Rzut oka na biografię

Przyszły noblista był dziennikarzem, aktorem, robotnikiem. Nie był bardzo wykształcony.

Władysław Stanisław Reymont urodził się 7 maja 1867 r. we wsi Kobiele Wielkie jako dziewiąte dziecko wiejskiego organisty. Jako trzynastolatek znalazł się w Warszawie, gdzie był uczniem krawieckim i uczęszczał do warszawskiej Szkoły Niedzielno-Rzemieślniczej (to wtedy uzyskał jedyne znane świadectwo potwierdzające zdobyte przez niego szkolne wykształcenie). Przez kilka kolejnych lat występował w wędrownych trupach aktor- skich, pracował na kolei jako robotnik, nawiązał kontakty ze spirytystami.

Z takimi doświadczeniami przyjechał Reymont ponownie do Warszawy w 1893 r., by zająć się wyłącznie twórczością literacką. Jako dziennikarz zdobył rozgłos i uznanie reportażem Pielgrzymka do Jasnej Góry (1895). Akcja jego pierwszych nowel rozgrywała się w środowiskach, które pisarz znał z doświadczenia: na wsi, wśród kolejarzy czy aktorów (których opisał w powieściach KomediantkaFermenty).

Pisarz często zmieniał miejsca pobytu i wiele podróżował, odwiedził Berlin, Brukselę, Londyn, Paryż. Przed napisaniem Ziemi obiecanej (1899) spędził kilka miesięcy w Łodzi. Podczas I wojny światowej pisał opowiadania (Orka, Dola, Echa), w których przedstawiał przeżycia ofiar i uczestników wojny na wsi polskiej, po wojnie pisał o środowisku Polonii amerykańskiej – dwukrotnie był w USA.

W 1924 r. pisarz otrzymał Nagrodę Nobla za Chłopów. Po raz ostatni wystąpił publicznie 15 sierpnia 1925 r. na uroczystości ludowej jako członek PSL Piast. Zmarł w grudniu tegoż roku w Warszawie.

Do czego może się przydać biografia?

A. Grzymała-Siedlecki (Ludzie i dzieła) stwierdził, że Reymont nie potrafił pisać o rzeczach i zjawiskach, których nie znał z „osobistego dotyku”. Był więc autor Chłopów twórcą spontanicznym, zanurzonym w rzeczywistości swoich czasów, który bezpośrednie obserwacje i własne doświadczenia bardziej cenił od koncepcji intelektualnej. Sam radził młodym pisarzom: „Powinno się mieć we własnych nerwach pracę, którą chce się potem opisywać”. Ta właśnie cecha indywidualności pisarskiej Reymonta pozwala na określenie go jako naturalisty, choć twórca nigdy nie identyfikował się z programem tego kierunku literackiego.


Komediantka
, czyli powieść o buncie przeciwko ograniczeniom obyczajowym

Ta jedna z pierwszych powieści Reymonta znana jest współcześnie głównie dzięki opartemu na niej telewizyjnemu serialowi. Jej akcję umieścił pisarz w środowisku drugorzędnych trup aktorskich oraz na prowincji, wśród ludzi szarych i przeciętnych, gdzie naczelną postacią staje się zawiadowca małej stacji kolejowej.

Bohaterką Komediantki jest Janka Orłowska, młoda adeptka sztuki teatralnej, o nieprzeciętnej urodzie i ogromnej sile życiowej. Zbuntowana przeciwko atmosferze prowincji i rodzinnego domu przybywa do Warszawy, chcąc zrealizować swoje ambicje artystyczne. Dostaje się w pełne intryg i zawiści środowisko aktorów, nieopatrznie zostaje kochanką jednego z kolegów. Zarówno przeciętny talent Janki, jak i jej problemy osobiste stają się przyczyną wielkich rozczarowań i osobistej tragedii. Powieść kończy się próbą samobójczą zawiedzionej bohaterki.

Do rozwinięcia jakich tematów możemy wykorzystać Komediantkę?

  • Młodopolski konflikt artysta – filister
    Janka Orłowska może być odbierana jako zbuntowana przeciwko filistrom „wyższa dusza”, co wpisuje jej dzieje w charakterystyczny dla młodopolskiej cyganerii artystycznej konflikt z mieszczańską moralnością (Stanisław Przybyszewski: Confiteor, K. Przerwa-Tetmajer: Evviva l’arte).
    Z drugiej strony, opisując od wewnątrz zawistny i małostkowy świat aktorski, Reymont nie tylko ukazał prawdziwe życie bohemy, ale i dostrzegł „filistra w artyście”, rozbijając mit „życia cygańskiego”.
  • Portret kobiety zbuntowanej w literaturze
    Janka – bardziej niż artystką – jest silną indywidualnością zbuntowaną przeciwko ubóstwu i nicości prowincjonalnego życia. Jej losy można uznać za typowy przejaw żywiołowego dążenia kobiet końca XIX w. do emancypacji osobistej i erotycznej. Powieść Reymonta wiąże się dzięki temu z popularną w Młodej Polsce problematyką buntu moralno-obyczajowego przeciwko normom regulującym codzienne życie jednostki (erotyki K. Przerwy-Tetmajera, dramaty G. Zapolskiej, Dzieje grzechu Stanisław Żeromskiego).


Ziemia obiecana, czyli powieść o mieście-molochu

Utwór zawiera panoramę życia toczącego się w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku w dynamicznie rozwijającej się Łodzi. Naturalistyczny obraz przemysłowego miasta obfituje w kontrasty między bogactwem i nędzą, karierą i bankructwem: „Łódź to las, to puszcza – masz mocne pazury, idź śmiało i bezwzględnie duś bliźnich, bo inaczej oni cię zduszą, wyssają i wyplują z siebie”.

Powieść ukazuje powstawanie proletariatu z ludności wiejskiej, której po uwłaszczeniu zabrakło na wsi chleba. Przedstawia także łódzkich potentatów finansowych (Grossgluck, Buvholc, Salcman, Muller) oraz szlachtę „wysadzoną z siodła”, poszukującą możliwości dorobienia się w mieście (Borowiecki, Trawiński, Kurowski). Na pierwszy plan w tym obrazie społeczeństwa wysuwają się antagonizmy narodowościowe, ponieważ kapitał znajduje się głównie w rękach przedsiębiorców niemieckich i żydowskich, którzy gromadzą miliony dzięki niezgodnym z prawem spekulacjom i bezlitośnie wykorzystują polskich robotników napływających ze wsi.

W Ziemi obiecanej nie ma głównego bohatera. Losy spółki trzech młodych fabrykantów: Polaka – inżyniera Karola Borowieckiego, Niemca – Maksa Bauma i Żyda – Moryca Welta są wtopione w obraz fabrycznego miasta i potraktowane jako składnik zjawisk społecznych. Służą Reymontowi przede wszystkim do ukazania życia zbiorowości i rządzących nią praw.

Do rozwinięcia jakich tematów możemy wykorzystać Ziemię obiecaną?

  • Obraz miasta w literaturze
    Łódź w Ziemi obiecanej to prawie antropomorficzny twór: Miasto – moloch pożerające ludzkie istnienia, teren bezwzględnej walki o byt, o przewagę nad konkurentem. Reymont w liście do J. Lorentowicza tak ujmował problem: „Dla mnie Łódź jest jakąś wprost mistyczną potęgą ekonomiczną […], która ogarnia swoją władzą coraz szersze koła ludzkie, która połyka chłopa, odrywa go od ziemi i wyrywa, i robi to tak samo z pierwszym lepszym macherem […] – jest to wielki, trawiący ludzi i ziemię żołądek wiecznie głodny. Robotnik czy milioner jest tam tylko materiałem, paliwem zwykłym”.
    Ta apokaliptyczna wizja miasta – miejsca chaosu i wyzysku, braku wszelkich norm, „rynsztoka, w który spływa wszystko” – stanowi ironiczny komentarz do tytułu powieści.
    Łódź to nie błogosławiona Ziemia obiecana, ale kraina przeklęta, miażdżąca i wyniszczająca człowieka, czyniąca go niewolnikiem swego bogactwa i niezaspokojonej żądzy posiadania oraz sługą maszyny, którą sam stworzył.
    W literaturze polskiej dalekie od optymizmu obrazy miasta znajdujemy także w: Lalce B. Prusa, Ludziach bezdomnych i Przedwiośniu St. Żeromskiego, Granicy Z. Nałkowskiej oraz w opowiadaniach M. Hłaski (Pierwszy krok w chmurach, Ósmy dzień tygodnia).
  • Postawy antyurbanistyczne
    Ziemia obiecana może zostać odczytana jako protest przeciwko zachłannemu rozwojowi przemysłu i zgubnemu wpływowi industrializacji na kulturę. W tak
    im kontekście wiąże się ona z postulatami Johna Ruskina, który w postępującej urbanizacji dostrzegał zagrożenie moralne i biologiczne dla człowieka zmienionego w zmechanizowany element wielkiej fabryki, jaką jest przemysłowe miasto.
    Antyurbanizm Reymonta związany był z jego filozofią przyrody i natury. Pisarz dostrzegał autentyzm życia naturalnego i przeciwstawiał sielankowy świat polskiej wsi nienaturalności egzystencji miejskiej, skazującej jednostkę na koszmar samotności w tłumie.
    Powrót do natury jako sposób na uniknięcie deprawacji niesionej przez cywilizację proponował też w XVIII wieku J. J. Rousseau w filozofii sentymentalizmu. Znacznie później Młoda Polska spopularyzowała postawy chłopomańskie jako reakcję na ograniczenia i wypaczenia moralności mieszczańskiej, a St. I. Witkiewicz w Szewcach ostrzegał przed skutkami rewolucji, która doprowadzi do totalnej mechanizacji zabijającej indywidualizm.
  • Kariera i jej konsekwencje
    Jeden z bohaterów Ziemi obiecanej, Karol Borowiecki, jest młodym człowiekiem – wykształconym, myślącym, przedsiębiorczym, posiadającym doskonały zmysł do interesów. Pragnie zrobić karierę jako przemysłowiec i dla niej poświęca wszystko, nie przebierając w środkach na drodze bogacenia się: porzuca narzeczoną, rezygnuje z zasad moralnych, przyjmuje reguły postępowania narzucone przez świat finansjery. Akceptuje postawę, zgodnie z którą – jak mówi jego przyjaciel Moryc: „My wszyscy razem jesteśmy tu po to w Łodzi, żeby robić geszeft, żeby zrobić dobrze […]. A każdy robi pieniądze, jak może i jak umie”. Dopiero gdy zdobywa majątek, dostrzega, że bogactwo szczęścia mu nie dało, że przegrał swoje życie.
    Losy Karola Borowieckiego zestawić można z doświadczeniami takich bohaterów, jak: St. Wokulski z Lalki B. Prusa, Z. Ziembiewicz z Granicy Z. Nałkowskiej, Jay Gatsby z powieści F. S. Fitzgeralda.

Chłopi, czyli epopeja o życiu wsi

Wydarzenia rozgrywające się w utworze zlokalizował Reymont w autentycznej wsi Lipce położonej na skraju dawnego Księstwa Łowickiego, gdzie sytuacja ekonomiczna wytworzyła typ chłopa przedsiębiorczego, zaradnego i mającego poczucie własnej wartości. Akcja obejmuje dziesięć miesięcy: zaczyna się wczesną jesienią podczas wykopów, a kończy w następnym roku po żniwach. Zarysowana w ten sposób rama czasowa narzuca dobór materiału i sposób jego uporządkowania, podkreśla związek życia człowieka z przyrodą, a zarazem wprowadza swoisty bezczas historyczny, sugerując nieprzerwane trwanie. Natura staje się w Chłopach jednym ze składników świata ludzkiego: współtworzy emocje i nastroje, wyznacza rytm pracy, karmi, ale i wymaga najwyższych poświęceń.

Wydarzenia

O rozgrywających się wydarzeniach opowiadają – według Kazimierza Wyki – trzej narratorzy: realistyczny obserwator, wsiowy gaduła, który lubi opowiadać szeroko i dokładnie, oraz stylizator młodopolski.

Bohaterem powieści czyni Reymont gromadę, rozwarstwioną i zhierarchizowaną społeczność wiejską, dlatego nie wprowadza wątku wyraźnie centralnego, wiążąc luźnym łańcuchem zdarzeń epizody o szczególnej doniosłości treściowej. Pisarz ukazuje między innymi losy Macieja Boryny – zamożnego kmiecia starej daty, wzorowego gospodarza i urodzonego przywódcy gromady, pozostającego w ostrym konflikcie z synem. Burzliwe dzieje Antka to ilustracja walki pokoleń – walki o przejęcie ziemi, o autorytet we wsi, o samodzielność. Dzieje rodziny Borynów dodatkowo komplikuje romans Antka z Jagną, żoną ojca.

Uwagę kieruje Reymont także w stronę najuboższych mieszkańców wsi, zmagających się z biedą i głodem, zwłaszcza komorników czy służby (np. Kuba, Jagustynka, Agata, Bylica). Pozwala również pisarz prześledzić ewolucję wewnętrzną, jaką przechodzą bohaterowie, tacy jak: Hanka – odnajdująca w sobie niespożytą energię w walce o własną godność i przyszłość swojej rodziny czy Szymek – wyzwalający się siłą spod władzy despotycznej matki.

Rytm pracy

W Chłopach zarówno losy jednostek, jak i wewnętrzne życie wsi zostają podporządkowane rytmowi prac polowych, narzuconemu przez następstwo pór roku oraz rytuałowi zwyczajów, obrządków, zabaw i rozrywek, powiązanemu z rokiem liturgiczno-obyczajowym. Reymont ukazuje, ze życie bohaterów powieści waha się między poczuciem nierozerwalnej łączności z gromadą a świadomością własnej odrębności. Jednak to zawsze zbiorowość podporządkowuje jednostkę swoim nakazom i moralności. Jawne sprzeniewierzanie się obowiązującym zasadom zostaje bezwzględnie ukarane, czego doświadcza Jagna.

Cechy Chłopów jako epopei

  • Szwedzki krytyk P. Stender-Peterson dostrzegł podobieństwo Chłopów do eposów Homera: „Lipce mają swoje zebrania gminne, swoje spory o „następstwo tronu”, swoje wyprawy wojenne, tak jak owe greckie państewka… piękna Helena […] zwie się w powieści Reymonta Jagusią; jest ona również nęcąca, wiarołomna, a przecież przez wszystkich pożądana, jak spartańska królowa […] Skoro się czyta o zastępach chłopów szykujących się do boju, to mimo woli przychodzi na myśl katalog okrętów w Iliadzie”.
  • O epopeiczności powieści Reymonta świadczą jednak nie tylko dostrzeżone przez krytyka cechy. Autor ukazuje wieś w momencie dla niej przełomowym: zaczyna chwiać się porządek oparty na hierarchii posiadania, rodzi się powoli świadomość polityczna i społeczna chłopów, w przeszłość odchodzi typ gospodarza reprezentowany przez Macieja Borynę.
  • Pisarz doskonale zna przedstawiane środowisko, ukazuje je w sposób panoramiczny, dbając o rzeczywistość i bezstronność prezentacji. Wnika tak dogłębnie w życie chłopów, że nie tylko operuje ich językiem, ale i stara się pozostać w kręgu pojęć swoich bohaterów, i przystosować obrazowanie powieściowe do znamiennego dla nich widzenia świata.
  • Epicka jest też koncepcja powtarzalnego, płynącego powoli i nieustannie czasu oraz zbiorowy bohater – gromada wiejska, na której tle przedstawiani są indywidualni, lecz typowi dla swych grup bohaterowie. Z epopeją wiąże Chłopów również epizodyczna fabuła, wyeksponowanie roli przyrody oraz szczegółowe opisy przedmiotów, tradycji czy obyczajów traktowanych jako wyraz kultury duchowej wsi.

Chłopi jako powieść modernistyczna

  • Utwór Reymonta z realistyczną wiernością i bogactwem szczegółów odtwarza strukturę społeczną ówczesnej wsi, jej typowe problemy (głód ziemi, konflikt z dworem, postępujące rozdrobnienie gospodarstw), wewnętrzne życie i kierujące nim zasady. Otrzymujemy obraz nie tylko wiarygodny i wsparty bogactwem szczegółów, ale i zgodny z historyczną wiedzą o tamtej epoce.
  • Wiele stron Chłopów świadczy także o oddziaływaniu naturalizmu. Wpływy te stają się widoczne przy opisach nędzy (chałupa Byliców), ludzkich namiętności i instynktów (romans Antka z Jagną) czy surowych praw walki o byt (bójka Szymka z Dominikową). Naturalistyczne koncepcje osobowości ludzkiej najwyraźniej natomiast można dostrzec przy prezentowaniu niepohamowanego biologizmu i popędu erotycznego Jagny, która jednak z drugiej strony wyposażona zostaje w młodopolskie cechy „kobiety fatalnej”.
  • Impresjonistyczny rodowód mają głównie opisy natury, w których proza ulega liryzacji i skrajnej subiektywizacji, a rzeczywistość przypomina projekcję psychiki jednostki.
    Daleka od obiektywizmu realistycznego jest także specyficzna tendencja mitotwórcza powieści, która przejawia się przede wszystkim w apoteozie wartości duchowych chłopów, czego najlepszym przykładem jest symboliczna scena śmierci Macieja Boryny. Można ją interpretować jako wyraz nierozerwalnego związku człowieka z ziemią lub jako odwołanie do popularnego w modernizmie mitu matki-ziemi, która daje początek każdemu istnieniu, ale i w niej jest kres wszystkiego.


Do rozwinięcia jakich tematów możemy wykorzystać Chłopów?

  • Problem wolności człowieka
    W powieści Reymonta zarówno los jednostek, jak i całej zbiorowości zależy od przyrody. Jednostka musi się także pogodzić z wyznaczonym jej przez gromadę miejscem w hierarchii społecznej. Bohaterów epopei ograniczają również ich własne instynkty i popędy, co nie znaczy, że pozbawieni są oni możliwości dokonywania wyborów etycznych i kształtowania swojego losu.
    Ograniczenia wolności jednostki przez wymienione wyżej czynniki można zestawić i porównywać między innymi z: rolą Fatum w życiu bohaterów antycznych (Antygona, Hektor, Achilles), presją wywieraną na człowieka przez historię (Konrad Wallenrod, pokolenie Kolumbów), normy i oczekiwania społeczne (Stanisław Wokulski, Zenon Ziembiewicz, Józio z Ferdydurke) czy absurd istnienia (Artur z Tanga, Józef K. z Procesu, bohaterowie Dżumy).
  • Obraz wsi w literaturze
    Reymontowi jako pierwszemu udało się w swojej powieści pokazać pełny obraz życia wsi, chłopski świat, mający własną sztukę, obyczajowość, obrzędowość, mentalność, ale także moralność czy hierarchię społeczną. Pisarz nie idealizował, nie podkreślał moralnej wyższości swoich bohaterów, ale ukazał siłę, jaką daje im przynależność do gromady. Przedstawił też gotowość zbiorowości do bronienia swoich interesów w sposób choćby najbardziej bezwzględny. Nie ukrywał ujemnych rysów chłopów, ich egoizmu, chciwości, mściwości, pogardy dla słabych i niezaradnych, braku tolerancji dla „odmieńców”. Zrezygnował z moralizatorstwa i wszelkich prób oceny prezentowanych zjawisk, a jego dzieło uznawane jest przez badaczy folkloru za dokument (podobnie jak Na skalnym Podhalu K. Przerwy-Tetmajera).

Chłopów można wpisać na listę utworów mówiących o polskiej wsi i jej mieszkańcach, począwszy od renesansowej idealizacji (Pieśń świętojańska o sobótce, Żywot człowieka poczciwego) czy krytycznego spojrzenia (Krótka rozprawa…, Żeńcy), przez sentymentalne sielanki Franciszka Karpińskiego i nowe rozumienie istoty ludowości w romantyzmie (m.in. Ballady i romanse, Balladyna, II cz. Dziadów, Promethidion), po pozytywistyczne hasło pracy u podstaw (m.in. Antek, Szkice węglem, Nad Niemnem, Placówka). Warto także przyjrzeć się odmiennym wizjom ludowości w Młodej Polsce, w której obok naturalistycznych obrazów nędzy chłopskiej (Zmierzch, Siłaczka, Zapomnienie czy sonety Z chałupy) znajdujemy postawy chłopomańskie, z którymi dyskutuje Wesele, czy kult prostego człowieka wyrastający z postaw franciszkańskich (Księga ubogich).


Literatura mimetyczna

Każda z przedstawionych powieści Władysława Reymonta może być wykorzystana w rozważaniach na temat poznawczych zadań literatury (realia, dokumentalna wartość dzieła) czy dyskusji o sposobie prezentowania świata przez twórców (kreacjonizm czy mimetyzm).
„Reymont nigdy nie ubiera miłości w barwy piękniejsze od rzeczywistych, nie maluje żałoby w rozmiarach ponadnaturalnych i nie przypisuje życiu jakiegoś wyjątkowego okrucieństwa. Jest sprawiedliwy, a więc otacza wszystko – miłość, żałobę, życie, troski, wszelkie ludzkie uczucia – łagodnym i ciepłym światłem prawdy” (P. Stender-Peterson).

Zobacz:

Władysław Reymont

Chłopi na maturze

Inne powieści Reymonta