W jaki sposób literatura ukazuje totalitaryzm?

Mała apokalipsa Tadeusza Konwickiego jako wynaturzony obraz totalitarnej rzeczywistości

Główny bohater wyznaczony przez opozycję do samospalenia (na znak protestu) przed Pałacem Kultury i Nauki im. Józefa Stalina ma podjąć się tej misji nie z własnej woli i bez przekonania. Dostrzega upadek wszystkiego, ale jego ewentualny protest nie jest potwierdzony ideami, w które wierzy. To bierny protest, bierne poddanie się woli innych. Autor celowo przerysowuje wiele fragmentów obrazu Warszawy lat 70., by podkreślić absurdalność tej rzeczywistości. Miasto jest szare i brudne, mieszkańcy stoją w kolejkach, bo brakuje wszystkiego oprócz wódki, nikogo nic nie obchodzi. Panuje powszechna bierność i obojętność. Nawet władza, dygnitarze nie są groźni, a raczej pokraczni i śmieszni – marzą o odpoczynku w rządowej klinice psychiatrycznej. Jedynie służba bezpieczeństwa działa sprawnie – podsłuchuje rozmowy telefoniczne, sprawdza przechodniów, przesłuchuje znienacka zatrzymanych. Ale nikt już nie zwraca uwagi na ulotki antypaństwowe czy napisy na murach. Kryzys wartości, którego źródłem jest obojętność i społeczna apatia, prowadzi do katastrofy. Jest to katastrofa totalna, która ogarnia wszystkie strony konfliktu. Bohaterowie – czy to należący do opozycji, czy związani z reżimem – są jednakowo bezwolni, zdeprawowani i zniewoleni, co doprowadzi do zagłady opisywanej rzeczywistości. Jedynie główny bohater w końcu buntuje się i dokonuje świadomego wyboru – nie umiera ani dla opozycji, ani dla ginącego świata. Odnajduje sens życia i śmierci, postanawia samodzielnie kształtować swój los. Buntuje się w ten sposób przeciw złu, obojętności i zniewoleniu. Staje się wolny.

George Orwell Folwark zwierzęcy jako obraz paraboliczny

Pisarz obnaża mechanizmy systemów totalitarnych, takich jak komunizm. Ukazuje metody dochodzenia do władzy i sposoby jej utrzymania. Analizuje też kolejne etapy przewrotów rewolucyjnych, które rozpoczynają się propagandą porywającej ideologii, poświęceniem prawdziwych ideowców, demokracją, a prowadzą do dyktatury uzurpatorów. Świetnie ukazuje także Orwell metody manipulowania społeczeństwem, siłę oddziaływania na przemian demagogią i strachem, zwalczanie najmniejszych przejawów buntu. Przestrzega przed ślepą wiarą w teorie w rodzaju „animalizmu” ukute przez przywódców po to, by zniewolić ludzi. Przy tym wszystkim, rysując świat zwierząt folwarcznych, potrafi wspaniale zaprezentować typy charakterystyczne dla rewolucyjnych społeczeństw, a nawet dla ludzkości w ogóle. Oto Boxer – przodownik pracy, Mojżesz-kruk-szpicel, Squealer – krzykliwy agitator-demagog, Napoleon – bezwzględny dyktator czy Mollie – naiwna, próżna klacz w typie „słodkiej ślicznotki”.

Inny świat Grudzińskiego – panorama łagru. Literatura faktu

Gustaw Herling-Grudziński przeżył sowiecki obóz w Jercewie. Napisał potem powieść Inny świat – chłodną relację, nieprzesyconą zbytnim ładunkiem emocji, lecz nie pozbawioną refleksji filozoficznej. Książka rzeczywiście przedstawia inny świat. Świat łagru sowieckiego, w którym „preparuje się więźnia” – tzn. człowiek popada w stan, w którym „uczucia i myśli obluzowują się”, „pomiędzy skojarzeniami powstają luki” – coś na kształt tępoty, posłuszeństwa, uległości – po to, aby przeżyć lub choćby uniknąć bólu czy głodu. „Obozowe zniewolenie – to fizyczne i psychiczne złamanie człowieka”.

Inny świat nie pokazuje właściwie aktów poświęcenia się dla drugiego człowieka. Częściej czytamy o donosach, łamaniu ludzkiej psychiki, zdradzie. Żyd, który w finale powieści prosi o przebaczenie, bo doniósł i skazał innych na śmierć – jest symbolem tych ludzi, którzy wobec zagrożenia nie unieśli ciężaru strachu, dali się upodlić, poświęcili innych dla ratowania siebie. Ale jest zarysowany również szczególny przypadek poświęcenia siebie samego. Kostylew to niezwykły przykład walki o własną godność przez samounicestwienie.

Przede wszystkim powieść ujawnia koszmar zagrożenia przemocą i totalitaryzmem. Nie chodzi nawet o skondensowane do maksimum strach, ból, cierpienie, które odczuwali więźniowie obozów. Chodzi o procesy, które uruchamiają nieludzkie odruchy, odsłaniają nieznane w codziennym życiu mroczne oblicze natury ludzkiej.

Wnioski: Literatura używa paraboli, przenośni, groteski, by ukazać zło totalitaryzmu w pełni. Są też przedstawienia realistyczne – gdy mamy do czynienia z literaturą faktu.

 

Które postacie i jakie postawy bohaterów w świecie terroru można przywołać w pracy?

Hitleryzm i wojna zupełnie wypaczyły osobowość Jürgena Stroopa z Rozmów z katem Kazimierza Moczarskiego. Gdyby nie historia, byłby pewnie spokojnym, tępawym mieszczuchem w dalekich Niemczech. Szkoła, system, wojna wykorzeniły zeń wszelką wartość, nauczyły go mordować, wykorzystały i spotęgowały jego systematyczność i pedanterię. Wojna dała mu wysokie stanowisko w SS i władzę; ukształtowała na bezdusznego kata i mordercę. Szokuje charakterystyka Stroopa – systematycznego, skrupulatnego mordercy-faszysty, a zarazem przykładnego ojca rodziny. Stroop był nieczuły na cierpienia ludzi – i wręcz wzruszał się na wspomnienie swojej pierwszej miłości. Tak faszyzm ukształtował jego psychikę.

Henryk Fichtelbaum z Początku Szczypiorskiego – Żyd, który uciekł z getta, młody chłopak, który pragnie zaznać życia i próbuje je ocalić, osaczony, żyje w ciągłym zagrożeniu, ukrywając się przed ludźmi – w końcu wraca do getta. Decyzja pogodzenia się ze swoim losem? A może zwykły, ludzki brak sił, by walczyć z rzeczywistością?

Szczypiorski poprzez kilku swych bohaterów – Polaków, Żydów i Niemców – przedstawia zachowania ludzkie wobec wojny i po jej zakończeniu. To portrety koncentrujące się z reguły na jednym epizodzie, składają się na obraz różnych zachowań człowieka wobec zagrożenia. Nie brakuje tu ludzi zwykłych, uczciwych, heroicznych i lękliwych, złych i biernych. Świat ludzkich odruchów i nieludzkich okrucieństw jest skomplikowany, tak jak złożona jest psychika ludzka i motywy kierujące człowiekiem. Niełatwo przewidzieć i ocenić postępowania człowieka w sytuacji ekstremalnej, ale zawsze można starać się być człowiekiem i ocalać godność i wolność.

Tadek z Opowiadań Borowskiego – bohater zlagrowany, taki, który przystosował się do nowych warunków. Codzienne zagrożenie „ulepiło” go od nowa – w pewnym sensie zaakceptował straszliwe warunki, włączył się w koszmar świata za drutami, wypracował sobie cyniczną postawę pozwalającą przetrwać. Vorarbeiter Tadek jest „znieczulony” na śmierć współtowarzyszy, myśli o tym, jak się dostosować, jak przetrwać. Czy w warunkach pokoju, w czasach gdy studiował literaturę i czytał poezję, przewidziałby taką własną przemianę?

Ojciec Maksymilian Kolbe (Jan Józef Szczepański Przed nieznanym trybunałem) reprezentuje poświęcenie w najczystszej postaci: decyduje się zginąć zamiast wskazanego przez hitlerowca innego więźnia Franciszka Gajowniczka. Niemcowi nie robi to różnicy, musi mu się zgadzać statystyka, liczba skierowanych do komory gazowej. To poświęcenie jest utożsamieniem się z bliźnim – „nieoddzielenie jego losu od swojego, doznanie, że jego śmierć jest trudniejsza do przeżycia niż własna” (Jan Strzelecki Próby świadectwa).

 

Terroryzm w literaturze

Dżuma Alberta Camusa – „dżuma” może oznaczać również zło terroryzmu

Albert Camus dokonuje swoistego eksperymentu – na małej społeczności ludzkiej, zamkniętej, bo miasto zarażone trzeba odizolować, obserwuje prawa i reakcje zachodzące w obliczu zagrożenia. Camus pisał swoją powieść po II wojnie światowej – i to zdarzenie historyczne było inspiracją do jego rozważań o człowieku. Ale akcję umieścił w czasie celowo nie do końca określonym, bo w 194. r.

Rysując różne postawy, powiedział Camus prawdę o ludziach: „zawsze są wobec tragedii tacy, którzy niosą pomoc innym, okazują się bohaterami, ale i tacy, którzy są tchórzami, wyzyskiwanymi jednostkami biernymi”.

Wzór wszech czasów – doktor Rieux – jest symbolem godności i solidarności ludzi aktywnie przeciwstawiających się złu. I to nie postacią heroiczną czy wzniosłą. Rieux traktuje swoją walkę jak zwykłą powinność, obowiązek. Rambert – to z kolei przykład ewolucji, jaka dokonać może się w człowieku po zetknięciu się z tragedią. Rambert chciał uciekać z miasta, potem został, wziął czynny udział w walce z dżumą, w końcu nie skorzystał z możliwości wyjazdu. Trzeci bohater – Jean Tarrou – uosobienie działania na rzecz innych. Uważał, że człowiek musi poświadczać swoje człowieczeństwo właśnie walką ze złem, właśnie pomocą cierpiącym. Oczywiście – nie wszyscy mieszkańcy Oranu okazali się bohaterami w chwili grozy. Ojciec Paneloux uznaje dżumę za uszlachetniającą karę Bożą, godzi się z nią. Cottard – człowiek o przestępczej przeszłości – cieszy się z dżumy („dobrze mi z dżumą”), umie z niej wyciągnąć korzyści, uprawia kontrabandę.

Możemy śmiało napisać, że w aktach współczesnego terroryzmu „dżuma” Camusa atakuje po raz kolejny. Teraz pod postacią aktu terroru i spektakularnej śmierci tysięcy ludzi Nowy Jork stał się na chwilę Oranem. Ale Albert Camus nie napisał dzieła pesymistycznego czy też przepełnionego niewiarą w człowieka. Ukazał jednostki walczące ze złem, ukazał też zwycięstwo człowieka nad zarazą i nad własną słabością.

 

Jan Józef Szczepański Przed nieznanym trybunałem (esej Piąty Anioł)

Obok świętego ojca Kolbego Szczepański opisuje „piątego anioła” – mordercę rodziny Polańskiego, Mansona. Manson jest potworem – tylko potworny umysł może zaprojektować tak wstrząsającą masakrę.

Zagrożenie tkwi w rzeczywistości, która potrafi wyzwolić zło. Zagrożeniem takim jest totalitaryzm, wyzwala zło, daje mu pole do działania i realizacji. Zagrożeniem jest też rozpad wartości współczesnego świata, utrata wiary w założenia tradycyjnej cywilizacji. Poczucie wolności i bunt wobec tradycyjnych wartości popycha do czynu ludzi takich jak Manson i jego zwolennicy.

Wnioski

  • Wariant optymistyczny: człowiek ma moc przeciwstawienia się złu i zagrożeniom. Dowodem tego są aktywne postacie, postawa heroicznego humanizmu, sukcesy ludzkości w walce z totalitaryzmem i terrorem. Sam akt walki, nieprzejednana postawa wobec zła – bez względu na wynik – daje człowiekowi poczucie własnej godności i zwycięstwo.
  • Wariant pesymistyczny: człowiek jest słaby. Wszelkie jego zrywy, akty działań, dzieła i ideologie są niczym wobec zagrożenia. Nigdy nie zwyciężą śmierci. Wojna zmieni w proch ideały. Nadchodząca kultura i skutki cywilizacji obrócą się przeciw ludzkości.

 

Jak zacząć, jak zakończyć pracę?

„Człowiek współczesny wobec zagrożeń totalitaryzmu i unicestwionych wartości”.

Przykładowy wstęp

Władza jest ogromną pokusą – wabi, mami, obiecuje złote góry. Rzeczywistość często jednak okazuje się inna – ludzie pragną nie tylko kierować państwem, ale i panować nad ludźmi, ograniczać ich wolność. Władza nie powinna być utożsamiana ze złem, ale w przypadku państw totalitarnych tak, niestety, jest. Władza totalitarna ogranicza wolność ludzi, manipuluje nimi i chce panować nad ich uczuciami i umysłem. Literatura często porusza ten problem i opisuje różne państwa totalitarne i zachowania ludzi żyjących w takich miejscach.

Przykładowe zakończenie

W jednym z „Listów do Rzymian” św. Pawła czytamy, że „Wszelka władza pochodzi od Boga”. Ci, którzy sięgają po nią wbrew Jego woli, skazują siebie samych na potępienie. Zapewne nie wszyscy zgodzą się z tą chrześcijańską interpretacją, ale chyba nikt nie zaprzeczy, że ludzie, dla których władza nie jest powołaniem, lecz zaledwie sposobem zaspokojenia własnej próżności, na ogół przegrywają. Niestety, zanim sami doświadczą porażki, zdążą wyrządzić wokół siebie dużo zła. Totalitaryzm pochłonął wiele ofiar – wśród ludzi, którzy często stali obok i nie angażowali się w walkę z nim. I nadal pochłania. Ale może kiedyś, miejmy nadzieję niedługo, zaczną obowiązywać inne, bardziej ludzkie zasady i prawa?

Wnioski:

  • Wariant optymistyczny: człowiek ma moc przeciwstawienia się złu i zagrożeniom. Dowodem tego są aktywne postacie, postawa heroicznego humanizmu, sukcesy ludzkości w walce z totalitaryzmem i terrorem. Sam akt walki, nieprzejednana postawa wobec zła – bez względu na wynik – daje człowiekowi poczucie własnej godności i zwycięstwo.
  • Wariant pesymistyczny: człowiek jest słaby. Wszelkie jego zrywy, akty działań, dzieła i ideologie są niczym wobec zagrożenia. Nigdy nie zwyciężą śmierci. Wojna zmieni w proch ideały. Nadchodząca kultura i skutki cywilizacji obrócą się przeciw ludzkości.

 

Zapamiętaj!

Totalitaryzm – określenie systemów politycznych, które ingerują w osobiste życie człowieka i podporządkowują go odgórnym prawom, są oparte na rozbudowanym systemie kontroli, oddziaływają poprzez strach i przemoc. Przykład: faszyzm, stalinizm. Literatura jest żarliwym protestem przeciw totalitaryzmowi (jeśli nie liczyć ideologicznych rozpraw typu Mein Kampf Hitlera).

Terroryzm – działalność zwykle małych, ekstremistycznych ugrupowań, które za pomocą zabójstw, zagrożeń śmiercią, mordów politycznych, porywania zakładników, uprowadzeń samolotów itp. próbują zwrócić uwagę publiczną na wysuwane przez siebie hasła bądź też wymusić na rządach państw określone ustępstwa lub świadczenia na swoją korzyść, np. zwolnienie więzionych terrorystów, okup. Przykłady z historii najnowszej: 1995 r. – dwa ataki w tokijskim metrze, atak z 11 września 2001 r., wydarzenia w Teatrze Wielkim w Moskwie w październiku 2002 r., październik 2002 r. – zamach na indonezyjskiej wyspie Bali.

Terror – stosowanie przemocy, gwałtu, okrucieństwa w celu zastraszenia, zniszczenia przeciwnika. Jest to sposób sprawowania władzy we własnym lub podbitym państwie.

 

Materiał literacki – lista lektur, które można wykorzystać

Totalitaryzm

– Tadeusz Konwicki Mała apokalipsa
– Leopold Tyrmand Dzienniki
– Ryszard Kapuściński Cesarz
– Tadeusz Różewicz Kartoteka
– Czesław Miłosz Zniewolony umysł
– Sławomir Mrożek Tango
– George Orwell Folwark zwierzęcy, Rok 1984

Poezja:
– Zbigniew Herbert Pan Cogito
– Ewa Lipska Egzamin

II Terror i terroryzm

– Franz Kafka Proces
– Tadeusz Borowski Pożegnanie z Marią
– Joseph Conrad Dżuma
– Józef Czapski Na nieludzkiej ziemi
– Gustaw Herling-Grudziński Inny świat
– Hanna Krall Zdążyć przed Panem Bogiem
– Kazimierz Moczarski Rozmowy z katem
– Zofia Nałkowska Medaliony
– Jan Józef Szczepański Przed nieznanym trybunałem
– Andrzej Szczypiorski Początek

Poezja:
– Tadeusz Różewicz, tom Ocalenie
– Filip Zylberg Pożegnanie z Marią

 

Zobacz:

Totalitaryzm

Totalitaryzm – cytaty

 

Różne oblicza totalitaryzmu w utworach dwudziestolecia międzywojennego

Totalitaryzm – przekleństwem XX wieku

Dwa totalitaryzmy: faszystowski i komunistyczny – porównanie

Jaką postawę przyjmuje współczesna literatura wobec totalitaryzmu?

Totalitaryzm – najważniejszy temat literatury XX w.