Matka – archetyp, ideał, odwieczny wzór. Czy literatura potwierdza mit matki, czy go burzy? Odwołaj się do wybranych ­przykładów.

Temat skupiony wokół jednego, jednak bardzo istotnego motywu. W zasadzie wystarczy znać szkolne lektury, by sobie z nim poradzić. Uważajcie jednak, by nie poprzestać na odtwórczej wyliczance tytułów i postaci. W temacie, oprócz tezy o istnieniu „mitu matki”, wyraźne jest pytanie o stosunek doń literatury – budując pracę, trzeba myśleć o tym, jak na nie odpowiedzieć.


W literaturze istnieją odwieczne, stałe sposoby wyidealizowanego przedstawiania matek:

Matka cierpiąca (Mater Dolorosa)

  • Lament świętokrzyski – obraz matki (pozbawionej w utworze cech boskich), stojącej pod krzyżem, na którym zawieszono jej syna, jest jednocześnie alegorią rozpaczy i bezradności wszystkich cierpiących matek (częsty zwłaszcza w średniowieczu motyw Stabat Mater Dolorosa – Stała Matka Boleściwa).
  • Pani Rollisonowa z III cz. Dziadów Adama Mickiewicza, która przychodzi do Nowosilcowa, aby dowiedzieć się o swojego więzionego i torturowanego syna, to metafora cierpienia każdej matki, która traci własne dziecko.

Matka Polka

  • Do Matki Polki Adama Mickiewicza – polska matka skazana na wieczne cierpienie z powodu tragicznego losu jej syna, bo naznaczony on jest przekleństwem ciągłej walki, upokorzenia i klęski.
  • Dym Marii Konopnickiej – matka z niepokojem oczekująca każdego dnia na powrót syna Marcysia z fabryki, gdzie pracuje on jako palacz, staje wobec tragedii śmierci dziecka w wypadku – jedynym ukojeniem jest dla niej wówczas widok dymu z fabrycznego komina.
  • Elegia o… chłopcu polskim Krzysztofa Kamila Baczyńskiego – kolejny – przedstawiony w formie stylizowanego na kołysankę monologu – obraz matki Polki, cierpiącej po stracie walczącego za ojczyznę dziecka, które do końca traktuje jak „syneczka”, małego chłopca.

Matka, która wprowadza dziecko w świat

  • W Trenie XIX Jana Kochanowskiego we śnie poety pojawia się matka – to ona tłumaczy zrozpaczonemu ojcu, że zmarła Orszulka jest szczęśliwa w niebie, ale jednocześnie daje synowi prawo do tego, by przeżywał cierpienie („Ludzkie przygody, ludzkie noś”).
  • W Spotkaniu z matką Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego poeta mówi o matce jako o osobie wprowadzającej dziecko w świat, uczącej podstawowych prawd świata i etyki („Ona mi pierwsza pokazała księżyc i pierwszy śnieg na świerkach”).
  • W wierszu Matce Jalu Kurka twierdzi poeta, że wszystko, co w nas najbardziej wartościowe, zawdzięczamy matce (chociaż tytułową metaforę można również odnosić do rodzinnej ziemi).
  • Matka jako początek i koniec, pierwszy kontakt z tym, co w życiu najbardziej wartościowe – to również główny temat wierszy w współczesnym tomie Matka odchodzi Tadeusza Różewicza.

Matka – praktyczna i pracowita gospodyni

  • Maria Kirłowa z Nad Niemnem Elizy Orzeszkowej jest wręcz doskonałym przykładem znakomitej gospodyni – właściwie sama wychowała pięcioro dzieci (Kirło niemal w ogóle nie uczestniczy w sprawach rodzinnych), całkowicie oddana rodzinie, pracowita, kochająca i zadziwiająco wyrozumiała.
  • Pani Stawska z Lalki Bolesława Prusa, samotnie wychowująca córkę Helenkę, stara się o nią jak najlepiej – mimo ciężkiej pracy, dzięki której może w nieprzyjaznej dla samotnych kobiet rzeczywistości utrzymać dom, jest dla dziecka czuła i troskliwa.
  • Matka w Sklepach cynamonowych Brunona Schulza jest osobą mocno stąpającą po ziemi, zaradną (w przeciwieństwie do owładniętego tajemniczymi wizjami męża), zajmującą się prowadzeniem domu. To jednak zarazem kobieta nieznośnie przyziemna, pochłonięta całkowicie przez codzienne obowiązki.

Matka – uosobienie wyrozumiałości

  • Uboga, prosta kobieta, jaką jest Wdowa z Balladyny Juliusza Słowackiego, to dos­konały przykład idealnej i sprawiedliwej miłości wobec dzieci (kiedy o rękę córek stara się Kirkor, nie faworyzuje żadnej z dziewcząt) – nawet jeśli ich zachowanie (jak w przypadku Balladyny, która rozkazuje wygnać matkę z pałacu) zasługuje na potępienie.
  • Matka Raskolnikowa ze Zbrodni i kary Fiodora Dostojewskiego do końca wierzy w dobroć swojego syna – jest kochająca, troskliwa i wyrozumiała, całkowicie przekonana, że stan Rodiona jest chwilowy i wynika ze zmęczenia i kłopotów.
    W literaturze nie brakuje również innych matczynych portretów, tym razem wychodzących poza obraz idealny:

Matka „nowoczesna”

  • Młodziakowa z Ferdydurke Witolda Gombrowicza ostentacyjnie przeciwstawia się mieszczańskim konwenansom, a więc także tradycyjnym metodom wychowawczym. Swojej córce Zucie pozwala na wszystko, akceptuje nawet bez zastrzeżeń możliwość posiadania przez nią nieślubnego dziecka.
  • Eleonora z Tanga Sławomira Mrożka za wszelką cenę chce być kobietą (ale też matką) nowoczesną i prowokującą – nie ogranicza więc w żaden sposób syna Artura, daje mu bardzo dużo swobody. Paradoksalnym tego skutkiem jest jednak niemal całkowity zanik więzi emocjonalnej między nimi.

Matka okrutna i despotyczna

  • Emma z Pani Bovary Gustawa Flauberta z pewnością nie jest wzorem matki – pozbawiona troskliwości i czułości, przyznaje się do niechęci wobec córki Berty („jakie to brzydkie dziecko”– zwykła mawiać), a nawet posuwa się do zachowań agresywnych – pewnego razu popchnęła dziecko tak, że rozbiło sobie twarz.
  • Dulska z Moralności pani Dulskiej Gabrieli Zapolskiej jest urodzoną despotką
    – nie pozwala dzieciom na samodzielność, chce wszystko kontrolować. Jednocześ­nie uczy dzieci gry pozorów – toleruje zło, byle tylko nie wyszło poza cztery ściany domu. Nie stanowi dla dzieci żadnego autorytetu.
  • W opowiadaniach Tadeusza Borowskiego znaleźć można przykłady wyrzekania się przez matki własnych dzieci. Stawką jest przetrwanie. Okrucieństwo to, jak pisze Borowski, nie pozwala na jednoznacznie negatywną ocenę – sytuacja wojny, zdaniem pisarza, należała do skrajnych, obalających czy też zawieszających tradycyjne normy moralne i etyczne.
  • W Zdążyć przed Panem Bogiem Marek Edelman opowiada zarówno o wspaniałych zachowaniach matek w czasie wojny, jak też o przerażających – według opisów Edelmana – niektóre kobiety w warszawskim getcie, doświadczając tragicznego głodu, próbowały jeść ciała swych zmarłych – również z głodu – dzieci).

Nadopiekuńcza miłość matki

  • Andrzejowa Korczyńska w Nad Niemnem, Elizy Orzeszkowej po śmierci męża w powstaniu styczniowym, całkowicie skupia się na synu Zygmuncie – umożliwia mu szerokie wykształcenie, liczne podróże, wyręcza w codziennych obowiązkach. Wychowywany w takich warunkach Zygmunt staje się egoistą – nieszanującym nie tylko swej matki, ale też zmarłego ojca.
  • Borowiczowa z Syzyfowych prac Stefana Żeromskiego – przesadnie troskliwa wobec syna Marcina, który nie tylko jest mocno związany z matką (jej śmierć to dla niego metaforyczny koniec beztroskiego dzieciństwa), ale też okazuje się dzieckiem leniwym, egoistycznym i niezaradnym – przemiana Marcinka na lepsze nastąpi dopiero w ciągu lat szkolnej nauki.
  • Dominikowa z Chłopów Władysława Reymonta, szorstka wobec swoich synów, dla Jagny okazuje się zupełnie inna – rozpieszcza ją, chroni przed codziennymi obowiązkami, ale też uczy egoizmu.

Matka postawiona wobec dylematu: miłość do mężczyzny – czy dziecko?

  • W Nie-Boskiej komedii Zygmunta Krasińskiego Maria, porzucona przez męża, stara się go za wszelką cenę odzyskać – sama zostaje więc poetką i jednocześnie na ten sam tragiczny los skazuje syna Orcia.
  • Anna Karenina z powieści Lwa Tołstoja, zakochana w poruczniku Wrońskim, musi wybrać między miłością do mężczyzny – a dzieckiem, z którym nie pozwolił się widywać jej mąż. Postanawia iść za głosem serca, ale fakt, że pozostawiła swojego syna, nie pozwolił jej nigdy poczuć się szczęśliwą.


Podpowiedzi do wypracowań

  • Trudno nie zauważyć, że literatura – tak często opisująca postacie matek – odwołuje się zwykle do stereotypowych portretów. Matka jest więc troskliwa i opiekuńcza, zaradna i zajmująca się domem, wyrozumiała i sprawiedliwa… Niewielu pisarzy odważyło się pokazać macierzyństwo jako niezwykłe, ale też trudne doświadczenie, do którego trzeba ogromnej dojrzałości i tzw. życiowej mądrości.
  • Miłość matki wydaje się oczywista – jak pisze Erich Fromm, „nic nie musisz robić, aby być kochanym”. Tymczasem miłość macierzyńska może mieć również zupełnie inne oblicze – bywa przecież nadopiekuńcza, zbyt wyrozumiała i niestawiająca wymagań, ale z drugiej strony także uwikłana w codzienne, zwykłe obowiązki, które nie pozwalają w dostateczny sposób zwracać uwagi na osobowość dziecka. Czy to przypadkiem w literaturze właś­nie ojcowie, a nie matki, są zwykle autorytetami?

Archetypy matek:

  • biblijna Ewa – matka Kaina i Abla, oskarżana często o grzech pierworodny (to ona dała się skusić wężowi);
  • Niobe – pyszniąca się licznym potomstwem matka straciła wszystkie swoje dzieci (zabite z rozkazu zazdrosnej Latony), po czym Zeus – w odruchu litości – zamienił ją w kamień (Niobe Gałczyńskiego);
  • Maryja – uosobienie matki wybranej, szczególnej, wyjątkowej (to Jej Archanioł Gabriel zwiastuje, że urodzi Chrystusa) – i matki cierpiącej, bezradnie opłakującej niesłusznie skazanego i umierającego na krzyżu Syna (Lament świętokrzyski).