Dwudziestolecie międzywojenne w Polsce
Teoria Czystej Formy jest słynną Witkiewiczowską koncepcją, która odnosi się przede wszystkim do teatru. Teatr Czystej Formy musi uwolnić się od balastu treści, zrzucić z siebie odwieczne dążenie do naśladownictwa życia, czyli piętno iluzjonizmu. „Zbliżenie teatru do życia” i wszelkie naturalistyczne imitacje rzeczywistości na scenie są według Witkacego potwornością. Teatr musi odrodzić się dzięki formie – Czystej Formie, ma być deformacją rzeczywistego świata, bez akcji dramatu w tradycyjnym rozumieniu, bez żadnego wczuwania się
Granica jest powieścią o problematyce społecznej, gdyż podejmuje temat różnicy między poszczególnymi warstwami społecznymi, prezentuje ich charakterystykę. Na obraz środowisk społecznych składają się: Środowisko urzędniczo-mieszczańskie (Elżbieta, Zenon, Kolichowska). Ziemiaństwo w Boleborzy (rodzice Zenona). Wielkie ziemiaństwo (Tczewscy). Biedota – służba, chłopi, świat miejskich suteren. Powyższy przekrój środowisk społecznych autorka charakteryzuje w swojej powieści. Środowisko urzędniczo-mieszczańskie stwarza pozór uczciwości i sprawiedliwości, operuje argumentem „koniecznego zła”, lecz prawdą o nim jest: uzależnienie, egoizm i karierowiczostwo. Ziemiaństwo pokroju ojca Zenona
Streszczenie Granicy mogłoby sugerować, że jest to schematyczny, banalny romans na prowincji. Oto młody inteligent Zenon Ziembiewicz, który ma ożenić się i żeni się z panną Elżbietą Biecką, jednocześnie romansuje z dziewczyną ze wsi – Justyną Bogutówną. Efektem związku jest ciąża, którą Justyna na życzenie Zenona usuwa. Elżbieta, świadoma sytuacji, pomaga dziewczynie finansowo. Zenon robi karierę, jednak – mimo wyznawanych w młodości ideałów – jako prezydent miasta rozkazuje strzelać do demonstrujących robotników. Z kolei Justyna
Stefan Żeromski wśród partii opisowych powieści zamieścił także opis przedwiośnia – szarości i nędzy tej pory roku, która skupia zimowe pozostałości, jest chłodna i brzydka, lecz zapowiada wiosnę – najpiękniejszą i najbardziej żywotną z pór roku. Tytuł powieści brzmi: Przedwiośnie. Domyślamy się zatem, że słowo to jest symbolem, posiada ukrytą wartość znaczeniową. I tak jest – jest to sfera zagadnień politycznych. Oto pisarz ogląda sytuację wyzwolonej ojczyzny i jest rozczarowany jej nieprawidłowościami, krytykuje zaobserwowane wady. Lecz
Przywołajmy trzy podstawowe tytuły dzieł tego autora, aby udowodnić, że oprócz swego bezpośredniego znaczenia mają wartość symboliczną. Symboliczne znaczenie tytułów powieści Żeromskiego Syzyfowe prace – bezpośredni rodowód tytułu pochodzi z mitologii greckiej, dokładnie z mitu o Syzyfie, który to został skazany na ciągłe wtaczanie głazu na szczyt góry, a gdy już osiągał cel… głaz spadał znów na dół. A zatem przenośnie syzyfowe prace – to działania jałowe, które się nigdy nie powiodą. Lecz w ujęciu Żeromskiego
Zaprezentuj nowe hasła polskiej poezji międzywojennej oraz wydarzenia, które określiły atmosferę epoki. Nowe oblicze poezji oraz młodzieńczą i nastrojowo-radosną atmosferę nowej epoki łatwo zrozumieć, gdy uświadomimy sobie, że jest to poezja kraju, który odzyskał niepodległość po ponadstuletniej niewoli. Rok 1918 zadecydował o tym, że nowa poezja będzie inna – bo inne są realia historyczne. Drugim czynnikiem kształtującym wymiar i temat poezji stał się gwałtowny rozwój techniki. Oto młodzi poeci zapragnęli położyć kres tematyce
Witkacy – bo tak się nazwał w odróżnieniu od ojca, także literata i krytyka literackiego Stanisława Witkiewicza – ogarnął swoją twórczością wiele dziedzin. Witkacy to malarz, powieściopisarz, krytyk literacki, poeta i nade wszystko dramaturg i reformator teatru. Jest twórcą filozoficznej teorii Czystej Formy – którą stosował przede wszystkim do teatru i dramatu. Wychowywał się w intelektualnym środowisku, jako ośmiolatek już czytywał dzieła Szekspira i tworzył własne. Cudowne dziecko wyrosło na zdolnego i obdarzonego poczuciem humoru artystę. W 1911 r. zadebiutował
Noce i dnie Marii Dąbrowskiej i dzieje rodziny Niechciców usytuowane na przełomie wieków XIX i XX to przykład polskiej sagi rodzinnej. Akcja trwa 30 lat – od roku 1884 do 1914. Bogumił, główny bohater, brał udział w powstaniu styczniowym – a w finale książki obserwujemy wybuch I wojny światowej. Rodzina Niechciców jest typową polską rodziną II połowy XIX wieku – szlachecka, ale pozbawiona majątku (ziemie Niechcica skonfiskowano po powstaniu, a Ostrzeńscy
Entuzjazm. Radość. Wybuch energii twórczej. Nawet prowokacyjne i demonstracyjne zerwanie z tematami narodowymi i wyzwoleńczymi. Już są niepotrzebne! „Ojczyzna moja wolna, wolna, więc zrzucam z ramion płaszcz Konrada” – oznajmia entuzjastycznie Antoni Słonimski. „A wiosną niechaj wiosnę, nie Polskę zobaczę” – żąda zaperzony Jan Lechoń. Obaj są młodymi poetami, bywalcami kawiarni, duszami bujnego życia artystycznego, które wybuchło w młodej ojczyźnie tak samo jak wolność. Pamiętasz artystyczną bohemę młodopolską? Szalone życie artystów (tu zaliczymy
Wyjaśnij konstrukcję i problematykę Szewców Stanisława Ignacego Witkiewicza. Czytelnika przyzwyczajonego do tradycyjnego dramatu szokuje już sama prezentacja postaci. Popatrzmy na nazwiska: prokurator Scurvy (zwany czasem pieszczotliwie Skurviątkiem) i księżna Zbereźnicka czy Sajetan Tempe. Przedstawienie osób w rodzaju: „morowe szewskie chłopy”, twarz „jakby z czerwonego salcesonu” (to o Scurvym), „błękitne jak guziki od majtek oczy”, pomijając, że może być krytykowane z punktu widzenia estetyki, przestaje być zwykłym didaskalium, wkracza w obręb dramatu. Obserwujemy w Szewcach dziwnych przedstawicieli różnych
Warszawa W Warszawie działali: Stefan Żeromski (mieszkał w wieży Zamku Królewskiego), grupa Skamander (Antoni Słonimski, Kazimierz Wierzyński, Jan Lechoń, Julian Tuwim, Jarosław Iwaszkiewicz); poeci mieszkali w hotelach i pensjonatach, „pracowali” w kawiarniach i nocnych lokalach – w kawiarni Ziemiańskiej (przy ul. Mazowieckiej) twórcy mieli własny stolik, tu tworzył sztukę kabaretu niezapomniany Marian Hemar, tu przyjeżdżał z Zamościa Bolesław Leśmian, mieszkali i tworzyli: Melchior Wańkowicz, Zofia Nałkowska, Kornel Makuszyński, Tadeusz Boy-Żeleński, tworzyli malarze: Karol Stryjeński, Aleksander
Słynne są trzy koncepcje naprawy kraju zawarte w powieści Żeromskiego, która ma przede wszystkim wymiar polityczny. Rzeczywistość młodego państwa rozczarowała wielu, którzy czekali na odzyskanie niepodległości. Do grona krytyków należał także Żeromski. Oto trzy programy zaprezentowane w powieści: Wizja szklanych domów. Tę idealistyczną koncepcję głosił ojciec Cezarego – stary Baryka. Opowiadał o Polsce jako o krainie dobrobytu, w której robotnicy mieszkają w estetycznych, higienicznych, ciepłych – szklanych domach. Tę szklaną arkadię zamieścił Żeromski w powieści nie bez
Bolesław Leśmian był absolutną indywidualnością epoki, twórcą o oryginalnej filozofii i poetyce. Debiutował w 1912 r. (więc jeszcze w Młodej Polsce), lecz cała jego dojrzała twórczość zawiera się w dwudziestoleciu międzywojennym. Mieszkał na prowincji, w Hrubieszowie, i nie związał się z żadną z grup poetyckich, zresztą poezja jego wyrasta z poprzedniej epoki, a izolacja jest cechą charakterystyczną tego poety. Oto tytuły tomików, które wydał Leśmian: 1920 – Łąka, 1936 – Napój cienisty, 1938 – Dziejba leśna – było to już wydanie pośmiertne,
W małym dworku jest parodią dramatu Rittnera W małym domku, dość popularnego w teatralnym repertuarze owych czasów. Witkacy przejął Rittnerowską fabułę i umieścił ją w innym teatralnym świecie – zupełnie nie zważając na reguły realizmu, prawdopodobieństwo, niemożliwości, spójność akcji. Prawdopodobnie stworzył ten dramat po to, by wykazać wyższość swojej teorii Czystej Formy nad starym dramatem realistycznym. Nowatorstwem sceny Witkacego jest fantastyka i groteska – a wszystko to nie tylko po to, by zaszokować odbiorców, a skompromitować Rittnera
Bohaterowie i ich nazwiska: księżna Irina Wsiewołodowna Zbereźnicka-Podberezka (zwróć uwagę na drugą część nazwiska), prokurator Robert Scurvy, Gnębon Puczymorda, lokaj księżnej Fierdusieńko wyglądający jak marionetka. Sytuacje: śmieszą, ale są jednocześnie przepełnione grozą, wzbudzają u czytelnika (widza) niepokój: księżna całuje szewców i zwraca się do Sajetana słowami: „Takim was kocham, śmierdzącego wszarza […]. Ja chyba będę waszą kiedyś – dla samej formy, dla fasonu, dla szyku […]; szewcy w więzieniu skazani na „przymusową bezrobotność”; kara
Poetycka grupa Skamander wywodzi się z grupy pikadorczyków – organizatorzy słynnych imprez „Pod Picadorem” w kilka miesięcy po rozwiązaniu ogłosili się poetycką grupą o nazwie Skamander i urządzili reklamowy wieczór przy ulicy Karowej. Skład grupy: Julian Tuwim, Antoni Słonimski, Jan Lechoń, Jarosław Iwaszkiewicz, Kazimierz Wierzyński. Nazwa pochodzi od mitologicznej rzeki Skamander, poeci zaś wzięli ją bezpośrednio z Akropolis Stanisława Wyspiańskiego: „Skamander połyska, wiślaną świetlący się falą” – i nazwali tak również miesięcznik poetycki. Skamander – pismo
Nie jest to słowo jednoznaczne. Granica – to pojęcie, które możemy rozpatrywać w kilku warstwach. W świetle problematyki społeczno-politycznej. Ta interpretacja jest najprostsza: ludzi warstw wyższych i z nizin społecznych dzieli granica nie do przebycia. Najlepszym symbolem tego podziału jest kamienica Kolichowskiej – materialnie podzielona w poprzek. Na górze żyją ludzie „lepsi” – na dole biedota w rodzaju Justyny. „Dla jednych jest to sufit, dla drugich podłoga” – oto definicja społecznej granicy, zawarta w powieści. W świetle
Władysław Broniewski zajmuje zupełnie odrębne miejsce w polskiej poezji międzywojennej – zarówno z racji wymowy utworów, jak i specyficznej poetyki. Długoletnia tradycja powojenna przyzwyczaiła nas do określeń: poeta proletariatu, piewca rewolucji, wiersze-apele. Jest to w pewnej mierze prawda, lecz nie wspominano dotąd o innym niż rewolucyjny wymiarze biografii i twórczości Broniewskiego. A chyba, dla rzetelności opisu, wypada zaznaczyć, że: Młodzieńczy etap życia poety to walka o wolność kraju, Broniewski był wielkim zwolennikiem Józefa Piłsudskiego. Broniewski
Ferdydurke jest specyficzną, nowatorską powieścią, która w roku 1938 – roku wydania – wywołała nieco hałasu. Dyskusje i atmosfera skandalu towarzyszyły jej narodzinom. Fabuła wydaje się dziwaczna i niespójna już we wstępie. Oto bohater – Józio – człowiek trzydziestoletni, pisarz, zostaje „przeniesiony” do szkoły i umieszczony w klasie siedemnastoletnich uczniów. Nikt nie zauważa jego dorosłości – Józio jako uczeń uczestniczy w funkcjonowaniu szkolnej machiny. Mieszka na pensji u nowoczesnych państwa Młodziaków, gdzie jest świadkiem maniery „nowoczesności” i mody
Po hasłach typu „bezprogramowość”, „młodość jako program”, „a wiosną niechaj wiosnę, nie Polskę zobaczę” – ten wiersz Lechonia może dziwić. A jednak! Okazuje się, że istniało zapotrzebowanie na symbole narodowe, że polski sentyment do tradycji romantycznej jest wieczny i trwały. Utwór Lechonia – to poetycki opis koncertu, na którym jako solista wystąpił Mochnacki. Taki koncert odbył się rzeczywiście w roku 1832 w Metzu. Utwór Lechonia zaczynają słynne słowa: „Mochnacki jak trup blady siadł przy