Dlaczego to ważna powieść?

W polskiej literaturze nie ma wielu powieści tworzonych w duchu psychologizmu – Granica należy do najlepszych z nich. Jest ciekawym eksperymentem literackim – przekształca stary schemat o paniczu, który uwiódł wiejską dziewczynę, o trójkącie – ich dwoje i ta trzecia – w ciekawą powieść łączącą kilka przestrzeni problemowych: filozoficznych, etycznych, psychologicznych. Jest też najwybitniejszą powieścią jednej z najważniejszych pisarek polskich okresu XX-lecia międzywojennego.

Autorka

Zofia Nałkowska była ważną pisarką XX-lecia międzywojennego – pierwszą damą ówczesnej elity literackiej, autorytetem w dziedzinie literatury. Prowadziła salon literacki, w którym bywali wszyscy liczący się twórcy. Działała społecznie i politycznie, po wojnie brała udział w pracach Głównej Komisji do Badania Zbrodni Hitlerowskich. Efektem tych działań były Medaliony – jedno z bardzo ważnych literackich świadectw zbrodni wojennych. Pisarka od 1899 roku przez pół wieku aż do śmierci prowadziła dziennik. Jest on dokumentem życia autorki i czasów, w jakich żyła, a także komentarzem do jej własnych utworów. Zapiski te zostały wydane jako sześciotomowe Dzienniki oraz Dzienniki czasu wojny.

Epoka

Dwudziestolecie międzywojenne
To czas refleksji nad człowiekiem, jego miejscem w społeczeństwie, zagadkami psychiki. Powstaje psychologia, swoje teorie głoszą behawioryści, Freud, Jung… Cechą kultury XX-lecia jest jej awangardowość, skłonność do eksperymentowania – tak w malarstwie, jak i literaturze (odchodzenie od tradycyjnej prozy).

Polska właśnie odzyskała niepodległość (1918). Te dwadzieścia lat okaże się bardzo dynamicznym przedziałem literatury historii. Literatura oczywiście reaguje na to, co się dzieje – początkowo poeci wyrażają radość i entuzjazm z racji odzyskania niepodległości, potem zaczynają obserwować, podejmować trudniejsze tematy, reagować na rzeczywistość. Tematyka społeczna, obraz życia w ówczesnej Polsce, znajdują coraz częściej swoje odzwierciedlenie w literaturze. Granica Nałkowskiej wpisuje się w krąg utworów o tematyce społecznej, choć nie tylko – etyka i psychologia także są tu ważne. Ale ukazuje realia miasta i dworu ziemiańskiego, poddaje ocenie ziemiaństwo, polityków, krytykuje panujące normy. W książce widać żywe zainteresowanie pisarki problematyką społeczną.

Powieść Nałkowskiej nie jest może utworem awangardowym, lecz jako powieść psychologiczna i oryginalnie skonstruowana wpisuje się również w te tendencje epoki.

 

Co mieć na uwadze w trakcie lektury?

Po pierwsze – złożoność problematyki. Granica to powieść społeczna, psychologiczna, filozoficzna, tym samym dotykająca przeróżnych kwestii, wzajemnie ze sobą związanych.

Po drugie – kompozycję powieści, która wyraźnie wskazuje na kontynuację zdobyczy prozy awangardowej spod znaku Marcela Prousta czy Jamesa Joyce’a.

  • Granica ma kompozycję klamrową, zaczyna się i kończy tym samym wydarzeniem – samobójczą śmiercią bohatera.
  • W konsekwencji ukazuje życie z perspektywy śmierci, jak gdyby odwija zdarzenia, rekonstruuje czas utracony. Ma zatem układ retrospektywny.
  • W efekcie narrator nie pragnie zainteresować czytelnika fabułą, już na początku prezentując jej finał. Ważne jest, jak doszło do sytuacji, w której znalazł się bohater, jakie były tego przyczyny?

Po trzecie: powieść Nałkowskiej ma dość skomplikowaną konstrukcję narracyjną. Ogranicza bowiem wszechwiedzę narratora, wprowadzając zamiast niej narrację z perspektywy danej postaci, stąd tak powszechne w utworze użycie mowy pozornie zależnej.

Po czwarte – Granica, mimo wyraźnych nawiązań do doświadczeń eksperymentalnej prozy awangardowej, jest powieś­cią utrzymaną jednak w konwencji realizmu, kontynuuje zatem tradycję wielkiej powieści realistycznej, po trosze „powieści rzeki” i „powieści sagi”. Równie bliski jak Proust był autorce Balzac, Mann czy Flaubert.

Dzieło

Granica – powieść wydana w roku 1935.
Pierwotnie planowany tytuł: Schematy.

Geneza

Powieść ukazywała się najpierw w prasie w odcinkach (od 1934 roku), a dopiero później została wydana w całości. Na kształt utworu wpłynęły z pewnością lewicowe poglądy autorki oraz pewne doświadczenia z jej życia (w czasie, kiedy powstała książka, Nałkowska była już po dwóch nieudanych małżeństwach i licznych romansach). Trudno dopatrywać się w książce wątków autobiograficznych, ale złożyła się na nią suma doświadczeń życiowych pisarki. Ta wiedza pozwoliła jej z typowo romansowego tematu (on, ona i ta trzecia) uczynić świetną powieść psychologiczną.

Co znajdziemy w Granicy?

  • Bohatera karierowicza (odwrotność idealnego Judyma). Ziembiewicz nie jest może czarnym charakterem, zbrodniarzem ani przestępcą, ale jest świetnym przykładem bohatera ulegającego rzeczywistości, zapominającego o ideałach młodości.
  • Obraz rzeczywistości II Rzeczypospolitej.
  • Refleksje o starości i starzejącej się kobiecie.
  • Dość drastyczne rozwiązania: zemstę przy użyciu kwasu i samobójstwo trudno nazwać beznamiętnym finałem.
  • Znów motyw dworku szlacheckiego. Tym razem mickiewiczowski blask sielanki zakłóca postawa dziedzica Ziembiewicza uwodzącego kobiety o niższym statusie społecznym.

 

Forma utworu

Kompozycja:

  • inwersja – przestawienie wydarzeń końcowych na początek powieści,
  • kompozycja klamrowa (utwór zaczyna się i kończy samobójstwem Ziembiewicza),
  • zastosowanie retrospekcji – układu zdarzeń odsłaniającego ich przyczyny.

Narracja:

  • ograniczenie wszechwiedzy narratora, konfrontowanie różnych prawd i ocen,
  • subiektywizacja narracji – pokazywanie zdarzeń z punktu widzenia bohaterów,
  • ważna funkcja komentarza autorskiego,
  • przewaga mowy zależnej (komentowanie zdarzeń).

Język i styl:

  • obecność słownictwa specjalistycznego, skłonność do formułowania definicji, komentarzy filozoficznych, sentencji itp. (przykład: „Umiera się w byle jakim miejscu życia”);
  • intelektualizacja języka – powieść nabiera niekiedy charakteru tekstu naukowego;
  • plastyczność opisu; wielka dbałość o szczegóły (zob. opis salonu pani Kolichowskiej).

 

Bohaterowie

  • Zenon Ziembiewicz – inteligent wywodzący się ze zubożałej rodziny ziemiańskiej; po studiach drogą kolejnych kompromisów moralnych robi karierę: jest dziennikarzem Niwy, później prezydentem miasta. Romansuje z Justyną, ale żeni się z Elżbietą. Oblany kwasem przez kochankę, ociemniały, popełnia samobójstwo.
  • Justyna Bogutówna – prosta, wiejska dziewczyna, córka kucharki pracującej u Ziembiewiczów; ma romans z Zenonem, jednak kiedy zachodzi w ciążę, ten pozostawia ją własnemu losowi, oferując jedynie pomoc finansową. W głębokiej depresji oblewa Zenona kwasem, co powoduje, że traci on wzrok.
  • Elżbieta Biecka – jedna z głównych postaci kobiecych powieści. Wychowywana przez ciotkę (jej rodzice rozwiedli się, matka wyjechała do Szwajcarii), w młodości zakochana w radcy Awaczewiczu, przyjmowała również zaloty Zenona, ale gdy dowiedziała się o Justynie, uciekła do Warszawy. Ziembiewicz jednak odszukał ją, a Elżbieta zgodziła się zostać jego żoną. Elżbieta pomagała finansowo Justynie, okazało się bowiem, że kochanka męża mieszka w suterenie kamienicy jej ciotki, którą zarządzała.
  • Cecylia Kolichowska – ciotka Elżbiety, właścicielka kamienicy, dwukrotnie zamężna (jeden mąż był socjalistą i popełnił samobójstwo, a drugi „więził ją w domu, ale zostawił jej w spadku kamienicę”), w wieku pięćdziesięciu lat uważała, że całe życie ma już za sobą i nie utrzymywała praktycznie żadnych kontaktów towarzyskich.
  • Jasia Gołąbska – pozytywna postać, mieszkanka kamienicy Kolichowskiej, lokatorka najgorszego mieszkania w piwnicy, przyjaciółka Justyny Bogutówny. Kobieta, którą dotykały wszystkie możliwe nieszczęścia: mąż ją zostawił, a dzieci kolejno umierały z niedożywienia. Sama zmarła na gruźlicę.
  • Walerian i Żańcia Ziembiewiczowie – rodzice Zenona, administrujący majątkiem w Boleborzy; ludzie o ograniczonej wiedzy i niskim morale (ojciec Zenona wciąż zdradza żonę z wiejskimi dziewczętami, ona nie buntuje się i stale mu wybacza).

 

Treść

Czas i miejsce
Granica to powieść współczesna – opisuje lata trzydzieste XX wieku. Akcja powieści toczy się w Polsce międzywojennej i obejmuje kilkanaście lat z życia bohaterów (objętych w akcji i przedakcji). Głównym miejscem akcji jest prowincjonalne miasteczko, Warszawa i Boleborza (majątek, którym zarządzali rodzice Zenona) oraz Paryż (gdzie studiował bohater).

Główny chwyt fabularny
Finał powieści poznajemy na samym początku: niejaka Justyna Bogutówna oblała kwasem szanowanego Zenona Ziembiewicza, ten zaś popełnił samobójstwo. Jak do tego doszło – treść powieści jest retrospektywnym wyjaśnieniem. Cofamy się w przeszłość około 20 lat.

Główny bohater

  • Zenon Ziembiewicz – syn zubożałego szlachcica, rządcy dworu Boleborzy, ambitny,  podjął naukę w gimnazjum. Sam zarabiał na naukę korepetycjami. Tu spotkał koleżankę z klasy – Elżbietę Biecką, zakochał się w niej, ona jednak chętniej spoglądała w stronę żonatego radcy Awaczewicza.
  • Po ukończeniu szkoły bohater wyjechał na studia do Paryża, gdzie przyjaźnił się z Karolem Wąbrowskim, synem pani Kolichowskiej (opiekunki Elżbiety), a nieco bardziej zażyłe stosunki łączyły go z chorą na gruźlicę Adelą.
  • Podczas wakacji w Boleborzy nawiązał romans z córką kucharki – Justyną Bogutówną.
  • Ponieważ rodzice nie mogli dalej finansować jego nauki, Zenon podjął w mieście współpracę z pismem Niwa (dzięki znajomościom z Czechlińskim) i odnowił znajomość z Elżbietą.
  • Po dokończeniu studiów i powrocie z Paryża Zenon został redaktorem naczelnym Niwy i spotykał się zarówno z Elżbietą, jak i z Justyną (załamaną po śmierci matki). Kiedy Justyna zaszła w ciążę, nakłonił ją do aborcji. Elżbieta chciała odejść od niego, po wielu perypetiach Zenon przekonał ją, by została jego żoną.
  • Na pozór Ziembiewiczom wszystko układało się dobrze: Elżbieta i Zenon wzięli ślub, pomagali Justynie, urodziło im się dziecko, a Zenon kontynuował karierę: został prezydentem miasta i miał duże zasługi dla jego rozwoju. Ziembiewiczowie byli zamożni i szanowani, mieszkali w pięknym domu – sielankę ich życia psuł tylko cień tragedii Justyny. Elżbieta starała się pomóc dziewczynie. Justyna Bogutówna po usunięciu dziecka popadła w obłęd i próbowała popełnić samobójstwo.
  • W mieście wybuchły zamieszki spowodowane sytuacją społeczną (zbankrutowała huta), robotnicy wyszli na ulice. Władze miasta otworzyły ogień do manifestantów, co wzbudziło ogólne wzburzenie. Po mieście rozeszła się pogłoska, że to Ziembiewicz kazał użyć broni.
  • Finał kariery Zenona jest tragiczny: Justyna Bogutówna, nachodzi go w gabinecie, oblewa jego twarz żrącym kwasem, przez co Zenon tarci wzrok. Po tygodniu popełnia samobójstwo, strzałem w gardło. I od tego – jak pisze “groteskowego i tragicznego” końca kariery głównego bohatera zaczyna się powieść.

 

Problematyka powieści

  • Problematyka społeczna – obraz niesprawiedliwości społecznej w Polsce, która dopiero odzyskała niepodległość. Nowa ojczyzna ma jednak obywateli lepszych i gorszych, biednych i bogatych – a krzywdą tych drugich nikt się nie zajmuje. Symbolem podziału społecznego jest kamienica Kolichowskiej – gdzie dach jednych to podłoga drugich. Uosobieniem krzywdy biednych jest Justyna i jej los.
  • Problematyka moralna – uosabia ją postać Zenona. Jego los pełen jest decyzji dwuznacznych moralnie – przy czym bohater jednocześnie deklaruje, że zamierza żyć uczciwie.
  • Problematyka psychologiczna i filozoficzna – o możliwości poznania siebie, prawdy o człowieku – pisarka zadaje pytanie, jaka ta prawda jest – czy człowiek jest taki, jakim sam siebie postrzega, czy, jakim widzą go inni? Do tematów powieści należy też temat starości – upływu czasu, degradacji ludzkiego ciała, temat bliski naturalistom, podobnie jak dotyczący dziedzictwa pewnych cech, a nawet prawidłowości postępowania: oto Zenon w pewnym sensie powtarza dzieje ojca, Elżbieta powiela los matki.

 

Znaczenie tytułu „Granica”

Tytuł jest metaforyczny – odnosi się do przesłania powieści, ma kilka znaczeń.

  • Granica społeczna
    W tym sensie granica dzieli poszczególne warstwy społeczne, a przestrzeń pomiędzy nimi jest nie do przebycia. Bogaci izolują się od biednych, lepsi od gorszych. Powieściowym symbolem tej granicy jest kamienica pani Kolichowskiej podzielona według pięter. Kolejne poziomy oddzielone są od siebie: „Co dla jednych jest podłogą, dla innych staje się sufitem”. Lepsi mieszkają na górze – gorsi na dole. To negatywna granica, niepotrzebna, odzwierciedlająca podziały pomiędzy ludźmi.
  • Granica psychologiczna
    W kategoriach psychologicznych powieść stawia pytanie o możliwości poznania samego siebie i otaczającego świata. Nałkowska pokazuje niejednoznaczność postaw bohaterów i niemożność poznania kogoś do końca poprzez pokazywanie wielu punktów widzenia, ocen i stanowisk wielu bohaterów. Ta granica oddziela to, co obiektywne, od tego, co subiektywne. Gdzie powinna leżeć, aby można określić siebie i innych? Nałkowska pisze: „Jest się takim, jak myślą ludzie, nie jak myślimy o sobie my, jest się takim, jak miejsce, w którym się jest”. Gdzie jest granica tego poznania?
  • Granica moralna
    Dotyczy postępowania głównego bohatera, zarówno na polu prywatnym, jak i zawodowym. Jak daleko można się posunąć? Do jakiego momentu można jeszcze powiedzieć, że Ziembiewicz żyje uczciwie, czyli moralnie? Była to przecież jego życiowa zasada. A jednak – granicę moralną przekracza wielokrotnie – w pewnym momencie zaczyna też być widoczna granica między dobrą a złą passą w jego życiu. Piękna kariera, szczęśliwa rodzina – to wszystko rozpada się w gruzy. Gdzie przebiega granica oddzielająca szczęście od klęski?
  • Granica filozoficzna
    O tym dyskutują drugoplanowi, ale ważni bohaterowie Granicy – ksiądz Czerlon i Karol Wąbrowski. Czy człowiek może poznać świat? Ksiądz uważa, że istnieje granica poznania wyznaczona człowiekowi przez Boga. Karol zaś twierdzi, że  „granice ludzkiego poznania są ruchome, że świat w istocie swojej jest widzialny”.

Zatem – Granica Zofii Nałkowskiej to powieść o kilku granicach – takich pomiędzy ludźmi, ale i w ich psychice, ich życiu.

 

Granica społeczna

Czy to nie szczególne, że ludzie zdecydowali się żyć na sobie warstwami? Co dla jednych jest podłogą, dla drugich staje się sufitem.

Te słowa Elżbiety dotyczą wszechobecnych w Granicy barier społecznych. Pokazane w powieści Nałkowskiej społeczeństwo jest wyraźnie podzielone, biedni i bogaci żyją jakby w odrębnych światach. W boleborzańskim pałacu między kuchnią salonem istnieje podział niemożliwy do przekroczenia. W kamienicy pani Kolichowskiej po innych schodach wchodzi pani, po innych służąca dźwigająca węgiel czy kosz z zakupami. To miejsce jest jakby miniaturą świata pełnego kontrastów. Z jednej strony pełne solidnych mebli i pięknych bibelotów mieszkanie Kolichowskiej. Z drugiej strony prowizorycznie wydzielony kąt piwnicy, gdzie gnieździ się żyjąca w nędzy rodzina Gołąbskich, gdzie z niedożywienia i chorób umierają dzieci (np. mała Jadwisia). Te dwa światy są tak bliskie, a jednocześnie nieskończenie odległe! Biedota miejska i wiejska, bezrobotni, robotnicy żyjący w nędzy, ciężko pracująca służba – tym ludziom nie pomoże doraźna działalność filantropijna. Pozbawieni praw, znajdują się w podobnej sytuacji jak pies Fitek na łańcuchu – nie zmienią sami swego losu. Nałkowska oskarża świat, w którym akceptuje się wyzysk i niesprawiedliwość. W pokazanej przez nią rzeczywistości nawet osoby obdarzone pewną wrażliwością nie zdobywają się na prawdziwe działanie. Elżbieta współczuje biedakom, ale nie buntuje się przeciwko społecznym przepaściom:

Ci ludzie podziemni byli na ogół podobni do innych, jednak w wielu szczegółach tak odmienni, że Elżbiecie wydawali się zupełnie odrębną rasą, jak Murzyni albo Chińczycy.

Także Zenon udaje przed samym sobą, że sytuację odmienić może zbudowanie domów dla robotników, udaje, że nie wie o biciu aresztowanych w więzieniu, udaje, że wcale nie jest odpowiedzialny za strzelanie do protestujących robotników (i tak nie mógłby niczemu zapobiec…). Nałkowska pokazuje, że taki świat, pełen wewnętrznych sprzeczności, podziałów na „lepszych” i „gorszych”, prowadzi do różnego rodzaju krzywd moralnych.

Obraz ziemiaństwa i mieszczan

Bogate ziemiaństwo – Tczewscy
Pokazuje ich Nałkowska ze szczególnym krytycyzmem:

Hrabia pojechał do Gwareckiego Folwarku (konie), do Boleborzy (głuszce albo kaczki), do Popłosznej (poker), do stolicy (polityka, klub). Hrabinie prowadzą konia (skoki na parkurze), założyli szpaki do bryczki (spacer z dziećmi), hrabina jest na tenisie (francuski książę). Sama fikcja, sama najistotniejsza zbędność, puch i piana, obłoki ponad życiem, mgła powiewa nad rzeczywistością, nic.

Nieszczęście polega na tym, że od tej właśnie grupy społecznej zależy kształt ówczesnej rzeczywistości. Ona ma pieniądze, a więc także wpływy, a podstawowym celem będzie dla niej ochrona własnych interesów.

Zubożałe ziemiaństwo – Ziembiewiczowie
Rodzice Zenona stracili majątki (należą do tzw. wysadzonych z siodła) i administrują należącą do Tczewskich Boleborzą (jej obraz przypomina Nawłoć z Przedwiośnia Żeromskiego). Nałkowska pokazuje ich w sposób karykaturalny: to ludzie ograniczeni, mimo braku podstaw pielęgnujący mit o swej społecznej wyjątkowości. Nie stać ich na służbę, ale Walerian Ziembiewicz ma oddzielnego chłopca tylko do nastawiania samowara i czyszczenia pańskich butów. Chełpią się swą wątpliwą wiedzą o świecie, przypominają dawno utraconą ważność (herb szlachecki!). Sprawia to wrażenie jakiejś żałosnej szopki…

Mieszczaństwo – Cecylia Kolichowska
Właściciele kamienic, sklepów itp. wiodą życie dostatnie, ale jałowe i bezmyślne. To kolejna warstwa społeczna myśląca jedynie o własnych majątkach.

Nałkowska nie pokazuje realiów politycznych i społecznych tak dokładnie jak np. Żeromski w Przedwiośniu czy ona sama we wcześniejszym Romansie Teresy Hennert, ale jej powieść nie jest „uwolniona od Polski”. Przedstawiając różne grupy społeczne, pisarka poddaje analizie rzeczywistość polityczną lat trzydziestych XX wieku, którą kształtują grupy zainteresowane jedynie własnymi korzyściami. Szeroki przekrój warstw społecznych pozwala jej na pokazanie narastających konfliktów (strajki robotników!) i analizę wzajemnych zależności między tymi klasami. Dlatego Granica jest zarówno powieścią polityczną, jak i społeczno-obyczajową. Przede wszystkim dzieło Nałkowskiej jest jednak powieścią psychologiczną i filozoficzną, a rozbudowane tło społeczne pozwala na wyraźniejsze pokazanie tej tematyki.

 

Granica psychologiczna

Czy człowiek jest bytem niepowtarzalnym, czy raczej realizacją psychologicznego schematu? W jakim stopniu można go poznać? Co go kształtuje? W rozważaniu tych problemów pisarce pomaga szczególny rodzaj narracji. Nałkowska pokazuje wydarzenia widziane oczami bohaterów, konfrontuje różne opinie, czasem najzupełniej sprzeczne.

Życie w Boleborzy narrator opisuje z dystansem, a nawet ironią, podkreślając umysłową pustkę, pozorność wielkopańskich gestów mieszkańców dworu. Zupełnie inaczej komentuje to Walerian Ziembiewicz – widzi siebie jako patriotę przywiązanego do ziemi, na której „pracować chciał do ostatniego tchnienia”, człowieka kochającego żonę i syna. Zenon jest najbardziej krytyczny: ograniczony ojciec nic konkretnego nie robi, jest sługą „tajemniczych, dalekich Tczewskich”. Który sąd jest prawdą? Może wszystkie po trosze…

W podobny sposób charakteryzowani są bohaterowie Granicy, wcale niebędący postaciami jednoznacznymi, choć na pierwszy rzut oka niektórych można byłoby tak widzieć.

  • Oto Justyna: nieszczęśliwa dziewczyna skrzywdzona przez Zenona, wymagająca pomocy. Jednocześnie także ona jest nieodpowiedzialna i bezgranicznie wprost naiwna, drażniąca prymitywizmem w sposobie myślenia. To cechy charakterystyczne dla środowiska społecznego, w którym Justyna się wychowała. Czy całkowicie nieprawdziwa będzie sugestia, że dziewczyna sama zapracowała na swój los?
  • Oto pani Kolichowska: uważa się za kobietę biedną, skrzywdzoną przez życie, podczas gdy mieszkająca w jej kamienicy biedota widzi w niej raczej pozbawioną serca wyzyskiwaczkę.
  • Oto Zenon: sam siebie postrzega jako uczciwego człowieka, który stara się przestrzegać zasad i nie ma sobie nic do zarzucenia. Dla innych ten sam bohater jest karierowiczem czy pozbawionym uczuć egoistą – przecież wykorzystał i porzucił nieszczęsną Justynę. Sądy ludzkie nie są zresztą stałe, zdaniem Nałkowskiej, mogą się zmieniać wraz z upływem czasu. Bogutówna początkowo idealizuje Zenona, by później rozczarować się do niego. Zenon dopiero po pewnym czasie dostrzegł ograniczenie swoich rodziców.

Gdzie w takim razie leży prawda o człowieku?
Żadna z konfrontowanych opinii nie jest kompletna. Jednostka, która ocenia samą siebie, może żywić przekonanie, że jest kimś jedynym w swoim rodzaju, brakuje jej obiektywizmu. Społeczeństwo z kolei nie zna motywów ludzkiego postępowania, intencji, uczuć. Oceniając fakty, zbyt często popada w schematyzm. Mimo wszystko w zestawieniu prawdy jednostki z prawdą społeczną Nałkowska daje pierwszeństwo tej drugiej:

Jest się takim, jak myślą ludzie, nie jak myślimy o sobie my, jest się takim jak miejsce, w którym się jest.

Społeczeństwo tworzy pewne zasady – ma prawo wymagać, by jednostka je respektowała, a także oceniać ludzkie zachowanie. Poza tym żyjemy wśród innych ludzi, oni określają nasz sposób postępowania i myślenia. Kształtują nas społeczne role i układy, stereotypy kulturowe.

Prawda społeczna jest także trwalsza od subiektywnej, która umiera wraz z człowiekiem – po tragicznej śmierci Zenona pozostają tylko skandal, plotka…
Podobne do powyższych poglądy prezentowała pisarka już wcześniej, np. w wydanej kilka lat przed Granicą powieści Niedobra miłość:

Mnie się wydaje, że człowiek rodzi się każdy możliwy. […] Wszystko w nim być może – najbardziej odmienne, najbardziej mu zaprzeczające, najdalsze. […] Dopiero obcy świat, następujący zewsząd i z bliska, zamyka te otwarte drogi, każdej z możliwości wyznacza ostateczną granicę.

Kwestie tego typu nurtować będą zresztą nie tylko Nałkowską. Kilka lat po Granicy powstanie Ferdydurke Gombrowicza, pokazujące pogląd bardzo podobny, tyle że przedstawiony w groteskowej formie.

Granica filozoficzna

Czy człowiek może poznać i zrozumieć świat?
Odmienne zdania na ten temat mają ksiądz Czerlon i Karol Wąbrowski.

Pierwszy jest teologiem, który uważa, że istnieje granica poznania, wyznaczona przez Boga. Zawsze pozostaje jakaś sfera tajemnicy…

Karol głosi poglądy materialistyczne. Próbuje przekonać księdza:

Uwierz mi, że granice ludzkiego zrozumienia są ruchome, że świat w istocie swojej jest wiedzialny.

Według Wąbrowskiego człowiek i świat są zbudowane z tej samej materii, dlatego nie ma granicy między „podmiotem i przedmiotem, między poznającym i tajemnicą”.

Granica moralna

Ten sens związany jest z postacią głównego bohatera, z konstrukcją jego losów opartą po części na schemacie transformacji.

Główny bohater – Zenon Ziembiewicz – funkcjonuje w powieści w dwóch planach: jako osoba prywatna, uwikłana w romans i jako osoba publiczna – prezydent miasta, zobligowany do podejmowania ważkich decyzji.

Obie funkcje wywołują to samo pytanie:

  • Jak daleko możemy posunąć się w swoim postępowaniu?
  • Do jakiego momentu postępujemy jeszcze moralnie, a od którego już nie?
  • Czy istnieje granica moralna?
  • Jeśli tak, to co ją wyznacza?
  • Jakie kryterium?

Żeby odpowiedzieć na to pytanie, należałoby przyjrzeć się losom głównego bohatera.
Zenon Ziembiewicz jest synem zdegradowanego, wysadzonego z siodła ziemianina, który obecnie pełni funkcję zarządcy majątku – Boleborzy. Zdegustowany licznymi romansami ojca Zenon zachowuje dystans w stosunku do niego, ale jednocześnie, być może, nieświadom tego faktu, powtarza boleborzański schemat ojca – nawiązuje romans z Justyną Bogutówną, córką kucharki. Wobec uwiedzionej dziewczyny spełnia początkowo wszystkie obowiązki wynikające z przyjętej w tych wypadkach konwencji. Tak mu się przynajmniej wydaje. Ale kiedy jego życie zaczyna się stabilizować (ślub z Elżbietą), kiedy stopniowo osiąga wyższe szczeble kariery, znajomość z Justyną zaczyna być kłopotliwa. Bowiem to, co wypada paniczowi z Boleborzy, nie przystoi prezydentowi miasta – romans z córką kucharki kompromituje i ośmiesza. Zenon nakłania więc Justynę do usunięcia ciąży, nie zdając sobie w ogóle sprawy, że krzywdzi dziewczynę, że przekracza w ten sposób granicę moralną, łamie wszelkie normy ludzkiego postępowania. Staje się cyniczny i bezwzględny, chociaż w duchu przekonany jest o tym, że zachowuje się właściwie.

Granicę moralną przekracza Zenon niejednokrotnie również w życiu zawodowym.
W trakcie studiów w Paryżu jest początkowo radykalizującym studentem, krytycznie nastawionym do rzeczywistości kształtowanej przez arystokrację i burżuazję. Wnikliwy obserwator świata, obdarzony zmysłem krytycznym, wkracza jednakże na drogę moralnych kompromisów, w momencie gdy brakuje mu pieniędzy na studia. Nawiązuje współpracę z Czechlińskim, zaczyna pisać artykuły, świadomie przemilczając drażliwe kwestie. Po studiach robi błyskawiczną karierę kosztem ustępstw na rzecz bogatych sfer arystokratyczno-ziemiańskich, zostaje redaktorem Niwy, a potem prezydentem miasta. Tworzy jednocześnie wokół siebie system mistyfikacji i samousprawiedliwień. Nie przyjmuje do wiadomości pogłosek o torturowaniu więźniów politycznych, jest przekonany, że Niwa to pismo bezpartyjne, nie podporządkowane walczącym klerykałom i konserwatywnym sferom ziemiańskim, oszukuje sam siebie, głosząc, iż konflikty społeczne można zażegnać poprzez budowę pijalni mleka i domów dla robotników. Nie dostrzega podstawowych problemów społecznych, stara się nie myśleć o nędzy proletariatu, albowiem trudno mu zrezygnować z dobrodziejstw kariery. Uważa się za człowieka uczciwego, postępującego zgodnie z zasadami.

Kolejnym sprawdzianem tożsamości staje się dla bohatera sytuacja robotniczego strajku w fabryce Hettnera.
Z tej próby, niestety, nie wychodzi zwycięsko. Radykalizujący niegdyś student o lewicowych poglądach jest po części sprawcą masakry manifestujących robotników, nie będzie w stanie wyrzec się odpowiedzialności za to, co się stało.

(…) musi przecież coś istnieć. Jakaś granica, za którą nie wolno przejść, za którą przestaje się być sobą.

Te słowa wypowiada Elżbieta w rozmowie z Zenonem. Dotykają one istoty problemu.
W płaszczyźnie moralnej pojęcie granicy odnosi się do kwestii tożsamości człowieka. Jeśli przekraczamy bariery moralne, nie zważając na etykę, przestajemy być sobą, świadomie wyrzekamy się swojego człowieczeństwa.

Gdzie jest jednak ta granica, za którą „przestaje się być sobą”? Jak określić, kiedy postępuje się moralnie, a kiedy już nie? Nawet w świecie pełnym chaosu, w którym zacierają się granice między dobrem a złem, a triumfy święcą relatywizm moralny i liberalizm, te granice są wyraźnie określone.
Najważniejszym kryterium moralnym jest drugi człowiek. Jeśli krzywdzimy człowieka, budując jego kosztem nawet swoje szczęście i własny, wygodny świat – przekraczamy granicę moralną.
Ta, tak prosta przecież, prawda nie zawsze i nie wszystkim wydaje się oczywista. Oczywista nie była także dla głównego bohatera powieści. Zenon Ziembiewicz za brak znajomości tej zasady zapłacił bardzo wysoką cenę.
Klęska bohatera, do jakiej przecież sam się przyznaje, ma wymiar totalny, nie sprawdził się Ziembiewicz w żadnej z ról: ani w roli męża, ani kochanka, ani polityka.

Granica między tym, co subiektywne i obiektywne

Jest się takim, jak myślą ludzie, nie jak myślimy o sobie my, jest się takim jak miejsce, w którym się jest.

Te słowa wypowiada główny bohater w momencie, kiedy uświadamia sobie własną porażkę. Stanowią one podstawową tezę Granicy. Odnoszą się do głównego problemu powieści: do kwestii, jacy naprawdę jesteśmy? Czy człowiek sam dla siebie jest wystarczającym, pełnym kryterium sądu? Okazuje się, że niezupełnie.

Aby udowodnić swoją tezę, autorka zastosowała narrację z perspektywy wielu postaci. Tę samą sprawę, to samo wydarzenie oglądamy z kilku różnych stron, poprzez pryzmat widzenia bohaterów. W konsekwencji krzyżują się w powieści przeróżne opinie, czasami bardzo odległe od siebie, kompletnie sprzeczne. Postępowanie Zenona otrzymuje przeróżną kwalifikację. On sam nie ma sobie nic do zarzucenia. Sądzi, że wobec dziewczyny z niższej niż on sfery, inaczej zachować się nie może. Inaczej patrzy na to Elżbieta, krytycznie ocenia męża, ale również próbuje go zrozumieć. Najbardziej pokrzywdzona czuje się Justyna, zdradzona i odtrącona popada w obłęd.

Który sąd jest prawdziwy, bardziej obiektywny? Czy człowiek jest w stanie tak zdystansować się wobec siebie, że potrafi wydać właściwy sąd? Z drugiej jednak strony, czy opinia innych jest bliższa prawdzie? Otoczenie zna przecież tylko fakty, nie przygląda się dokładnie motywacjom, nie wnika w przyczyny, nie zgłębia emocji, które towarzyszą naszemu działaniu. Samej autorce kwestia również nie wydaje się tak oczywista i jednoznaczna. Nałkowska dostrzega jednak, że nasze postępowanie jest zdeterminowane przez „miejsce, w którym się jest”. Okazuje się, że człowieka określa również egzystencja społeczna, ponieważ

…człowiek określa się nie tylko poprzez swój stosunek do świata, ale i przez stosunek świata do siebie.

Miejsce, w którym żyjemy, rola społeczna, którą odgrywamy, to wszystko decyduje o naszym zachowaniu. Tak też jest w przypadku głównego bohatera powieści, który idąc drogą moralnych kompromisów umożliwiających mu karierę, zmienia stopniowo własne stanowisko, chociaż na końcu przyznaje się do błędów.

Zasadnicze pytanie powieści: jacy właściwie jesteśmy? – nie uzyskuje jednoznacznej odpowiedzi. Pojawia się tylko indywidualna odpowiedź bohatera, który próbuje wytłumaczyć sobie przyczyny własnej klęski.
Sama autorka, jak można zauważyć, nie staje po niczyjej stronie, żadnej z postaci nie obdarza większą lub mniejszą sympatią. Przyznaje im prawo do subiektywnego osądu danego zjawiska, ale jednocześnie wprowadza szereg subiektywnych opinii ludzi o nich samych. W konsekwencji bohaterowie Granicy nie są jednoznaczni, jednowymiarowi.
Nawet główny bohater, budzący u większości krytyczne odczucia, jest chwilami zwyczajnie ludzki – darzy miłością matkę, pragnie poprawić dolę robotników. Również jego żona Elżbieta, postrzegana przez otoczenie jako kobieta rozsądna, zrównoważona, pełna wdzięku, wywołuje czasami mieszane uczucia – bywa oschła, zimna, miewa humory. Większość wizerunków postaci wypełniających świat Granicy jest niepełna, nieskończona, stąd też trudno poddać bohaterów jednoznacznej ocenie moralnej.

Charakterystyka Zenona Ziembiewicza

Prezentacja
Syn ziemiańskiej rodziny Ziembiewiczów, wychowany w Boleborzy, wykształcony (gimnazjum, studia w Paryżu), potem redaktor pisma Niwa, wreszcie prezydent miasta.

Cechy wyglądu

  • Tak wygląda u szczytu kariery:
    Jego powszechnie znana sylwetka, trochę pochylona, przemykająca prawie co dnia długim, odkrytym autem przez ulice miasta, jego twarz o garbatym profilu i ascetycznie wydłużonej szczęce, dla jednych przyjemna i nawet rasowa, dla drugich jezuicka i nienawistna.
  • W oczach Elżbiety jeszcze jako uczeń:
    Te przylizane włosy, bardzo gęste i równe, miały dziwny kolor – niby ciemny, ale złotawy – i kiedy były tak gładko z czoła do karku sczesane, wyglądały jak czapeczka.
  • Wizerunek po powrocie z Paryża:
    Jego garnitur „sportowy” odznaczał się proletariackim egotyzmem, pochmurną twarz golił rzadko, a włosy, których kolor ciemnozłoty podobał się kiedyś „zmysłowo” Elżbiecie Bieckiej, także domagały się strzyżenia.

Cechy charakteru

  • Inteligentny, chłonny wiedzy, zależy mu na nauce:
    Zenon wracał z miasta do domu na święta, na wakacje, uczeń pilny i wzorowy, wiozący doskonałe stopnie i świadectwa.
  • Krytyczny wobec świata – swoich rodziców, niesprawiedliwości, postępowania ojca wobec matki czy dworu.
  • Samodzielny – zarabia na swoją edukację.
  • Pragnie uczciwie żyć – takie sobie stawia założenie, więc ceni uczciwość, ma pewien system wartości.
  • Ulega pokusom kariery – pod naciskiem wpływowych ludzi pisze nieprawdę, plącze się w układy – to oznacza chwiejny charakter, brak wierności zasadom, tchórzostwo.
  • Uwodzi Justynę – prostą dziewczynę z pełną świadomością, że nie chce się z nią wiązać. To egoizm i nieuczciwość.
  • Spotyka się z Justyną, mimo że kocha Elżbietę – to dwulicowość, nieuczciwość po raz drugi, pobłażanie swoim słabościom, chwiejność charakteru.
  • Sam siebie miał wytłumaczyć z kolejnych czynów:
    Miał swoje zasady i motywy postępowania w taki właśnie sposób a nie inny.
  • Wobec otoczenia ulegał presji ludzi wpływowych, takich od których zależał.
  • Skrzywdził Justynę, źle oceniał ojca, ale powielał jego grzechy, zniszczył życie Elżbiety, nie uniósł ciężaru odpowiedzialności za miasto.

Ocena ogólna
Trudno pozytywnie ocenić człowieka, który ma na swoim koncie tyle negatywnych czynów. Ustępliwość wobec pokus, pobłażanie sobie, odstępstwo od młodzieńczych ideałów – czynią z Zenona Ziembiewicza postać chwiejną, tchórzliwa, płytką. To polski przykład karierowicza, któremu nie udało się ukryć swoich grzeszków – bo Justyna nie zniosła psychicznie swojego losu. Gdyby znikła z ich życia, opłacona, umieszczona daleko – rodzina Ziembiewiczów żyłaby zapewne długo i szczęśliwie…

 

Kompozycja Granicy Nałkowskiej

Granica to powieść psychologiczna, czyli taka, w której nacisk kładzie się na przeżycia wewnętrzne bohatera i motywy jego postępowania. Nałkowska w Granicy stworzyła kunsztowną analizę psychologiczną bohaterów, rekonstruując mechanizm zachowań, uczuć i odruchów jednostki uwikłanej w procesy społeczne.

Podstawowy zabieg kompozycyjny to technika inwersji czasowej – polega to na tym, że autorka zdradza finał powieści na samym początku! Tym samym wskazuje na fakt, że nie sama akcja jest ważna i nie sensacyjne wydarzenia mają skupiać uwagę czytelnika. Interesujące są motywacje bohaterów, ich psychika. Wielowymiarowe portrety bohaterów pisarka osiąga poprzez prezentację ich z różnych punktów widzenia.

Cechy kompozycji

  • Kompozycja klamrowa – rozpoczęcie i zakończenie utworu tym samym wydarzeniem (samobójstwem Ziembiewicza).
  • Inwersja czasowa fabuły – ukształtowanie fabuły nietrzymające się chronologii zdarzeń. Inwersja czasowa fabuły pozwala rozpoczynać narrację od wydarzenia końcowego i ujawniać stopniowo, jak do niego doszło, pozwala także mieszać wydarzenia przypadające na różne epoki biografii bohaterów.
  • Retrospekcja – przywoływanie z punktu widzenia bohatera zdarzeń wcześniejszych od momentu właściwego rozpoczęcia fabuły. Odmianą retrospekcji jest przywoływanie zdarzeń mieszczących się w zakresie czasowym fabuły, ale wcześniejszych od momentu, w którym się je przedstawia, i na ogół w żaden inny sposób niepokazywanych.
  • Wielopłaszczyznowa fabuła – obecność planu psychologicznego, społecznego, filozoficznego i politycznego.

Cechy narracji

  • ograniczenie wszechwiedzy narratora;
  • konfrontowanie wielu punktów widzenia, ocen wielu bohaterów;
  • subiektywizacja narracji;
  • narratorski komentarz;
  • przewaga mowy zależnej (w komentowaniu zdarzeń).

Cechy języka

  • wielość stylów językowych w zależności od bohatera
  • intelektualizacja języka
  • obecność słownictwa specjalistycznego, wielość definicji i sentencji oraz filozoficznych komentarzy
  • plastyczność opisu i dbałość o szczegóły

 

Na czym polega oryginalność powieści?

Granica to powieść oryginalna. Schemat trójkąta: mąż – żona – kochanka jest pretekstem, by prowadzić obserwacje i analizy zarówno w warstwie społecznej, jaki psychologicznej. Zauważmy, że finał całej sprawy poznajemy od razu na początku powieści. Dlaczego? Otóż zamiast pytania „co będzie dalej?” autorka zaprasza czytelnika do bogatej i wielostronnej analizy przedstawionego schematu, do interpretacji zachowań bohaterów. Jest to nowy sposób ujęcia akcji powieściowej i zarazem nowy sposób odkrywania prawdy o rzeczywistości. Warto także podkreślić, że informacje o tym, co zaszło, przynosi nam nie chronologiczny układ zdarzeń, lecz metoda konfrontacji różnych punktów widzenia. Widać to nawet przy prezentacji postaci – Ziembiewicz w oczach społeczności jest inny niż w oczach Elżbiety, Justyny, w końcu własnych. Taki zabieg daje z kolei efekt pytania: co jest prawdą o człowieku? Czy „jest się takim, jak myślą ludzie, nie takim, jak myślimy o sobie my”?

Granica jako powieść o…

  • życiowej klęsce i jej przyczynach,
  • karierze i wiążących się z nią pułapkach,
  • odpowiedzialności za swoje czyny,
  • granicach kompromisów moralnych,
  • podziałach społecznych,
  • osobowości człowieka, na którą wielki wpływ ma otoczenie,
  • miłości i zdradzie,
  • małżeństwie, rodzinie, wychowaniu.

Tematy, jakie podejmuje Granica

  • rodzina,
  • dom,
  • kariera,
  • moralność,
  • miłość,
  • odpowiedzialność,
  • wierność sobie,
  • kryzys świata ziemiańskiego,
  • portret inteligenta,
  • podziały społeczne w II Rzeczpospolitej.

Zapamiętaj termin

Powieść psychologiczna – typ powieści, który koncentruje się na przedstawieniu życia wewnętrznego postaci, na jej przeżyciach, wyobrażeniach, procesie odczuwania w powiązaniu z sytuacjami społecznymi i obyczajowymi.

Facebook aleklasa 2

Zobacz:

„Granica” w pytaniach i odpowiedziach

Na czym polega oryginalność powieści Zofii Nałkowskiej pt. Granica?

Wyjaśnij znaczenie tytułu „Granica” Zofii Nałkowskiej.