W pierwszej chwili lady Makbet może wydawać się amoralna i demoniczna. Tak naprawdę jednak jest to postać niejednoznaczna. Na pewno bardzo kocha męża – dlatego pragnie wywyższenia ukochanego człowieka. Jest pewna, że Makbetowi szczęście zapewni korona. Zdobycie władzy, jak myśli, okaże się także dobre dla ich małżeństwa. Ona niemal cudem ocala Makbeta przed zdemaskowaniem na uczcie i troszczy się o jego wypoczynek. Wbrew pozorom jest godna współczucia – bo mimo wielkich starań z jej strony, nie udało jej się ocalić szczęśliwego małżeństwa, Makbet coraz bardziej oddalał się od żony, a wiadomość o jej śmierci przyjął w sposób, który świadczył o tym, że uczucie w nim już dawno wygasło.

A przecież to małżeństwo było chyba bardzo udane, nie licząc braku dziecka – dla lady Makbet była to tragedia niespełnionego macierzyństwa, zaś Makbet przeklina “bezowocną koronę” i “jałowe berło”.

Można powiedzieć, że dzieje miłości obu par bohaterów są zupełnie inne – Makbet najpierw szaleje za żoną i wiele by zrobił, by zyskać jej uznanie, a w końcu jej śmierć kwituje krótkim, obojętnym zdaniem.

A przecież tak wiele jej zawdzięczał! Choć lady Makbet nieraz bywała nieprzyjemna, obrażała męża, kpiła z niego – nazwała go np. “kaleką na duchu”, wszystko, co robiła, robiła dla dobra męża i dla ich wspólnego szczęścia. Na początku jest to bardzo zgrana i kochająca się para. Są jednym z niewielu kochających się małżeństw w sztukach Szekspira. Ambitna, energiczna kobieta czynu imponuje Makbetowi i robi wiele, by zdobyć jej uznanie. Nawet brak upragnionego dziecka nie staje na przeszkodzie ich szczęściu, zaufaniu i zgodnemu współżyciu. Lady Makbet jest ostoją dla Makbeta i parę razy jej spokój i opanowanie ratują sytuację, np. podczas uczty, na której Makbetowi ukazuje się duch Banka. Wydaje się, że wspólna zbrodnia i osiągnięcie upragnionego celu – korony – jeszcze bardziej zbliży do siebie małżonków. Ale to nieprawda.

Można by żartobliwie powiedzieć, że w małżeństwie Makbetów to żona “nosi spodnie”. Makbet, ceniony i nieustraszony dowódca, w życiu codziennym nie jest tak zdecydowany i opanowany jak żona. Gdy Makbetowie planują mord Dunkana, bohaterka oszczędza meżowi najtrudniejszego zadania – obmyślenia zbrodni i dopilnowania, by wszystko szło zgodnie z planem i nie było żadnej wpadki. Jemu pozostawia tylko … myślenie o godnym i gościnnym przyjęciu króla Dunkana. Mówi: “Myśl o tym tylko, memu zaś myśleniu/ Pozostaw wielkie zadanie tej nocy,/ Które, jeśli się działać nie ustraszym,/ Nada blask przyszłym dniom i nocom naszym”.

Z czasem jednak lady Makbet traci zimną krew. Traci również miłość i zainteresowanie męża, który nie przejawia wielkiego zainteresowania wieścią o jej chorobie, a wiadomość o jej śmierci przyjmuje zimno i obojętnie. Zwiastunem, że lada moment lady Makbet straci opanowanie i jasność myślenia, może być jej pozornie nic nieznaczące omdlenie (akt II, sc. 3). Świadomość winy wybucha w niej całą siłą – w niej, która wydawała się nieugięta.

Na początku dramatu widzimy silną kobietę o imponującej odwadze i woli działania. Żegnamy się ze złamaną, udręczoną istotą, obłąkaną, która nie umie sobie poradzić z brzemieniem winy. Wyrzuty sumienia i obłęd dopadają ją niespodziewanie – wydawała się o wiele silniejsza psychicznie niż Makbet.

Lady Makbet nie jest bohaterką, którą można by poddać jednoznacznej ocenie. Nie można nazwać jej po prostu złą, zwyrodniałą, amoralną. Musimy pamiętać o jej wielkiej miłości do męża, o tym, że częściej myślała o nim niż o sobie i o jej niespełnionym macierzyństwie. Oczywiście, gdy lady Makbet obłąkana i opuszczona przez męża popełnia samobójstwo, możemy myśleć “dobrze jej tak”. Ale może powinniśmy chociaż trochę jej współczuć?

Zobacz:

Lady Makbet – bohaterka tragedii Szekspira

Makbet – tytułowy bohater tragedii Williama Szekspira

Makbet – praca domowa

Makbet Williama Szekspira

Makbet to nowożytna tragedia o winie, karze i wnętrzu człowieka. Czy zgodzisz się z tą opinią?

Makbet – bohater literacki

Przedstaw treść dramatu Szekspira pt. Makbet

Makbet Szekspira matura

Wskaż cechy dramatu szekspirowskiego na przykładzie Makbeta