Niemieckie obozy koncentracyjne (lagry) i sowieckie łagry były potwornymi wytworami faszyzmu i stalinizmu – dwóch odmian totalitaryzmu XX wieku. Zbrodnia tej miary nie mogła nie wywrzeć piętna na literaturze powstałej jako świadectwo czasów wojny. Pisarze, którzy otarli się o tamte straszne czasy starali się upamiętnić – opisać rozmiary zbrodni jako wieczną przestrogę dla potomnych. Starali się też poddać ów straszny system analizie, zbadać jego mechanizm, jego wpływ na społeczność ludzką i na psychikę człowieka.

 

Jakie utwory literackie i czyjego autorstwa powstały wokół tragedii obozów koncentracyjnych?

W szkole poznajemy przede wszystkim dwie pozycje: Medaliony Zofii Nałkowskiej i Opowiadania Tadeusza Borowskiego. Oczywiście, napisano też inne:

  • Tadeusz Borowski – Kamienny świat,
  • Seweryna Szmaglewska – Dymy nad Birkenau,
  • Tadeusz Hołuj – Raj, Koniec naszego świata, Dom pod Oświęcimiem,
  • Jerzy Andrzejewski – Apel.

Warto zwrócić uwagę na antologię Adolfa Rudnickiego pt. Wieczna pamięć – jest ona skomponowana z pamiętników, przesłuchań, wierszy, nawet aktów oskarżenia i fragmentów opowiadań więźniów. Nieco późniejsze, bo wydane w latach pięćdziesiątych Pięć lat kacetu Stanisława Grzesiuka (1958), Za drutami śmierci Abrahama Kajzera (1962) – stały się swoistymi sensacjami wydawniczymi – przedstawiły bowiem obozową hierarchię wartości i postępowania jako jedyną możliwą w tych warunkach normę, tym samym zdeprawowany świat zyskuje sankcję normalności. Jeszcze innym zjawiskiem literackim jest esej Jana Józefa Szczepańskiego poświęcony Maksymilianowi Kolbe pt. Święty, zawarty w zbiorze Przed nieznanym trybunałem (1975). Zupełnie odrębną grupę tej literatury stanowią wspomnienia i pamiętniki więźniów – zjawisko z pogranicza literatury. Są to np. pamiętniki kobiet z Ravensbrück, książki profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego wywiezionych do Sachsenhausen – owocem tego nurtu są również Dymy nad Birkenau.

 

Jakie były okoliczności powstania omawianych lektur

  • Medaliony Zofii Nałkowskiej powstały na podstawie materiałów zebranych podczas prac Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich, działającej po wojnie. Nałkowska była jednym z jej członków, uczestniczyła w zeznaniach świadków, w relacjach więźniów obozów. Na Medaliony składa się 7 opowiadań – scen z różnych obozów, z różnych miejsc Polski. Bohaterowie także są różni – opowiadania nie są fabularnie powiązane. W sumie stanowią przykład prozy dokumentalnej, będącej rejestrem zbrodni hitlerowskich – relacją „z zewnątrz”, bo Nałkowska jest tylko przekaźnikiem relacji tych, którzy przeżyli.
    Uwaga!
    Tytuł Medaliony nawiązuje do nagrobkowych medalionów – portretów zmarłych. Bohaterowie prezentują własny wycinek wojennej rzeczywistości, własną perspektywę, lecz w sumie zbiór medalionów daje świadectwo zbrodni i tragedii ludzkości XX w.
  • Opowiadania Tadeusza Borowskiego – zostały wydane w 1948 roku. Ich autor – Tadeusz Borowski – sam był więźniem Pawiaka, a potem Oświęcimia – aresztowano go, gdy podążył śladem ujętej przez Niemców narzeczonej. Kanwą opowiadań stały się więc własne obserwacje, przeżyci, doświadczenia. Był jednym z nich – relacjonuje „z wewnątrz” zdarzeń. Lecz – uwaga! Nie należy utożsamiać głównego bohatera vorarbeitera Tadka z Tadeuszem Borowskim! Pomimo podobieństw biograficznych, tego samego imienia, okoliczności – Tadek z opowiadań jest literacką kreacją, a same opowiadania z cyklu Pożegnanie z Marią – są opowiadaniami, utworem literackim, nie zaś dokumentem, nawet nie literaturą faktu. Przy omawianiu okoliczności powstania opowiadań Borowskiego wiedzieć trzeba, że wywołały one w swoim czasie sporo sensacji, zamieszania i pomówień autora. Odebrano je… właśnie zbyt bezpośrednio, utożsamiając autora i bohatera, oskarżając Borowskiego o zbrodnie, o deheroizację bohaterów. Zresztą sam Borowski uległ naciskom socrealizmu, ogłosił samokrytykę, zaczął pisać w duchu nowej epoki, został żarliwym propagandystą, a w 1951 r. popełnił samobójstwo.
    Uwaga!
    Unikanie introspekcji jest konsekwencją behawioryzmu i cechą opowiadań Borowskiego. Oznacza, Iż pisarz nie wnika w głąb ludzkiej psychiki, nie analizuje jej ą poprzestaje na przekazie informacji.
  • Przed nieznanym trybunałem – to zbiór esejów filozoficznych, a ich autor – Jan Józef Szczepański poszukuje prawdy, poszukuje scalającego systemu wartości we współczesnym świecie. Każdy esej przywołuje inne zdarzenia i tylko dwa rozgrywają się w czasie wojny: W służbie Wielkiego Armatom i Święty. Ale i w tym przypadku genezą powstania jest biografia autora – biografia Kolumba, należącego do tego tragicznego pokolenia, a za tym idą ujęcia w formie narracji pamiętnikarskiej, ujęć reportażowych czy listów. Zbiór jest dużo późniejszy niż utwory Borowskiego lub Nałkowskiej (powstał w 1975 r.), ale powraca do przeszłości. Głównym bohaterem eseju Święty jest Maksymilian Kolbe, a Szczepański przypomina zdarzenie z obozu oświęcimskiego, kiedy to Kolbe ratuje życie innego więźnia – Gajowniczka. Opisuje na podstawie relacji świadków – odtwarza tamten miniony obraz.

Pożegnanie z Marią – Tadeusz Borowski

Jaki świat wyłania się z powyższych utworów?

Nawet na mapie świata wojny – odizolowane, zamknięte, otoczone drutami niemieckie „obozy pracy” były innym, potwornym światem koszmaru. Na bramie obozu widniał ironiczny i jakże fałszywy napis: Arbeit macht frei – „praca czyni wolnym”. Celem takiego obozu była likwidacja jak największej liczby ludzi – co przebiegało sprawnie i systematycznie jak na Niemców przystało. Piece krematoryjne dymiły dzień i noc. Przed eksterminacją należało więźniów maksymalnie wykorzystać – praca ponad siły, eksperymenty na ludzkim ciele, po śmierci wykorzystywano nawet ludzki tłuszcz i skórę… na mydło lub abażury. Pochód ludzi przekraczający bramy obozu przechodził przez swoistą granicę światów: obdzierany ze wszystkiego, musiał pozostawić cały swój majątek, całe minione życie, nawet swoją tożsamość z tamtej strony drutów. Tu otrzymał numer na przedramieniu. Odbierano mu zresztą nie tylko majątek i imię – całej masie więźniów odbierano godność ludzką.

Oto praca ponad siły i głód, tortury, eksperymenty na ludziach jak na królikach doświadczalnych. Oto człowiek został sprowadzony do roli narzędzia, nie ma mowy o intymności. Literatura dająca świadectwo temu barbarzyńskiemu zjawisku jest oszczędna emocjonalnie – wydaje się, że sucha, beznamiętna relacja, czasem ironia podkreślają grozę zdarzeń. Przestrzeń obozowa zostaje odrysowana przez nakreślenie obozowego krajobrazu: drutów, baraków, pieców krematoryjnych – elementów konstruujących kamienny świat. Żargon więźniów, hierarchizacja, funkcje, apele – obrazują obozowe życie. Panuje generalna zasada przymusu, ciągła groźba śmierci i ciągły głód, ból, zmęczenie, choroby.

W konsekwencji – rzeczywiście obserwujemy miniaturę totalitarnego państwa, obnażone, czyste cechy tego systemu: skrajna presja władzy, totalny przymus, totalna ingerencja w życie człowieka i traktowanie go jak narzędzia. To z kolei prowadzi do stworzenia swoistych relacji między ludźmi: istnieje stosunek kat – ofiara, istnieje obozowa hierarchia obozowej społeczności. Wyznaczniki, cele ludzkiego istnienia sprowadzają się do idei: przetrwać, zdobyć jedzenie. Instynkt przeżycia musi w takiej sytuacji przesłonić wartości wyższe.

Co się wówczas dzieje z normami moralnymi obowiązującymi w normalnym świecie? – pytają pisarze.
Oto zostają poddane rewizji podstawowe pojęcia moralne: godność człowieka, miłość, przyjaźń, solidarność, współczucie. Walą się w gruzy koncepcje o kulturalnym dorobku ludzkości, o kulturze jako zbiorze symbolicznych wartości o rozwoju cywilizacji człowieka. Obóz wytwarza własny kodeks wartości. Gdy panować zaczyna prawo siły i żądza przetrwania – ujawniają się nagle dwa oblicza ludzkości, dwie postawy człowieka. Z jednej strony obserwujemy degradację psychiki, okrucieństwo, zdradę i zbrodnię. Z drugiej: wzniosłe bohaterstwo, ogromne poświęcenie i opór wobec zbrodni. Ludzkość zatem udowadnia jak krucha jest wartość człowieczeństwa i humanizmu, a zarazem broni tej wartości i ukazuje na jak wielkie czyny ją stać. Jak w soczewce wszystko skupia się w osobie jednostkowego bohatera.

 

Kim jest bohater obozowej literatury?

Człowiek zlagrowany

Tak nazywa się bohatera opowiadań Tadeusza Borowskiego, lecz spotykamy tę „konstrukcję” także w Medalionach. Jest to więzień, który zaadaptował się do obozowych warunków, postępuje według rządzących tam praw i obóz kształtuje jego psychikę i system wartości. Zobojętniały mu ludzkie cierpienia i nieustający pochód śmierci. Życie poza granicami obozu, dawna kultura – to dla niego iluzja.

Tadek – bohater opowiadań Tadeusza Borowskiego

Vorarbeiter Tadek łączy obozowe opowiadania Borowskiego. To właśnie przykład człowieka zlagrowanego. Tadek – bohater i narrator – przystosował się do obozowej rzeczywistości, wręcz umiał się w niej urządzić tak, by było mu lepiej, by móc pomagać swojej narzeczonej. Zdobył funkcyjne stanowiska w obozie: jest sanitariuszem, potem pomocnikiem kapo (vorarbeiterem). Ta pozycja chroni go, zapewnia lepszy byt, możliwości kombinowania ubrań, leków, jedzenia. Jest to jakby skrajna pozycja wobec muzułmanów – ludzi straconych, wyczerpanych fizycznie, skazanych na śmierć. Zauważ, że w tej sytuacji człowiek zlagrowany odbiega od powszechnie uznanego wizerunku ofiary, bywa czasem katem dla współwięźniów. Nie jest też po stronie katów rzeczywistych, ale kat i ofiara stają się członkami tej samej wspólnoty – i to najbardziej szokowało opozycjonistów Borowskiego. W relacjach Tadka z obozu panuje dziwna sugestia normalności, zwykłości obozowego życia.

  • U nas w Auschwitzu – czyli w Oświęcimiu, do którego trafił Tadek na kursy sanitarne – jest o tyle lepiej, że więźniowie tego obozu mówią z dumą: „u nas w Auschwitz”. Tu jest nawet orkiestra, biblioteka, muzeum i puff – obozowy burdel. Tu jest porządek i mecze bokserskie. O wszystkim tym pisze Tadek w listach do Marii – z ironią, z goryczą, jak o fenomenalnym, groteskowym zjawisku.
  • Dzień na Harmenzach – dzień pracy i dzień „wybiórki do komina”. Życie zlagrowanych toczy się prawie normalnie. Tadek pilnuje pracujących Greków i potrafi nawet żartować z „wybiórki” – ot, tak, żeby nastraszyć Bechera – starego Żyda. A jednak, gdy wybiórka staje się faktem i Becher rzeczywiście jest wybrany – Tadek oddaje mu swoje kanapki i czuje się sprawcą zła.
  • Proszę państwa do gazu – ironia zawarta jest w tym tytule. Opowiadanie o przybyciu transportów ludzi do obozu. To właśnie „Kanada”, bo praca przy transporcie obfituje w łupy odbierane nowym, ubija się tu interesy, segreguje towar, wpycha ludzi na ciężarówki do komór gazowych. Jedynym odruchem litości więźniów jest to, że nie mówią przybyszom co ich czeka. Przyzwyczajeni do wszystkiego, oceniają transport jako bogaty, a przecież obóz żyje z transportów. To właśnie dowód na zlagrowaną psychikę.

Ofiary zbrodni hitlerowskich

W Medalionach Zofii Nałkowskiej także wciąż spotykamy przykłady ludzi o psychice zmienionej przez panujące okrucieństwo i codzienną śmierć – nawet poza granicami obozu.

  • To młody gdańszczanin – pomocnik profesora Spannera, pracujący przy produkcji mydła z ludzkiego tłuszczu. To on z podziwem głosi, że „Niemcy potrafią zrobić coś z niczego”.
  • To także młody człowiek, który zabił kobietę (Przy torze kolejowym).
  • To w końcu Michał P. – młody Żyd, który znalazł wśród zamordowanych swoją rodzinę (Człowiek jest mocny). Najpierw pragnął śmierci – potem zorganizował ucieczkę.

Wpływ zła na ukształtowanie człowieka jest tu obecny, lecz głównie obserwujemy u Nałkowskiej obrazy bestialstwa Niemców – wizerunki skrzywdzonych – często Żydów. Ludzie masowo zabijani, torturowani jak więźniarki z Wizy, jak Dwojra Zielona, ranna-uciekinierka z transportu czy kobiety z opowiadania Dno. Możemy mówić o jednostkach i bohaterze zbiorowym – wielkiej masie skrzywdzonych przez Niemców ofiar.

Bohater szlachetny

Ten, który potrafił zachować godność ludzką, poświęcić swoje życie dla innych, swoją postawą zaprotestować przeciw złu i okrucieństwu. Postacie takie pojawiają się epizodycznie w opowiadaniach i w Medalionach, lecz najpełniejszym wzorem jest osoba ojca Maksymiliana Kolbe z eseju J. J. Szczepańskiego pt. Święty. Ojciec Kolbe decyduje się pójść na śmierć za innego więźnia – Niemcom jest to obojętne, byle „numer zastąpił numer”. Lecz czyn bohatera jest ocaleniem wartości etycznych w dobie panującego zła – tak jak postawa Janusza Korczaka.

 

Jakie tematy i zagadnienia prowokuje literatura obozowa?

Tematów, do których wykorzystać można tę literaturę, jest bardzo dużo. Wiadomo, że przede wszystkim będą to te tematy, które bezpośrednio odnoszą się do totalitaryzmu i czasów wojny, w rodzaju:

  • Literatura wobec zbrodni totalitaryzmu XX w.
  • Protest przeciw okrucieństwu wojny w literaturze;
  • Literatura o doświadczeniach totalitaryzmu w czasie II wojny.

Jak widać z zestawu, refleksje myślicieli wykraczają poza doświadczenie wojny i totalitaryzmu. Tak jest też z literaturą obozową. Poza tym, że jest świadectwem i upamiętnieniem straszliwej zbrodni, poza tym, że jest protestem – jest też materiałem do rozważań o egzystencji człowieka, o sprawdzianie zasad i wartości ludzkich jakim może stać się historia, o cierpieniu człowieka, o wpływie zła na ludzką psychikę, o człowieku w godzinie próby, w ekstremalnych warunkach. Dlatego jest to literatura o wartościach uniwersalnych.

Zapamiętaj!

  • Totalitaryzm – to określenie tych systemów politycznych, które rozciągają nad ludźmi totalną władzę – ingerują w osobiste życie, podporządkowują odgórnym prawom i panującej ideologii. Władza totalitarna działa w oparciu o rozbudowany system kontroli, przemoc i zastraszenie, poprzez niszczenie wrogów swojego systemu. Przykładem totalitaryzmu XX w. były faszyzm i stalinizm, skutkiem obozy koncentracyjne, eksterminacja, zsyłki i łagry sowieckie.
  • Literatura łagrowa – tym terminem określa się utwory literackie wyrosłe z doświadczeń ludzi, którzy przeżyli sowieckie obozy pracy (od łagier = obóz). Przykładem jest Inny świat Gustawa Herlinga-Grudzińskiego czy Archipelag Gułag Aleksandra Sołżenicyna.
  • Literatura lagrowa – obejmuje literaturę dotyczącą tragedii niemieckich obozów koncentracyjnych (lager = obóz). Do niej należą właśnie opowiadania Tadeusza Borowskiego i Medaliony Nałkowskiej.
  • Literatura faktu – jest to dział literatury, który tworzą gatunki będące dokumentem prawdziwych wydarzeń, opisujące fakty – zdarzenia rzeczywiste. Będzie to np. reportaż, relacja, wywiad, wspomnienie, autobiografia. Literatura opisująca fakty – jak Medaliony lub Inny świat w sposób artystyczny też zaliczana jest do literatury faktu, bo fabułę ich stanowi prawda historyczna.
  • Behawioryzm – technika narracji, którą posługiwał się Tadeusz Borowski, a która polega na „zewnętrznym” przedstawieniu bohatera – jakby z boku, na podstawie jego zachowania, bez wnikania w jego pobudki, psychikę. Autor przekazuje swoje obserwacje, prezentuje postać, lecz unika analiz i komentarzy, a wnioski pozostawia odbiorcy. Taką postacią jest vorarbeiter Tadek.

 

Cytaty:

Tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono.
Wisława Szymborska

Człowiek jest ludzki w ludzkich warunkach.
Gustaw Herling-Grudziński

Ludzie ludziom zgotowali ten los.
Zofia Nałkowska

Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.
Czesław Miłosz

Zbyt wieleśmy widzieli zbrodni, byśmy się dobra wyrzec mogli.
Czesław Miłosz

W ludziach więcej rzeczy zasługuje na podziw niż na pogardę.
Albert Camus

Facebook aleklasa 2

Zobacz:

Obozowa literatura

Literatura obozowa na przykładzie Medalionów, Zdążyć przed Panem Bogiem i Opowiadań Tadeusza Borowskiego

Kartkówka z Tadeusza Borowskiego