Gloria victis

Tytuł noweli

Łacińskie słowa w tytule utworu znaczą: chwała zwyciężonym, i stanowią zaprzeczenie rzymskiego „vae victis”, czyli: biada zwyciężonym. Chwała zwyciężonym, bo ich bohaterska śmierć stanie się źródłem nowej siły. Tak naprawdę jednak pochwałę bohaterstwa powstańców wygłasza w utworze tylko wiatr. Pamiątką ówczesnych wydarzeń jest mogiła, której nikt już nie odwiedza. Nawet Anielka, siostra Mariana, nie dba o grób powstańców.

Bohaterowie

  • Romuald Traugutt, postać historyczna, dyktator powstania styczniowego, podejmuje decyzję o przystąpieniu do bitwy, choć wie, że będzie to walka przegrana; sto bagnetów wroga przypada na jeden powstańczy. Dowódca przygotowuje żołnierzy do złożenia ofiary z własnego życia, wierząc, że nie będzie ona daremna: pamięć o śmierci powstańców obudzi kiedyś do walki cały naród. Słowa Traugutta:
    Ci, co zginą, będą siewcami, którzy samych siebie rzucą w ziemię, jako ziarno przyszłych plonów. Bo nic nie ginie. Z dziś zwyciężonych dla jutrzejszych zwycięzców powstają oręża i tarcze”
    – brzmią jak nakaz moralny.
  • Marian Tarłowski (Maryś), humanista o wrażliwej, delikatnej duszy, stworzony do miłości i pokoju, przyjmujący franciszkańską, pokorną postawę wobec natury, przybył do wioski, by zająć się badaniami przyrodniczymi i nauczać lud. Wbrew swoim pokojowym poglądom postanowił przyłączyć się do walki, bo uważał to za swój patriotyczny obowiązek. Zginął śmiercią niemalże męczeńską – ranny w bitwie, dobity przez wroga w szpitalu polowym.
  • Jagmin to fizyczne i psychiczne przeciwieństwo Marysia. Wysoki, dobrze zbudowany, silny i dzielny żołnierz, autorytet dla innych powstańców. Jego życiowym mottem jest filozofia żołnierza: walka jest konieczna, zabijanie jest słuszne w walce o wolność. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości.

Hołd złożony poległym powstańcom

O dziejach grupy powstańców z Polesia opowiadają leśne drzewa – ich słuchaczem jest wiatr, który odwiedził zbiorową mogiłę w lesie. Oddziałem powstańców, którzy są tam pochowani, dowodził Romuald Traugutt. Przy jego boku walczyli między innymi Jagmin, bardzo waleczny i oddany ojczyźnie żołnierz oraz Tarłowski, młody humanista, który – jak ujmuje to autorka – „w (…) górnych myślach ludzkich rozkochany, do bojów tych stworzony nie był”. Choć był przeciwny rozlewowi krwi, ruszył do walki.

Mieszkał razem z siostrą Anielką niedaleko pola walk, w miejscu otoczonym zielenią. Było to idealne miejsce dla chłopaka, który kochał przyrodę i pragnął ją poznawać, który bardzo cenił spokój i harmonię natury. Nie umiał zrozumieć, dlaczego w ludziach jest tyle nienawiści i potrafią być nieraz bardzo okrutni. Ideałem była dla niego harmonia przyrody.

Nadszedł dzień ciężkiej bitwy, w której brał udział i młody Tarłowski. Wielu w niej zginęło i wielu zostało ciężko rannych. Zwycięskie wojska nieprzyjacielskie nie pozwoliły na to, by nawet ciężko ranni, złożeni w szałasie, mogli spokojnie umrzeć lub uzyskać pomoc lekarzy, lecz bestialsko ich dobiły. Wśród pomordowanych był Marian Tarłowski.

Nad mogiłą, choć mijały lata, czuwał niestrudzony las, który szeptał: vae victis (biada zwyciężonym). Pewnego razu na miejsce bitwy przyszła smutna Anielka, która zostawiła na mogile mały krzyżyk. Wiatr, który znał dzieje powstańców, zaczął głosić nową prawdę: gloria victis, czyli chwała zwyciężonych.
Ważny jest motyw wierności przyrody człowiekowi. To właśnie natura jest strażniczką narodowej pamięci.

Narracja

  • Nowela jest pełna treści metaforycznych i symbolicznych. Autorka mniej uwagi poświęciła realistycznym opisom – zwróciła się w stronę idei.
  • Nowela pisana jest prozą poetycką z partiami realistycznymi.
  • Narratorem jest las, który opowiada historię wiatrowi.
  • Narracja utrzymana jest w konwencji baśni, którą opowiadają leśne rośliny.
  • Język jest niezwykły, niecodzienny, patetyczny. Dzisiejszemu czytelnikowi może wydawać się ckliwy i nienaturalny; weźmy np. takie sformułowanie: oto wiatr głosił chwałę zwyciężonym, gdyż wiedział, że dzięki ich poświęceniu nadejdą kiedyś czasy, kiedy „miecze mają być przekłute na pługi, a jagnięta sen spokojny będą znajdować u boku lwów”, aby głosić tę prawdę, wiatr zerwał się z mogiły powstańców „świętym szałem zdjęty”.

Tematy, z którymi można powiązać Gloria victis Elizy Orzeszkowej

  • powstanie styczniowe,
  • ojczyzna, patriotyzm,
  • historia,
  • pamięć.

 

Zapamiętaj
Gloria victis to bardzo późna nowela Orzeszkowej, wydana w latach 1907-1908. Autorka powraca wspomnieniami do wydarzeń roku 1863, do powstania styczniowego. Narratorem utworu, napisanego prozą poetycką z fragmentami realistycznymi, jest przyroda – wiatr, drzewa: dąb, świerk, brzoza, oraz kwiaty: dzwonki i róże. Przyroda była jedynym świadkiem historii. Dzięki jej relacji epizody łączą się w całość. Drzewa opowiadają historię oddziału powstańczego, który został całkowicie rozbity w okolicach Kobrynia na Podlasiu.

Skojarz

  • O powstaniu styczniowym autorka pisała także w powieści-rzece pt. Nad Niemnem.
  • W inny sposób pisze o powstaniu w ostrym, momentami naturalistycznym utworze pt. Rozdzióbią nas kruki, wrony… Stefan Żeromski.

Dobra pani Elizy Orzeszkowej

Tytułowa dobra pani to zamożna ziemianka, członkini stowarzyszenia dobroczynności, Ewelina Krzycka, która ma dużą potrzebę czynienia miłosierdzia, ale wyłącznie z myślą o własnym zadowoleniu.
Postanawia zaopiekować się osieroconą pięcioletnią Helenką. Kobietę zachwyciły niezwykła uroda dziewczynki, jej wrażliwość i serdeczność. Zajmuje się nią jednak dopóty, dopóki nie znudzi się strojeniem dziecka w piękne sukienki. Uczy dziewczynkę francuskiego, rozpieszcza ją, obsypuje prezentami, wyjeżdżają nawet razem w podróż do Włoch. Po kilku latach jednak Helenka nudzi już swoją opiekunkę. Krzycka odnosi się do niej coraz chłodniej. Najpierw przenosi ją z salonu do garderoby, by w końcu odesłać do ubogich krewnych. Podobnymi zabawkami, ofiarami kaprysu „dobrej pani” są służąca Czernisia, papuga i pies Elf.
Orzeszkowa obrazuje problem odpowiedzialnego udzielania pomocy innym. Obdarzając swych podopiecznych krótkotrwałym i powierzchownym zainteresowaniem, by następnie ich odtrącić, tytułowa bohaterka wyrywa ich z naturalnego środowiska i w istocie rujnuje im życie.

 

A… B… C… Elizy Orzeszkowej

Ta nowelka miała być wydrukowana w Świcie w 1884 roku, ale jej publikacja została wstrzymana przez carską cenzurę. Autorka zmieniła więc realia z rosyjskich na niemieckie i wydała ją dwa lata później w Gazecie Warszawskiej.

Bohaterka utworu, Joanna Lipska, zaniedbana, zmęczona, niczym się nie wyróżnia w miejskim tłumie. Zawsze ubrana w czarną, wełnianą suknię, ukrywająca ładne, lniane włosy pod niemodnym kapeluszem. Nietowarzyska, nieśmiała, wydawać by się mogło – nijaka. Ta sama Joanna to także dobra siostra i świetna gospodyni. Chętnie pełni w domu kobiece obowiązki, sprząta, gotuje, ceruje, podczas gdy jej brat, Mieczysław, zarabia na życie jako urzędnik. By mu pomóc, dziewczyna postanawia udzielać lekcji. Przede wszystkim jednak chce w ten sposób pomóc dzieciom z ubogich sąsiedzkich domów. Tyle że nauczanie po polsku jest wówczas zabronione przez zaborcę. Dziewczyna staje przed sądem. Wyrok brzmi: dwieście rubli grzywny z zamianą na trzy miesiące więzienia. Ponieważ Lipscy nie mają pieniędzy, Joanna jest przygotowana na pobyt w więzieniu. Aby ją przed nim uchronić, Mieczysław zapożycza się u lichwiarza. Całe to doświadczenie utwierdza tylko młodą nauczycielkę w przekonaniu, że postępowała słusznie. Lipska powraca do dawania lekcji.

W okresie prześladowań pod zaborami dla wielu Polaków utwór ten zawierał ważne przesłanie. Zaborcy zakazują uczyć, a Joanna, zresztą córka zwolnionego z posady nauczyciela, w myśl pozytywistycznego hasła pracy u podstaw ów zakaz łamie. Nawet strój bohaterki ma tu swoje znaczenie. Czarną suknię przywdziewały kobiety po upadku powstania styczniowego na znak żałoby po ojczyźnie. Odważniejsze zbierały gromadkę dzieci, brały elementarz, koniecznie polski, i zaczynały uczyć.

 

Tadeusz Elizy Orzeszkowej

Tytułowy bohater tej króciutkiej noweli to dwuletnie dziecko. Jego rodzice nie mają własnej ziemi ani nawet domu. Żyją w nędzy, mieszkają w wynajętej od pana starej chacie. Klemens od świtu do nocy pracuje jako najemny robotnik na pańskim polu, a jego żona pielęgnuje ogród dziedzica. Pochłonięci pracą, nie mają czasu dopilnować chłopca, który „jak piesek bez dozoru czołgał się po pokrzywach folwarcznego dziedzińca”. Któregoś dnia dziecko topi się w rowie.
Kogo obarczyć winą za jego śmierć? Rodziców, mieszkańców dworu, układ społeczny, który nie zapewnia ludziom ubogim normalnego życia? Chłopi nie mogą liczyć na pomoc dziedzica, a nawet na minimalne choćby zainteresowanie ich losem. Opisana tu przydrożna, a więc na co dzień mijana kapliczka – to przypomnienie chrześcijańskiego nakazu miłości bliźniego, o którym ówcześni zamożni zdają się nie pamiętać.

Tematy podejmowane przez Orzeszkową:

  • emancypacja kobiet (Marta, Nad Niemnem);
  • temat patriotyczny (Gloria victis, Nad Niemnem);
  • kwestia żydowska (Meir Ezofowicz);
  • sytuacja dziecka (Dobra pani, A… B… C…).

Orzeszkowa o noweli

Jeżeli powieść jest zwierciadłem, w którym człowiek, pokolenie, ludzkość, przejrzeć się mogą i z zewnątrz, i z wewnątrz, od stóp do głowy, to nowelę można poczytywać za taki ułamek zwierciadła, w którym odbija się tylko jeden uśmiech, jedna łza, jeden grymas twarzy, jedno poruszenie duszy. I kiedy w zwierciadle powieści wszystkie szczegóły, związane z sobą w rozległą i harmonijną całość, odbijają się długo i aż do najdalszej swej głębi, szczególik przez zwierciadełko noweli ukazywany przemyka szybko, zręcznie, jak najwykwintniej, pozostawiając wrażenie czegoś zaczętego, a nie dokończonego, ciekawego, a nie uzupełnionego.

Tematy, z którymi można powiązać nowele pozytywizmu

  • dziecko,
  • odpowiedzialność,
  • filantropia,
  • nędza,
  • praca u podstaw,
  • ciemnota, zacofanie.

 

Powieść a nowela

Oto najważniejsze wyznaczniki noweli według Elizy Orzeszkowej (Powieść a nowela).

• Nowela powinna mieć za prawidło ograniczenie się do jak najmniejszej ilości czasu, przestrzeni i zjawisk oraz do przedstawienia obranego przedmiotu jak najmniejszą ilością jak najściślej skoncentrowanych rysów. Żadnych tłumów, żadnych powikłań i ociekań. Nie lata, ale moment, nie życie, ale epizod z życia, nie świat, lecz jego ułamek – są właściwymi dla niej przedmiotami.

• W wykonaniu zaś żadnych szerokich rozmachów pędzla, żadnej plątaniny rysunku, żadnego nastawania ani na myśli, ani na obrazie. Krótko, jasno, możliwie najwykwintniej – o rzeczy nierozległej, z możliwą starannością od innych odosobnionej. Rysy mogą tu być silne, ale muszą zawsze pozostać wykwintnymi, w granicach najwybredniejszego artyzmu zamykanymi, mogą dotykać dalekiej głębi przedmiotu, ale czynić to muszą szybko, lekko, niemal przelotnie.

• Rzeczy nawet bardzo ważne i poważne nowela wskazywać może, ale tylko wskazywać i, zaraz umykając, pozwalać umysłowi czytelnika domyślać się, odgadywać, dochodzić. Dlatego nowela właściwa nie posiada tak jak powieść ani zawiązania, ani rozwiązania akcji, bo jest tylko jednym jej momentem, przed którym co było i po którym co nastąpi, to już do niej nie należy.

• Jeśli powieść porównać można do słońca, którego płaszcz promienny pada na całą ziemię, oświecając ją wraz ze wszystkim, co się na niej znajduje, to nowela porównaną być może do błyskawicy, która przelotnie lecz świetnie oświetla jeden kątek świata lub na nim jeden przedmiot.

• Jeśli powieść jest zwierciadłem, w którym człowiek, pokolenie, ludzkość przejrzeć się mogą z zewnątrz i wewnątrz, od stóp do głowy, to nowelę można poczytywać za taki ułamek zwierciadła, w którym odbija się tylko jedno oko, jeden uśmiech, jedna łza, jeden grymas twarzy, jedno poruszenie duszy. I kiedy w zwierciadle powieści wszystkie szczegóły związane z sobą w rozległą, harmonijną całość odbijają się długo i aż do najdalszej swej głębi, szczególik przez zwierciadełko noweli ukazywany przemyka szybko, zręcznie, jak najwykwintniej, pozostawiając wrażenie czegoś zaczętego, a nie dokończonego, ciekawego, a nie uzupełnionego, co bez gwałtu i nakazywania, łagodnie, czasem nawet pieszczotliwie, myśli i uczucia do życia i ruchu pobudza.

Zobacz:

Gloria victis – Eliza Orzeszkowa

Motyw gloria victis w utworach drugiej połowy XIX i początku XX w.

Nad Niemnem na maturze

Nad Niemnem jako epopeja

https://aleklasa.pl/liceum/praca-domowa-w-liceum/wypracowania-az-pozytywizmu/nad-niemnem-powiesc-realistyczna-czy-tendencyjna-2

Jakie znaczenie ma w Nad Niemnem powstanie styczniowe i pamięć o nim?

Justyna Orzelska – bohaterka Nad Niemnem

Jakie hasła programowe pozytywizmu propaguje Orzeszkowa w Nad Niemnem?

W jaki sposób Eliza Orzeszkowa udowadnia wartość pracy? Odpowiedz na podstawie Nad Niemnem.

Znaczenie mogiły powstańców i grobu Jana i Cecylii w Nad Niemnem Elizy Orzeszkowej

Jak wygląda ocena romantyzmu i romantyków w świetle Nad Niemnem?