Już tytuł wskazuje, że mamy do czynienia z testamentem. Testament to dokument, w którym człowiek wyraża swoją wolę co do podziału majątku, który pozostanie po jego śmierci. Jaki majątek pozostawia Słowacki? Nie pieniądze i nie budynki. Jest to testament poetycki – rozdziela myśli, uczucia i swój poetycki dorobek.

Komu autor pozostawia ten dorobek?

Otóż utwór ma swoich adresatów, mimo że sam Słowacki nie pozostawił prawdziwego dziedzica nazwiska ni lutni. Spadkobiercy poety to garstka przyjaciół i przyszłe pokolenia, które przejmą poezję wieszcza – czyli my. Jak to w testamentach bywa, autor wpisuje w nie także kilka słów o sobie i parę słów wyjaśnienia w nurtujących go kwestiach oraz nakazy, które pragnie, by wypełnili potomni.

O sobie mówi Słowacki z goryczą. Nie zaznał zrozumienia, lecz nie pragnie pochwał, laurów ani oklasków tego świata. Widzi siebie jako sternika na walczącym okręcie, spadkobiercę świetnej przeszłości ojczyzny.

Co wyjaśnia?

Zawsze pragnął dobra ojczyzny i jej poświęcił swoje młode lata. Ogromnie ceni przyjaźń tych, którzy go rozumieli i docenili, że zgodził się spełniać swoją rolę wieszcza bez poklasku i sławy. I wreszcie, cóż nakazuje poeta w swoim testamencie? Oto przesłanie. „Spalić serce w aloesie” i oddać matce – to w sprawie prywatnej. Zaś w kwestii ogólnej: zobowiązuje swych przyjaciół do dalszej walki, do tego, by stanęli na czele narodu, a w razie potrzeby oddali życie, byli „kamieniami rzucanymi na szaniec”. I jeszcze zadanie dla poezji, która pozostanie – jest fatalną siłą, nie umrze wraz z nim, będzie gnieść i uwierać dusze, będzie zmuszać do działania – ma wielką moc – „przerobi zwykłych zjadaczy chleba w aniołów” – czyli ludzi przeciętnych w bojowników o ideę.

Podsumowując to liryczne wyznanie poety, zauważmy, że zawiera ono kilka ważnych motywów:

  • koncepcję poezji, która łączy horacjańskie „non omnis moriar” (nie wszystek umrę) z ideą koncepcji tyrtejskiej;
  • portret samotnego bohatera romantycznego, który prywatne życie poświęcił sprawom narodu (prometeizm);
  • motyw walki o wolność kraju – nawet wbrew racjonalnym warunkom, nawet gdy będzie ona wymagała, by oddać życie. Tu warta uwagi jest charakterystyczna alegoria – porównanie ojczyzny do walczącego i tonącego okrętu.

Zauważ:

  • Alegorię – ojczyzna jako tonący statek – taki symbol już spotkaliśmy – i w kazaniach księdza Piotra Skargi i w wierszach Ignacego Krasickiego.
  • Symbol romantyczny – serce.
    „Spalić je w aloesie” to znaczy uczynić nieśmiertelnym, ocalić od zapomnienia

Cytat – przesłanie:

Ale zaklinam – niech żywi nie tracą nadziei
I przed narodem niosą oświaty kaganiec
A kiedy trzeba na śmierć idą po kolei
Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec

To słynne porównanie posłużyło za tytuł książki Aleksandra Kamińskiego. Jego Kamienie na szaniec opowiadają o heroizmie młodzieży innego pokolenia – z Warszawy lat czterdziestych, okupowanej przez hitlerowców.

Porównaj
Testament mój z innym testamentem poetyckim – współczesnego wieszcza, Zbigniewa Herberta. Wiersz pt. Testament zawiera też ostatnią wolę poety – i podobny majątek każe rozdysponowywać. Myśl, słowa, ręce, własne ciało. Lecz nie ludziom je pozostawia lecz żywiołom – powietrzu, ogniowi, ziemi, wodzie. Kończy:

Wkrótce zwrócę czterem żywiołom
to co miałem na niedługie władanie
– nie powrócę do źródła spokoju

Facebook aleklasa 2

Zobacz:

Juliusz Słowacki – „Testament mój”

Jak rozumiesz wymowę wiersza „Testament mój” Słowackiego?

Analiza porównawcza Testament mój Słowacki i Testament Herbert.

Juliusz Słowacki – jak pisać o…

Juliusz Słowacki

Juliusz Słowacki – praca domowa