Tego się naucz!

Leopold Staff często nazywany jest poetą trzech pokoleń.

  • Powinieneś umieć pokazać, jak zmieniała się jego twórczość przez lata, a co pozostawało w niej niezmiennego, charakterystycznego dla tego artysty.
  • Trzeba umieć wyodrębnić etapy jego twórczości.
  • Poza tym pokazać Staffa jako poetę – mędrca i filozofa, przewodnika duchowego i autorytet kilku pokoleń.
  • Jakie walory jego twórczości zadecydowały, że tak właśnie bywał odbierany?
  • Prócz tego musisz umieć wymienić charakterystyczne dla twórczości Staffa wątki i motywy.

 

Antydekadent w Młodej Polsce

Antydekadenckość Staffa widać już od pierwszych jego wystąpień – w 1900 roku we Lwowie wygłosił on odczyt zatytułowany Rekonwalescencja końca wieku, w którym kategorycznie wzywał i domagał się otrząśnięcia z bierności, odrzucenia nastrojów niemocy, głosił potrzebę aktywnej postawy wobec życia.

Te same wezwania odczytamy w pierwszym, debiutanckim tomie jego poezji Sny o potędze (rok 1901). W wierszach z tego tomu bez trudu odnajdziemy elementy (choćby tytuł tomu) świadczące o fascynacji filozofią nietzscheańską. Jednak nie przyjął Staff poglądów Nietzschego bezrefleksyjnie – odrzucił wszystko, co było niezgodne z etyką chrześcijańską, między innymi indywidualną moralność („samolubstwo dostojnych jest stanem świętym” – mówi Nietzsche), pogardę dla litości, współczucia i altruizmu.

Ważny wiersz

Kowal
To programowy utwór tego okresu. Według Staffa najwyższym celem człowieka jest osiągnięcie mocy i poczucia wewnętrznego ładu. Tytułowy kowal to człowiek nietzscheański – silny, wolny, który samodzielnie kształtuje swoje wnętrze: „bo z tych kruszców dla siebie serce wykuć muszę,/ Serce hartowne, mężne, serce dumne, silne.” Pracujący rzemieślnik, kowal kojarzy się nam – i tak został opisany przez Staffa – z siłą fizyczną, działaniem, aktywnością. W opisie jego pracy dominują czasowniki określające dynamizm: „wyrzucam jak wulkan”, „ciskam”, „walę”, „rozbijam” i wartościujące przymiotniki w opisie serca, które ma być „hartowne”, „mężne”, „dumne”, „silne”. Jeśli w wierszu pojawiają się typowe dla dekadenckiej liryki młodopolskiej określenia „słabość”, „chora niemoc”, „skaza”, „pęknięcie”, to tylko po to, aby wskazać czemu przeciwny jest podmiot liryczny, czemu się przeciwstawia.

Wiersz Kowal można nazwać, cytując tytuł jednej z książek Nietzschego, manifestem woli mocy. Do pokonania bierności i aktywności życiowej wzywają także wiersze Odrzućmy wraz… i Sen nieurodzony.

 

A jednak młodopolanin

W pierwszych tomach poetyckich: Sny o potędzeDzień duszy (rok 1903) obok wyraźnych akcentów nietzscheańskich odnajdziemy także wiersze charakterystyczne i typowe dla nastrojowej liryki Młodej Polski, a w nich motywy smutku i melancholii.

Ważny wiersz

Deszcz jesienny
Jego treścią jest obraz deszczu widzianego z wnętrza pokoju przez okno. Opis ten budzi w czytelniku melancholię i smutny nastrój. Opisowe fragmenty wiersza zbliżają się stylistycznie do impresjonizmu. W tle pojawiają się smutne obrazy: groby, korowód żałobników, śmierć, pogrzeb, spopielony dom itp.

Staff zastosował w tym wierszu wiele środków artystycznych. Jednym z najciekawszych jest psychizacja krajobrazu, czyli uzewnętrznienie stanu duszy. Inne to sylabotonizm, refren, dźwiękonaśladownictwo (onomatopeja). Padający deszcz jest monotonny, co podkreślił Staff nie tylko powtarzającym się wersem – refrenem, ale także typowym dla stylistyki Młodej Polski potrójnym epitetem, charakteryzującym i opisującym deszcz: „jednaki, miarowy, niezmienny”. Warto zauważyć, że epitety te można określić mianem tautologiczne – przecież nie wnoszą żadnych nowych treści, a przeciwnie powtarzają je – w ten sposób Staff potęguje wrażenie monotonni.

 

Afirmacja życia i filozofia pogody

Stan pogodzenia się z losem – zgody na życie, takim jakie ono jest, do którego inni poeci młodopolscy dochodził długo (np. Kasprowicz dopiero w końcowym etapie swojej twórczości), Staff osiągnął bardzo wcześnie. Pobrzmiewa ów ton już we wczesnych tomach poety. W tomach Ptakom niebieskim (1905) Gałąź kwitnąca (1908) i Uśmiechy godzin (1910) brzmi już wyraźnie.
Temat afirmacji życia pojawiał się u Staffa w różnych wierszach (dotyczących rozmaitych tematów) i z różnym nasileniem.

Ważne wiersze

Dzieciństwo
Widzimy w nim odnajdywanie poczucia szczęścia we wspomnieniach z dzieciństwa. Ten wiersz, uznawany za arcydzieło liryki osobistej Staffa, przenosi nas w dziecięcy świat, pełen magii i tajemniczości, świat, w którym odczuwamy szczęście, bo po prostu jesteśmy, istniejemy:

Było to jak podróż szalona po świecie,
Pełne przygód odjazdy w wszystkie świata częście…
Sen słodki, niedorzeczny, jak szczęście… jak szczęście…

Nie tylko we wspomnieniach dzieciństwa odnajduje Staff spokój i harmonię życia.

Sonet szalony
To utwór o nieograniczonej wolności i swobodzie. Osoba mówiąca w wierszu to włóczęga, który wędruje po świecie. Zgadza się na niewygody i niepogody, przyjmuje świat takim, jaki on jest – dlatego nie jest od niczego zależny, jest wolny:

Proszę cię, duszo moja, bądźże mi szaloną,
Bo ukradłem nadzieję gdzieś w karczmie ­przydrożnej!
Ciesz się zgubą! Niech będzie przeklęty ostrożny.

Franciszkanizm

Leopold Staff przetłumaczył Kwiatki świętego Franciszka i w postawie świętego odnalazł inspiracje do budowania własnego światopoglądu. Staff nie był specjalnie religijny, franciszkanizm w jego wydaniu to po prostu aprobata rzeczywistości, poczucie harmonii i szczęścia, pogodzenie ze sobą i z otaczającym światem. Najlepszym i chyba najbardziej znanym przykładem postawy franciszkańskiej jest wiersz Przedśpiew z tomu Gałąź kwitnąca (1908).

Ważne wiersze

Przedśpiew
Osoba mówiąca w wierszu (którą można określić jako alter ego poety) to człowiek, który w życiu doświadczył wiele:

Znam gorycz i zawody, wiem, co ból i troska,
Złuda miłości zwątpień mrok, tęsknot rozbicia.

Ale te doświadczenia nie załamują go, wprost przeciwnie – skłaniają do deklaracji, że życie jest piękne, wystarczy dostrzegać głębiej:

I uczę się miłowania, radości w uśmiechu,
W łzach widzieć słodycz smutną, dobroć chorą w grzechu,
I pochwalam tajń życia w pieśni i milczeniu,
Pogodny mądrym smutkiem i wprawny ­w cierpieniu.

Bez trudu odnajdziemy tu nawiązanie do filozofii starożytnej: stoicyzmu i epikureizmu.

Żyłem i z rzeczy ludzkich nic nie jest mi obce.

– pisze Staff, parafrazując Terencjusza, w ten sposób deklaruje stoicyzm – przyznając po raz kolejny, że życie to doświadczanie dobra i zła, które należy przyjmować ze spokojem. Taka postawa charakteryzowała także późniejsze wiersze poety. Ton franciszkański pobrzmiewał już we wcześniejszych jego tomach, choćby w wierszu z 1903 roku Życie bez zdarzeń poeta pisał:

Z czasem, jak ojciec mój i jak dziad,
Będę miał siwe włosy…
Zbytnich rozkoszy nie da świat
Ni twarde zbyt dotkną mnie losy.

Twórczość Staffa z okresu międzywojnia to wiersze klasyczne, charakteryzujące się regularną wersyfikacją i strofiką, podniosłym słownictwem, a także częstym sięganiem do tradycji. Tak jak we wcześniejszej twórczości pojawia się fascynacja przyrodą – całym światem natury stworzonym przez Boga dla ludzi, zachwyt nad zwykłym życiem.

Wysokie drzewa
Wiersz to poetycki opis drzew. Osoba mówiąca w wierszu zachwyca się przyrodą, każdym jej elementem – wodą, powietrzem, ciszą. Obcowanie z naturą, odczuwanie związku z przyrodą daje szczęście i spokój. Harmonię odzwierciedla także budowa wiersza  – regularna kompozycja stroficzna, budowa klamrowa (pierwszy i ostatni wers brzmią tak samo), kunszt poetycki przejawiający się doborem środków stylistycznych. Staff po mistrzowsku operuje światłem – można powiedzieć, że w Wysokich drzewach pojawiają się elementy impresjonizmu i synestezja:

Koniki polne w sierpniowym gorącu
Tysiącem srebrnych nożyc szybko strzygą ciszę.

Zapamiętaj!
W tomach Wysokie drzewaBarwa miodu (rok 1936) zauważymy tendencję do coraz większej zwięzłości środków wyrazu, a także apoteozę codzienności – patetyczną metaforykę zmienia na opis zwykłego, codziennego życia. Jedną ze zwykłych, życiowych, prozaicznych czynności były wykopki opisane w wierszu Kartoflisko.

 

Neoklasycyzm

W tym samym czasie gdy w twórczości Staffa pojawiły się motywy franciszkańskie, zauważymy także nawiązania do filozofii i poezji klasycznej. Neoklasycyzm poezji Staffa jest szczególnie widoczny w tomach Gałąź kwitnąca (rok 1908) i Uśmiechy godzin (rok 1910). Potwierdzeniem fascynacji kulturą antyczną jest cykl poetycki Śladem stopy antycznej z tomu Uśmiechy godzin. Poeta tęskni za antycznym umiarem, prostotą, harmonią, pogodą ducha i równowagą psychiczną. Neoklasycyzm w poezji Staffa to też naśladowanie antycznego metrum, opowiedzenie się za zwięzłością i klarownością treści, rezygnacją z przepychu na rzecz prostoty i umiaru. Poeta nie tylko odwołuje się do świata realiów antycznych, a także stosuje wiele chwytów artystycznych typowych dla utworów klasycznych. Najlepiej scharakteryzowała Staffa klasycystę Irena Maciejewska:

Staff uznawany jest za najwybitniejszego w poezji polskiej XX wieku przedstawiciela klasycyzmu, rozumianego zarówno jako poetyka twórczości, jak też filozofia ładu i zgody z życiem, jako dążenie integracji różnych nurtów kultury europejskiej – antycznej i chrześcijańskiej.

Poetycki manifest Staffa

W tomie Barwa miodu zawarł poeta wiersz programowy. Choć mianem manifestów możemy określić sporo wierszy poety, temu warto przyjrzeć się ze szczególną uwagą.

Ważny wiersz

Ars poetica
Jaka miała być funkcja jego poezji? Przede wszystkim docierać do zwykłych ludzi, miała być zrozumiała dla każdego, nawet prostego człowieka – stąd w formie jasność i komunikatywność języka, a w tematach skupienie się na zwykłych, codziennych problemach.

 

Powojenna twórczość Staffa

Chociaż Staff przeżył wojnę jako artysta dojrzały, odbiła ona na nim swoje piętno i nie pozostała bez echa w twórczości. W tomie Martwa pogoda (rok 1946) zamieszcza utwory powstałe w okresie okupacji. Już sam tytuł tomu jak na Staffa jest niezwykły, on – piewca spokoju i akceptacji świata – już w tytule sugeruje, że będzie opisywał martwy, umierający świat.

Aż buchnie z bladych ust pieśń, jak krwi rzeka,
Niby chorągiew, co krzyczy w przestrzenie:
Wolność człowieka i miłość człowieka!

– pisze Staff w wierszu Rzut w przeszłość. Mimo nastrojów katastroficznych Staff odnajduje swój dawny humanistyczny i chrześcijański światopogląd.

Ważne wiersze

Pierwsza przechadzka
Jednym z najpopularniejszych powojennych wierszy Staffa jest Pierwsza przechadzka. To utwór, który dodawał otuchy, wyrażał nadzieję na lepsze jutro, bez względu na to, co teraz. Chociaż „przyjdą dni klęski (…) będziemy znowu mieszkać w swoim domu.”

Chciałem już zamknąć dzień
Poeta – doświadczony przez los – ma świadomość, że przed nim jeszcze wiele wyzwań, które musi podjąć, z którymi musi się zmierzyć. Chociaż wojna zniszczyła podstawowe wartości, to życie rodzi się na nowo i poeta nie może być wobec tego obojętny:

Oto dzień nowy i świat nowy,
Tysiącem dziwów gra mi.
Zerwałem się na równe nogi
Przed wysokimi stanąłem schodami.

Staff nowator

Kolejne tomy poetyckie to kolejny przełom w twórczości Staffa. W tomach Wiklina (rok 1954) i Dziewięć Muz (wyd. pośmiertne 1958) poeta – dotychczas hołdujący klasycyzmowi w treści i formie – odszedł od tradycyjnych systemów metrycznych, unowocześnił sposób obrazowania – zrezygnował z metafory, wprowadził do poezji język potoczny, stworzył autoironiczną wizję świata.

Ważne wiersze

Podwaliny
Ten utwór można określić jako wyznanie piewcy ładu i harmonii świata, dla którego przeżycia wojenne były ciężką próbą:

Budowałem na piasku
I zwaliło się.
Budowałem na skale
I zwaliło się.
Teraz budując zacznę
Od dymu z komina.

Ostatni z mego pokolenia
Najlepszym podsumowaniem twórczości Staffa może być jego wiersz z pośmiertnie wydanego tomu opracowanego przez Tadeusza Różewicza – Kto jest ten dziwny nieznajomy z roku 1964 – Ostatni z mego pokolenia. To przykład poezji testamentalnej – dokonującej rozrachunku z życiem.
Odnajdziemy w nim smutek poety, który przeżył swoich przyjaciół, w życiu wiele doświadczył, ale także radość człowieka, który wielbił wolność i swobodę. Sam Staff twierdzi, że nie pisał dla sławy (choć wcześnie świadomie pisał, że kochają go muzy), to tylko ona po nim zostanie.

Leopold Staff
Poeta, dramatopisarz, tłumacz, urodzony 14 września 1878 we Lwowie, zmarł 31 maja 1957 w Skarżysku-Kamiennej.
Studiował prawo, a następnie filozofię i romanistykę na Uniwersytecie Lwowskim. Od 1900 r. należał do grupy poetyckiej Płanetnicy (z Ortwinem, Muellerem i Rufferem). Wielokrotnie podróżował do Włoch, przez rok przebywał w Paryżu (1902 – 1903). Od 1918 r. mieszkał w Warszawie, w latach 1920 – 1921 był współredaktorem (z Berentem i Żeromskim) miesięcznika Nowy Przegląd Literatury i Sztuki. Publikował na łamach Masek, Tygodnika Ilustrowanego, Kuriera Warszawskiego, Gazety Polskiej. Był członkiem Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy Polskich i jego wiceprezesem, a następnie prezesem. Od 1920 r. zasiadał w Zarządzie Związku Zawodowego Literatów Polskich. Był członkiem Polskiej Akademii Literatury, w latach 1934 – 1939 jej ­wiceprezesem. Okres okupacji i powstania spędził w Warszawie, wykładał w tym czasie na tajnym uniwersytecie. Po powstaniu przebywał w Pławowicach i Krakowie. W 1949 r. powrócił do Warszawy, gdzie mieszkał do śmierci. Dwukrotnie został laureatem państwowej nagrody literackiej (1927 i 1951), a także laureatem nagrody Lwowa (1929), Łodzi (1931) i Warszawy (1938). Od 1931 był członkiem honorowym polskiego Pen Clubu oraz laureatem nagrody Pen Clubu za całokształt twórczości przekładowej (1948). Uhonorowany doktoratami honoris causa Uniwersytetu Warszawskiego (1939) i Uniwersytetu Jagiellońskiego (1949). W 1948 uczczony jubileuszem 50-lecia twórczości.
Poeta został pochowany na warszawskich Powązkach.

Poeta trzech pokoleń
Staff bywa nazywany poetą trzech pokoleń, gdyż tworzył w okresie Młodej Polski, dwudziestolecia międzywojennego, w czasie wojny, a także w czasach powojennych. Tworząc w różnych epokach literackich, ciągle przetwarzając swój warsztat poetycki, potrafił zachować własny, charakterystyczny dla jego poezji ton zwany staffizmem.