Józef K.

  • Everyman
  • marionetka
  • człowiek samotny
  • człowiek dążący do samowiedzy
  • cbłowiek przeżywający metafizyczny lęk
  • Bohater tragiczny

Everyman

Bohater Procesu to człowiek bez tożsamości – pospolite imię, brak nazwiska (jedynie niewiele znaczące K.), żadnych informacji o wyglądzie… Człowiek, który może być każdym.
Bohater Procesu uosabia egzystencjalne lęki każdego człowieka, pokazuje uniwersalne postawy wobec losu. Ta zamierzona kreacja współgra z parabolicznym charakterem powieści.

Marionetka

Pan jest aresztowany, pewnie, ale nie powinno to panu przeszkadzać w wykonywaniu zawodu. I nie powinno to również wpłynąć na codzienny tryb pańskiego życia.

Czy jest to w ogóle możliwe? Józef K. chodzi dalej do pracy, ale całą jego energię pochłania sprawa procesu. Właściwie traci w tym momencie wolność, choć nie został formalnie aresztowany. Życiem bohatera zaczyna sterować anonimowy sąd – wzywa go na przesłuchania, zmusza do szukania adwokata, odwiedzania kancelarii sądowych itp. Józef K. stara się udowodnić swą niewinność, ale w świecie Procesu wina, sprawiedliwość, prawo to pojęcia względne. Człowiek jest zabawką w rękach wszechpotężnego systemu, prawo zostało zawłaszczone przez instytucje. Tak można odczytywać zawartą w zakończeniu powieści przypowieść o odźwiernym, który broni człowiekowi wstępu do prawa.

Józef K. pokazuje nam także, co kształtuje człowieka. Nie on sam – to inni ludzie wpływają na to, jaki jest i jak się zachowuje. Bohater Procesu jest jakby aktorem na scenie życia – ciągle obserwowany, zbyt często próbuje dostosować swoje zachowanie do oczekiwań widzów. Po raz kolejny staje się marionetką. Czytając powieść Kafki, trudno zresztą oprzeć się wrażeniu, że pisarz pokazuje nam świat takich właśnie marionetek. Bohaterowie – pozbawieni osobowości, własnych losów – odgrywają w powieści jakąś wyznaczoną im rolę i znikają. Są raczej znakami niż pełnymi postaciami. Podobnie jest z Józefem K. – on również jest taką osobą znakiem.

Człowiek samotny

Człowiek w sytuacji zagrożenia instynktownie szuka pomocy u innych. Moment aresztowania uświadamia Józefowi K. bolesną prawdę – on nie ma przy sobie nikogo bliskiego. Żyje samotnie – bez rodziny (poznajemy jedynie wuja Karola), w wynajmowanym pokoiku, który trudno nazwać domem. Ludzi traktuje jak natrętów podglądających jego życie. Samo oskarżenie nie pomaga mu w zjednoczeniu się z innymi – bohatera interesują jedynie ci, którzy – jak sądzi – pomogą mu w czasie procesu. Prawdziwe człowieczeństwo wymaga, by umieć zintegrować się ze światem i jednocześnie zachować tożsamość. Indywidualizm Józefa K. stał się dla niego pułapką, gdyż bohater nigdy nie przeżył prawdziwej miłości. Właśnie miłość, nadzieja są niezbędne, by pogodzić się ze światem. Być może, Józef K. uświadamia to sobie w momencie egzekucji – nie chce przecież popełnić samobójstwa, czuje wstyd. Jednak refleksja przychodzi zbyt późno.

Nie tylko Józef K. może być odpowiedzialny za taką sytuację. Tym, co determinuje bohatera, jest system – stworzony przez ludzi i jednocześnie ograniczający ich samych. Paraboliczny charakter Procesu pozwala tu zobaczyć i świat biurokracji, i totalitaryzm. Jakieś nieznane siły, urzędy, tajemnicze organizacje podporządkowują sobie człowieka, pozbawiają go własnego losu. Jednak bez względu na to, jak tę wizję odczytamy, powieść Kafki pozostanie utworem o samotności człowieka w świecie. Proces pokazuje sytuację jednostki w sposób bardzo pesymistyczny – ciągłe poczucie zagrożenia czy wręcz osaczenia, obcość… Uwikłany w relacje międzyludzkie bohater nie znajduje ani pomocy, ani drogi wyjścia.

Bohater tragiczny

W utworach literackich różnych epok bohater stawał zazwyczaj przed jakimś wyborem. Antygona z antycznej tragedii mogła pogrzebać brata lub poddać się woli króla.

Szekspirowski Makbet wcale nie musiał zabijać króla Dunkana – sam podjął taką decyzję. Świat pokazywany w tych utworach ma w sobie etyczny ład – jest wina i kara, jakieś zasady, które powinno się respektować. Tragizm Józefa K. jest inny. Ten bohater znalazł się w sytuacji absurdalnej, pozbawionej logiki. Cierpi, bo nie rozumie otaczającego świata, czuje się osaczony. Nie ma właściwie żadnego wyboru, bo nie rozumie swojej sytuacji. Nie wie, dlaczego został oskarżony i o co, uniemożliwia mu to jakikolwiek bunt.

Człowiek dążący do samowiedzy

Świat pokazywany przez Kafkę przypomina labirynt, w którym Józef K. rozpaczliwie szuka drogi wyjścia. Wszystkie działania bohatera dotyczą procesu. Zanim bohater usłyszał, że został aresztowany, jego życie było właściwie pozbawioną myśli wegetacją. Szedł do pracy do banku, później wracał do domu. Niekiedy chodził do piwiarni, raz w tygodniu odwiedzał niejaką Elzę… Oskarżenie zmieniło jego życie całkowicie. Józef K. zaczyna sobie stawiać pytania. Według jakiego prawa jest on winny? Czy istnieje jakieś niezmienne prawo? W otaczającym go świecie krzyżują się różne porządki.

Człowiek przeżywający metafizyczny lęk

Czego człowiek boi się najbardziej? Samotności, braku poczucia bezpieczeństwa, śmierci? Józef K. musi zmierzyć się z wszystkimi tymi lękami. Przeżywa dojmujące poczucie bezradności – nie może się bronić, bo nie wie, o co został oskarżony. Samotny i ubezwłasnowolniony musi zmierzyć się z czymś, co go przerasta. Tym czymś może być grzech – zło, którym człowiek został skażony już na początku istnienia. Wówczas proces i związane z nim cierpienia można interpretować jako karę. Tym czymś może być także nieuchronność śmierci. Rodzimy się już na nią skazani, całe nasze życie jest zbliżaniem się do umierania („byt ku śmierci”). Następstwem takiej sytuacji jest ciągła metafizyczna udręka. Człowiek nigdzie nie znajduje pomocy – ani u Boga (opisywana przez Kafkę świątynia jest pusta), ani u ludzi. Nie zna praw kierujących światem i ludzkim życiem. „Człowiek swoim istnieniem postawił się w stan oskarżenia”. Zmieniająca się postawa Józefa K. wobec procesu to ilustracja stosunku człowieka do skazania na śmierć: od buntu po pogodzenie się. Sąd, proces mogą symbolizować takie wartości, jak nieskończoność, wieczność, konieczność. Buntując się przeciwko nim, człowiek buntuje się przeciwko sobie.

Zobacz:

Charakterystyka Józefa K.

Kim jest główny bohater Procesu – Józef K.?

Jakie postawy ludzi wobec żywiołu zaprezentował Albert Camus w Dżumie?

 

Wypisz cechy Procesu jako powieści-paraboli

Józef K. – bohater Procesu Kafki

Józef K. jako everyman

Świat i wina Józefa K. Rozwiń temat, odwołując się do poniższego fragmentu Procesu Franza Kafki.