• Powieść o trzech pokoleniach idealistów. Pierwotnie powieść miała nosić tytuł Trzy pokolenia i udowodnić tym samym bankructwo ideologii romantycznej i pozytywistycznej wobec rodzącego się wieku kapitalizmu. Nowy świat nie respektował pięknej, aczkolwiek naiwnej wiary Rzeckiego w gwiazdę Napoleona.
    Drwił i szydził z tych, którzy, zamknięci w swoim środowisku, nie umieli dotrzymać mu kroku. Z tego też względu Lalkę określa się jako powieść „o straconych złudzeniach”. Manifestuje ona głębokie rozczarowanie pisarza współczesnym mu społeczeństwem, które dystansowało się wobec nowoczesnych idei pozytywistycznych.
  • Jest więc powieścią o polskim społeczeństwie, powieścią panoramą, która prezentuje przekrój społeczny, drobiazgowo charakteryzuje poszczególne warstwy: arystokrację, mieszczaństwo, biedotę miejską.
  • To książka o Warszawie – miasto zostało opisane z zachowaniem topografii. Wraz z bohaterami wędrujemy po Krakowskim Przedmieściu, Powiślu, spacerujemy w Łazienkach, oglądamy autentyczne wystawy sklepowe, bierzemy udział w kwestach, balach, spektaklach, które naprawdę miały miejsce.
  • To utwór o miłości kupca do arystokratki, miłości wielkiej, namiętnej, niespełnionej, tragicznej… wykreowanej według wszelkich romantycznych konwencji. Wokulski niejednokrotnie przypomina Gustawa z IV części Dziadów, tragicznego kochanka Maryli, tak samo bowiem jak bohater Mickiewicza doznaje goryczy, upokorzenia, zawodu. Miłość staje się jego jedyną obsesją, porażającą siłą, która niszczy stopniowo i konsekwentnie, doprowadzając w rezultacie do próby samobójstwa.
  • Jest również powieścią o awansie społecznym, książką o historii niezbyt zamożnego chłopca, który dzięki własnemu uporowi, pracowitości, konsekwencji w działaniu, sprytowi, operatywności czy niekiedy nawet wyrachowaniu dochodzi do wielkiego majątku otwierającego drzwi arystokratycznych salonów. W tym sensie utwór Prusa przypomina powieści Honoriusza Balzaka.

 

Obraz Warszawy drugiej poł. XIX wieku

Co to znaczy, że miasto jest bohaterem powieści?

Europejscy pisarze realiści dążyli do tego, by ich utwory zawierały nie tylko jak najwierniejszy, lecz także jak najbogatszy obraz opisywanej rzeczywistości. Doskonały przykład to Komedia ludzka, cykl powieściowy, którego część stanowi Ojciec Goriot. W utworze Balzaka losy poszczególnych bohaterów są odzwierciedleniem losów całego społeczeństwa, a swoistym bohaterem jest Paryż.

W Polsce dopiero w literaturze popowstaniowej zaczęto na dużą skalę eksperymentować z pisarskimi technikami i zasadami charakterystycznymi dla realizmu. Ukoronowaniem tej nowej literatury jest Lalka – jedna z najdoskonalszych powieści dojrzałego realizmu w Europie. Można zaryzykować twierdzenie, że głównym bohaterem tego utworu jest miasto, funkcjonujące tu nie tylko jako tło wydarzeń, lecz jako zamknięty świat rządzący się własnymi prawami. Realistyczny portret Warszawy odmalowany w Lalce jest wierny i wnikliwy. Znajdziemy tu zarówno doskonały opis dzielnic, ulic, obiektów, jak i świetnie zarysowaną panoramę stosunków społecznych.

Lalka jako przewodnik po Warszawie

Lalka może służyć za przewodnik po Warszawie końca lat siedemdziesiątych XIX w. Wszystkie zdarzenia rozgrywają się w realnej przestrzeni – ulice są dokładnie takie jak w rzeczywistości. Topografia Warszawy oddana jest z ogromną dbałością o szczegóły, wymieniany bywa nawet rodzaj nawierzchni arterii. Co więcej, bez trudu zlokalizujemy większość opisanych tu miejsc. W dzisiejszej Warszawie są nawet związane z Lalką pamiątkowe tablice na Krakowskim Przedmieściu. Pierwsza na domu, w którym, jak czytamy, miał mieszkać Wokulski, druga na kamienicy, w której znajdować się miał jego sklep i mieszkanie Rzeckiego.

  • Krakowskie Przedmieście to najważniejsza ulica miasta. Najelegantsze sklepy, najwytworniejsze lokale. Także kościół Świętego Józefa, w którym odbywają się doroczne kwesty – ulubiona świątynia warszawskich arystokratów. Przy Krakowskim Przedmieściu 7 i 9 znajdował się sklep Wokulskiego, a obok mieszkał Rzecki; tablicę upamiętniającą ten fakt można dziś odnaleźć na ścianie sąsiedniej kamienicy. Przy Krakowskim Przedmieściu 4 miał mieszkać Stach Wokulski; także to upamiętniono tablicą na budynku.
  • Nowy Świat – także dobra ulica, choć już nie tak reprezentacyjna jak Krakowskie Przedmieście. Tu mieszkają bogaci kupcy i sporo jest sklepów.
  • Aleje Ujazdowskie – ulica pałaców i najdroższych kamienic. Przy niej mieszkają arystokraci i bogacze. Brak tu sklepów i zakładów usługowych, których istnienie mogłoby zakłócać spokój szacownych mieszkańców.
  • Łazienki to z kolei reprezentacyjny park miasta, miejsce spacerów państwa z dobrego towarzystwa, między innymi Izabeli Łęckiej.
  • Stare Miasto, dziś najdroższa dzielnica Warszawy, wtedy było miejscem zamieszkania drobnomieszczaństwa. To tu wychował się Rzecki.
  • Powiśle – dzielnica biedoty. Tu mieszkają najubożsi bohaterowie powieści. Na znajdującym się tu wysypisku śmieci Wokulski widuje bezdomnych.

 

Obraz społeczeństwa warszawskiego II poł. XIX w.

Wśród bohaterów Lalki są reprezentanci wszystkich właściwie klas społecznych. Tak jak w wielu innych powieściach realistycznych bohaterowie tworzą prawdziwą panoramę społeczeństwa.

Arystokracja i ziemiaństwo

Towarzystwo lekkoduchów, słabo zainteresowanych czymkolwiek poza przyjemnym spędzaniem czasu. Przykładem rodzina Łęckich – pusta elegantka i naiwny staruszek. Baron Krzeszowski, ożeniwszy się z bogatą mieszczanką, żyje ponad stan – przegrywa w karty, jest rozrzutny, utrzymuje konia wyścigowego. Prócz tego jednak zdarzają się w tym gronie jednostki względnie wartościowe, jak troszczący się, przynajmniej w słowach, o losy polskiej gospodarki książę i prezesowa Zasławska – kobieta rozumna i wrażliwa. Ogólnie jednak arystokracja przedstawiona jest w powieści jako grupa pasożytnicza i aspołeczna – trwoniąca na bzdury swój ogromny majątek, który mógłby lepiej przysłużyć się społeczeństwu.

Bogate mieszczaństwo

Klasa zamożna, dysponująca niemałymi pieniędzmi, zgromadzonymi przez lata dorabiania się. Ludzie interesu, obrotni handlowcy kompletnie lekceważeni przez arystokratów. Są wśród nich postacie paskudne, jak baronowa Krzeszowska, i całkiem sympatyczne, jak choćby radca Węgrowicz.

Inteligencja

To nowa grupa społeczna. Ludzie, którzy zarabiają na życie własnym umysłem. W Lalce przedstawiona z sympatią – w myśl pozytywistycznych ideałów. To przede wszystkim Julian Ochocki, młody, uzdolniony naukowiec, wynalazca. Prócz niego reprezentantem inteligencji jest doktor Szuman.

Drobnomieszczaństwo

Do tej grupy należy cała galeria postaci. Subiekci ze sklepu Wokulskiego z Rzeckim na czele, pokrętny dorobkiewicz Maruszewicz, niezamożna pani Stawska, ajent Szprot. Grupa bardzo zróżnicowana pod względem ambicji i aspiracji: są wśród niej jednostki za wszelką cenę dążące do wybicia się, jak subiekt Mraczewski, ale i pogodzone z losem – jak Rzecki.

Biedota miejska

To na przykład furman Wysocki i była prostytutka Maria, którym pomaga Wokulski. Przedstawiona jako warstwa pozostawiona samej sobie, której potrzebna jest pomoc ze strony zamożniejszych. W wypadku wymienionych bohaterów pomoc taka okazuje się zbawienna – dzięki niej mogą stanąć na nogi i rozpocząć nowe życie.

Bezdomni

Także ich nie zabrakło w tym utworze, choć nie poznajemy imion ani nazwisk bezdomnych. Najbardziej charakterystyczna jest – opisana przez Prusa z naturalistycznym zacięciem – słynna para spółkująca na Gnojnej Górze.

Uwaga! Stanisław Wokulski na dobrą sprawę nie pasuje do żadnej z tych grup. To ubogi szlachcic, który mieszczańskim sposobem dorobił się ogromnej fortuny. W hierarchii społecznej plasuje się gdzieś w okolicy bogatego mieszczaństwa – odróżnia go jednak od niego szlachetne urodzenie. Z drugiej strony nie jest ono jednak wystarczająco szlachetne, by mógł być uważany za równego sobie przez arystokratów.

Mniejszości narodowe

Ich także nie brakuje w Warszawie. Prus poświęca im sporo uwagi, przede wszystkim opisując trudności związane z asymilacją.

Żydzi

Grupa pozostająca w społecznej izolacji, głównie z powodu lekceważenia jej przez Polaków. Odrębna obyczajowo i religijnie – żyje niejako równolegle do reszty. Najważniejsze postacie żydowskie w Lalce to przedstawiciele zamożnej i aktywnej rodziny Szlangbaumów, którzy, starając się wtopić w społeczeństwo polskie, nie są przyjmowani przez nie, a zarazem tracą kontakt ze środowiskiem Żydów.

Niemcy

To przede wszystkim rodzina Minclów – solidnych, spokojnych, statecznych mieszczan, którzy powoli gromadzą majątek. Nie wykonują ryzykownych posunięć, są mało dynamiczni, ale dzięki pracowitości i solidności zachodzą w mieszczańskiej hierarchii całkiem wysoko.

 

Emancypacja kobiet

W czasach, gdy ukazuje się Lalka, społeczna pozycja kobiety wygląda zdecydowanie gorzej niż dziś. Świat należy do mężczyzn – to oni, często nawet w świetle prawa, są jego panami. W kulturze europejskiej podstawową rolą kobiety nadal jest opieka nad domem, rodzenie i wychowywanie dzieci. Edukacja pań z klas wyższych ogranicza się zatem do kwestii związanych z zarządzaniem domem, doborem strojów i do umiejętności salonowych – francuskiej konwersacji i gry na fortepianie.

Równocześnie pojawiają się pierwsze nieśmiałe głosy sprzeciwu wobec tej sytuacji. W Polsce koncepcje emancypacyjne znajdują dodatkowe uzasadnienie w sytuacji historycznej kraju. Kolejne powstania sprawiły, że wielu mężczyzn zginęło albo zostało zesłanych. W związku z tym Polska to kraj wdów – w którym wielka liczba kobiet, pozbawionych dotychczasowych żywicieli i ich majątków, musi walczyć o środki do życia. Ich zajęcia sprzed katastrofy zdecydowanie nie przystają do obecnych warunków. Kobieta pozbawiona męża i innych źródeł finansowania może pracować niemal wyłącznie jako krawcowa lub… instruktorka kobiet, które męża mieć będą. Instruktorka, czyli nauczycielka – francuskiego bądź gry na fortepianie! To błędne koło zaczyna powoli rodzić sprzeciw. W czasach Prusa wyrażany on jest z rzadka i raczej delikatnie.

Kobiece osobowości pozytywizmu – jak Orzeszkowa i Konopnicka – zrywają z przypisaną sobie rolą kulturową i wypływają na szerokie wody. Ich koledzy natomiast – choć konieczność emancypacji kobiet głoszą – nie do końca zdają się rozumieć potrzeby pań w tej materii. Oto na przykład pani Stawska, postać z Lalki, wdowa borykająca się z typowymi problemami kobiet tego czasu. Co pomaga jej poradzić sobie z codziennością? Emancypacja? Edukacja? Bynajmniej – prawdziwą pomocą dla tej anioł-kobiety okazuje się dopiero jednostkowa „łaska” Wokulskiego, który znajduje jej posadę. Sama pani Stawska jest w ujęciu Prusa „aniołem” nie tyle dlatego, że dzielnie pracuje, lecz dlatego, że, po pierwsze, doskonale zajmuje się córeczką, po drugie zaś – jest przyzwoita i nie ma kochanków, całą swą erotyczną energię poświęcając spalaniu się w marzeniach o Wokulskim. Smutny to wniosek, ale prawdziwy – jest trochę hipokryzji czy też niezrozumienia w męskim poparciu dla pozytywistycznego postulatu emancypacji kobiet…

 

Powieść o wielkomiejskich procesach społecznych II poł. XIX w.

W powieści Prusa znajdziemy również świadectwa ważniejszych procesów, jakie zachodziły w społeczeństwach wielkomiejskich drugiej połowy wieku. Oto najważniejsze z nich.

Upadek arystokracji

Stały odpływ gotówki, jaki przeżywają przedstawiciele tej warstwy, od czasu uwłaszczenia chłopów szczególnie mocno daje im się we znaki. Przestało istnieć podstawowe źródło ich finansowania. Nadchodzi koniec próżniaczego życia. Przetrwają tylko ci, którzy sensownie zainwestują resztki pieniędzy i zajmą się interesami. Do tego jednak większość arystokratów – wychowanych w pogardzie dla pracy i handlu – nie jest przygotowana. Widać to choćby na przykładzie zachowania Łęckich, którzy, by żyć na dawnej stopie, muszą wyprzedawać swój majątek, a nawet rodowe pamiątki, ale nie myślą o nowych sposobach zdobywania pieniędzy. No, może poza bogatym zamążpójściem Izabeli.

Rosnąca rola mieszczaństwa

To ta grupa społeczna skupia teraz w swoich rękach większość kapitału. Prawdziwe zyski przynosi już nie gospodarka ziemska, ale handel, przemysł i obrót pieniędzmi. Mieszczanie więc bogacą się i już niedługo to oni decydować będą o losach światowej gospodarki. Na Zachodzie proces ten zaczął się znacznie wcześniej, właściwie nawet o kilkaset lat – w Polsce rola mieszczaństwa wzrasta dopiero w XIX wieku.

Kształtowanie się inteligencji jako nowej grupy społecznej

Coraz większa liczba ludzi znajduje teraz zatrudnienie w zawodach związanych z szeroko pojętą pracą umysłową. Naukowcy, nauczyciele, lekarze, prawnicy – to przedstawiciele zawodów coraz bardziej potrzebnych nowoczesnemu społeczeństwu. Zawody inteligenckie – jeszcze niedawno traktowane jak nieco lepsza forma służby bogatym – teraz zyskują społeczny prestiż i szacunek.

Narastanie nastrojów antysemickich

Pod koniec XIX w. w całej Europie rodzą się tendencje skrajnie nacjonalistyczne, a wraz z nimi antysemickie. Na przykładzie stosunku Polaków do rodziny Szlangbaumów możemy obserwować rosnący wówczas szowinizm, lęk przed innością uzasadniany pseudoargumentami ekonomicznymi.

 

Wydarzenia historyczne w Lalce

Przyglądając się wydarzeniom, które tworzą kontekst historyczny tej powieści, dostrzec można, jak silnie przeszłość oddziałała na większość jej głównych bohaterów.

Pierwsza połowa XIX w.

Na temat tego okresu niewiele jest w powieści danych. Są pewne nieśmiałe aluzje do nagłej utraty majątku szlacheckiego przez dziadka Wokulskiego. Nie wiadomo jednak na pewno, czy z przyczyn politycznych, czy z ekonomicznych. Jeśli, co prawdopodobne, z tych pierwszych, to niewątpliwie rzeczona strata nastąpiła albo w wyniku powstania listopadowego w roku 1830, albo wcześniej – może nawet na początku rozbiorów.
Z kolei stryj Wokulskiego, o czym dowiadujemy się ze słów prezesowej Zasławskiej, służył w polskiej armii. Z historii wiadomo, że odrębna polska armia uległa likwidacji po powstaniu listopadowym, w którym wzięła wcześniej aktywny udział. Stryj Wokulskiego też zapewne wówczas zadziałał…

Wiosna Ludów

To akurat wydarzenie polityczne w zasadzie opisane wprost, bez zastosowania mowy ezopowej. Brali w nim udział Rzecki, August Katz i Wirski – obecnie rządca w kamienicy Wokulskiego. Wypadki Wiosny Ludów poznajemy dzięki opowieściom Rzeckiego. Była ona ogólnoeuropejskim ruchem wolnościowym: kilka uciśnionych narodów i ruchów społecznych walczyło wówczas przeciwko europejskim imperiom. Działania te najburzliwiej przebiegały na Węgrzech i we Włoszech. Polacy dość licznie brali udział w tych walkach. Słynny jest przypadek generała Bema, który wtedy właśnie zorganizował Węgrom doskonałą artylerię. Prócz niego jednak po stronie węgierskiej i włoskiej walczyło przeciw Austrii wielu Polaków. Przeciw Austrii, czyli nie przeciwko Rosji. Ta ostatnia była wprawdzie sojusznikiem monarchii Habsburgów i nawet karała uczestników działań wojennych.

Rzecki – to jedyny w Lalce przykład mowy ezopowej w odniesieniu do Wiosny Ludów – po powrocie siedział ponad rok w Zamościu, oczywiście uwięziony przez Rosjan. Zarazem jednak Austria była dla Rosji sojusznikiem zbyt silnym, by po cichu Rosjanie nie cieszyli się z jej kłopotów. Dlatego właśnie uczestników Wiosny Ludów nie karano w zaborze rosyjskim szczególnie drastycznie, a po jakimś czasie dozwolono jawnie pisać i mówić o tych wydarzeniach. Dla Rzeckiego udział w wojnie był z jednej strony romantycznym gestem wolnościowym, z drugiej jednak – doświadczeniem brutalnym i ponurym. Czytelnika Lalki uderza zderzenie jednostki z krwawym absurdem wojny. Ciekawy jest tu opis przemiany, jaka zachodzi w Rzeckim podczas pierwszej bitwy. Najpierw z doskonałej pozycji widokowej przygląda się on pięknym manewrom obu armii rozwijającym swoje szyki. Bitwa wydaje mu się niewinną zabawą dużych chłopców, a armatnie wystrzały kojarzą się z obłoczkami. Po jakimś czasie jednak i jego oddział rusza do walki. Rzeź na bagnety staje się dla Rzeckiego źródłem prawdziwego szoku. Poczciwy subiekt musi się na czas jakiś zamienić w wojownika. Trzeba mu wszakże przyznać, że nawet w najgorętszych momentach zachowuje właściwy sobie humanitaryzm, choćby odtrącając Katza, gdy ten pragnie zabić jeńca.
Wirski z kolei uczestniczył we włoskim epizodzie Wiosny Ludów – brał udział w bitwie pod Magentą, jako żołnierz wspierającej Włochów armii francuskiej.

Powstanie styczniowe

To największa klęska w dziejach polskich ruchów wyzwoleńczych. Słabo przygotowane powstanie zostało całkowicie spacyfikowane przez Rosjan, a po nim nastąpiły potężne represje. Dla pozytywistów było ono momentem zwrotnym w dziejach polskiej kultury – od jego czasu przestano brać na serio możliwość zbrojnego wywalczenia niepodległości. W powstaniu styczniowym brał udział Wokulski. Dowiadujemy się o tym jedynie z bardzo delikatnych wzmianek o wspomnianych już „błędach młodości” oraz „piwie”, które – jak mówi w powieści Węgrowicz – „do dziś dnia pijemy”. Bohaterowie powieści, którzy dowiadują się o udziale Wokulskiego w powstaniu, zaczynają go traktować ze znacznie większym szacunkiem. Nic jednak nie wiadomo na temat jego powstańczych losów. Wiadomo natomiast, że siedem popowstaniowych lat spędził na zesłaniu w Irkucku.

Co niezmiernie ważne, w powstaniu uczestniczył też jeden z występujących w Lalce Żydów – Henryk Szlangbaum. O tym dowiadujemy się z równie skąpych aluzji Wokulskiego.

O przebiegu powstania z przyczyn cenzuralnych nie ma w Lalce wzmianki. Kto wie jednak, czy niektóre aspekty opowieści Rzeckiego o Wiośnie Ludów nie odnoszą się w istocie właśnie do powstania styczniowego. Przede wszystkim węgierska walka o wolność przedstawiona jest w Lalce jako kampania zakończona całkowitą, druzgocącą klęską. W rzeczywistości było nieco inaczej. Wojska węgierskie po paśmie sukcesów poniosły w końcu militarną porażkę. Politycznie jednak udało się Węgrom wiele. Nie dość, że Austrię przemianowano teraz na Austro-Węgry, to jeszcze Węgry uzyskały w ramach nowego państwa taką autonomię i na tyle przyzwoite prawa, że Polacy w zaborze rosyjskim mogli o takich tylko marzyć. Prawdopodobna wydaje się więc teza, że wizja całkowitej klęski i szczególna atmosfera kompletnego załamania – której efektem jest samobójstwo Katza! – z jaką polscy uczestnicy walk wracają do kraju, odzwierciedla w rzeczywistości nastroje Polaków po krwawej klęsce powstania styczniowego. Dodatkowym argumentem przemawiającym na korzyść takiej interpretacji może być to, jak opisana zostaje przez Rzeckiego postawa węgierskich chłopów po klęsce powstania: ich okrutne odwrócenie się od walczących może być aluzją do podobnej sytuacji w Polsce właśnie podczas powstania.

Czasy współczesne akcji powieści

To, co dla pierwszych czytelników Lalki było współczesnością, dla nas jest już odległą historią. W końcu lat siedemdziesiątych XIX w. nie działo się w polityce międzynarodowej nic szczególnie interesującego. Wojna w Bułgarii, w związku z którą Wokulski robi majątek, była konfliktem między Rosją i Turcją. Rosja wojnę tę całkowicie wygrała – odgrywając się jednocześnie za wcześniejszą o lat dwadzieścia wojnę krymską. Efektem było pozbawienie Turcji posiadłości w Europie i znaczna utrata jej wpływów w Azji.

Prócz tego wspomina się w Lalce o napięciach między Rosją i Anglią. Ta ostatnia, niejako w odwecie za swego sojusznika – Turcję, próbuje opanować Afganistan. To w związku z tymi napięciami Wokulski robi z Suzinem tajemnicze interesy w Paryżu. W rzeczywistości jednak są to konflikty raczej dla Polski egzotyczne.

Ciekawszym i ważnym aspektem opisanej w Lalce współczesności jest specyficzna atmosfera popowstaniowego patriotyzmu. On to sprawia, że Wokulski przez wielu uważany jest za zdrajcę, który handluje z Rosjanami. Polakom trudno pogodzić się z logiką takiej decyzji – oceniają ją przez pryzmat odwiecznych uprzedzeń. Jednocześnie mamy do czynienia z doskonałym portretem bierności i apatii polskich klas wyższych. Wciąż mówi się o przysłużeniu się krajowi – na ogół jednak nie wychodzi się poza bierność, oczekiwanie. Ten dziwny stan polskiej szlachty i inteligencji doczeka się jeszcze celniejszego portretu w Weselu Wyspiańskiego.

Ponadto w Lalce odnajdziemy zapis wczesnej fazy kształtowania się społeczeństwa masowego, którego życie polityczne przebiega wokół odróżniających się jasno swymi koncepcjami partii. Wystarczy przyjrzeć się rozmowom subiektów w sklepie Wokulskiego. Odnajdziemy tam Klejna – socjalistę, Mraczewskiego – początkowo chyba chrześcijańskiego demokratę, Rzeckiego – bonapartystę i Lisieckiego – antysemitę. Antysemityzm – dziś uważany raczej za ponurą fobię społeczną, wówczas przez niektórych mniej wnikliwych ludzi mógł być uznawany za samodzielny pogląd polityczny, niezależny nawet od swej bratniej koncepcji – nacjonalizmu. Polityczne spory subiektów są także znakiem tego, że coraz niższe warstwy społeczne interesują się polityką i chcą mieć na nią wpływ – a zatem wzrostu społecznej roli szerokich mas.

Rzecki i Wokulski – wobec historii i polityki

Każdy z tych bohaterów ma ciekawe spojrzenie na kwestie związane z historią i polityką. Analizując ich postawy, można dowiedzieć się nieco na temat kultury polskiej drugiej połowy XIX w.

Rzecki to reprezentant pokolenia romantycznego. Brał udział w Wiośnie Ludów, od dziecka jest wielbicielem Napoleona i jego potomków. Poznajemy go wszak jako starszego już, statecznego mieszczanina. Choć nosi w pamięci wspomnienia dawnej chwały, to jednak jakoś trudno wyobrazić go sobie z bagnetem w ręku szturmującego nieprzyjacielskie okopy. „Rozmyślania o polityce” są wszak ulubionym zajęciem starego subiekta. Z niezwykłym zainteresowaniem czyta gazetowe analizy. Drżąc z podniecenia, słucha politycznych pogłosek. Doskonale orientuje się w polityce międzynarodowej, choć niektóre wydarzenia interpretuje w zabawny sposób – na ogół naginając je do swych wizji o przyszłych wielkich dokonaniach Napoleona IV. Ta gazetowa sumienność nie jest jednak absolutnie cechą romantyczną. To raczej dość powszechna cecha ówczesnego mieszczaństwa. Co więcej, „kultura gazet” wiąże się w Polsce wyraźnie z działalnością pozytywistów. To oni wszak odgrywają w ówczesnej publicystyce rolę wiodącą. Kto wie, czy to nie ich analizy czytuje Rzecki! Z pewnością natomiast do cech romantycznych należy spiskowa wizja działalności Wokulskiego, którą snuje Rzecki. Stary subiekt wciąż dopatruje się u Stanisława jakichś powiązań z siatkami szpiegowskimi, z socjalistami i rewolucjonistami. Romantyczna osobowość każe Rzeckiemu najniewinniejsze zachowania interpretować jako przejawy działalności wywrotowej.

Wokulski w młodości wziął udział w wielkim romantycznym zrywie – powstaniu styczniowym. W momencie, gdy go poznajemy, pan Stanisław wydaje się jednak całkowicie obcy romantycznej wizji działalności politycznej. W jego wypowiedziach doszukać się można nawet przejawów poglądów bardzo jak na owe czasy nowoczesnych, choć raczej mało optymistycznych. Nie chodzi tu nawet o jego niewątpliwy entuzjazm dla programu pozytywistów, lecz o naturalistyczną, Taine’owską wizję historii i polityki. Według Hipolita Taine’a życiem narodów rządzi ewolucyjne prawo walki o byt. Narody zaś, jego zdaniem, mają charakter biologiczny – podobnie jak gatunki zwierząt walczą o swoje miejsce na świecie. Naturalnym prawem świata jest według Taine’a to, że w walce tej zawsze zwycięża silniejszy, lepiej zorganizowany, znajdujący się na wyższym stopniu rozwoju. W rozmowie z Rzeckim Wokulski jasno stwierdza, że jego własne poglądy są z tą wizją zbieżne. A w świetle tego powstanie styczniowe to przegrana słabszego z silniejszym – nie liczą się racje moralne, lecz po prostu prawo pięści. Kto wie, czy Wokulski naprawdę w to nie uwierzył. Przecież ze swymi dawnymi wrogami przyjaźni się teraz i robi zyskowne interesy…

 

Lalka jako powieść o straconych złudzeniach

Stracone złudzenia ideologów

Lalka może być interpretowana jako powieść zawierająca miażdżącą krytykę przekonań pozytywistycznych socjologów. Prócz tego to powieść o klęsce wszelkich ideologii. Kawiarniany bonapartyzm Rzeckiego może być właśnie tej klęski symbolem. W świecie nie ma miejsca na pełne realizacje ideologicznych programów – jest co najwyżej szansa na ich realizacje częściowe, fragmentaryczne. W Polsce może być Zasławek, ale cała Polska nigdy się Zasławkiem nie stanie.

Stracone złudzenia idealistów

Indywidualne ambicje poszczególnych bohaterów także nie mają większych szans na urzeczywistnienie. Wokulski nie zajmuje się badaniami u Geista, Ochocki marnuje czas na grzybobraniach, Szuman porzuca studia nad włosami, Rzecki nigdy nie weźmie udziału w spisku, a książę nie zbawi polskiej gospodarki. Za mało mają na to siły, w zbyt głębokim marazmie tkwi polskie społeczeństwo. Ponadto to nie idee święcą tu prawdziwe triumfy, lecz żądza zysku. Wokulskiemu nie udaje się właściwie nic oprócz zgromadzenia milionów. A szczytna idea spółki handlowej przeradza się ostatecznie w doskonały plan bogacenia się kapitalistów. Jednostki, którym, tak jak Wokulskiemu, zależy na czymś więcej niż tylko na pieniądzach, ponoszą klęskę. Na placu boju pozostaną Szlangbaum i Maruszewicz…

Stracone złudzenia kochanków

Miłość także nie jest w Lalce sposobem na szczęście. Wokulski szaleje za Izabelą, ona nie zwraca nań uwagi. Gdy sytuacja się zmienia, Wokulski przestaje szaleć… Sama Izabela także nie dostaje wiele z romansu ze Starskim – prędzej czy później przychodzi rozczarowanie i decyzja o wstąpieniu do klasztoru. Rzecki kocha panią Stawską, pani Stawska – Wokulskiego. Wąsowska marnuje się wśród pospolitych fircyków. Ewelina zdradza barona Dalskiego, będąc jednocześnie zabawką w rękach Starskiego. Nie tylko Wokulski, lecz nikt z bohaterów Lalki nie znajdzie szczęścia w miłości. Wszystkich czekają rozczarowania i upokorzenia.

Stracone złudzenia optymistów

Wizja świata i ludzkiego życia wyłaniająca się z powieści Prusa jest przejmująco smutna. Świat tej powieści to rzeczywistość ludzi zagubionych i przeraźliwie samotnych, którzy – niczym przywołane przez Rzeckiego marionetki – bezustannie się miotają. W działaniach bohaterów powieści trudno odnaleźć jakiś głębszy sens czy celowość. Opisany świat wydaje się labiryntem, w którym w dodatku żadna droga nie prowadzi do wyjścia. Sens ludzkiego istnienia stoi w Lalce pod znakiem zapytania. Jedyna optymistyczna wizja ludzkiej działalności – scjentystyczny postęp – nie wydaje się tego znaku zapytania równoważyć. Rzeczywistość i działania ludzi jawią się w powieści jako obszar we władaniu chaosu i przypadku. Nic więc dziwnego, że Ewa Paczoska, jedna z najważniejszych specjalistek od twórczości Prusa, zatytułowała swą książkę o tej powieści «Lalka», czyli rozpad świata.

Tematy Lalki

  • idealizm,
  • marzenia,
  • miasto,
  • miłość i szaleństwo,
  • narodziny kapitalizmu,
  • metafizyka,
  • codzienność,
  • świat jako teatr,
  • powieść realizmu krytycznego.

Zobacz:

Lalka Bolesława Prusa

Lalka na maturze

Czym jest idealizm? Jak interpretuje to pojęcie Bolesław Prus w swojej powieści pt. Lalka?

Lalka Bolesława Prusa jako powieść metafizyczna

Lalka – plan powieści

Obraz świata i człowieka w Lalce Prusa

Lalka – interpretacje tytułu

Bohaterowie Lalki Bolesława Prusa

Izabela Łęcka – bohaterka Lalki

Stanisław Wokulski – bohater Lalki