trzy płaszczyzny konfliktu w dramacie

  • Prawo ludzkie a prawo boskie
    Chwilowe, zależne od panującego prawo ludzkie zostaje przeciwstawione niezmiennemu prawu boskiemu.
  • Państwo a jednostka
    Kreon jest przekonany, że występuje w interesie państwa, które jest organizacją społeczną, porządkującą za pomocą praw życie zbiorowe. Dobro państwa jest przeciwstawione prawu jednostki do wolności i swobody działania według własnych przekonań wynikających z wiary.
  • Uczucie a rozum
    Antygona w swoim postępowaniu kieruje się uczuciem – miłością do brata i poczuciem obowiązku, natomiast zdaniem Kreona trzeba słuchać głosu rozsądku, a odrzucić uczucia. Należy ukarać tego, kto zasłużył na karę, zdradził ojczyznę – choćby był bliskim nam człowiekiem.

 

Czas i miejsce akcji

Wydarzenia mają miejsce przed pałacem królewskim w Tebach, w ciągu jednego dnia (rozpoczynają się przed wschodem słońca).
Uwaga! – Inspiracją był mit, więc czas i przestrzeń, w których rozgrywa się akcja, są mityczne – uniwersalne, nie powinno się ich odnosić do konkretnych warunków, określonego czasu i środowiska.

 

Inspiracja

Mit genealogiczny mówiący o losach rodu Labdakidów; tragedia Sofoklesa dotyczy wydarzeń po śmierci Edypa i jego synów:

  • podzielenie się władzą przez Eteoklesa i Polinejkesa, synów Edypa,
  • złamanie umowy przez Eteoklesa (odmowa oddania tronu i wypędzenie brata z miasta),
  • zorganizowanie przez Polinejkesa wyprawy przeciwko Tebom,
  • śmierć obydwu braci w walce,
  • przejęcie władzy przez Kreona, brata Jokasty,
  • pochowanie Eteoklesa z honorami należnymi obrońcy,
  • zakaz grzebania zwłok Polinejkesa,
  • złamanie prawa przez siostrę zmarłego, Antygonę,
  • decyzja o ukaraniu dziewczyny,
  • samobójstwo Antygony.

 

Oskarżam, bronię…

Antygona i prawo boskie

  • Prawo boskie mówi, że każdego zmarłego należy pogrzebać, żeby nie budzić odrazy bogów i żeby jego dusza nie błąkała się po ziemi. Antygona uważała, że Kreon nie miał prawa wydawać zakazu pogrzebania jej brata. Dla niej najważniejsze jest prawo naturalne i posłuszeństwo wobec bogów.
  • Antygona nie boi się kary. Wie, że postępuje słusznie, kierując się zasadami religijnymi i że zostanie jej to wynagrodzone.
  • Hasłem Antygony jest: „Współkochać przyszłam, nie współnienawidzić”. Współkochać brata, a nie przyłączać się do tych, którzy nienawidzą. Bardzo kocha brata i jest dla niej niezmiernie ważne, żeby zapewnić jego duszy spokój, tak ważny dla życia pozagrobowego.
  • Jest prawdziwie kochającą siostrą – chce zrównać braci. Ocenę postępku Polinejkesa pozostawiła bogom, twierdząc, że zmarli mają jednakowe prawo do pogrzebu. Sądziła, że ocena postępowania człowieka jest sprawą bogów, a nie ludzi.
  • Antygona ma duże poczucie niezależności – twierdzi, że jest wolna i ma prawo do swojej religii i jej obrządków!
  • Dziewczyna broni nie tylko honoru i spokoju duszy brata, ale także praw jednostki, które nie mogą być zdeptane przez bezduszny dekret. Ma przy tym świadomość, że rozkaz, który wydał Kreon, jest zupełnie nieprzystosowany do okoliczności – przecież władza powinna służyć ludziom, a nie odwrotnie.
  • Antygona doskonale zna tragiczne losy swojej rodziny i, być może, czuje, że jej los także nie zakończy się szczęśliwie, dlatego nie boi się śmierci.
  • Bohaterka dramatu chce być w zgodzie z własnym sumieniem – nie mogłaby spokojnie żyć ze świadomością tego, że nie dopełniła obowiązku wobec zmarłego brata.

Kreon i prawo ludzkie

  • Prawo wydane zostało przez Kreona. Polinejkes został uznany za zdrajcę ojczyzny, za karę więc nie będzie pochowany. Kreon odmówił mu nawet skromnego pogrzebu, o który upominała się Antygona.
  • Kreon jako władca występuje w obronie prawa państwowego. Uznał Polinejkesa za zdrajcę ojczyzny, wroga państwa, dynastii i bogów i dlatego chce go ukarać. Uważa, że wszyscy obywatele bez wyjątku powinni się podporządkować władcy, czyli teraz właśnie Kreonowi (według niego warunek praworządności).
  • Kreon chce uchodzić za władcę sprawiedliwego, który wszystkich poddanych traktuje tak samo i dla nikogo nie robi wyjątków – nawet dla rodziny (Antygona jest przecież jego siostrzenicą). Dobro publiczne jest dla niego najważniejsze.
  • Boi się o swój autorytet jako przedstawiciela władzy – nie chce zmieniać zdania, żeby nie okazać słabości i niepewności swoich decyzji.
  • Kreon jest przekonany, że bogowie są przychylni jego decyzji – wychodzi z założenia, że nie mogą sprzyjać zdrajcom i ludziom nieszanującym prawa.
  • Kreon postępuje niesprawiedliwie w pochwalnej ocenie Eteoklesa – przecież on także nie jest bohaterem bez skazy na charakterze! Po roku rządów nie chciał oddać władzy bratu (choć taka była umowa) – jest więc także winien tego, co potem stało się w Tebach!

Komu „kibicuje” Sofokles?
Autor dramatu wyraźnie stoi po stronie Antygony. Wskazuje na to zakończenie losów Kreona. Śmierć Antygony pociąga za sobą śmierć Hajmona, ta z kolei powoduje śmierć Eurydyki. Apodyktyczny władca Teb przez swoje uparte działania traci wszystko, co najważniejsze w życiu – rodzinę. Jego siostrzenica, syn i żona odbierają sobie życie, a Kreon pozostaje sam z poczuciem winy za to, co się stało, i z zupełną pustką w sercu.

 

Kto miał rację?

  • Antygona i Kreon to równorzędni bohaterowie, tak samo tragiczni, bo oboje ponoszą klęskę. Żadnemu nie można jednoznacznie przyznać racji – oboje są niezwykle uparci, nieskorzy do ustępstw.
  • i całkowicie przekonani o swojej racji. Sprawiają wrażenie osób, którymi kierują chore ambicje i chęć udowodnienia swojej racji za wszelką cenę.
  • Jakie popełnili błędy? Antygona na pewno jest zbyt dumna – być może gdyby postarała się szczerze porozmawiać z wujem, ten cofnąłby swój zakaz. Z kolei Kreon zupełnie nie bierze po uwagę głosu opinii publicznej, która domaga się respektowania boskich praw. W pewien sposób uwłacza mu też fakt, że przeciwko jego decyzji buntuje się kobieta.
  • Obie strony reprezentują prawo i bezprawie. Prawo jednego bohatera jest jednocześnie bezprawiem drugiego. I Antygona, i Kreon są święcie przekonani o pewności swoich racji – i dlatego muszą ponieść klęskę. Co prawda, Kreon pod wpływem przepowiedni zmienia zdanie, ale jest już za późno na naprawienie błędu.

Na czym polega tragizm Antygony?
Antygona musi wybrać między dwoma racjami, z których obie są równie ważne i sprzeczne ze sobą. Jako kochająca siostra, wierna prawu boskiemu czuje się zobowiązana do pochowania, lecz uczczenia zwłok brata Polinejkesa. Jeśli tego nie uczyni, nie tylko ciało zmarłego zostanie pohańbione, lecz – wed­ług wierzeń religijnych Greków – dusza Polinejkesa nie zazna spokoju. Z drugiej zaś strony Antygona wejdzie w konflikt z prawem państwowym, gdyż Kreon zabronił pod karą śmierci pochować Polinejkesa, uznając go za zdrajcę. Wybierając pomiędzy posłuszeństwem ­prawu boskiemu a rozkazem królewskim, Antygona zdecyduje się, zgodnie ze swoim sumieniem, na prawo boskie i wypełni obowiązki siostry kochającej zmarłego brata. Poniesie za to śmierć.

Na czym polega tragizm Kreona?
Kreon musiał wybierać pomiędzy działaniem, które nakazywało mu sumienie i uczucia rodzinne, a decyzją konieczną do utrzymania autorytetu władzy. Wydając rozkaz królewski zabraniający pochowania Polinejkesa, miał na celu dobro społeczne, gdyż uznawał czyn Polinejkesa, który zaatakował Teby, wchodząc w sojusz z królem Adrastosem, za czyn zdrajcy. Z drugiej strony, Antygona była członkiem rodu królewskiego i narzeczoną syna Kreona – Hajmona. Mając na celu dobro jednostki – tzn. swego syna i Antygony, Kreon mógł cofnąć rozkaz, lecz nadszarpnąłby swój autorytet i mógłby być posądzony o niesprawiedliwość i kumoterstwo. Wybierając zaś dobro społeczne, utrzymanie silnej władzy i interesy państwa, naraził się bogom, bo pogwałcił prawa religijne nakazujące pochować zmarłego.

Racje Antygony

  • Jako wolna jednostka mam prawo do swojej religii i jej obrządków!
  • Siostrę obowiązuje miłość do brata i powinność odpowiedniego pochówku.
  • Muszę pozostać wierna religii i tradycji, a te każą opłakiwać zmarłego i pomóc wędrówce duszy do Hadesu.
  • Uczucia jednostki nie mogą zostać zdeptane przez ustawę lub bezduszny dekret.
  • Władza winna służyć ludziom, a nie odwrotnie.
  • Tradycja i obrządek religijny każą pochować i opłakiwać zmarłego. Prawo boskie wyżej stawiam od państwowego.

Racje Kreona

  • Polinejkes jest zdrajcą. Należy przykładnie go ukarać, by odstraszyć od zdrady innych.
  • Muszę dbać o swój kraj, porządek, bezpieczeństwo i autorytet władcy.
  • Dobro kraju jest ważniejsze niż uczucie rodzinne, dobro ogólne musi być ważniejsze niż sprawy jednostki. Stawiam dobro ojczyzny ponad dobro jednostki – nawet siostrzenicy i syna.
  • Rozkaz dotyczył wszystkich.
  • Musi istnieć autorytet władzy i porządek w kraju. Żądam posłuszeństwa obywateli wobec władzy.
  • Jestem odpowiedzialny za kraj, muszę bronić ustalonych praw.

 

Niełatwo ocenić Kreona i Antygonę

Przy formułowaniu opinii na temat postaci warto zastanowić się jeszcze nad następującymi pytaniami:

  • Czy buntownicza Antygona nie okazała czasem zbyt małej sztuki dyplomacji? Niewykluczone, że gdyby nie była tak dumna w rozmowie z Kreonem, władca zmieniłby swój rozkaz zakazujący pochówku Polinejkesa, a jej samej darowałby życie?
  • Czy Antygona nie stanowi przykładu osoby owładniętej fanatyzmem religijnym?
  • Czy Antygoną i Kreonem nie kierują czasem niezdrowe ambicje, chęć udowodnienia swojemu przeciwnikowi własnej siły, dominacji. Być może, mamy do czynienia z konfliktem dwóch silnych osobowości, z których każda próbuje zamanifestować swoją wyższość i jednocześnie pogardę dla przeciwnika?
  • Czy Kreon postępuje słusznie, nie biorąc pod uwagę głosu opinii publicznej, domagającej się respektowania boskich praw?
  • Czy stanowczość Kreona, jego autokratyzm to jedynie maska, pod którą kryje się prawdziwe oblicze; strach i obawa przed utratą autorytetu i tronu?
  • Czy Kreon nie reaguje na bunt Antygony tak surowo tylko dlatego, że jest ona kobietą, a kobiecy bunt uwłacza mu jako władcy? Wielokrotnie w swoich wypowiedziach z naciskiem podkreśla, że nie zniósłby takiego buntu, a swemu synowi Hajmonowi wypomina, że ten jest sługą kobiety?

Spór pozostanie i tak nierozstrzygnięty.

 

Król dbający o dobro państwa czy okrutny tyran? – sąd nad Kreonem

Zazwyczaj analizowanie postaw bohaterów Antygony rozpoczyna się od tytułowej bohaterki. Jej niezłomna postawa budzi szacunek i każe krytycznie patrzeć na Kreona. Ale czy króla Teb można jednoznacznie potępić?

Wyobraźmy sobie kraj wyniszczony dopiero co zakończoną wojną, a wcześniej klęskami żywiołowymi. Każdy konflikt zbrojny przynosi ze sobą chaos, a chaos prowadzi do upadku państwa. Nic więc dziwnego, że Kreon pragnie przede wszystkim spokoju i ładu. Chce przywrócenia jasnych zasad, karania za zło. Właśnie dlatego wydaje zakaz grzebania Polinejkesa – zdrajca musi zostać ukarany nawet po śmierci, a kara powinna ostrzegać jego ewentualnych naśladowców:

Taka ma wola, a nie ścierpię nigdy,
By źli w nagrodzie wyprzedzili prawych.

Nie można potraktować tak samo zdrajcy i obrońcy ojczyzny. Kreon z pewnością chciał być dobrym władcą, rządzić sprawiedliwie, przestrzegając prawa, które jest ostoją i podstawą każdego państwa. To dlatego nie ułaskawił Antygony. Nie chciał okazać się władcą chwiejnym i słabym, bo lud mógłby go przestać szanować. Nie chciał też, by poddani powiedzieli, że inaczej traktuje członków własnej rodziny.

W którym miejscu Kreon popełnił błąd?

Chciał być sprawiedliwy, ale niezbyt sprawiedliwie ocenił postępowanie obu braci. Polinejkes postąpił karygodnie, ale przecież dochodził swoich praw – to Eteokles złamał umowę. Kreon nie szukał żadnych okoliczności łagodzących, także w przypadku Antygony, która przecież pochowała brata z miłości, nie dlatego, że chciała podważyć autorytet władcy. A może gdyby córka Edypa prosiła o wybaczenie, Kreon złagodziłby karę? Trudno orzec, na ile na zachowanie władcy wpłynęła duma i pewność siebie Antygony. Kreon popełnił kolejny błąd – zaczął się kierować zapalczywością i gniewem. Okazał się człowiekiem bezwzględnym i upartym, nie przyjmował do wiadomości żadnych argumentów, które mogłyby zmienić jego rozkaz. Nie słuchał mądrych słów syna:

A więc w mym wieku mam mądrości szukać
i brać nauki u tego młokosa?

Widać wyraźnie, że Kreon nie znosi sprzeciwu, zwłaszcza sprzeciwu kobiety:

U mnie nie będzie przewodzić kobieta.

W swojej pysze posuwa się jednak władca za daleko. Lekceważy głos tych, którymi rządzi. Hajmon mówi ojcu, że lud popiera czyn Antygony, ten odpowiada z pogardą:

Więc lud mi wskaże, co ja mam zarządzać?.
Odpowiedź Hajmona jest jednoznaczna:
Marne to państwo, co li panu służy.

I wreszcie największy błąd Kreona. Sądzi, że będąc królem, ma prawo wydawać rozkazy i ustanawiać prawa, jednak zapomina, że nie mogą być one sprzeczne z odwiecznymi prawami boskimi. A przecież bogowie nakazują pochować zmarłego bez względu na to, jak postępował za życia. Kreon jest pyszny, wydaje mu się, że wie, jaka jest wola bogów, i lekceważy kolejne ostrzeżenia:

Brednie pleciesz, mówiąc, że bogowie
o tego trupa na ziemi się troszczą.

Jak więc ocenić Kreona? Tłumaczyć go mogą jedynie dobra wola i przekonanie o słuszności własnego postępowania. Choć za późno przełamuje dumę i zmienia rozkaz, chce naprawić skutki swoich decyzji: „Com sam namotał, sam teraz rozwiążę”. Przyznaje się do błędu i okazuje skruchę. Kreon to też człowiek, pełen sprzecznych uczuć, kierujący się raz rozsądkiem, raz emocjami. O jego sytuacji życiowej ciekawie napisał S. Zabierowski:

[…] prawdziwie tragicznym bohaterem dramatu Sofoklesa jest nie Antygona […], ale Kreon. Bezsensowne zwycięstwa znaczą mniej niż sensowne klęski.

 

Ofiara własnego charakteru?

Znamy już racje Kreona, czas teraz przedstawić postawę drugiej strony konfliktu. Czy Antygona jest bez winy? Złamała prawo państwowe, a jako obywatelka tebańska powinna mu się podporządkować. Antygona widziała jednak w decyzji Kreona tylko pragnienie zem­sty, nie zgadzała się z nią. Wybrała wierność „trwałemu sacrum” – prawom ustanowionym przez bogów. Na rodzinie spoczywa powinność pochowania zwłok zmarłego, siostra ma obowiązek wobec brata, nawet jeśli uznano go za zdrajcę. Dziewczyna nie waha się, wybiera wierność samej sobie i zasadom, w które wierzy. Po schwytaniu Antygona nie prosi Kreona o wybaczenie, prowadzona na śmierć żałuje krótkiego życia, straconej szansy na małżeństwo i macierzyństwo, ale ani przez chwilę nie żałuje tego, co zrobiła. A może gdyby poprosiła?… Tadeusz Sinko napisał o Antygonie, że „pada ofiarą nie klątwy rodzinnej, lecz swojego charakteru”. Bohaterka jest osobą bezkompromisową i dumną. Podobnie jak Kreon grzeszy przesadną pewnością siebie („hybris”) i za to spotyka ją kara.

Dlaczego właściwie Antygona popełniła samobójstwo? Zmieniając swoją decyzję, Kreon sprawił, że czyn dziewczyny był właściwie niepotrzebny. Wyobraźmy sobie jednak, jaką pustkę musiała czuć Antygona. Nikt jej nie wsparł – siostra nie znalazła w sobie dosyć siły, lud milczał – każdy bał się o swoją skórę. Pozostała samotna i rozczarowana.

 

Jednostka przeciwko państwu

Kto w tym konflikcie miał rację?
Zarówno Kreon, jak i Antygona postępowali zgodnie z własnym sumieniem i przekonaniami.

  • Kreon chciał być dobrym i sprawiedliwym władcą, Antygona pragnęła wypełnić swój obowiązek wobec brata. Córka Edypa postępuje według niepisanych, odwiecznych praw boskich. Kreon kieruje się prawami ustanowionymi przez ludzi i przez siebie – zmiennymi, zależnymi od sytuacji. Jako władca jest przekonany, że dobro jednostki musi zostać podporządkowane wartości nadrzędnej – interesowi państwa.
  • Jednak rację ma także Antygona: każdy człowiek ma prawo do życia prywatnego, osobistych uczuć. Wobec śmierci jesteśmy tylko ludźmi, jednostkami – nie obywatelami, członkami społeczności.

Kreon stara się kierować w życiu rozumem, tylko w ten sposób można według niego stworzyć doskonałe państwo. Zdaniem Antygony podstawą życia społecznego nie może być zimna kalkulacja, ale miłość i współczucie.
Spór pomiędzy bohaterami jest konfliktem tragicznym, nierozwiązywalnym, wszelkie działania bohaterów przyspieszają tylko nieuchronną klęskę. Zakończenie sugeruje, co prawda, że rację miała jednak Antygona, ale tragedia Sofoklesa nie jest wcale utworem jednoznacznym.

 

Ścieranie się sprzeczności

Konflikt równorzędnych racji jest przez Sofoklesa ciekawie pokazywany. Bohaterowie toczą ze sobą dyskusje, często mające kształt stychomytii: każdy z rozmówców wypowiada na zmianę po jednym wierszu (np. rozmowa Kreona i Antygony w epejsodionie II). Identyczny rozmiar wypowiedzi uczestników rozmowy (czasem są to cząstki dwuwersowe) podkreś­la, że każda ze stron ma własne racje i że racje te są równorzędne. Oprócz popisu w prowadzeniu sporów znajdziemy też w Antygonie ciekawie skonstruowane postacie. Oto zestawione na zasadzie kontrastu dwie córki Edypa. Łączą je więzy krwi, uroda i miłość do najbliższych, ale inne cechy charakteru wyraźnie dzielą:

Antygona

  • samodzielna, nie podporządkowuje się woli innych, słowa zamienia w czyn: „Słowami świadczyć miłość – to nie miłość”,
  • w swoim postępowaniu zapalczywa i gwałtowna, niekiedy nawet agresywna: „od młodu wciąż była szalona”,
  • jest odważna i gotowa ponieść konsekwencje swoich czynów,
  • nie liczy się z uczuciami swoich najbliższych, podejmując decyzję nie bierze pod uwagę, że zrani narzeczonego, potępia siostrę i odrzuca jej propozycję wzięcia części winy na siebie,
  • jest bezkompromisowa, nawet za cenę życia wierna swoim zasadom „świętym prawom bogów”.

Ismena

  • uległa, bierna, boi się działania: „do walk z mężczyzną niezdolne niewiasty”,
  • łagodna i ostrożna, nikogo nie atakuje,
  • boi się konsekwencji swoich czynów,
  • współczuje cierpiącym, np. Hajmonowi, którego dotknęło nieszczęście, chce ulżyć siostrze,
  • stara się żyć zgodnie z prawami, ale w konfliktowych sytuacjach szuka kompromisów: „błagając o wyrozumienie zmarłych […] posłuszna będę władcom tego świata”.

Cóż daje takie wykreowanie obydwu bohaterek? Ismena to zwykła kobieta akceptująca władzę nad sobą i godząca się ze swoim losem. Antygona natomiast ma nieprzeciętny charakter, nie akceptuje narzuconych jej praw, buntuje się przeciw nim. Zabieg ten służy podkreśleniu wyjątkowości cech charakteru Antygony, ale też pozwala pokazać złożoność ludzkich charakterów.

 

Jakie jest stanowisko autora w tej sprawie?

Konstrukcja losów Kreona wskazuje, że autor nie popiera do końca jego postępowania. Apodyktyczny władca Teb traci w efekcie swojego upartego działania najbliższą rodzinę – żonę i syna. Hajmon na wieść o śmierci Antygony popełnia samobójstwo, zrozpaczona matka po zgonie syna również decyduje się na ten desperacki czyn. Kreon pozostaje sam, z poczuciem winy za zaistniałe wypadki. Utrata najbliższych, samotność, wyrzuty sumienia to największa kara dla człowieka. Większa od śmierci.

Taki układ wydarzeń w finalnej scenie dramatu wydaje się wyrazem potępienia bohatera przez autora. Sofokles przyznaje pewne racje Kreonowi (co wypowiada Chór), ale uważa, że król, ustanawiając prawa, powinien liczyć się z opinią społeczeństwa i uwzględniać również prawa zwyczajowe, funkcjonujące od wieków w tradycji. Władca Teb nie okazał tej mądrości, dlatego poniósł karę.

Niewątpliwie więcej racji przypisuje Sofokles Antygonie, czyniąc ją w tragedii symbolem buntu, niepokorności, odwagi. Ale i w przypadku tej postaci ocena nie jest jednoznaczna. Nie zapominajmy, że obok Antygony wprowadza autor do swej sztuki jeszcze jedną postać – Ismenę. To siostra Antygony – cicha, spokojna, nieco bojaźliwa, podporządkowująca się karnie wszystkim postanowieniom władcy. Mylnie zwykło się twierdzić, że jest to jedynie postać pomocnicza, służąca uwypukleniu cech Antygony. Jej funkcja w utworze jest znacznie istotniejsza. Ismena reprezentuje w dramacie zupełnie inną niż jej siostra postawę wobec życia – nie buntowniczą, mniej efektowną niewątpliwie, ale jakże ważną. Ismena nie jest wcale tchórzliwa, jak się zwykło sądzić, inaczej po prostu postrzega rolę kobiety. Sądzi, iż sprawy wagi państwowej, wielka polityka, jej związek z etyką, bohaterskie gesty nie powinny być udziałem kobiety. Bo przecież ktoś musi dbać o podtrzymanie rodu, wydać na świat dzieci, ktoś musi umrzeć zwykłą śmiercią…

Poprzez wprowadzenie do tragedii postaci Ismeny Sofokles zderza ze sobą dwa różne światopoglądy, stawia tym samym pod znakiem zapytania słuszność postępowania Antygony. Jednocześnie za sprawą właśnie tych dwóch postaci toczy się w utworze odwieczny dialog romantyzmu z racjonalizmem, buntu z pokorą, idealizmu z pragmatyzmem…

 

Tragizm bohaterów

Istotną cechą tragedii antycznej jest występujący w niej konflikt tragiczny. Pojęcie tragizmu, choć używane także potocznie, nie jest wcale łatwe do jednoznacznego zdefiniowania. Składa się na nie kilka istotnych aspektów:

  • konflikt równorzędnych wartości – dobry wybór jest niemożliwy i zawsze prowadzi do klęski bohatera,
  • sytuacja bez wyjścia jest wynikiem działania sił wyższych (np. Fatum, przeznaczenia, bogów), bohater nie ma na nią wpływu,
  • wszystkie działania prowadzą do nieuchronnej katastrofy (np. śmierci czy poczucia życiowej klęski),
  • trudno określić, czy bohater jest winowajcą, czy ofiarą.

Wszystkie te aspekty bez trudu można odszukać w utworze Sofoklesa. Któż jest w nim postacią tragiczną? Łatwiej może byłoby wskazać, kto nią nie jest… Zarówno Kreon, jak i Antygona muszą wybierać między równie ważnymi, choć całkowicie przeciwstawnymi wartościami. Władca broni prawa ziemskiego, córka Edypa – praw boskich. Kreon chce się kierować w życiu rozsądkiem, Antygona mówi o uczuciach:

Współkochać przyszłam,
nie współnienawidzić.

Czy możliwy byłby tu jakikolwiek kompromis? Ismena stoi przed takim samym wyborem jak jej siostra, lecz nie ma w sobie dość siły, by złamać prawo. To tylko podkreśla wyraźniej, jak trudna była decyzja Antygony. Hajmon ma z jednej strony ojca, z drugiej ukochaną kobietę. Każdy z tych bohaterów ma w sobie wiele szlachetności i każdy z nich stanie się ofiarą. W tym przypadku nie można używać jednoznacznych pojęć dobra i zła, sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana.

 

Miłość i śmierć w Antygonie Sofoklesa

Antygoną powoduje miłość siostrzana. Mówi, że przyszła współkochać, nie współnienawidzić – jej miłość wybacza zdradę, jest ponad ziemskie sprawy. Zarzut wobec Antygony – cała miłość tej tebańskiej dziewczyny skupia się na bracie Polinejkesie. Trudno dostrzec natomiast uczucia kobiety wobec swojego narzeczonego – Hajmona. Antygona odrzuca też ofertę Ismeny, która chce razem z nią ponieść konsekwencje czynu. Czyni tak z miłości czy raczej dlatego, że nie chce dzielić się z nikim swoim bohaterstwem? Czy jest w tym może miłość własna?

Ale w tragedii jest jeszcze jeden temat – śmierć – jej rola, siła i powaga. Najpierw dylemat: czy śmierć jest swoistym oczyszczeniem, każe zapomnieć o przewinieniach zmarłego? Tak pyta Kreon: „Czy wróg, nawet gdy zginie, staje się przyjacielem?”. Czy śmierć powinna jednak przynieść „koniec sporów”? Z drugiej strony – czy godzi się znieważyć zwłoki wroga? Przyznamy, że jest to temat ważny. Poza tym główni bohaterowie giną, na placu boju pozostaje Kreon. Mówi się, że Antygona od początku jest skazana na śmierć, stanowiąc wzorzec buntowniczki, która spełni swoją misję i zginie. Świetnie eksponuje to Anouilh w swojej sztuce z 1942 r. „Teraz rozumiem, Antygona była stworzona, aby umrzeć. Może sama tego nie wiedziała, ale Polinejk to był tylko pretekst”. „Co dla niej było ważne, to powiedzieć «nie» i umrzeć” – mówi Kreon w tej wersji. Być może, trafnie analizuje charakter Antygony.

 

Antygona – cechy gatunku

Antygona jest doskonałym przykładem tragedii klasycznej, ponieważ spełnia wszystkie wymogi stawiane temu gatunkowi. Możemy ją uznać za wzorzec tragedii klasycznej.

Tragedia respektuje zasadę trzech jedności.

  • Jedność akcji – jeden wątek – dzieje Antygony i Kreona, brak scen epizodycznych.
  • Jedność miejsca – całość akcji rozgrywa się przed pałacem królewskim w Tebach.
  • Jedność czasu – brak luk czasowych, czas fabuły dramatu powinien być taki sam jak czas trwania samego widowiska teatralnego. A przynajmniej akcja dramatu powinna zamykać się w obrębie jednej doby.

Budowa tekstu – prolog, parodos, potem szereg epejsodionów, czyli dialogów prowadzonych przez postacie przeplatane pieśniami chóru i exodos.

Akcja zbudowana jest z ciągu wydarzeń połączonych ze sobą związkami przyczynowo-skutkowymi. Układ całej sztuki to:

  • wprowadzenie, czyli prologos,
  • wejście chóru, czyli parodos,
  • zawiązanie akcji – epejsodion I,
  • rozwinięcie akcji – kolejne epejsodiony: II, III, IV,
  • perypetia – epejsodion V, w którym wydaje się, że wszystko dobrze się kończy, ale jednak następuje katastrofa
  • i rozwiązanie – exodos.

Na scenie nigdy nie występuje więcej niż trzech aktorów, oczywiście, nie licząc chóru, który jest na scenie stale.

Obecność chóru. Jego rolą jest informowanie o wcześniejszych wydarzeniach – na przykład w parodosie opowiada o losie braci, którzy zginęli, walcząc ze sobą, o decyzji króla i postanowieniu Antygony. Chór także wyjaśnia i komentuje to, co dzieje się na scenie. Czasem ocenia postępowanie bohaterów, w stasimonie II wyraża swoje współczucie dla Antygony i stwierdza, że choć jest winna, to… trudno ją obwiniać, a jej cierpienie jest związane z Fatum ciążącym nad rodem Labdakidów.

Obowiązuje zasada decorum. Tragedia klasyczna jest gatunkiem zaliczanym do stylu wysokiego, w związku z tym cechuje ją:

  • jedność świata przedstawionego – brak jakichkolwiek scen fantastycznych,
  • • jedność stylu – wszystkie występujące na scenie postacie mówią uroczystym, retorycznym, wysokim stylem,
  • jedność nastroju – tylko powaga, wzniosłość – nastrój podniosły.

Bohaterowie nie ulegają przemianom – przez cały czas trwają przy swoich racjach i poglądach.

Fatum kieruje losami bohaterów.

Katharsis – bohaterowie wzbudzają naszą litość i trwogę, co prowadzi do „oczyszczenia”.

Imię bohatera jest w tytule.

 

Kategorie związane z tragedią

  • Tragizm – tak jak komizm czy groteska jest kategorią estetyczną, określa rodzaj dzieła. Polega na umiejscowieniu bohaterów w sytuacji konfliktu tragicznego, w starciu dwóch równorzędnych racji. Wybór którejkolwiek z nich przynosi w rezultacie klęskę, a nawet śmierć. Bohater zostaje zatem uwikłany w sytuację bez wyjścia. Każdy z wyborów, jakiego dokona, kończy się dla niego tragicznie.
  • Fatum – inaczej przeznaczenie, los. Starożytni Grecy byli przekonani, że los każdego człowieka jest z góry określony, a on sam nie ma żadnego wpływu na bieg dziejących się w jego życiu wypadków. Nad ich przebiegiem czuwają mojry – boginie przeznaczenia. Kloto i Lachezis przędły nić ludzkiego życia, Atropos przecinała ją, gdy nadchodziła chwila śmierci. Przedstawiano je jako poważne niewiasty z kądzielą, wagą, nożycami lub zwojem papirusu, na którym zapisywały wyroki przeznaczenia.
  • Katharsis – znaczy dosłownie oczyszczenie. Jest to pojęcie związane z terapeutyczną funkcją tragedii. Oznaczało wyzwolenie duszy z win, oczyszczenie ze złych emocji poprzez przeżycie litości i trwogi. Widz, śledząc akcję tragedii, miał doznać uczucia litości, gdy obserwował tragedię niewinnego człowieka, natomiast trwoga miała być jego udziałem, kiedy oglądał dramat człowieka, w którym odnajdywał siebie samego. W efekcie katharsis prowadziło do wyzwolenia z tych uczuć.

 

Ponadczasowość utworu

Nieśmiertelność tego dzieła polega na tym, iż autor tragedii ukazuje ludzkie konflikty i motywy postępowania ludzi, które przetrwały wiele stuleci i jeszcze dziś są aktualne.

  • Wciąż żywy jest konflikt pomiędzy dobrem społecznym a dobrem jednostki, wciąż istnieje walka o władzę, motyw zdrady i dochodzenia swoich praw, zderzenie uczuć i obowiązku.
  • Nadal dyskutujemy pojęcie sprawiedliwości i pragniemy, aby prawo czy ustawa dotyczyły w tej samej mierze wszystkich – nawet rodzin rządzących i wydających ustawy.
  • Trwałe jest także uczucie siostrzane, szacunek, jaki winni są ludzie umarłemu, czytelnik współczesny rozumie więc uczucia Antygony.
  • Dziś także oprócz prawa oficjalnego istnieje prawo niepisane, a interesy i uczucia jednostki bywają sprzeczne z dobrem społecznym.

Wszystko to sprawia, że problemy zawarte w Antygonie są wciąż aktualne, bo ponadczasowa jest sfera tematów poruszana przez Sofoklesa.

 

 

Zobacz:

https://aleklasa.pl/gimnazjum/c267-lektury-do-egzaminu/antygona-sofoklesa-2

Antygona – pytania i odpowiedzi

Antygona – sprawdzian wiadomości

Antygona Sofoklesa jako przykład tragedii klasycznej

Antygona – bohaterka tragedii Sofoklesa

Kreon – bohater literacki

Czy Antygona jest typową tragedią?

Antygona i Kreon – dwie postawy życiowe

Sąd nad Antygoną i Kreonem

Antygona – charakterystyka

Racje serca i racje rozumu – rozpatrz konflikt między Antygoną a Kreonem