Strona Główna
Porównaj dwa utwory: sonet O krótkości i niepewności… Mikołaja Sępa Szarzyńskiego oraz Krótkość żywota Daniela Naborowskiego. Który z nich, Twoim zdaniem, przedstawia głębszą wizję losu człowieka? Można wyjść od tezy, że obydwa utwory nawiązują do biblijnego toposu vanitas vanitatum. Dlatego też obydwa będziemy rozpatrywać jako przykłady barokowej realizacji tego toposu. Krótkość żywota Życie ludzkie jest tu ukazane jako ulotna chwila, zwłaszcza w konfrontacji z wiecznością. Poeta celowo mnoży synonimy życia, takie jak:
Dwa ideały miłości barokowej – porównaj sonet O nietrwałej miłości… Mikołaja Sępa Szarzyńskiego i Cuda miłości Jana Andrzeja Morsztyna. Jak zacząć? We wstępie dobrze byłoby scharakteryzować barok jako epokę kontrastów i przeciwieństw. Jest to czas niepokoju, rozdźwięku między nauką a wiarą, oscylowania postaw ludzkich od ascezy do skrajnego hedonizmu. Dualizm charakterystyczny dla tej epoki widoczny jest też w wykreowanej przez nią wizji miłości. Zacznijmy od sonetu Morsztyna. Przedstawia on miłość jako uczucie zmysłowe
Mikołaj Sęp Szarzyński Sonet V O nietrwałej miłości rzeczy świata tego I nie miłować ciężko, i miłować Nędzna pociecha, gdy żądzą zwiedzione Myśli cukrują nazbyt rzeczy one, Które i mienić, i muszą sie psować. Komu tak będzie dostatkiem smakować Złoto, sceptr, sława, rozkosz i stworzone Piękne oblicze, by tym nasycone I mógł mieć serce, i trwóg sie warować? Miłość jest własny bieg bycia naszego, Ale z żywiołów utworzone ciało To chwaląc, co zna początku równego, Zawodzi
Krzysztof Kamil Baczyński to najwybitniejszy poeta pokolenia Kolumbów. Urodził się w 1921 r. Wiosną 1939 r. (w roku wybuchu II wojny światowej) zdawał maturę. Mimo słabego zdrowia podczas okupacji związał się z konspiracją. Ukończył tajną podchorążówkę, wcześniej działał w Harcerskich Grupach Szturmowych. Razem z żoną Basią wziął udział w powstaniu warszawskim (1944 r.). Zginął czwartego dnia walki. Tło epoki Czasy Baczyńskiego to czasy apokalipsy spełnionej. Ziściły się najczarniejsze scenariusze katastrofistów: wybuch drugiej wojny światowej
Tadeusz Różewicz to twórca, który zapoczątkował nowy typ poezji. Jakie są jej cechy? Sporządź krótką notatkę. Tadeusz Różewicz stworzył nową, własną formę wiersza, która na stałe zadomowiła się w naszym piśmiennictwie. Formalne cechy poezji Różewicza: upodobnienie wiersza do prozy, potoczny, kolokwialny język; oszczędność, lapidarność – dużo znaczeń, mało słów; niemal zupełny brak metafor; wiersz najczęściej kończy zwięzły sąd, refleksja lub informacja o odczuciu poety, ale nigdy nie bezpośrednio wyrażona ocena. Wiersze Różewicza
Autor: Krzysztof Kamil Baczyński (1921-1944) Tytuł wiersza: Pokolenie Data powstania: 22 lipca 1943 r. Typ liryki: sytuacyjna w pierwszych pięciu strofach tekstu i bezpośrednia w pozostałej części wiersza. Utwór, który na początku ma charakter dramatycznego opowiadania, przybiera w dalszej części formę monologu. Podmiot liryczny zbiorowy, o czym świadczą przywołane w utworze formy gramatyczne „nas”, „nam” oraz czasowniki w drugiej osobie liczby mnogiej: „żyjemy”, „drążymy” itp. Cechy wiersza: stroficzny (10 strof)
Odpowiedź na to pytanie odnaleźć można w samych Trenach. Wprawdzie, nazywając córeczkę słowiańską Safoną (Safona to sławna grecka poetka, żyjąca na przełomie VII i VI wieku p.n.e.), wyraźnie sugeruje Kochanowski jej niezwykły talent poetycki, ale nie możemy traktować jako rzeczywistości słów Urszulki, którymi żegna ona swoją matkę: Już ja tobie, moja matko, służyć nie będę Ani za twym wdzięcznym stołem miejsca zasiędę; Przyjdzie mi klucze położyć, samej precz jechać, Domu rodziców swych
Tego się naucz! Elementarne pytania, na które musisz umieć odpowiedzieć, to: W jaki sposób zmieniała się postawa poety wobec świata? Do jakiej filozofii odwoływał się w swoich wierszach? Jakie techniki obrazowania wykorzystywał w kolejnych etapach swej twórczości? Znajomość tych kwestii pozwoli Ci uporządkować wiedzę na temat poezji Kasprowicza. Epoka – Młoda Polska Nurt – przede wszystkim modernizm i symbolizm młodopolski. Miejsce w polskiej literaturze – istotne zwłaszcza w Młodej Polsce. To jeden
Wymień utwory, które uważasz za wyraz klasycyzmu poety. Wskaż w nich cechy klasyczne. Przedśpiew – wiersz, w którym poeta deklaruje zainteresowanie filozofią antyku, utwór, który zapoczątkowuje nurt klasyczny w twórczości poety. Pochwała życia, natury, maksyma „nic co ludzkie nie jest mi obce” – to bezdyskusyjne znaki klasycyzmu. Harmonia – kluczowe dla antyku i klasyków pojęcie zamieszczone tu zostało w tytule. Poza tym jest istotą twórczości poety. Staff zastanawia się nad upływem czasu – tak naturalnym,
Pytania Wyjaśnij genezę pojęcia „poezja rupieci” i zaprezentuj dwa wybrane wiersze z tego nurtu poetyckiego. Autorem tego osobliwego pojęcia jest historyk i krytyk literacki Artur Sandauer. Określił w ten sposób wczesną twórczość Białoszewskiego, zanurzoną w kulturze nieoficjalnej, ludycznej, podmiejskiej. Rzeczy jak najmniej poetyckie: stare graty, rupiecie, jarmarczny kicz, zwyczajne przedmioty stały się w tych utworach przedmiotem poetyckiego opisu. Oto przykłady tekstów: Rozprawa o stolikowych baranach – to bałwochwalczy hymn dedykowany jarmarcznemu barankowi. Można go kupić w odpustowej
Przedstaw cechy poezji Mirona Białoszewskiego Pierwsze słowo, jakie przychodzi na myśl na określenie jego życia i twórczości, to „osobność”. A także indywidualizm i oryginalność. Sam uważał się za normalnego i przeciętnego człowieka, jednak w swej biografii przedstawiał się jako „pustelnik w wielkim mieście”. W swej osobności trwał konsekwentnie, zarówno jako poeta, jak i człowiek. Jego programowa samotność przejawiała się w ucieczce od oficjalnych form życia literackiego, obronie przed naciskiem chwilowych programów, doktryn i mód literackich. Polegała też na całkowitej niezależności
Tadeusz Różewicz Drzewo Byli szczęśliwi dawniejsi poeci Świat był jak drzewo a oni jak dzieci Cóż ci powieszę na gałęzi drzewa na które spadła żelazna ulewa Byli szczęśliwi dawniejsi poeci dokoła drzewa tańczyli jak dzieci Cóż ci powieszę na gałęzi drzewa które spłonęło które nie zaśpiewa Byli szczęśliwi dawniejsi poeci pod liściem dębu śpiewali jak dzieci A nasze drzewo w nocy zaskrzypiało I zwisło na nim pogardzone ciało Tytuł wiersza
Wybór kierunku studiów jest najczęściej pierwszą prawdziwie dorosłą decyzją, jaką musi podjąć młody człowiek. Brytyjskie uczelnie oferują wachlarz ponad 50 000 kierunków studiów do wyboru – jak się w tym nie pogubić, żeby wybrać kierunek zgodny z twoimi zdolnościami i otwierający ciekawe perspektywy zawodowe? Najważniejsze, co musisz zrobić zanim podejmiesz decyzję to zastanowić się, co lubisz robić i jaki typ pracy sprawia ci przyjemność. Mnóstwo inspiracji znajdziesz na stronie Studiuj
Tadeusz Różewicz Drewno Drewniany Chrystus z średniowiecznego misterium idzie na czworakach cały w czerwonych drzazgach w cierniowej obroży z opuszczoną głową zbitego psa jak to drewno łaknie (Z tomu Poemat otwarty, 1955-57) Drewniany Chrystus wprowadza nas w krąg symboliki i kultury chrześcijańskiej. Jednym z najistotniejszych elementów tej kultury był wspomniany przez poetę, popularny od połowy XIII do początków XV w., dramat misteryjny (liturgiczny) odtwarzający mękę Pańską. Utwór Różewicza można potraktować jako próbę dialogu z tą
Tadeusz Różewicz Lament Zwracam się do was kapłani nauczyciele sędziwi artyści szewcy lekarze referenci i do ciebie mój ojcze Wysłuchajcie mnie Nie jestem młody niech was smukłość mego ciała nie zwodzi ani tkliwa biel szyi ani puch nad słodką wargą ni śmiech cherubiński ni krok elastyczny nie jestem młody niech was moja niewinność nie wzrusza ani moja czystość ani moja słabość kruchość i prostota mam lat dwadzieścia jestem mordercą jestem narzędziem
Stanisław Korab-Brzozowski O, przyjdź! O przyjdź, jesienią – Wdziej szatę lekką, białą, zwiewną, pajęczą; Rzuć na hebanowe swoje włosy perły rosy, Lśniące zimnych barw tęczą. O przyjdź, jesienią – Owiana skargą tęskną, rzewną żurawi, W dal płynących szarą niebios tonią, tchnącą wonią Kwiatów, które mróz krwawi. O przyjdź, jesienią – W chwilę zmierzchu senną, niepewną – i dłonie Swe przejrzyste, miękkie, woniejące na cierpiące Połóż mi skronie o Śmierci!… Na
Szymon Szymonowic Żeńcy Oluchna, Pietrucha, Starosta. Oluchna Już południe przychodzi, a my jeszcze żniemy. Czy tego chce urzędnik, że tu pomdlejemy? Głodnemu, jako żywo, syty nie wygodzi, On nad nami z maczugą pokrząkając chodzi, A nie wie, jako ciężko z sierpem po zagonie Ciągnąć się. Oraczowi insza, insza wronie; Chociaj i oracz chodzi za pługiem, i wrona, Inszy sierp w ręce, insza maczuga toczona. Pietrucha Nie gadaj głosem, aby nie usłyszał tego. Abo nie widzisz bicza
Stanisław Grochowiak Do pani Lubię z blachy twego kubka Pić herbatę gorzką, pani – Lubię głaskać twego szczura, Gdy się do mych nóg przyczołga – Albo gadam z pogrzebaczem, Albo łaję karbidówkę: Ordynarna to jest dama, Nie zdobiąca twego dworu. A wszak piękne masz niechlujstwo Z astronomią złych pająków Z ciemną kaźnią twej piwnicy, Kędy boczki mrą na hakach O feudalna moja pani, Chwalę sobie twe domostwo Wierny lennik na
Stanisław Barańczak Widokówka z tego świata Szkoda, że Cię tu nie ma. Zamieszkałem w punkcie, z którego mam za darmo rozległe widoki: gdziekolwiek stanąć na wystygłym gruncie tej przypłaszczonej kropki, zawsze ponad głową ta sama mroźna próżnia milczy swą nałogową odpowiedź. Klimat znośny, chociaż bywa różnie. Powietrze lepsze pewnie niż gdzie indziej. Są urozmaicenia: klucz żurawi, cienie palm i wieżowców, grzmot, bufiasty obłok. Ale dosyć już o mnie. Powiedz, co u Ciebie słychać, co można
Rafał Wojaczek Ojczyzna Matka mądra jak wieża kościoła Matka większa niż sam Rzymski Kościół Matka długa jak transsyberyjska Kolej i jak Sahara szeroka I pobożna jak partyjny dziennik Matka piękna niczym straż pożarna I cierpliwa jak oficer śledczy I bolesna jak gdyby w połogu I prawdziwa jak gumowa pałka Matka dobra jak piwo żywieckie Piersi matki dwie pobożne setki I troskliwa jakby bufetowa Matka boska jak Królowa Polski Matka cudza jak Królowa