Poziom podstawowy

Lektury obowiązkowe:

  • Sofokles Król Edyp
  • Horacy Pieśni
  • Iliada Homera, a także znajomość ważniejszych mitów (ważniejsi bogowie, narodziny świata, Prometeusz, Ikar, Herakles, Syzyf, historia rodu Labdakidów) – wynika to z punktu wymagań egzaminacyjnych – wymagana jest także znajomość kontekstów biblijnych, antycznych i innych.

Najważniejsze pojęcia:

\kultura, klasycyzm, antyk, mit, poetyka, mimesis, katharsis, decorum, tyrteizm, porównanie homeryckie, tragizm, harmonia, symetria, prometeizm, Fatum, niewiedza sokratejska, idealizm platoński, arystotelizm, stoicyzm, epikureizm, horacjański złoty środek, demokracja, tyrania, etos i etyka, heksametr.

  • Cechy ważniejszych gatunków starożytnych: np. tragedii, komedii, eposu, pieśni, hymnu, trenu, elegii
  • Podstawowe antyczne kategorie estetyczne – komizm, tragizm, mimesis, decorum, patos
  • Związane z antykiem związki frazeologiczne

.

Poziom rozszerzony

Lektury obowiązkowe:

  • Dokładniejsza znajomość ważniejszych mitów (jw. + np. Narcyz, Apollo i Marsjasz, Tantal)
  • Przydatna może być znajomość Uczty Platona i treści Odysei Homera
  • Orientacja w poezji współczes­nej nawiązującej do antyku. W szczególności utwory Herberta i Miłosza

 Wymagania egzaminacyjne:

  • Źródła i antyczne realizacje ważniejszych toposów i motywów kultury śródziemnomorskiej
  • Poantyczne przemiany wymienionych gatunków literackich
  • Ogólna wiedza o retoryce i tropach retorycznych
  • Ogólna wiedza o filozofii antycznej
  • Umiejętność określania i charakteryzowania aluzji i odniesień do antyku w twórczości następnych epok

Najważniejsze pojęcia:
ironia tragiczna, erystyka, retoryka + tropy retoryczne, archetyp, nurt dionizyjski i apolliński, czas cykliczny, świadomość mitologiczna, strofa saficka.

 

 Okresy historyczne

Okres archaiczny X-VI w. p.n.e. 

  • 776 r. – legendarna data pierwszej olimpiady – początek greckiego kalendarza.
  • 773 r. – legendarna data założenia Rzymu – początek tzw. epoki królów.

Okres klasyczny V-IV w. p.n.e. 

  • V w. – wojny Greków z Persami, następnie wyniszczający konflikt Aten ze Spartą (wojny peloponeskie); koniec epoki królów w Rzymie – wprowadzenie republiki.
  • Koniec IV w. – kampanie Aleksandra Macedońskiego.

Okres hellenistyczny III-I w. p.n.e. 

  • Przełom III i II w. p.n.e. – wojny punickie (Rzym kontra Kartagina). W ich wyniku Rzym staje się mocarstwem. Dominacja kultury greckiej w Basenie Morza Śródziemnego. Powstaje Aleksandria – w niej słynne Muzeum i Biblioteka.

Okres rzymski I w. p.n.e.-VI w. n.e.

  • 88 r. p.n.e. – początek wojen domowych w Rzymie.
  • 27 r. p.n.e. – początek panowania Augusta i zarazem Cesarstwa Rzymskiego.
  • Pocz. IV w. – rządy Konstantyna Wielkiego – ogłoszenie chrześ­cijaństwa religią państwową.
  • 476 r. – detronizacja ostatniego cesarza Rzymu, koniec Cesarstwa Zachodniego. Cesarstwo Wschodnie ze stolicą w Konstantynopolu istnieje do roku 1453.

 

Ludzie i dzieła

  • VIII w. Homer – Iliada, Odyseja.
  • VII w. – Hezjod Teogonia, poezja Tyrteusza.
  • Przełom VII i VI w. – rządy Solona w Atenach – ukształtowanie demokracji ateńskiej.
  • VI w. – Anakreont, Safona, Tespis (półlegendarny pierwszy aktor i dramaturg).
  • V w. – apogeum rozwoju sztuki i kultury greckiej. Wielcy tragicy – Ajschylos, Sofokles (Antygona, Król Edyp), Eurypides. Twórczość wielkich plastyków – Poliktet, Fidiasz. Działa Sokrates.
  • IV w. – działają Platon i Arys­toteles. Początki historii jako dyscypliny naukowej – Herodot i Tukidydes.
  • Twórczość Kallimacha (liryka miłosna) i Teokryta (sielanki). Działają Zenon z Kition, jeden z najsłynniejszych stoików, i Epikur.
  • I w. p.n.e. – działalność Wergiliusza – powstaje epos Eneida.
  • Przełom er – panowanie Augusta – złoty okres kultury rzymskiej – tworzą wówczas Horacy (CarminaPieśni) i Owidiusz (Metamorfozy, Sztuka kochania).

 

Antyk do nowej matury

Prawdopodobieństwo wystąpienia antyku na nowej maturze jest bardzo wysokie. Śmiemy twierdzić, że musi się pojawić – jeśli nie pośród głównych tematów wypracowań to w pytaniach testowych. Dlaczego? Antyk jest wszechobecny w kulturze Europejczyków, tam nasze początki, źródła – cóż więc bardziej pasuje na pierwszą maturę nowego typu?

W jaki sposób najdawniejsza z epok może zaistnieć na pisemnej maturze w roku 2005? Na każdym z poziomów nowej matury istnieją możliwości, by sprawdzić wiedzę z antyku, a co więcej sięgnąć po nią tak, że abiturient nie ma wyboru – wie, to dostanie punkt, nie wie, to do widzenia, nie ma punktu. Dawniej nie tak bywało i mogłeś wybrać – pamiętasz Antygonę, to piszesz o niej, a wolisz Edypa, też dobrze. Jeśli zaś teraz w pytaniach testowych (poziom podstawowy, rozumienie czytanego tekstu) trafi się akurat pytanie, skąd nazwa „Plejady” albo co znaczy użyty termin „katharsis”, to bez tej konkretnej wiedzy po prostu tracimy punkty. Wszyscy już także wiemy, że i w wypracowaniu maturalnym nie liczy się i nie porównuje w skali Polski fantazji czy twórczej wyobraźni maturzysty – lecz konkretną wiedzę sprzedaną w pracy. Inaczej mówiąc, trzeba dobrze znać lektury, losy bohaterów i ważne sceny literackie. Umieć użyć terminu, wiedzieć, że np. dane zjawisko jest wytworem danej epoki czy też charakterystycznym dla niej znakiem, jak, nie szukając daleko – fatum w antyku. Tematy prac zmogą być skonstruowane w oparciu o zestawienie fragmentów lektur z różnych epok – warto zatem spojrzeć na lektury panoramicznie, poprzez dialog kultury i późniejsze nawiązania do niej. Ścisły model ocenienia z jednej strony wydaje się szalenie niehumanistyczny (jak w punktach ująć talent literacki?). Z drugiej jednak strony ułatwia naukę, podpowiada, jak uporządkować materiał. No właśnie – jak?

Wizualizacja zadań – co musimy opanować?

Do I arkusza poziomu podstawowego – czyli do wypracowania maturalnego – gruntownie: lektury i bohaterów literackich epoki. Ważnych twórców i co zaproponowali światu. Motywy związane z dziełami. Wartości reprezentowane przez twórców i zawarte w dziełach. W antyku nie ma ich tak wiele, ale są bardzo ważne – bo tworzą fundamenty współczesnej kultury. Niezbędne okażą się proroctwa – jak mogą zostać sformułowane tematy prac? Jak to sobie wyobrazić? Wystarczy przypomnieć sobie propozycję Komisji Egzaminacyjnej, która widnieje w syllabusie – Spotkania wrogów w „Iliadzie” Homera i „Panu Tadeuszu” Mickiewicza… Takich pomysłów może być więcej…

Do II arkusza poziomu podstawowego – czyli czytania ze zrozumieniem, do pytań testowych: terminy z zakresu poetyki i teorii literatury, osiągnięcia kulturowe kluczowe dla naszej kultury, symbole rodem z epoki, znaczenie frazeologizmów funkcjonujących w świadomości ludzi po dziś dzień. Bardzo konkretna wiedza – można uporządkować ją w odpowiednie kategorie. Po powtórce i wchłonięciu wiedzy – konieczne będą ćwiczenia na przykładach. Dodatkowo zafundujemy Wam serwis pytań pułapek, niby prostych i niewinnych, ale czy na pewno wiecie, dlaczego pieśń o Troi zwie się Iliadą a Kronos pożera własne dzieci? Brawo! Odpowiedź podamy zatem dla utrwalenia i na wszelki wypadek.

Do arkusza poziomu rozszerzonego – wiedzę nieco ponad minimum programowe, dotyczącą filozofii, poetyki, literatury, sztuki. Bardzo ważne są nawiązania późniejszych epok, obecność antyku we współczesnej kulturze. Istotna kwestia to także wielcy badacze antyku i ich prace, a także stosunek wielkich twórców współczesnych do antycznego dziedzictwa, jego obecność w kulturze współczes­nej. Tu trzeba będzie pomyśleć i dokonać mądrej selekcji, bo materiału mnóstwo. Niemal każdy twórca – czy to Miłosz, czy Eco, czy Camus – chciał się jakoś do swoich antycznych wzorców odnieść… Wszystkiego wiedzieć nie musisz, ale możesz zabłysnąć… Zalecamy przegląd utworów poetyckich nawiązujących do antyku – najprawdopodobniej bowiem chętni do poziomu rozszerzonego otrzymają do analizy wiersz współczesny. Bardzo możliwe, że taki utwór będzie nawiązywał do dziedzictwa antycznego.

Plan pracy:

Rzut oka na całość – co ogarnąć myślą?

  1. Wiedza przydatna na test:
  • terminy związane z ideologią, filozofią, poetyką, sztuką
  • frazeologizmy konieczne
  • symbole, bez których ani rusz
  • nazwiska niezbędne
  • praktyka: przykłady pytań

2. Wiedza konieczna do wypracowań

  • lekturki
  • postacie
  • sceny literackie
  • proroctwa dotyczące sformułowania tematów
  • motywy typowe w epoce

3. Wiedza potrzebna do poziomu rozszerzonego:

  • nawiązania do antyku w późniejszych epokach
  • terminy trudniejsze z zakresu filozofii czy poetyki
  • opracowania, o których warto wiedzieć
  • wiersze współczesne, na które koniecznie trzeba zwrócić uwagę
  • proroctwa dotyczące sformułowania tematów

 

POZIOM PODSTAWOWY

Wiedza z antyku niezbędna do testu

Komentarz: Arkusz II na podstawowym poziomie matury bada, jak rozumiesz przeczytany przed chwilą tekst. Za każdą odpowiedź możesz zdobyć punkty. Przytoczony tekst może pochodzić z antyku – na przykład fragment mitu albo jakiś traktat Owidiusza czy też dzieło Cycerona. Może też być to fragment eseju lub dzieła współczesnego dotyczącego kultury antyku. Może dotyczyć, zupełnie innego tematu, a mimo to pojęcia sięgające starożytności też jak choćby demokracja czy klasycyzm, archetyp lub eklektyzm, mogą tu zakwitnąć. Uwaga – nie na wszystkie pytania znajdziemy odpowiedź w przytoczonym tekście. Komisja słusznie zakłada, że istnieją pewniki znane wszystkim maturzystom. Oto jakie:

Kategoria – podstawowe

Do opanowania: Zacznij od pojęć podstawowych. Z zamkniętymi oczami musisz wiedzieć, co znaczą terminy, takie jak: kultura, klasycyzm, antyk, archetyp, mit.

Rozróżnij!
Klasyczny klasycystyczny. Klasycystyczny to stylizowany na klasycyzm. Dotyczy stylu w sztuce czy architekturze. Pałac klasycystyczny to taki, który ktoś wystylizował sobie na klasyczny nie zawsze z dobrym skutkiem…

Zapamiętaj okresy antyczne:

  • 2900 – 1100 p.n.e. – okres helladzki
  • XI – VI wiek p.n.e. – okres archaiczny
  • V – IV wiek p.n.e. – okres klasyczny. To wtedy uznano za wzorcowe właśnie harmonię, symetrię i umiar. To wtedy Ateny pod rządami Peryklesa stały się centrum sztuki i zakwitła demokracja. To wtedy Myron wyrzeźbił Dyskobola, stwarzając klasykę rzeźby pokazującej człowieka w ruchu. Nic dziwnego, że te, nie inne czasy okrzyknięto klasycznymi.
  • 323 – 30 r. p.n.e. – okres helleński.
  • I – IV w. n.e. – okres rzymski

Kultura

Definicja szkolna jest prosta – całość dokonań duchowych i materialnych ludzkości w zakresie literatury, sztuki, obyczajów. Ciągły proces twórczy związany z rozwojem społeczeństw, z osiągnięciami tak w nauce, sztuce, jak i obyczajach, wartościach i wzorach postępowania. Łatwo podzielić powyższy zbiór na dorobek materialny i niematerialny (duchowy). Ale – uwaga – słowo „kultura” ma w naukach humanistycznych wiele definicji, a i w języku potocznym, co najmniej kilka znaczeń. Rozumiemy kulturę także jako określony, całkowity dorobek danego społeczeństwa – np. kultura Inków. Jeszcze inaczej rozumiemy ją jako sposób zachowania się ludzi – pewien sposób bycia, mówimy wtedy o kulturze osobistej danego osobnika, lub o człowieku kulturalnym, albo niekulturalnym, gdy nie spełnia norm obyczajowych obowiązujących w danym społeczeństwie. W znaczeniu zawężonym stosuje się przecież słowo „kultura” dla określenia tylko dziedziny związanej z twórczością – dział kulturalny w pismach dotyczy teatru, filmów, książek i muzeów. Ministerstwo Kultury zajmuje się powyższymi działami życia, nie wkraczając już na przykład w oświatę. Więcej nawet – z pewnością spotkaliście się z terminem „kultury bakterii”! Tu mamy do czynienia z przeniesieniem słowa do języka biologii. W szkolnej nauce obcowaliśmy z kulturą rozumianą jako dorobek twórczy ludzi – mówi się o tekstach kultury, o zabytkach kultury, o kontekstach kultury, o tożsamości kulturowej narodów. Ale nie byłoby niczym dziwnym, gdyby na teście pojawiło się pytanie, które bada, czy umiecie różnicować sensy słowa „kultura”. Autor mógł użyć kilku znaczeń, wówczas będziecie musieli je wskazać. A co ma wspólnego słowo kultura z antykiem i dlaczego od niego zaczęliśmy? Bo tak, jak pojęcie kultury określa to, o czym uczyliście się na polskim przez całą swoją edukację – tak źródłem naszej kultury, jej początkiem jest właśnie kultura (a zatem dorobek twórczy) antyku.

Antyk

Tym mianem określamy konkretny czas historyczny – okres trwania kultury starożytnej Grecji i Rzymu. Ponieważ obie kultury rozwinęły się i lokalizowały w basenie Morza Śródziemnego – wymiennie nazywa się kulturę antyku śródziemnomorską. Ponieważ Europa jest spadkobiercą dorobku starożytnych Greków i Rzymian – mówimy, iż nasza kultura europejska, w tym polska, należy do kręgu kultury śródziemnomorskiej. Uwaga – jak antyk ma się do Starożytności? Jest jej częścią. Mianem starożytności określamy bowiem dzieje ludzkości od jej zamierzchłych początków aż do upadku Cesarstwa Rzymskiego. Starożytność obejmuje więc kulturę Egiptu i Babilonii, dzieje narodu żydowskiego zapisane w Biblii – całość dokonań po czasy upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego. Zapamiętajcie to w cyfrach: Antyk – od końca II tysiąclecia p.n.e (to początki kultury greckiej) do V wieku n. e.; Starożytność – od 4000 r. p.n.e. (początki najstarszych cywilizacji) do V w. n.e. Dzieje Grecji i Rzymu mieszczą się w niej zatem, ale nie są to pojęcia równoważne. Tego niuansu też może dotyczyć pytanie testowe.

Rok 476 – upadek Cesarstwa Zachodniorzymskiego.

Klasycyzm

Classicus – znaczy doskonały. Wzorcowy, znakomity, godny naśladowania. Ponieważ za taki właśnie uznano w Europie dorobek antyku – to klasyczny znaczy dla nas też – zgodny z normami ustalonymi przez dawne autorytety. Ale uwaga – i tu doścignąć nas może różnorodność znaczeń słowa. Dokładnie „klasyczny” znaczy – ustalony w okresie klasycznym, ściśle w V w. p.n.e. kiedy to w Atenach rządził Perykles, objawiło się wiele wiekopomnych talentów, utrwaliły się artystyczne wzorce i autorytety – i dlatego okres nazwano klasycznym. Z biegiem czasu zaczęto używać słowa „klasyczny” dla całej kultury antyku, musimy jednak pamiętać, że w sensie historycznym to nadużycie. Co więcej, w trakcie, gdy przybywało dziejów Europy, słowo klasyczny nabrało jeszcze innego, nowego znaczenia. Wszystko, co stworzone według antycznych norm nazywano klasycznym. W wieku XVIII, który wskrzesił antyk nazwano klasycyzmem cały nurt w literaturze i sztuce. Nurty klasyczne w poezji współczes­nej nazwano neoklasycznymi. A potem w ogóle klasyką, klasycznym zaczęto nazywać dzieła czy normy uznane w danym społeczeństwie za doskonałe wzory. „To już klasyka” – mówimy o uznanych reżyserach, co wszak z antykiem nie ma nic wspólnego. Albo „klasyka literatury” – o najlepszych powieściach. „Klasyczne piękno” to dla nas dziś nie tyle podobieństwo dziewczyny do rzeźby Wenus z Milo, ile do kanonu mody prezentowanej przez top-modelki i po prostu ogolenie uznanej. Jeśli w tekście, który będziecie badać, padnie słówko typu klasyczny – klasyka – klasycystyczny – bądźcie czujni!

Rozróżnij!

  • Kultura helleńska to… kultura starożytnych Greków. Zgadza się – Grecy nazywali swój kraj Helladą, a siebie Hellenami. Ale myli się ten, kto nazwie kulturę Rzymian romańską. Akurat ten termin stosuje się dla części średniowiecza. Trudno – tak jest i nie dajcie się złapać.
  • Kultura hellenistyczna zaś to nie to samo, co helleńska! Hellenistyczna to kultura oparta na greckich wzorach (czyli na helleńskiej), rozwijająca się na terenach podbitych przez Aleksandra Wielkiego, już po upadku państwowości Grecji. Kultura hellenistyczna, choć przejmuje i propaguje dziedzictwo Greków, więcej – uważa je za wzorcowe – łączy je z elementami innych kultur na podbitych terytoriach.

Mit i mitologia

Wiadomo, co to mit. Przekazywana ustnie opowieść. Pradawna, ważna dla danej społeczności, święta, bo wyrażająca jej wierzenia, objaśniająca tajemnice świata, niezwykła opowiastka – lecz historia sięgająca do początków istnienia, do bogów, do początków znakomitych rodów. Najistotniejszy dla nas zbiór to mity greckie. Dla współczesnych po prostu piękne, zawierające rozmaite mądrości, ale jednak baśniowe i fantastyczne teksty. Dla starożytnych – źródło wiedzy i sposób postrzegania świata. Mitologia zaś to zbiór tychże mitów – jeśli mówimy o mitologii greckiej, bo przecież każda kultura miała własną mitologię. Ale mit to nie tylko pradawna opowieść. We współczesnym języku mit zyskał nowe znaczenie – podobnie jak mitologia czy mitologizować. Mówi się: to już „człowiek – mit” albo „ mity tworzysz” i oznacza to nagłośnić daną wersję czy opinię, ugruntować ją. Gdy społeczeństwo taką przyjmie, zrodzi się mit, a potem taki mit może zostać obalony. Co znaczy mitologizujesz? Mitologizował Reymont Chłopów – nadając swojej powieści cechy mitu. Ale jeśli ktoś z zachwytem opowiada o czasach swojej młodości, przekształca ją w idylliczne czasy (obojętne było tak czy nie) też mówimy mitologizuje… Podpowiedź dla chętnych na poziom rozszerzony: warto zainteresować się definicją mitu jako ponadczasowej struktury, ludzkiego sposobu na pokonanie czasu. Tu przydadzą się teorie znakomitych badaczy jak Roland Barthes czy Mircea Eliade.

Sfera sacrum i profanum – stworzona w mitach sfera święta (świat bogów) i świat ludzki (profanum) Możesz spotkać określenia sakralizacja (czynienie świętym) desakralizacja (odzieranie ze świętości) lub profanacja (także odzieranie ze świętości, degradowanie danej wartości).

Topos – powtarzający się w kulturze motyw. Na przykład topos cierpienia czy nieszczęśliwej miłości.

Etos – Po grecku ethos znaczył po prostu obyczaj. Ale dla nas rozrósł się, oznacza coś więcej. To zespół wartości i norm, pewien wzorzec postępowania, postawa moralna ważna dla danej społeczności. Na przykład etos rycerski zakładał postępowanie w myśl honoru, etos mieszczanki to kult pracy itp. Bliskie słowo etyka i nie bez powodu – etyka to moralność, zbiór norm uznawanych za słuszne.

Kosmogonia – teorie dotyczące powstania świata. Obecne w każdej kulturze i mitologii. Zarówno w kosmogonii mitologicznej, jak i biblijnej na samym początku stworzenia występuje – chaos.

.

Kategoria – poetyka

Komentarz: Nie lekceważcie zagadnień z poetyki przed maturą. Znajomość terminów z tego właśnie zakresu wydaje się szczególnie cenna. Po pierwsze na teście, gdzie może się pojawić termin czy polecenie dotyczące gatunków literackich, po drugie, na poziomie rozszerzonym, gdzie poddajemy analizie dzieło literackie. Tu zbiór narzędzi zakresu poetyki czy teorii literatury jest po prostu niezbędny. A tak się składa, że właśnie w antyku wszystko się zaczęło…

Do opanowania: poetyka, mimesis, katharsis, decorum – to pojęcia ogólne, na dzień dobry. Potem gatunki literackie, które powstały w antyku i ich cechy: epos, tragedia, komedia, pieśń, anakreontyk, hymn. Zagadnienia takie jak strofa saficka, tyrteizm, porównanie homeryckie, tragizm i ironia tragiczna.

Poetyka
Po pierwsze sama poetyka. To Arystoteles napisał pierwsze dzieło normatywne, w którym ustalał reguły dotyczące literatury. Powiedział raz na zawsze swoim współczesnym i potomnym, które to są gatunki wysokie, a które niskie, jakie cechy musi posiadać epos, a jakie tragedia, czym są pojęcia katharsis, mimesis czy decorum. Kto zgadnie, jak zatytułował dzieło? Nie trzeba zgadywać. Maturzysta wie: Poetyka, słynny pierwszy podręcznik dla literatów.

Można powiedzieć, że to nauka dotycząca norm i mechanizmów tworzenia literatury, zwłaszcza poezji. Dziś nauka ta ma nieco inny wymiar niż przez wieki – zajmuje się analizą utworów poetyckich, ich budowy, użytych środków poetyckich. Dla Arystotelesa i jego spadkobierców był to po prostu spis reguł, jak poezję tworzyć.

Mimesis
Kategoria przypisana eposowi. Mimetyczna funkcja literatury to według Arystotelesa jej funkcja naśladowcza. Odzwierciedlać świat, dawać jego opisy, trzymać się prawdopodobieństwa i rzeczywistości. Taką rolę miał spełniać epos – i spełniał choćby przez realizm szczegółów. Przejęły potem tę misję inne gatunki epickie, jak na przykład powieść realistyczna. Odcięły się zaś od niej dzieła awangardowe – nie chcieli ich twórcy pokazywać świata, lecz go kreować, przekształcać i dać głos fantazji.

Katharsis – oczyszczenie
Tę kategorię przypisał Arystoteles tragedii. Widz, oglądając dzieje bohaterów tragedii, doznawał wstrząsu psychicznego, oczyszczenia z lęków – a to za sprawą uczuć wywołanych przez utwór, mianowicie przez litość i trwogę. Otóż patrząc na nieszczęścia człowieka niewinnego – przeżywamy litość. Patrząc na nieszczęś­cia człowieka podobnego do nas – doznajemy trwogi… Wychodzimy z teatru oczyszczeni, przeżyliśmy katharsis.

Patos
Podniosły styl stwarzający atmosferę powagi i dostojeństwa – charakterystyczny dla gatunków wysokich: eposu, tragedii, hymnu.

Decorum
Zasada odpowiedniości stylu do gatunku. Nie wolno było na przykład zamieszczać scen komicznych w eposie czy tragedii, nie było też tam miejsca dla postaci z gminu ani dla mowy rubasznej. Patos nie występował zaś w komedii.

Tragizm
Istota tragedii antycznej. Tak należało skomplikować dzieje bohatera tragicznego, iż znajdował się on w pewnym punkcie akcji w sytuacji bez wyjś­cia. Jakąkolwiek podejmie decyzję – tak czy tak – sprowadzi na siebie nieszczęście. Od tej chwili inaczej patrzcie na słowo tragizm – to nie jest sytuacja, kiedy w biografii postaci nagromadziło się katastrofalnych zdarzeń. To moment, kiedy zdarzenia zawikłały się w konflikt tragiczny, czyli bohater musi dokonać wyboru spośród dwóch równorzędnych racji. Wybór należy do niej – ale nie ma tu dobrej decyzji. W dodatku bohaterowi tragicznemu przypisano tzw. ironię tragiczną. Nie do pozazdroszczenia. Ironia tragiczna polega bowiem na tym, że wydarzenia układają się tak, iż cokolwiek byś zrobił, to i tak popadniesz w nieszczęśliwe zbłądzenie. To, co bohater wie o sobie, to czego chce uniknąć, zderza się z rzeczywistością i popycha go do zbrodni. Przykład ekstremalny to Edyp – ucieka z domu, by nie zabić rodziców (co przepowiedziała mu wszechwiedząca Pytia). Nie wie tylko – tego wróżka już nie sprecyzowała – że to nie są jego prawdziwi rodzice…

Antologia
To także pojęcie wywodzące się z antyku. Oznacza wybór tekstów różnych autorów ułożony przez wybierającego (pierwowzór redaktora!) według jakiegoś określonego klucza (np. zbiór wierszy o miłości albo opowiadań grozy lub na przykład tekstów potrzebnych do nauki w klasie pierwszej liceum). Najsłynniejszą antologią starożytności była powstała już u schyłku epoki Antologia Palatyńska – wybór pisanej po grecku liryki miłosnej.

 

GATUNKI ANTYKU

Epos

  • Najstarszy gatunek epicki – utwór o charakterze fabularnym, opisujący dzieje legendarnych lub mitologicznych bohaterów. Rozpoczyna się inwokacją (wezwaniem do muz lub bóstwa o opiekę nad procesem twórczym), pisany heksametrem. Pojawiają się w nim elementy mitologiczne, fantastyczne.
  • Homer Iliada, Odysea
  • Kontynuacją gatunku jest cały rodzaj literacki – epika. W szczególności – eposy rycerskie (Pieśń o Rolandzie), epopeje (Pan Tadeusz Adama Mickiewicza), epos biblijny (Raj utracony Johna Miltona). Pośrednio z eposu wywodzi się powieść, bezpośrednio do tego gatunku nawiązują zaś epopeje powieściowe (Nad Niemnem Elizy Orzeszkowej czy Chłopi Władysława Stanisława Reymonta).

Tragedia

  • Najstarszy gatunek dramatyczny – utwór przeznaczony na scenę, pisany stylem wysokim, z podziałem na role. Opisuje dzieje bohaterów mitologicznych ze szlachetnych rodów uwikłanych na skutek działania Fatum w sytuacje o charakterze tragicznym (wina niezawiniona, brak możliwości wyboru, zagrożenie śmiercią). Otwiera go parodos (pieśń chóru), potem następuje prolog (zawiązanie akcji). Zasadniczą treścią utworu są występujące naprzemiennie stasimony (partie chóralne) i epejsodiony (partie aktorskie). Zasadą tragedii jest zachowanie trzech jedności – miejsca, czasu i akcji.
  • Sofokles Król Edyp, Antygona; Eurypides Bachantki
  • Kontynuacją gatunku jest również cały rodzaj literacki – dramat. W szczególności tragedie – występujące później w ujęciu Szekspirowskim – Makbet, Hamlet (działanie przeznaczenia ustępuje własnym decyzjom bohaterów) i klasycystycznym (dość bezpośrednio podejmującym antyczne reguły gatunku) – Odprawa posłów greckich Jana Kochanowskiego, Fedra Jeana Racine’a.

Komedia

  • Drugi po tragedii gatunek dramatyczny – początkowo traktowany po macoszemu, jako rozładowujący napięcie dodatek do trylogii tragicznej, stopniowo zyskał na znaczeniu. Komedia pisana była stylem niskim (stylizowanym na mowę potoczną, niestroniącym od kolokwializmów czy nawet wulgaryzmów). W antyku komedie opierały się przede wszystkim na komizmie charakterów i sytuacyjnym, wiązały się także bardzo często z satyrą współczesnych zachowań i postaci – w Żabach Arystofanesa np. parodiowany jest osobiście Sokrates, ale także polityczna scena ówczesnych Aten.
  • Arystofanes Żaby; Plaut Żołnierz samochwał
  • Kariera gatunków wykorzystujących komizm była paradoksalnie zdecydowanie bardziej różnorodna niż tych bezpośrednio związanych z tragizmem. Wykształciła się niezliczona ilość podgatunków komedii (sytuacyjna, charakterów – Świętoszek Moliera, tragikomedia, burleska itd.), prócz tego zaś z komedii właśnie wywodzi się mnogość, już niekoniecznie dramatycznych, ale niezmiernie istotnych – zwłaszcza dla literatury współczesnej – chwytów stylistycznych i metod artystycznego przekazu, jak ironia, parodia, groteska, trawestacja.

Pieśń

  • Gatunek w antyku ściśle związany – jak cała liryka zresztą – z muzyką. Oparta na iloczasie poezja grecka i łacińska przeznaczona było do melorecytacji, czyli swoistego odśpiewywania z towarzyszeniem delikatnej muzyki (np. na lirze). Pisane stylem średnim pieśni nie miały ściśle sprecyzowanej tematyki. Najczęściej dotyczyły problematyki miłosnej, miewały jednak także charakter filozoficzny czy medytacyjny, momentami zbliżały się do elegii.
  • Horacy Carmina (Pieśni)
  • Nowożytna kariera pieśni zaczęła się w renesansie. Przykladem różnorodne tematycznie i formalnie Pieśni Jana Kochanowskiego. Gatunek był też popularny w romantyzmie – zwłaszcza jako część składowa większych utworów. Poezja współczesna zawdzięcza tradycji gatunku bardzo wiele – większość niesprecyzowanych gatunkowo utworów, które określamy mianem liryku czy po prostu wiersza, z pewnym przymrużeniem oka mogłaby zostać nazwana pieśniami.

Hymn

  • W starożytności była to specyficzna odmiana pieśni napisana na cześć kogoś, czegoś – najczęś­ciej oczywiście bóstwa. Zawierał hymn apostrofy do swego adresata, pisany stylem wysokim.
  • Tzw. hymny homeryckie, np. Do Ateny, Do Dionizosa – przypisywane Homerowi
  • Poantyczny rozwój gatunku polegał na przeniesieniu typowych adresatów utworu. Mógł się nim stać chrześcijański Bóg (Czego chcesz od nas, Panie… Jana Kochanowskiego), ojczyzna (Święta miłości kochanej ojczyzny… Ignacego Krasickiego i oczywiście wszystkie hymny narodowe, spośród których najważniejszy dla nas jest Mazurek Dąbrowskiego Józefa Wybickiego) czy nawet kobieta. Zachowany został jednak wysoki, podniosły styl utworu.

Tren

  • Utwór żałobny, a ściśle mówiąc – funeralny – przeznaczony do melorecytacji podczas uroczystości pogrzebowych. Poświęcony w całości zmarłemu opisywał jego zasługi i cnoty, wyrażał także rozpacz żałobników. Pisany był często na zamówienie – dla uświetnienia pogrzebu.
  •  Przede wszystkim utwory anonimowe, także treny Pindara, Owidiusza
  • W czasach poantycznych tren jest niezmiernie ważnym gatunkiem przede wszystkim dla literatury polskiej – za sprawą, rzecz jasna, Jana Kochanowskiego. W swych Trenach wykroczył on poza ramy gatunku – po pierwsze czyniąc bohaterem małe dziecko, po drugie skupiając się w niektórych utworach cyklu wyłącznie na zagadnieniach moralnych, filozoficznych i religijnych, a nie bezpośrednio na żałobie. Do Trenów Kochanowskiego nawiązywali zaś między innymi Franciszek Dionizy Kniaźnin i Władysław Broniewski (Anka).

Elegia

  • To spokojny, stonowany, refleksyjny utwór związany z melancholią, rozstaniem, utratą, tęsknotą. Może wiązać się ze śmiercią jakiejś osoby – bynajmniej jednak nie musi. Pisana z reguły stylem średnim, czasem wysokim – była elegia jednym z najwyżej cenionych gatunków literackich w starożytnym Rzymie.
  • Elegie Horacego, Owidiusza, Propercjusza
  • Nowożytne losy elegii także zaczynają się w renesansie (np. elegia O sobie samym do potomności Klemensa Janickiego). Gatunek był jednak chętnie wykorzystywany także przez twórców innych epok – zwłaszcza literatury związanej z wojną (Elegia o… (chłopcu polskim) Krzysztofa Baczyńskiego, Elegia miasteczek żydowskich Antoniego Słonimskiego). Z gatunkiem wiąże się też pojęcie stylu elegijnego.

 

Kategoria – Idee, filozofia

Komentarz: Czego nie wolno nie wiedzieć? A tego na przykład, w czym tkwi istota mądrości antycznej, w czym starożytni upatrywali ideał (a za nimi tabuny potomnych), o co chodzi z tą klasyczną harmonią i symetrią. Pewne postawy i założenia rodem z antyku, mogą pojawić się w pytaniu testowym – np. – dany fragment wyraża filozofię stoicką, czy też epikurejską? Jaki etos przywołuje? Ale jeszcze pewniej przyda się w wypracowaniu, które nie musi dotyczyć eposów, a równie dobrze może poezji Kochanowskiego lub Miłosza.

Do opanowania: harmonia, symetria, prometeizm, fatum, tyrteizm, niewiedza sokratejska, idealizm platoński, arystotelizm, stoicyzm, epikureizm, nurt apolliński i dionizyjski, horacjański złoty środek, demokracja, tyrania, etos i etyka, cynizm.

Harmonia, ład, prostota, symetria
To wiodące założenia starożytnych artystów i myślicieli uznane przez potomnych za ideał. Nie są to skomplikowane pojęcia, używamy ich w codziennym życiu. Trzeba jednak pamiętać, że w antyku właśnie nadano im taką rangę – wartości, dominujących, do których trzeba dążyć. Nie tylko w sztuce, gdzie łatwo wyobrazimy sobie realizację założeń: odpowiednie proporcje w rzeźbie czy architekturze, prostota bez zbędnych ozdobników, itd. Ten klasyczny pomysł przenosił się także na filozofię życia – umiar, harmonia emocji, ład miały być receptą na szczęście. Czy się do tego stosowano to inna sprawa. Za to gdyby podobna postawa lub ideały trafiły się w tekście maturalnym – bądźcie pewni – to ideologia o rodowodzie klasycznym. Wszelkiego rodzaju dysharmonia, asymetria, bałagan twórczy – będą wobec niej sprzeczne i kontrastowe (uwaga – pytania testowe często wymagają zauważenia takich opozycji).

Prometeizm
To nazwa ludzkiej postawy zakorzeniona w micie o Prometeuszu. Heros poświęcający się dla ludzkości i ponoszący za to okrutną karę, dał nazwę postawie wyrzeczenia się szczęścia przez jednostkę i narażenia na skrajne niebezpieczeństwa dla dobra ogółu. Termin ten stosujemy na przykład do bohaterów romantycznych – jak Kordian czy Konrad.

Tyrteizm
To określenie nurtu w sztuce – przede wszystkim w literaturze – związane ze spartańskim poetą Tyrteuszem. Pisał on utwory zagrzewające Spartan do walki za ojczyznę, wzbudzające uczucia patriotyczne i obywatelskie. Mianem tyrtejskiej określana jest więc i nowożytna poezja związana z walką (przede wszystkim narodowowyzwoleńczą). Fragmenty o charakterze tyrtejskim odnajdziemy bez trudu na przykład w Dziadów cz. III Adama Mickiewicza.

Fatum
Jedna z podstawowych kategorii mitologii greckiej, nieodłącznie związana z pojęciem tragizmu. Fatum to Przeznaczenie – nadrzędne wobec woli i działań ludzi i bogów. To potężna siła wobec której bezsensem jest się buntować. Wyroki przeznaczenia są niezmienne – żadne kombinacje nie potrafią ich odmienić. Przykładem – losy Edypa czy Antygony.

Niewiedza sokratejska
Tu wchodzimy w krąg filozofii. Sokratejska niewiedza to idea wyrażana przez słynne powiedzenie „wiem, że nic nie wiem”. Oznacza stan pokory wobec tego, co niepoznawalne, jak również wobec ogromu wiedzy, jaką może poznać ludzki umysł. Przy okazji jednak to także zachęta do myślowej elastyczności – nie pozostawania w przekonaniu, że poznało się prawdy niezmienne i całkowicie pewne.

Idealizm platoński
To określenie podstawowego elementu doktryny Platona opierającej się na rozróżnieniu między światem rzeczywistym (realnym) i abstrakcyjnym światem idealnym. Świat realny ma być zdaniem filozofa tylko bladym odbiciem idealnego, rzeczywistość więc jest tylko namiastką świata idei.

Szkoły filozoficzne
W antyku było ich niemało. Zapamiętajmy kilka najważniejszych nazw. Pierwsi byli sofiś­ci – „nauczyciele mądrości” – zwolennicy relatywizmu (względności wartości) poznawczego i moralnego. Zajmowali się przede wszystkim sztuką dyskusji – ćwiczyli udowadnianie dowolnych racji. W związku z tym zażarcie zwalczał ich Sokrates. Warto wiedzieć coś niecoś o stoikach – dążących do umiaru, stanu wewnętrznej równowagi określanego mianem apatheia. Nie zapominajmy też o epikurejczykach – wyznawcach zasady przyjemności jako drogi do szczęś­cia.

 

ANTYK a… TWORZENIE WŁASNEGO TEKSTU

Poziom podstawowy

Podstawa powtórki:

  • Iliada Homera
  • Antygona Sofoklesa
  • Król Edyp Sofoklesa
  • podstawowe mity – ikaryjski, prometejski, orficki, o Syzyfie
  • Pieśni Horacego

 

Iliada – powtórka do matury

Mała notka o Homerze
Od niego zaczyna się literatura kultury śródziemnomorskiej, choć sam Homer nie pisał, lecz opiewał dzieje bohaterów. Był aojdem – wędrownym pieś­niarzem, prawdopodobnie niewidomym, bo homer znaczy ślepiec. Żył w VIII wieku p.n.e. Już za życia sławny, jego pieś­ni przekazywano z pokolenia na pokolenie, wreszcie spisano dwa wielkie dzieła: IliadęOdyseję. Stały się one wzorcem eposów na tysiąclecia.

Treść – czyli o czym traktuje Iliada, jakie niesie wartości
Iliada – pieśń o Troi (Ilionie). Zapamiętaj – opowiada zaledwie o epizodzie z ostatniego roku wojny trojańskiej, która trwała lat dziesięć. O jej przyczynach warto pamiętać: królewicz trojański, Parys, porwał piękną Helenę – żonę Menelaosa, króla Sparty. Miał ku temu pewne prawa, bowiem miłość Heleny, najpiękniejszej kobiety świata obiecała mu Afrodyta w trakcie słynnego sądu Parysa. Pamiętamy mit o jabłku niezgody – na weselu Tetydy nieznośna Eris, bogini waśni (od niej erystyką zwiemy sztukę dyskusji), powołała go na arbitra sporu, który wywołała. Miał przyznać jabłko podpisane „dla najpiękniejszej” jednej z bogiń. Odrzucił podarunek Hery – bogactwo, odrzucił mądrość Ateny, a zapragnął obiecanej przez Afrodytę najpiękniejszej kobiety świata. Mąż wybranki nie pogodził się jednak z porwaniem żony, skrzyknął Greków i wypowiedział wojnę Troi. Trwała dziesięć lat. I właśnie zdarzeniami z ostatniego roku zajął się Homer, twórca pierwszych eposów. Co opisał? Konflikt pomiędzy bohaterami: Achillesem a Agamemnonem, którzy to wojownicy pokłócili się o piękną niewolnicę Bryzeidę. Achilles wściekł się tak bardzo, że zabrał swe wojska i opuścił pole bitwy. Zachwiało to na moment sytuację Greków, a oczywiście maczali w tym paluszki bogowie, który kibicowali skłóconym ludziom. W tym czasie doszło do pojedynku, w którym syn króla Troi Hektor zabił Patroklosa – umiłowanego przyjaciela Achillesa. Achilles gniewny powraca, by pomścić przyjaciela. Zabija Hektora w pojedynku, a jego ciało na pohańbienie. Jednak, gdy przychodzi doń zbolały ojciec Hektora – Priam – daje się przekonać, wydaje zwłoki rycerza i zgadza się na pochówek.

Co nam współczesnym po tej starej historii? Dlaczego może być przedmiotem rozważań maturzystów XXI wieku?
Otóż może: stanowi zręby literatury – ustanawia model dzieła epickiego. Zawiera obraz życia starożytnych – zarówno realistycznego (tak dokładnie zarysowany w scenach typu opis tarczy Achillesa), jak i duchowego – uznawane wartości, uczucia, postawy. Ze zdziwieniem stwierdzamy, że ludzie i ich myśli sprzed tysięcy lat nie różnią się tak bardzo od nas i tego, o czym myślimy. Miłość, zazdrość, ambicje, rywalizacja, uczucia ojcowskie, przyjaźń czy to nam dziś obce? Homer potrafił dotknąć spraw ludzkich, trwalszych niż cywilizacja Greków. Z Iliady wart zapamiętania jest humanizm – umiejętność wybaczenia zadanego bólu nawet wrogowi. Ważne też są ukształtowane tu typy postaci – zwłaszcza rycerzy starożytnych.

Bohaterowie rodem z Iliady – typ rycerza starożytnego (przykłady, odmiany, cechy)
Zapamiętaj postacie:

Po stronie Troi:

  • król Sparty Menelaos – mąż Heleny
  • Achilles – wojownik
  • Odyseusz – wojownik, król Itaki
  • Patroklos – wojownik, przyjaciel Achillesa

Po stronie Greków:

  • król Priam
  • królewicz Parys
  • królewicz Hektor
  • królewna Kasandra
  • Andromacha – żona Hektora

Rycerze

Ważne: Homer stał się piewcą rycerstwa i niezłomnych wojowników. Ustanowił typy, do których już zawsze będzie się odwoływać literatura kręgu śródziemnomorskiego. Są to:

  • Achilles – wojownik niezłomny, odważny, ale też żądny zemsty i pyszny, ambitny i zarozumiały. Niemal nie do pokonania – niemal, bo zgubi go słynny, jedyny słaby punkt, czyli pięta. Mimo swej niezłomności okaże szlachetność i wzruszy go ból Priama oraz wspomnienie włas­nego ojca.
  • Hektor – wojownik odważny, ale posiadający ludzkie uczucia i obawy. Może dlatego najsympatyczniejszy spośród monumentalnych rycerzy Homerowych. Ciężko mu rozstać się z ukochaną żoną (słynne literackie pożegnanie), boi się walki, przeczuwa swoją śmierć. Ale w końcu staje do boju. Hektorem kamienieckim nazwał Henryk Sienkiewicz swojego bohatera – rycerza bez skazy – Wołodyjowskiego.
  • Odyseusz – wojownik przebiegły, walczący często podstępem, zbuntowany przeciw bogom, silny mocą ludzkiego umysłu. Homer poświęcił mu następny epos – słynną Odyseję – opowieść o tułaczce Odysa, który dziesięć lat wracał do rodzinnej Itaki na skutek konfliktu z Posejdonem. To Odys jest pomysłodawcą wybiegu z koniem trojańskim, który w końcu pokonał miasto i przyniósł zwycięstwo Grekom. Na jego fortele powołuje się wciąż słynny rodzimy bohater – Zagłoba. Odyseusz także stał się na wieki uosobieniem wędrowca tęskniącego za ojczyzną, jak również męża najwierniejszej z żon – Penelopy.

Kobiety

  • Helena – najpiękniejsza kobieta świata, zarzewie wojen i konfliktów. Reprezentuje pierwiastek erotyczny, przy niej skupia się temat miłoś­ci niezależnej od konwenansów czy przysiąg małżeńskich.
  • Kasandra – nieszczęśliwa wieszczka. Bogowie obdarzyli ją wprawdzie darem widzenia przyszłości, ale ukarali klątwą – nikt miał w jej przepowiednie nie uwierzyć. Tak się stało – przepowiedziała upadek Troi, ale zlekceważono jej słowa.
  • Andromacha – nieszczęśliwa żona Hektora. Zakochana w mężu, usiłowała go zatrzymać. Uosabia lęki kobiet żegnających mężów idących do boju, i nienawiść żon i matek do wojen – bez względu na czasy czy położenie geograficzne.
  • Penelopa – bohaterka Odysei – symbol kobiecej wierności. Żona Odyseusza, królowa Itaki. Nie tylko wiernie czekała wiele lat na powrót męża, ale też używała sprytnych wybiegów, by pozbyć się licznych zalotników. Do najsłynniejszych należy numer z tkaniną, którą tkała w dzień, a pruła w nocy, by nigdy jej nie skończyć – bowiem po ukończeniu pracy miała dać odpowiedź zalotnikom, którego wybierze na męża.

Jaki gatunek literacki ustanawia Iliada Homera?

Epos. Podstawowy gatunek epiki dopóki nie zastąpi go powieść. Wielki, wzniosły poemat poświęcony przełomowym wydarzeniom danej społeczności, napisany heksametrem, wysokim, pełnym patosu stylem. Zawsze zaczyna się inwokacją do boga lub bogini, mnóstwo w nim scen batalistycznych i bohaterskich postaci, a także porównań homeryckich i szczegółowych opisów realistycznych. W eposach Homera współistnieje i przenika się świat bogów i ludzi.

Iliada na nowej maturze

Dokonaj przeglądu scen literackich, które mogą zainspirować komisję maturalną, i zestawień z innymi lekturami.

  • Inwokacja – jeśli miałaby być zestawiona z innym dziełem, to przede wszystkim z inwokacją z Pana Tadeusza. Należy liczyć się z tym, że gdyby nawet przytoczone zostały oba fragmenty, to temat z pewnością odwoła się do znajomości całego eposu Mickiewicza. Należy wyostrzyć uwagę, by zaobserwować podobieństwa i różnice – a do tych ostatnich należeć będzie adresatka wypowiedzi. Jest to jedna z kompozycyjnych różnic tych eposów – Homer zwraca się do muzy („Gniew, bogini, opiewaj Achilla, syna Peleusa…”) utrzymuje równoleg­łość świata boskiego i ludzkiego, opisując bogów jak bohaterów i reprezentuje politeizm. Katolik Mickiewicz zwraca się do Matki Boskiej w inwokacji („Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy”), a w utworze trzyma się świata ludzkiego. Obaj proszą o wsparcie w tworzeniu, obaj zdradzają temat dzieła – Homer głosi: gniew Achilla opiewaj, a Mickiewicz – „…przenoś moją duszę utęsknioną/ Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych…”. Iliada, która zwana być miała Achilleadą, jest pieś­nią o Achillesie. Pan Tadeusz, oprócz wielu tematów, poematem złożonym w hołdzie ojczyźnie. Inne są – i to jest znamienne – pierwsze słowa inwokacji: do bogini zwraca się Homer, ale nie Mickiewicz. On pisze: „Litwo, Ojczyzno moja…” i to oczywiście wszyscy maturzyści winni mieć w pamięci.
  • Pojedynek Hektora z Achillesem. Pojedynków w literaturze było sporo – jest z czym zestawiać. W podobnych scenach batalistycznych specjalizował się choćby Henryk Sienkiewicz. Warto wspomnieć walkę Kmicica z Wołodyjowskim (Potop) lub Zbyszka z Bogdańca z krzyżackim rycerzem (Krzyżacy). Czy temat mógłby dotyczyć pojedynków literackich? Teoretycznie tak, aczkolwiek bardziej maturalny i godny rozważań wydaje się temat postaci rycerskich, ich przedstawienia i zestawu cech, kodeksu, który przypisują im twórcy. Na ile można porównać Kmicica do Hektora a Wołodyjowskiego do niezłomnego Achillesa? Jak przebiegają oba opisy? Z pewnością przy temacie rycerskim odwołać by się trzeba do znajomości całego Potopu i losów bohaterów Sienkiewiczowskich. Ale ukształtowanie postaci Homerowych też będzie potrzebne – przecież Sienkiewicz dokonywał heroizacji i mitologizacji swoich bohaterów. Posiadali nadludzkie umiejętności jak Achilles, ale też ludzkie uczucia i rozterki jak Hektor. Nawiązywał do Homera jawnie – na przykład Zagłoba często nazywany jest Ulissesem przez swoje niezliczone fortele. Do podobieństw należy zaliczyć fakt, że walczą ze sobą równi, podobnego stanu i porównywalni siłą czy mistrzostwem partnerzy – żaden rycerz nie hańbi się walką ze słabszym. Wygrywa lepszy – choć w przypadku Homera odgrywa rolę wpływ bogów, w przypadku Sienkiewicza – nie. Zawsze różnić ich będzie wiara – katolicka i silna, określająca etykę w przypadku naszych bohaterów, a politeistyczna i nieco poufała w przypadku rycerzy starożytnych. Inne są też finały pojedynków – nie ma litości dla Hektora Achilles, ale Wołodyjowski daruje życie Kmicicowi. Wybaczanie i miłosierdzie cechuje raczej rycerza chrześcijańskiego – antycznemu będzie obce. Za to przyjaźń i miłość, obecne są u obu twórców. Zauważmy, na wszelki wypadek, że bohaterowie Sienkiewicza czy Mickiewicza przechodzą przemianę – potrafią przeistoczyć się z postaci lekkomyślnej i błądzącej w prawego i godnego szacunku rycerza – dowodem na to Kmicic czy Zagłoba. U Homera nie ma takich przemian – tam mamy raczej do czynienia z jednolitą prezentacją danej postawy. W temacie maturalnym możecie spotkać się z pytaniem o funkcje danych scen w dziele. W przypadku pojedynków takie polecenie aż się prosi. Po co twórca poświęca tyle miejsca i czasu dla sceny batalistycznej, jaką jest pojedynek? Otóż dokonuje prezentacji umiejętności bohatera – czyli dokonuje pośredniej charakterystyki, stosuje retardację – czyli przez chwilę zatrzymuje akcję główną, dynamizuje, ubarwia opowieść i ma szansę popisać się kunsztem narratorskim. Homer będzie używał w tym celu swoich porównań i epitetów, Sienkiewicz – dynamicznego, błyskotliwego opisu i także typowych dla siebie określeń. Za wszystkie takie uwagi powinny sypać się maturalne punkty.
  • Spotkanie Priama z Achillesem – posłużyło już raz autorom tematów maturalnych do skonstruowania takiego tematu: Literackie spotkania wrogów. Rozwiń temat na przykładzie przedstawionego fragmentu „Iliady” Homera oraz znanej ci z „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza spowiedzi Księdza Robaka. (Syllabus na rok 2002 opracowany przez okręgowe komisje egzaminacyjne). Zwróćmy uwagę na fakt, że fragment z Iliady maturzysta otrzymał w darze od komisji, ale Pana Tadeusza musi mieć w pamięci. Co więcej – temat został opatrzony dodatkowymi uwagami: zwróć uwagę na rodzaj przedstawianych sytuacji, portrety bohaterów i ujawniające się w ich zachowaniach uniwersalne postawy ludzkie. I tego nie wolno Wam pominąć. Skupiając się właśnie tylko tych dwóch dziełach literackich, porównujecie sytuacje, portrety i postawy. Nie należy wymieniać wszystkich znanych z lektur wrogów, to na nic. Punkty dostaniecie za fakty – kto z kim się spotkał, w jakich okolicznościach, co jest podobne, co różne. Po punkcie według modelu oceniania dostanie ten, kto wskazał niezwykłość obu sytuacji, polegającą na tym, że wrogowie oddają się w ręce swoich przeciwników – Priam przybywa do obozu Achillesa, a Jacek Soplica obnaża prawdę przed wrogim Gerwazym. Przy postaciach – to bardzo ważne – zawsze określamy ich typy. Trzeba pokusić się o uogólnienia – co dana postać symbolizuje, do jakiego szeregu bohaterów ją zakwalifikować. To pewne punkty. Priam reprezentuje przecież pokonanego władcę i zbolałego ojca, Achilles – zwycięskiego wodza i zbolałego przyjaciela, Jacek Soplica – dawnego utracjusza i nieszczęśliwego kochanka, a więc rodzaj bohatera romantycznego, w końcu Gerwazy – zawziętego wroga, który też pokona swą nienawiść. Wszyscy muszą zweryfikować swoją wcześniejszą postawę, a okolicznością obligującą ich do tego jest majestat śmierci. Jeśli w temacie maturalnym pojawi się polecenie, by pisać o portrecie bohatera, zawsze zadaj zestaw pytań: Kim jest? Jaki typ prezentuje? Co czyni? Jakie emocje i jak ujawnia? Czy pozostaje bierny, czy się zmienia? Jakie decyzje podejmuje? Trzeci wymóg – opisu uniwersalnych postaw ludzkich łatwiej spełnią ci, którzy powtarzali z nami antyk. Powinni mieć w pamięci wiedzę o humanistycznych wartoś­ciach Iliady. A tkwią one w fakcie, że choć Homer opisywał wojnę – nienawiść i gniew, uznał za niegodne człowieka, pokazał, że w obliczu cierpienia i miłości nienawiść musi ustąpić przebaczeniu. I tak dzieje się w obu eposach.

Jak mógłby być sformułowany temat?

  • Literackie postacie rycerzy w oparciu o podany fragment Iliady i wybrane trzy postacie Trylogii Henryka Sienkiewicza. Porównaj konstrukcje postaci, znajdź analogie i różnice.
  • Literackie sceny pojedynków. Porównaj opis pojedynku w Iliadzie Homera z opisem w Potopie Sienkiewicza. Jaką funkcję spełniają w utworze?

Jak mógłby brzmieć temat?

  • Poeta i natchnienie w Iliadzie Homera i Panu Tadeuszu Mickiewicza. Porównaj obie inwokacje, wskazując podobieństwa i różnice. W pojmowaniu roli poety przez Adama Mickiewicza odwołaj się do znajomości całego utworu.
  • Kim jest poeta, jaką rolę spełnia w dziele? Odpowiedz na podstawie inwokacji Iliady Pana Tadeusza oraz znajomoś­ci innych dziel Adama Mickiewicza.

 

Ważne mity

Trudno określić, które mity są najważniejsze, ale z pewnością z punktu widzenia literatury opracowywanej w szkołach średnich, nie należy przegapić mitu ikaryjskiego i mitu prometejskiego. Dzieje Syzyfa i nawiązanie Żeromskiego uplasowały się na poziomie gimnazjum i raczej nie powinny zagrażać licealistom. Za to dzieje Ikara i Prometeusza zainspirowały mocno wielkich polskich twórców późniejszych epok.

Prometeusz – najważniejszy z tytanów

Ludzkość ma u niego dług wdzięczności – według mitologii greckiej – to Prometeusz stworzył człowieka z gliny i łez, po czym tchnął w niego życie. Nie koniec na tym – ukradł bogom ogień i podarował ludziom, dzięki czemu ludzkość wydobyła się z mroków ciemności, nie tylko dosłownej ale i w sensie rozwoju cywilizacji. Prometeusz zapłacił wysoką cenę za swoją miłość do ludzi – pokłócił się z bogami, a Zeus skazał go na okrutne męki – przykuto go do skał Kaukazu, tam zaś sęp (lub orzeł) wyszarpywał mu wciąż odrastającą wątrobę.

Co uosabia Prometeusz, dlaczego to taki ważny mit?

Po pierwsze, objaśnia powstanie człowieka – cóż może być dla nas ważniejszego, nawet jeśli traktujemy grecki mit jak bajkę, bo mamy własne wierzenia na ten temat. Po drugie – sięga do zamierzchłych czasów rozwoju dziejów ludzkości, dotykając punktu szalenie istotnego – mianowicie momentu, gdy pierwotni przodkowie nauczyli się rozniecać ogień. Po trzecie, ustanawia na tysiąclecia symbol poświęcenia się dla ludzkości i buntu przeciw bogom – czyli właś­nie Prometeusza. Prometeizm od tej pory znaczył będzie szlachetną, tytaniczną postawę kogoś, kto poświęci dla ludzi wszystko – nie tylko swoje życie, lecz ból – będzie cierpiał za ludzkość. I – ważne – to wszystko z miłości do rodu ludzkiego. Pozycją Prometeusza – jako symbolu poświęcenia – zachwieje w naszej kulturze tylko Chrystus, ale to już inna historia. O Prometeuszu napisał Jan Parandowski: „Prometeusz jest jedną z najwznioślejszych postaci mitologii – bóg, który cierpiał przez miłość do ludzi”.

Z czym i z kim można zestawić mit prometejski?

  • Bohater romantyczny. Dokładniej – Konrad z Dziadów Części III. Jest to lektura podstawowa, w niej jawnie Mickiewicz odwołuje się do Prometeusza i piętnem prometeizmu naznacza swojego bohatera. Bardzo możliwe, że w takim temacie maturalnym przytoczone zostałyby słowa Konrada – na przykład z Wielkiej Improwizacji, gdzie deklaruje: „Nazywam się Milijon, bo za milijony/ kocham i cierpię katusze”. I za miliony pragnie się poświęcić – i to w sposób podobny do Prometeusza, bo przeciwstawiając się Bogu. Z pewnością jednak temat odniósłby się do znajomości mitu i całości lektury. Obserwując bohatera prometejskiego i romantycznego, zapamiętajcie podobieństwa – samotność, cierpienie, bunt przeciw Bogu, tym samym pychę, wiarę we własną moc, miłość do ludzkości. Zwróćcie też uwagę na różnice – politeizm mitu a wiarę Konrada w jednego Boga, Prometeusz jest sam tytanem, Konrad tylko człowiekiem, za to poetą – i to jest ważne w romantyzmie. Polski Prometeusz – czyli Konrad osadzony jest w konkretnej sytuacji historycznej, poświęca się dla narodu, Prometeusz – dla całej ludzkości, w wymiarze dużo bardziej uniwersalnym. Pozostaje rozważyć element umiłowania ludzi charakterystyczny dla prometeizmu. Konrad deklaruje tę miłość: „Ja kocham cały naród”! Ale ta miłość do ludzkości – wygląda raczej jak misja do spełnienia, spełnienie poety, jego rola jako wieszcza, który chce dorównać Bogu, chce mu odebrać rząd dusz.
  • JudymLudzi bezdomnych Żeromskiego. To drugie, ważne w naszej literaturze upostaciowanie mitu prometejskiego. Znów mamy całkowite poświęcenie się bohatera dla społeczności ludzkiej, Judym jest też bohaterem zbuntowanym, choć nie przeciw bogom, ale przeciw złu i niesprawiedliwości świata, pozostaje jednak samotny w swojej misji. Są oczywiście różnice – Judym jest tylko człowiekiem, pisarz ukazuje jego akt poświęcenia jako tytaniczny, ale to decyzja człowieka, Judym jest lekarzem i bardzo konkretnie zamierza nieść ratunek ludzkości – będzie leczył biedotę. Uważa to za swój dług wobec społeczeństwa, takiego aspektu w micie nie było. Pole działania zawęża się: przedmiotem poświęcenia nie jest już cała ludzkość czy naród, tylko pokrzywdzona grupa społeczna. Co z cierpieniem – koniecznym warunkiem prometeizmu? Zakładamy, że decydując się na samotność i odrzucając miłość Joasi, Judym cierpi niemal jak skowany Prometeusz z wyżartą wątrobą. Ale kto wie, czy nie bardziej cierpi Joasia… Tym bardziej że istnieje też teoria, iż tworząc Judyma, Żeromski stworzył bohatera „szczęśliwego w swoim cierpieniu”.

Wyznaczniki prometeizmu:

  • bunt
  • cierpienie
  • samotność
  • miłość do ludzi

Jak mógłby być sformułowany temat?

  • Odwołując się do mitu prometejskiego oraz przytoczonego fragmentu Wielkiej Improwizacji, objaśnij, na czym polega prometeizm Konrada jako bohatera romantycznego.
  • Na czym polega bunt Konrada wobec Boga w III części Dziadów? Odwołaj się do przytoczonego mitu o Prometeuszu i porównaj postawy obu postaci.
  • Prometeusze polscy – jak przedstawiają ich Adam Mickiewicz i Stefan Żeromski w swoich dziełach (III część Dziadów i Ludzie bezdomni)?
  • Czy Prometeusz musi być samotny? Rozważ sytuację i decyzję Judyma w odniesieniu do mitu prometejskiego i zacytowanej wypowiedzi Tomasza Judyma z Ludzi bezdomnych.

.

Mit ikaryjski

Jeden z najznakomitszych mitów o nierozważnej młodości, marzeniach, nieposłuszeństwie i tragedii. Zawsze będzie pociągający dla autorów tematów maturalnych – bardzo bowiem wdzięczną postacią jest Ikar, a od lat polonistom wydaje się, że bliską młodzieży. Jest tak czy nie – pewne jest, że mit o Ikarze i Dedalu inspirował i inspiruje największych pisarzy i poetów, także malarzy, a tym samym jest o co pytać na maturze.

Krótko o zdarzeniach mitu: Dedal – świetny konstruktor, i jego syn Ikar uciekają z Krety, gdzie więził ich Minotaur. Mają tylko jedną drogę ucieczki z wyspy: powietrzem. Dedal skonstruował specjalne skrzydła, z ptasich piór, sklejonych woskiem. Przestrzegł syna, że konstrukcja może stopić się od gorąca – nie wolno zatem zbliżać się zanadto ku słońcu. Ale cóż tam nierozważnemu młodzieńcowi słowa zramolałego ojca… Porwany urokiem lotu leci coraz wyżej… Słońce topi wosk, Ikar spada i ginie w głębinach oceanu. Historia krótka, za to interpretacje i nawiązania…

Od razu skojarz:

  • Najważniejszy obraz – Upadek Ikara Piotra Brueghla. To ten, na którym widać tylko piętę tonącego bohatera, tymczasem na pierwszym planie oracz orze wołu, w dali odpływa statek, słowem, życie toczy się dalej mimo tragedii Ikara. Malarz, wielki mistrz renesansu, pokazał regułę istnienia – tragedie są zawsze osobiste, choćby największe, nie wstrzymują biegu codzienności. Romantyczny upadek obrazuje tylko pięta – mała jak mucha, na płótnie dominuje codzienność, proza życia. Jest to też opowieść o obojętności świata na ikarowe upadki i marzenia.
  • Wiersz Ernesta Brylla Wciąż o Ikarach głoszą… w tym utworze, z pewną dozą goryczy, wskazuje poeta ślepotę pokoleń zachwycających się czynem i śmiercią Ikara, niepomnych, że tak naprawdę doleciał do celu realista – Dedal. Wielbiąc nierozważne, romantyczne czyny, zapominamy o ich celu i skuteczności działań.
  • Wiersz Tadeusza Różewicza Prawa i obowiązki. Poeta analizuje swoją postawę wobec płótna Bruegla. Dawniej nie mógł pogodzić się obojętnością świata wobec tragedii Ikara. Jako człowiek dojrzały rozumie – każdy ma swoją ścieżkę, swoją rolę do odegrania. Wół musi orać, statek płynąć, Ikar spadać. Porządek świata właśnie tak wygląda i tak ma być.
  • Tadeusz Grochowiak – Ikar. Poeta wykorzystuje mit o Ikarze dla zamanifestowania swoich poglądów turpistycznych. Woła o prawdę w poezji – a owa prawda to nie tylko piękno i wzniosłość, to również wysiłek, zmęczenie, ból łokci, pot, nie tylko lot, ale i upadek.
  • Opowiadanie Jarosława Iwaszkiewicza pt. Ikar. Przenosimy się w realia okupacyjnej Warszawy. Pisarz opowiada historię chłopca aresztowanego przez gestapo w biały dzień wśród tłumu, który podążył dalej, do swoich spraw. Nikt nie zauważył pojedynczej tragedii. Powraca motyw z obrazu Bruegla – dwudziestowieczny Ikar zatonął.

Ikarowe loty – co je okreś­la:

  • młodość
  • lekkomyślność
  • odwaga
  • nieposłuszeństwo
  • marzenie o locie ku słońcu
  • tragiczny finał

Zapamiętaj tematy, które implikuje mit:

  • Ikar uosabia marzenia ludzkości o pokonaniu przestworzy. Jest tym samym patronem wszystkich wynalazców i marzycieli, którzy ryzykowali życie – ale popychali naprzód cywilizację.
  • Ikar jest uosobieniem lekkomyślnej młodości, nieposłusznej wobec nakazów rodzicielskich. Płaci za to najwyższą cenę.
  • Ikar symbolizuje romantyczną fantazję i odwagę, podczas gdy Dedal – realizm i skuteczność.
  • Późniejsi wielcy interpretatorzy – jak choćby Bruegel – wyeksponowali jeszcze inny temat – obojętności świata wobec tragedii Ikara, pokazywali zwykły bieg rzeczy, na który nie mają wpływu pojedyncze tragedie.

Jak mógłby być sformułowany temat:

  • Marzyciele i idealiści – na podstawie przytoczonego fragmentu mitu o Ikarze i znajomości Lalki Bolesława Prusa porównaj typy idealistów dziewiętnastowiecznych z Ikarem.
  • Literackie portrety młodoś­ci na podstawie mitu o Ikarze, Ody do młodości i Ferdydurke. Jakie różnice w powyższych ujęciach możesz wskazać i jakie podobieństwa?
  • Konflikt rodzice – dzieci w literaturze. Na podstawie mitu o Ikarze i Tanga Mrożka opisz sposób przedstawienia sporów i ich skutki.

 

Kilka słów przypomnienia o Antygonie Sofoklesa

Antygony nie ma na liście lektur do poziomu podstawowego, zapewne dlatego, że jest teraz lekturą gimnazjalną. Nie powinna zatem zostać przywołana w temacie maturalnym, ale właściwie jest to dzieło wiekopomne, które człowiek o średnim wykształceniu powinien znać. Może zatem zostać przytoczony fragment czy też przywołany główny dylemat z tragedii. Dlatego:

Cofnij się do mitu o rodzie Labdakidów

Ważny mit, który leży też u źródła losów Edypa, a są one kanwą innej, już obowiązkowej lektury – Króla Edypa, także Sofoklesa.

Opowiada o rządach nieszczęśliwego rodu Labdakidów w Tebach. Bogowie postanowili ukarać Lajosa, syna Labdakosa, za przewinienia wobec siebie. Przepowiedziano, iż zabije go własny syn, a co więcej, syn ów ożeni się z własną matką. Kiedy zatem urodził się Lajosowi i jego żonie Jokaście chłopiec – porzucili go w górach, z przebitymi stopami. Nie zginął, przygarnęli go władcy Koryntu i wychowali jak syna. Otrzymał imię Edyp – opuchłonogi. Niestety, nie dane mu było żyć szczęśliwie, gdy udał się do wyroczni, Pytia powtórzyła mu klątwę, według której zabije ojca i ożeni się z matką. Czym prędzej Edyp ucieka z Koryntu, nieświadomy, że jest dzieckiem przygarniętym. Po drodze w kłótni zabija napotkanego podróżnika – domyślamy się, że Lajosa, swojego ojca, ale nie domyśla się tego Edyp. Przybywa do Teb, które trapi potwór Sfinks. Słynną zagadkę Sfinksa (cóż to za stwór – który rano chodzi na czterech, w południe na dwóch, a wieczorem na trzech nogach? Odpowiedź – człowiek, bo raczkuje jako niemowlak, chodzi na dwóch nogach jako dorosły a o lasce jako starzec…) odgaduje Edyp, a w nagrodę dostaje rękę Jokasty, wdowy po Laosie a przy tym matki, o czym też przecież nie wie. Sfinks rzuca się ze skały, ale… na Teby nadal sypią się nieszczęścia. Wieszcz Tejrezjasz odsłania prawdę – to wszystko przez zbrodnie popełnione przez Edypa. Król nie może darować sobie tego, co uczynił – wykłuwa sobie oczy i rusza na wygnanie, gdzie towarzyszą mu córki. W królestwie władzę obejmują jego synowie, Eteokles i Polinejk. Mają zamieniać się co rok. Ale po roku Eteokles nie oddaje władzy Polinejkowi – a ten zbiera sąsiadów i napada na Teby. Obaj bracia giną, władzę obejmuje Kreon, z tym że Eteokla każe pochować z honorami, a Polinejka porzucić, pohańbić jako zdrajcę. Tu wkracza do akcji Antygona, a dalszy ciąg historii znamy doskonale…

Zapamiętaj Antygonę jako bohatera literackiego
– buntowniczkę, siostrę, córkę, osobę niezłomnie wierną swoim zasadom.

Uzmysłów sobie, na czym polega tragizm Antygony i Kreona
Antygona musi wybrać pomiędzy miłością siostry a posłuszeństwem obywatelki. Więcej – będzie posłuszna (i nieposłuszna) wobec prawa boskiego lub królewskiego. Kreon zaś wybiera pomiędzy obroną swojego autorytetu władcy, a uczuciem rodzinnym, stawia sobie za główny cel dobro państwa, ale poświęca mu prawa i uczucia jednostki.

Zwróć uwagę na kilka ważnych aspektów dramatu i zestawień do jakich zachęcają:

  • Rozmowa Antygony z Ismeną
    Zapamiętaj: siostry w rozmowie reprezentują dwie odmienne postawy życiowe. Ismena – posłuszną wobec nakazów władzy, uległą, ale i kochającą – jest wszak pełna obaw o Antygonę. Antygona pogardza biernością i lękiem Ismeny, prezentuje typ zdecydowanej, pewnej siebie i swoich racji, odważnej buntowniczki. Scena ta może prowokować do sformułowania tematu o postaciach zbuntowanych, ale i o literackich siostrach, o kontrastowych postawach życiowych. Warto zapamiętać słynne słowa Antygony: „współkochać przyszłam, nie współnienawidzić…” – w odwołaniu do dialogu sióstr i na przykład znajomości Balladyny – można rozważać zarówno różne skutki niepokornej wobec prawa postawy, jak i różne typy siostrzane. Uwaga – strzeżcie się powierzchownych poglądów. Nie jest tak, że rację ma tylko Antygona. Niektóre argumenty Ismeny też są słuszne. W razie gdyby przytoczono fragment rozmowy – należy cytować odpowiednie wypowiedzi.
  • Spór Kreon – Antygona
    Warto zwrócić uwagę na uniwersalizm zagadnienia, wieczny dylemat powinności władcy. Pod wieloma względami Kreon spełnia wymogi ideału – ponad prywatne uczucia i interes rodziny stawia prawo państwowe, chce ukarać zdrajcę, choć to jego siostrzeniec, gdy okazuje się, że wyrok dotyczy Antygony – nie zmienia go. Ale… wydając wyrok, lekceważy religię, poświęca prawa jednostki dla celów ogólnych – a to zbliża go do mechanizmów tyranii.
  • Antygona jako siostra, córka, obywatelka
    Jako siostra podejmuje trud pochowania Polinejka wbrew prawu, pogardza bierną Ismeną. Jako córka – choć to dzieje wcześniejsze – popisała się wiernością i ofiarnością wobec oślepionego króla Edypa. Jest uosobieniem dobrej i kochającej córki. Jako obywatelka – nie godzi się z pohańbieniem ciała brata – najeźdźcy, nie godzi się ze słowem króla – podejmuje własne decyzje, zgodne z wiarą i własnym sumieniem. Dlatego pozostanie typem niepokornym, upartą, silną literacką osobowością, poniesie też odpowiedzialność za swoje decyzje.

Jak mógłby być sformułowany temat?

  • Literatura o dylematach władzy. Na podstawie dialogu Antygony i Kreona oraz znajomości Makbeta Szekspira, sformułuj, na czym polegają dylematy rządzących, i jak je oceniają pisarze.

  • Postaci zbuntowane – na podstawie Antygony i Dziadów części III opisz portrety bohaterów zbuntowanych.

  • Literackie siostry – Antygona i Ismena, Alina i Balladyna – porównaj relacje i oso­bowoś­ci postaci.

 

Król Edyp Sofoklesa

Ważna lektura, otwiera listę lektur obowiązkowych. Może zostać przywołana w temacie maturalnym jako tekst literacki, który musisz znać, pamiętać jego treść, bohaterów, przesłanie i cechy gatunkowe.

Zapamiętaj zatem:

  • Akcja Króla Edypa dzieje się w Tebach, a rozpoczyna kilkanaście lat po całej historii ze Sfinksem i przejęciu władzy przez Edypa. Jeśli masz wątpliwości, w którym miejscu jesteś, wróć jeszcze raz do mitu o rodzie Labdakidów, wspomnianego przy Antygonie. Wszystko, zgodnie z zasadą jedności miejsca, rozgrywa się przed pałacem. Do Edypa przybywa kapłan z wieścią o zarazie w mieś­cie i prośbą ludu o pomoc. Przybywa też Kreon z informacją od wyroczni: dżuma jest karą za zabójstwo Lajosa, dawnego króla. Wezwany wróżbita Tejrezjasz wskazuje na Edypa jako zabójcę. Edyp nie może w to uwierzyć. Wszczyna śledztwo, które niestety potwierdza jego winę i wyjaśnia tajemnicę pochodzenia. Żyje jeszcze uczestnik wyprawy Lajosa, który go rozpoznaje, a jednocześnie posłaniec z Koryntu wyjawia rzecz o przygarnięciu Edypa przez parę królewską. Edyp powalony wiedzą o swoich zbrodniach wykłuwa oczy i jako ślepiec rusza w świat. Jokasta popełnia samobójstwo.
  • O co chodzi? Sofokles sam nazywał swoje dzieło „tragedią przeznaczenia” lub „tragedią losu”. Nazwa ta wyraża istotę przesłania – utwór jasno udowadnia, iż człowiek nie może uniknąć swojego przeznaczenia. Warto tu skojarzyć pewne fakty – Sofokles był wierny swojej religii, a był wyznawcą apolińskiego nurtu, który zakładał bezwzględną moc Apollina i nieodwracalność wyroczni delfickiej (Delfy – ośrodek kultu Apollina i rezydencji Pytii Delfickiej). Koncepcję tę potwierdza los Edypa, żadne poczynania ludzkie nie zmienią boskich decyzji.
  • Ważny typ bohatera. Konstruując losy Edypa, realizuje Sofokles antyczną koncepcję bohatera tragicznego, który wywoła w widzach uczucie litości i trwogi, a tym samym uruchomi katharsis – oczyszczającą funkcję tragedii. Edypa dotyczy też pojęcie hamartii – czyli winy niezawinionej. Mamy również do czynienia z ironią tragiczną – wszak znając rąbek przepowiedni, bohater czyni wszystko, by nie popełnić błędu, a coraz bardziej wypełnia wolę bogów. Jaki jest Edyp? Szlachetny, prawy, chce ocalić miasto, dąży do poznania prawdy, co zresztą prowadzi go do zguby. Dzieje się tak celowo – bo im wartościowszy bohater, tym silniej przeżywamy litość i trwogę. Ujść woli bogów nie może nawet najbardziej znakomity i sprawiedliwy człowiek.
  • Późniejsze pokolenia czyli my… wiedzieć powinny, że przyjęliśmy teorię Sofoklesa i jego interpretację mitu jak wyrocznię i uznaliśmy za klasyczną. A były też inne, temat Edypa podejmowało wielu starożytnych twórców, między innymi Ajschylos. Dlaczego koncepcja Sofoklesa okazała się tak nośna i ponadczasowa? Otóż, owe późniejsze pokolenia (czyli my) ujrzały w Edypie symbolicznego człowieka rzuconego na pastwę okrutnych bóstw, oszukanego przez los, dotkniętego tragedią, nie wiedzieć czemu na przekór swojej szlachetności i prawości. Czemu? Czy bogowie nie mają litości? Czy nie są sprawiedliwi? A może w ogóle ich nie ma, tylko to ślepy los? Tak oto znajdujemy się w kręgu najistotniejszych pytań ludzkich – a Edyp to my… To bliźniaczy brat Hioba i niewinnych ofiar ­wojen, to samotna trzcina na wietrze Pascala i dowód dla egzystencjalistów na samotność człowieka.

Tragedia grecka, zapamiętaj:

  • zasada trzech jedności – miejsca, akcji, czasu
  • tragizm, czyli zderzenie równorzędnych racji, sytuacja bez wyjścia dla bohatera
  • katharsis – oczyszczenie przez wzbudzanie uczucia litości i trwogi
  • podział nie na akty i sceny, lecz stasimony i epejsodiony
  • obecność chóru

Jak mógłby być sformułowany temat?

  • Marionetkami są bowiem ludzie w większoś­ci wypadków i rzadko kiedy mają coś wspólnego z prawdą. Platon. W oparciu o los Edypa rozważ słuszność tego twierdzenia.
  • Porównaj Edypa z Józefem K. – bohaterem Procesu Franza Kafki. Jakie podobieństwa znajdujesz? Jaką koncepcję ludzkiego losu potwierdzają dzieje obu postaci?
  • Szczęście nie jest ani dziełem przypadku, ani darem bogów, szczęście to coś, co każdy z nas musi sobie wypracować dla samego siebie. Rozważ słowa Ericha Fromma w kontekście dziejów Edypa.

 

Pieśni Horacego

Widnieją w kanonie lektur podstawowych. Oznacza to, że może na maturze zaistnieć wybrana pieśń Horacego – jako przywołany tekst literacki. Może też stać się tak, że temat odwoła się ogólnie do znajomości poezji Horacego, jego filozofii, obok innego tekstu – dajmy na to dotyczącego toposu poety i nieśmiertelności sławy poetyckiej. Tak czy inaczej warto pamiętać o kilku kwestiach dotyczących twórczości rzymskiego poety.

  • Horacy – Quintus Horatius Flaccus. Żył w ostatnim stuleciu p.n.e. i niedługo – bo od 65 do 8 roku p.n.e. Uznany za najwybitniejszego liryka Rzymu, był synem wyzwolonego niewolnika, a także podopiecznym Mecenasa, który zapewnił mu spokój bytowania i komfortowe warunki do pracy twórczej.
  • Najważniejsze dzieła: Sztuka poetycka (inaczej List Do Pizonów) – swoisty podręcznik poetyki, czyli sztuki tworzenia poezji; Carmina – pieśni, zbiór utworów poetyckich. Dziś zwane są odami. W nich zawarł Horacy refleksje filozoficzne i myśli o życiu. Wielbicielem i tłumaczem poezji Horacego był Jan Kochanowski.
  • Co w utworach Horacego? Słynny motyw poety – nieśmiertelnego dzięki swojej sławie. Są takie cytaty, które trzeba pamiętać i akurat „nie wszystek umrę” czyli „non omnis moriar” z Exegi monumentum do nich należy. Exegi monumentumstawiam sobie pomnik trwalszy niż ze spiżu – właśnie poezją, dziełami, które trwać będą przez pokolenia, długo po tym jak samego twórcy już nie będzie. I tu okazał się Horacy świetnym prorokiem, bo dzieła jego żyją i dobrze się mają ponad dwa tysiące lat – współcześni maturzyści zaś wciąż się o nich uczą. Motyw poety nieśmiertelnego jest ważny w literaturze – wyniósł profesję poetycką ponad zwykłą rzeczywistość, do tego pomysłu będą odwoływali się romantycy i w ogóle poeci wszech czasów. To od czasów Horacego poeta przestał być zwykłym gryzipiórkiem, a stał się kimś wyniesionym ponad prozaiczne tłumy. Aż dziw pomyśleć, że sam Horacy wziął się za pisanie dla… zarobku i wcale tego nie ukrywał.

W Pieśniach zawarł też Horacy swoją filozofię życia, a był mistrzem „złotego środka” – potrafił pogodzić myśli epikureizmu i stoicyzmu. Głosił słynne „carpe diem”, czyli ideologię korzystania z chwili, chwytania dnia i jego dóbr, póki trwają. Ale też – nawołuje poeta, by cieszyć się zwykłym życiem, w pieśni O co poeta prosi Apollina ostatnie strofy to słynne słowa:

Spraw, niech się cieszę tym, co mam. Niech zdrowie
Zawsze mi służy, niech myśl się nie łamie.
Starość, gdy przyjdzie, niech będzie łagodna
I pełna pieśni.

 

Poziom rozszerzony

Co trzeba wiedzieć o antyku, jeśli myśli się o zdawaniu matury na poziomie rozszerzonym? Jeśli chodzi o samą wiedzę o epoce, w zasadzie niewiele więcej, niż na poziom podstawowy. Niezwykle jednak istotną kwestią są rozmaite odniesienia i nawiązania do antyku w epokach późniejszych – a zwłaszcza w kulturze współczesnej. Oprócz znajomości paru tytułów musicie wykazać się umiejętnością odnajdywania antycznych motywów i pojęć w późniejszych tekstach – przede wszystkim dwudziestowiecznych. Radzimy też raz jeszcze przejrzeć dział Co będzie potrzebne z zakresu poetyki z poprzedniego odcinka. A póki co, zapraszamy do powtórki.

Jak mógłby być sformułowany temat?

  • W oparciu o słynną pieśń Exegi monumentum i Wielką improwizację z Dziadów Adama Mickiewicza wskaż jak twórcy rozumieją pojęcie nieśmiertelnej sławy.
  • Pieśni Jana Kochanowskiego i wiersz Horacego O co poeta prosi Apollina jako recepta na życie szczęśliwe. Przedstaw wyznaczniki szczęśliwego życia propagowane przez obu poetów.

 

WIEDZA O EPOCE

Mitologia

  • Narcyz – młodzieniec wielce piękny i pełen wszelkich zalet, jednak cokolwiek nadmiernie skupiony na sobie. Stan ten stopniowo się pogłębia. Narcyz wpatruje się całymi dniami we własne odbicie w tafli wody, wreszcie któregoś dnia wpada do niej i tonie. Według innej wersji – zapomina o jedzeniu, piciu i umiera z wyczerpania. We współczesnej humanistyce Narcyz bywa interpretowany jako postać symbolizująca niebezpieczeństwa samopoznania, rozmaite manowce introspekcji i poszukiwania prawdy o samym sobie. Jest więc postacią ambiwalentną – szuka wiedzy, lecz zbacza z właściwej drogi – czy też doświadcza jej braku – i trafia donikąd.
  • Demeter i Kora (Persefona) – matka (bogini urodzaju) i córka (królowa Podziemi). Kiedyś były razem, szczęśliwe i pozbawione trosk. Jednak pewnego razu Kora dała się uwieść Hadesowi (według innych wersji została porwana) i spożywając symboliczne ziarno granatu, znalazła się w jego wiecznej władzy. Musiała więc opuścić powierzchnię ziemi i zasiąść na tronie w Podziemiach. Jej matka wpadła w rozpacz, co zaowocowało wielką serią klęsk żywiołowych na ziemi. Zaniepokojeni tym bogowie zdołali wypracować specyficzny kompromis – Persefona opuszcza każdego roku Hades na 6 miesięcy (wiosna i lato) jesienią wraca zaś na kolejne pół roku do swego małżonka. Na pierwszym poziomie znaczeń mit wyjaśnia po prostu zmienność pór roku. Jednak jego interpretatorzy – jak również sami starożytni Grecy – wcale na tym nie kończyli. Wokół mitu powstał na przykład do dziś nieznany w szczegółach rytuał – misteria eleuzyńskie, do którego dostęp mieli tylko nieliczni, a jego przebieg strzeżony był niezwykle pilnie. Podczas misteriów mit zyskiwał znaczenie wielkiej metafory przemijania i odradzania się świata i życia – był ściśle związany z tajemnicą narodzin i śmierci, jednym słowem dotyczył spraw najważniejszych. Warto o tym pamiętać – i wykorzystać jego symbolikę, wszędzie tam, gdzie mowa o przemijaniu…
  • Apollo – bóg sztuki, harmonii i ładu. Mistrz gry na lirze, pan dziewięciu muz, do tego piękny jak… Apollo. Zdałoby się – postać jak najbardziej pozytywna. Ma jednak Apollo pewną wadę – jest mianowicie wyjątkowo chłodny emocjonalnie. Panuje nad uczuciami równie dobrze, jak nad strunami liry. Z jednym wyjątkiem – gdy w grę wchodzi współzawodnictwo, znikają gdzieś umiar i spokój. Pamiętamy los Marsjasza? Konkurs, w grze na lirze, po którym Apollo wściekły, że ktoś śmiał się z nim mierzyć, obdziera pokonanego ze skóry? I wiersz Herberta – opisujący tę scenę z przejmującą precyzją.
    To właśnie sprawia, że Apollo bywa interpretowany także jako symbol artysty dążącego do perfekcji za wszelką cenę, oderwanego od świata, ludzi, uczuć, skupionego całkowicie na własnym dziele. To zaś – mimo całej doskonałości jego kunsztu, sprawia, że pod pewnymi względami jest bardzo ubogi – i niekoniecznie szczęśliwy.
  • Dionizos – w szkole na ogół jest wrzucany do szufladki „bóg wina”. I cześć. Tymczasem to jeden z najważniejszych bogów starożytnej Grecji. Związane z nim mity występują w bardzo wielu wersjach – w części z nich młody bóg zostaje rozszarpany (a bywa, że ugotowany i zjedzony), a następnie odradza się w nowej postaci. Jego pochodzenie też jest różnie tłumaczone – czasem jest przybyszem nie wiadomo skąd, czasem synem Zeusa i księżniczki Selene, w jeszcze innych wersjach został spłodzony przez Zeusa, który pod postacią węża zgwałcił własną córkę Persefonę.
    We wszystkich wersjach mitu występuje jeszcze jeden ciekawy fragment – Dionizos przechodzi mianowicie okres choroby psychicznej. Jak na boga życiorys cokolwiek popaprany… Dionizos jest więc także patronem szaleństwa, ale także irracjonalnego natchnienia. Jest bogiem tajemnicy i nagłego olśnienia. Pamiętajmy też o specyfice jego kultu – pochodach bachantek (kobiet opętanych dionizyjskim szałem). Trochę to wszystko burzy obraz jasnej i promiennej starożytnej Grecji.

We własnej osobie występuje Dionizos w Bachantkach Eurypidesa – najdziwniejszej i najtrudniejszej w interpretacji tragedii greckiej.

 

Filozofia

  • Materialiści greccy – „filozofowie natury” – to „ojcowie filozofii”, a pośrednio – całej współczesnej humanistyki. Poszukiwacze arche – czyli prapoczątku świata. Działali w VII i VI w. p.n.e. To pierwsi ludzie w historii kultury, którzy do odpowiedzi na najbardziej zasadnicze pytania postanowili użyć metod naukowych – a także – własnego rozumu. Dlatego też są lubiani przez współczesnych twórców, którzy chętnie – na ogół z odrobiną pobłażliwej ironii – odwołują się do dokonań pierwszych filozofów. Zapamiętaj najważniejszych: Heraklit z Efezu – to on powiedział, że „nie da się dwa razy wejść do tej samej rzeki” – prapoczątku świata dopatrywał się w ogniu; Tales z Miletu – słynny matematyk, jego arche to woda; Demokryt z Abdery – twórca teorii atomistycznej.
  • Idealizm platoński – najważniejsza idea filozoficzna starożytności. Według Platona rzeczywistość ma charakter podwójny, dualistyczny. Niedostępny dla śmiertelnika świat idealny zawiera w sobie idee wszystkich rzeczy obecnych w świecie realnym. To świat idei jest doskonały i skończony, świat rzeczywisty jest tylko jego marnym odbiciem. Dystans, jaki dzieli świat realny od świata idealnego ilustrował Platon słynną metaforą jaskinii. Otóż my – ludzie w świecie realnym, jesteśmy niczym więźniowie zamknięci w grocie, którzy nie widzą nawet jej wylotu, lecz tylko cienie odbite na ścianie. To właśnie zdaniem filozofa skala naszej niemożności poznania świata idealnego. Dlatego też Platon w swym Państwie zwalczał zażarcie artystów plastyków. Jego zdaniem zajmowali się oni czynnościami bezsensownymi, odwzorowując rzeczy, które same w sobie są tylko odbiciem świata idei. Tworzą więc naśladownictwo drugiego stopnia, odbicie odbicia, kopię niedokładnej kopii.
  • Metodyka naukowa Arystotelesa – adepci filozofii uczą się o Arystotelesie przede wszystkim jako o twórczym kontynuatorze Platona. I rzeczywiście – arystotelejska teoria amorficznej materii i nadającej jej kształty formy jako podstawowych elementów rzeczywistości jest bardzo ciekawą i daleko posuniętą modyfikacją platońskiego idealizmu. Dla przeciętnego człowieka współczesnego o wiele ważniejsze od idei Arystotelesa są jego metody. Był bowiem ów filozof wielkim „czyścicielem” starożytnych nauk – wprowadzając do ich świata pojęć nieznany przedtem porządek.

To przede wszystkim Arystotelesowi zawdzięczamy dzisiejszą podstawową metodę systematyzowania pojęć – czyli klasyfikację. To nic innego jak dzielenie rzeczy na gatunki i podgatunki, porządkowanie ich według wybranych cech wspólnych. Pisząc Poetykę, Arystoteles stworzył klasyfikację gatunków literackich. Na tym nie koniec. Arystoteles uporządkował między innymi gatunki zwierząt i roślin – ale przede wszystkim gałęzie filozofii, tworząc tym samym podwaliny podziału nauk.

 

KONTEKSTY WSPÓŁCZESNE

Nie da się przewidzieć, jakiego konkretnie tekstu związanego z antykiem mogliby użyć egzaminatorzy na rozszerzonej maturze z polskiego. Niemal z całą pewnością byłby to jednak tekst współczesny – najpewniej neoklasycystyczny wiersz.

Wiadomo także doskonale, że w przypadku tematu opartego na takim tekście, sporo punktów (zarówno z puli „Realizacja tematu”, jak i „Szczególne walory pracy”) możecie dostać za przywołanie sensownych kontekstów i skojarzeń. Oto materiał:

Antyk w powieści

  • James Joyce – Ulisses

Ta wielka (pod względem rozmiarów także) powieść jest swoistym ukoronowaniem poszukiwań twórczych awangardzistów pierwszej połowy XX w. I choć pod względem treści i formy jest supernowoczesna, to jednak Joyce dokonał niesamowitego zabiegu zakorzenienia jej u samych źródeł tradycji opowieści w naszej kulturze. Tytuł utworu odnosi się do bohatera powieści Leona Blooma – który – niczym antyczny Ulissses (Odyseusz) – odbywa specyficzną wędrówkę. Nie jest to jednak 10-letnia podróż po krańcach świata, lecz 24 godziny z życia bohatera, który odbywa swe codzienne (i niecodzienne) trasy po własnym mieście – Dublinie. Na pierwszy rzut oka odniesienie do Odyseusza może się więc wydać absurdalne. Weźmy jednak od razu pod uwagę, że opisująca wydarzenia jednej doby powieść ma jakieś 1000 stron… A każde, nawet najbardziej błahe, wydarzenie ma dla Blooma znaczenie równie istotne, jak niezwykła przygoda dla Odyseusza…

  • Robert Graves – Ja, Klaudiusz; Klaudiusz i Messalina

To wyjątkowo popularny dwuczęściowy cykl powieś­ciowy. W formie dowcipnej pseudoautobiografii napisanej niezwykle żywym językiem Graves przedstawia losy Tyberiusza Klaudiusza Druzusa Nerona Germanika – rzeczywistego cesarza Rzymu w I w. n.e. (poprzednika Nerona). Cesarz Klaudiusz nie miał nigdy dobrej prasy u historyków, a przez swoich współczesnych uważany był za – nie kryjmy tego – półdebila. U Gravesa jest jednak wyrafinowanym i lekko zblazowanym intelektualistą w typie Woody Allena, który zostaje cesarzem przypadkiem i wbrew sobie. Przyczyną zaś wszelkich nieszczęść i błędnych decyzji jest jego żona – piękna, lecz demoniczna Messalina. Co do niej historycy są akurat zgodni – było z niej (morderstwa, korupcja, nepotyzm, sekszawody z najlepszymi prostytutkami w Rzymie, świętokradcze orgie itp.)… niezłe ziółko.

Mimo świadomej manipulacji, jakiej dopuszcza się Graves pod względem danych o Klaudiuszu, jego powieść jest naładowana ogromną ilością bardzo lekko podanych informacji o kulturze i historii Rzymu. Warto dodać, że autor był zawodowym badaczem antyku, twórcą jednej z, do dziś, najlepszych ­mitologii.

  • Jacek Bocheński – Nazo poeta

To nasz polski wkład we współczesne powieściowe nawiązania do antyku. Powieść o Owidiuszu i jego problemach natury „polityczno-obyczajowej”. Słynna – i dziś raczej niewinna – Sztuka kochania Owidiusza została uznana przez cesarza Augusta za nieobyczajne wykroczenie przeciwko ustawie o małżeństwie. To miało być ponoć główną przyczyną wygnania poety – choć współcześni badacze skłaniają się raczej ku udziałowi Owidiusza w czymś na kształt spisku przeciwko cezarowi. Utwór Bocheńskiego ma charakter paraboliczny i aluzyjny – losy i dylematy antycznego poety borykającego się z problemami politycznymi są metaforą sytuacji artystów w kraju totalitarnym.

.

Antyk w dramacie XX wieku

O ile w dziedzinie epiki znajdziemy sporo odniesień do antyku, a w sferze liryki, wręcz ich nieprzebrane morze, o tyle jeśli chodzi o dramat, rezultaty poszukiwań są bardzo marne. Godny uwagi może być Kaligula Alberta Camusa – egzystencjalistyczny dramat o cesarzu tyranie.

.

Antyk w poezji

Najistotniejsze są dokonania XX-wiecznych neoklasycystów. Z tego zakresu mogą szczególnie chętnie czerpać egzaminatorzy. Każdy jednak z wymienionych tu tekstów może pojawić się w temacie prac na poziom rozszerzony, czy to samodzielnie, czy też w parze z jakimś innym. Nie lekceważ też szkolnej klasyki – zwłaszcza utworów Zbigniewa Herberta: Powrót prokonsula, Apollo i Marsjasz, Nike, która się waha.

  • Czesław Miłosz – Ars poetica?

To jeden z manifestów poetyckich noblisty. Nie zawiera właściwie bezpośrednich odwołań do starożytności (może poza wersem „słusznie się mówi, że poezję dyktuje dajmonion”, gdzie pojawia się platoński termin), jednak jest to utwór głoszący potrzebę poezji oszczędnej, wysoce dopracowanej, rozumnej – jednym słowem – klasycznej, czy neoklasycznej. W utworze zawarty jest postulat „formy bardziej pojemnej” – mieszczącej się między poezją a prozą, czy raczej obok nich. Jednocześnie pojawia się horacjańska wizja poety, jako wybranego głosiciela tajemnicy – jednak całkowicie odarta ze zbędnego patosu „powstaje z nas rzecz, o której nie wiedzieliśmy, że w nas jest,/ więc mrugamy oczami, jakby wyskoczył z nas tygrys/ i stał w świetle, ogonem bijąc się po bokach”. Tego typu obrazowanie poetyckie jest właś­nie współczesną realizacją klasycznych zasad umiaru i harmonii.

  • Zbigniew Herbert – Z mitologii

To przykład stosowanej czasem przez poetę formy minipoematu prozą. Utwór bardzo gorzki, by nie rzec „słony”. W telegraficznym skrócie przedstawia w nim Herbert szczególną wizję historii religii starożytnego Rzymu, po kultach pierwotnych, przychodzi czas na politeizm znanym nam z mitologii, jednak i on wygasa, aż wreszcie pozostaje tylko jeden kult – bożka ironii przedstawianego poprzez posążek z soli. To nie ma już nic wspólnego z rzeczywistą historią religii rzymskiej. W utworze Herberta ostatnie słowo należy do barbarzyńców. „Oni też bardzo cenili bożka ironii. Tłukli go obcasami i wsypywali do potraw”. Z gorzkim sarkazmem pasującym – zdałoby się – bardziej do Bursy niż do Herberta, przedstawia poeta wizję końca jakichkolwiek wartości – nawet ironii – w konfrontacji z tępą siłą.

  • Stary Prometeusz

Wiersz stanowi szczególną poetycką wizję „emerytury” Prometeusza. Starego tytana nie pociągają już walka i poświęcenie. Nade wszystko ceni on sobie spokój domowego ogniska. Na ścianie wisi list dziękczynny od tyrana Kaukazu i… wypchany orzeł. Prometeusz nie sprzeciwia się już bogom, zdaje się, został przez nich ostatecznie złamany. Wciąż jednak nadchodzą momenty, gdy tajemniczo się uśmiecha, wspominając dawne czasy. Znów gorzki utwór, łamiący prometejski mit. Oto tytan w kapciach, zrezygnowany i pozbawiony wiary w możliwość ostatecznego zwycięstwa w walce z siłą bogów. Zostają mu tylko wspomnienia heroicznych wysiłków i połowicznych triumfów…

  • Wisława Szymborska – Nic dwa razy

Ten utwór jest bardzo pośrednim nawiązaniem do antycznej filozofii – ściślej – do idei Heraklita z Efezu. Nie jest łatwo to zauważyć – na pierwszy rzut oka utwór noblistki może zdawać się jakąś półżartobliwą wyliczanką. „Nic dwa razy się nie zdarza/ i nie zdarzy. Z tej przyczyny/ zrodziliśmy się bez wprawy/ i pomrzemy bez rutyny”. Gdy jednak wspomnimy Heraklitową metaforę rzeki czasu, do której nie da się wejść dwa razy, bo z każdą sekundą jest ona już inną rzeką, z pewnością nasza interpretacja ruszy we właściwym kierunku. Charakterystyczne dla poetki „wieczne zdziwienie” zmierza tym razem właśnie w tę stronę. Jednocześnie pojawia się zaś zgrabnie spleciony z heraklitowym odniesieniem wątek „zwykłej niezwykłości”: „Żaden dzień się nie powtórzy,/ nie ma dwóch podobnych nocy,/ dwóch tych samych pocałunków,/ dwóch jednakich spojrzeń w oczy”.

  • Tadeusz Nowak – Psalm o powrocie

Wiersz stanowiący nawiązanie co najmniej podwójne. Tadeusz Nowak „robi” w polskiej literaturze za specjalistę od nawiązań biblijnych. Nowatorsko wykorzystał on formę psalmu w kilku cyklach poetyckich. Tym razem jednak biblijna forma zostaje zastosowana do antycznych treści. Pojawia się wizja Odysa, wracającego do Itaki i odniesienie do całości homeryckich eposów, których bohaterowie stają się „podobni do mnie i do ciebie nagle”. To podobieństwo, to hołd złożony przez Nowaka uniwersalności IliadyOdysei, odwołanie do ich ponadczasowych, wspólnych wszystkim ludziom znaczeń.

  • Urszula Kozioł – Larum

Tytuł wiersza dobrze oddaje jego atmosferę. To dramatyczna lamentacja żałobna napisana stylem nawiązującym do starożytnych epitafiów. Pierwsze dwie strofy to rozpoczęta słowami „Biada,/ o, biada/ wieczne biada” apostrofa, wypowiadana przez podmiot liryczny, który można próbować utożsamić z Antygoną. Tajemnicza mówiąca wyrzeka się radości, pozdrawiając „weselne druhny” i dziewczęta „z naręczami kwiatów”, sama zaś przyjmuje na siebie ciężar żalu i pamięci związany z tymi, którym „dzień uszedł, zanim zaszło słońce”. W dalszej części wiersza zmienia się perspektywa – już z zewnątrz widzimy obraz Antygony, zastygłej w przeszłości. Później następuje zaś odwołanie do zawodowych starogreckich płaczek.

To wiersz o potrzebie i wartości żalu i pamięci – można go odnosić zarówno do sytuacji osobistych, jak i do problemów ogólnych, dotyczących grupy, pokolenia, a nawet całej ludzkości.

 

Antyk w naukach humanistycznych

Warto pamiętać o najważniejszych – związanych z antykiem – dokonaniach humanistów XIX i XX wieku. Znajomość nazwisk tych panów i umiejętność wspomnienia o ich dokonaniach może zaowocować punktami za realizację tematuszczególne walory pracy:

  • Heinrich Schliemann – pionier archeologii, ale najpierw dziewiętnastowieczny kupiec, który miał specyficzne hobby. Były nim eposy Homera, a w szczególności mityczne miasto Troja. Przez większość życia Schliemann w dzień budował (od zera) swoje coraz potężniejsze imperium biznesowo-finansowe. Wieczorami zaś całkowicie samodzielnie (nie uczęszczał na uniwersytet) studiował dzieła historyków oraz Iliadę i… kombinował. Aż wykombinował. Z treści Iliady wydedukował prawdopodobne położenie historycznej Troi. Gdy zaś jego firma osiągnęła poziom pozwalający na kilkuletnie finansowanie gigantycznej ekspedycji archeologicznej, Schliemann ruszył na jej czele na południowo-zachodnie wybrzeże Turcji. I po wielu próbach znalazł w końcu historyczną Troję.

A w każdym razie wielkie miasto ze śladami pożarów i ogromną ilością zachowanych skarbów. Nawet jeśli to nie jest „ta” Troja – to i tak zasługi Schliemanna są ogromne – uważa się go za patrona dziewiętnastowiecznej archeologii, w dużej mierze – od czasów Schliemanna – opierającej się właśnie na analityczno-detektywistycznych metodach.

  • Fryderyk Nietzsche – znamy go przede wszystkim jako szalonego filozofa od koncepcji nadczłowieka. Tymczasem był on także wybitnym znawcą antyku – wiedzę tę zaś wykorzystał do sformułowania bardzo interesującej – i swego czasu ogromnie popularnej – teorii sztuki. Zakorzenił ją właśnie w starożytności – w mitach o Apollu i Dionizosie. Analizując oba mity o dwóch bogach sztuki, sformułował Nietzsche znajdującą się na pograniczu filozofii i psychologii teorię o dwóch drogach twórczego rozwoju artysty – apollińskiej – racjonalnej, opartej na przejrzystej kalkulacji, cechującej się upodobaniem do harmonii, ładu i symetrii i dionizyjskiej – ekstatycznej, mrocznej, sterowanej przez coś, co dziś nazwalibyśmy podświadomością.

Magia Dionizosa

Tajemniczy, szaleńczy i ekstatyczny bóg wina i sztuki fascynował i wciąż fascynuje humanistów. Nie wiedzieć czemu, niemal każda wielka teoria związana z antykiem ma jakiś związek z mitami dionizyjskimi. Imię boga winorośli pojawia się, jak zresztą widzicie, niemal przy każdym nazwisku… Czyżby Dionizos potrafił natchnąć i współczesnych badaczy?

  • Zygmunt Freud – ojciec nowoczesnej psychologii, którego z historią kultury starożytnej łączy fakt, że mitologicznych symboli używał do charakteryzowania i nazywania ludzkich postaw i problemów psychologicznych. Słynny kompleks Edypa (paraseksualna relacja dojrzewającego lub dorosłego syna z matką), czy nieco mniej znany kompleks Elektry (sytuacja analogiczna, lecz między córką a ojcem), to właśnie pojęcia freudowskie.
  • Gustaw Jung – wielki psycholog, „zbuntowany” uczeń Freuda. Sformułował słynną psychologiczną teorię archetypów – czyli funkcjonujących w świadomości zbiorowej – wspólnych wszystkim ludziom, uniwersalnych prawzorców zachowań i postaw, zakodowanych właśnie w mitach, a także innych symbolach kultury. Kontynuatorem idei Junga – i to na polu bardzo akademickiej filologii klasycznej – był Karl Kerényi. Zastosował on teorię archetypów do bardzo już fachowych badań nad poszczególnymi mitami – czego ukoronowaniem jest dzieło Dionizos – archetyp życia niezniszczalnego czyniące z tytułowego boga swoisty „archetyp archetypów”. Za sprawą Kerényi też teoria archetypów na dobre wykroczyła poza ramy psychologii i znalazła swoje miejsce w innych naukach humanistycznych jako odkrywcze narzędzie interpretacyjne.
  • Mircea Eliade – wielki rumuński religioznawca, wnikliwy badacz wielu starożytnych mitologii – w tym także grecko-rzymskiej. Badał między innymi mity dionizyjskie (w których odnalazł pewną zbieżność ze zmartwychwstaniem Chrystusa) i tajemniczą sektę orfików. To jemu zawdzięczamy definicję mitu jako odtwarzanego w obrzędach sakralnych zapisu wiedzy i świadomości danej kultury. Dokonał też Eliade istotnego dla rozumienia kultur mitologicznych rozróżnienia czasu linearnego (kolejne lata) i cyklicznego (pory roku). Ten drugi był dla kultur starożytnych znacznie ważniejszy, a jednocześ­nie bardziej zrozumiały niż pierwszy. Regulowane cyklem natury zamknięte kręgi kolejnych lat uświęcone były również cyklicznie uporządkowanymi świętami i obrzędami sakralnymi – mającymi z kolei swe uzasadnienie w mitach.
  • Claude Lévi-Strauss – filozof i antropolog kultury. Twórca strukturalnej teorii mitu, w myśl której mit jest swoistym szyfrem, składającym się z szeregu symboli, które zestawione odzwierciedlają ni mniej, ni więcej, tylko fragment struktury świata. Analizując wybrane mity, Lévi-Strauss doszukiwał się kodowych znaczeń w każdym – nawet z pozoru nieistotnym – ich fragmencie. Udowodnił też, że ogromna ilość tego rodzaju kodów ma charakter uniwersalny – i występuje jednocześ­nie w mitologiach różnych kultur (np. mit o potopie).